Między cipką a spodniami?
Nie ma problemu, smadz, lub brasz w kolorze koszulki, wyosztrzony, gdzieniegdzie pewnie przytarty i gitara, potem ze zwiekszonym kontrastem, albo przypieprzony nakładkami czy innymi światełkami, Ci mówie cuda na kiju.
Nie ma problemu, smadz, lub brasz w kolorze koszulki, wyosztrzony, gdzieniegdzie pewnie przytarty i gitara, potem ze zwiekszonym kontrastem, albo przypieprzony nakładkami czy innymi światełkami, Ci mówie cuda na kiju.
Hehehe, widzę że znawca z Ciebie. Może ty nam coś skrobniesz ?
P.S. Musze Ci to napisać, teksty i riposty masz megamocne ;]
Pozdro





v1
v2








