Mastero000
Oct 31 2009, 21:24
Rozegrałem ok. 50 meczy (narazie to tylko demo, gralem na jedynym slusznym Top Player):
- bramkarze sa tak tragiczni, ze to glowa mala. Puszczaja szmaty, ktorych nie powstydzilby sie sam wielki Dudek w formie z Korei. Animacje wolaja o pomste do nieba.
- obrona to jakies jedno wielkie nieporozumienie, ustawiaja sie i biegaja bardzo chaotycznie.
- ping-pong, ktory bardzo dawal sie we znaki w 2009, tutaj wraca ze zdwojona sila. Chryste, dawno niewidzialem takiego szajsu przy dosrodkowaniach i stalych fragmentach
- no i oczywiscie kochane cyborgi, lapie pilke Messim czy Alvesem, wbiegam ze skrzydla w pole karne na sprincie bez zadnego zwodu, a co na to obroncy? biegaja za mna i probuja mnie przepchnac(?)
Jedyne, co naprawde zasluguje na pochwale, to genialna grafika i animacje(ale tylko w czasie gry. celebracje gola czy przerywniki od 2008 sa tak samo plastikowe)
Dam szanse PES-owi jeszcze w pelnej wersji, tymczasem pojade niedlugo do empiku pograc w najnowsza FIFA na x-pudle. Zobaczymy, czy gra rzeczywiscie jest warta tych zachwytow
CYTAT(palczak @ Oct 31 2009, 15:36)

Ejjjj.... Konami nie umie liczyć ;/

Tabela sama sobie zaprzecza. Gram w BaL, punkty się zgadzają ze stanem faktycznym (tak jak powinno być) , a wg odczytu z tabeli powinienem ich mieć 8. jednak wynik drugiego meczu z austrią jest błędny (wygralem 3-0 Polską). Dodatkowo Gdy dodamy bramki strzelone, wg. tabeli wynikow (tej dolnej) jest 7, tabela rankingu (górna) pokazuje 8, a w rzeczywistości powinno byc 9. Error zamieszanie galimatias sodoma gomora
I takie cuda w każdej z grup...
Myślisz, że to jest 'coś'?

To patrz na to...

Screen z trybu BaL. Jak widać po wynikach Polaków - można przegrać wynikiem 0:0 lub 2:2, zremisować 3:0...o cudownych umiejętnościach matematycznych Konami dotyczących zliczania bramek już nie wspomnę. To jest żenada.
r.a.j.a.n
Nov 1 2009, 10:16
To jest paranoja! Dobrze, że chociaż końcowe podsumowanie jest poprawne... :/
PES 2010 niestety powstało widocznie w wersji beta, za którą fani muszą jeszcze płacić!
franczesko23
Nov 2 2009, 11:18
panowie , moje dygresje- czytam te wszytskie komentazre na temat pesa, o dziwo, w tym temacie, mozna juz znalesc porównania z fifą, ale do rzeczy. po raz pierwszy od 10 lat (world cup98) kupiłem produkt easports. fifa10 na ps3, zachwyciłem sie demem, kupiłem full wersje.zawiedziony nie jestem,ale ja sie wychowałem na pes,iss,we, ale od wersji 2008,przez 2009,demo 2010 nie mogę patrzec na pesa. po tym co zobaczyłem w pełnej wersji fify, dostałem zawrotu głowy.gameplay fajny, wszystko fajnie, ruchy zawodników,wslizgi, przywileje, reakcje sędziów(czesto pzresadzaja z delikatnoscia,bo jak komp fauluje to nie gwizdną,ale zac while ja to samo i przerywają,machnałem na to ręką)wszystko prawie super,az do czasu gdy sytrzelamy na bramke....dramat, strzały niektóre w kosmos, nie tam gdzie chcemy, czesto w bramkarza, gdy kieruje w bok.prosze niech nikt nie pisze ze robie cos zle, bo zaczne sie jeszcze bardziej smiac.w piłeczki wirtualne gram od pierwszej Fify na pc! strzały czasem nie dolatują do bramnkarza,nawet gdy przycisnie sie do końca stzrał.ale dobra tam, strzały strzałami.... od reki potrafie wypisac ponad 20 idiotyzmów,błędów, niedorzecznosci odnośnie tej gry.co z tego ze sama rozgrywka fajna,jak wszystko inne zabija to.jak to mozliwe , mówie o ps3,ze w trybie turneju czy menadzerskim, nie liczone są asysty...no comment.dlatego pomyślałem ze spróbuje z full wersją pesa2010, fifa wylądowała na allegro(moze to przez to ze tyle lat grałem w konami produkt, na pewne rzeczy niestety sie nei przestawię)a na kompie zainstalowałem pozyczonego pesa2010.zagrałem ok 10 meczy i ....wycofałem fife z allegro.D-R-A-M-A-T w tzrech aktach - po pierwsze - stare animacje zachowan zawodników np.wslizgi i turlanki po faulu, po drugie, reakcje,zwody i animacja zawodnika.pzreciez oni biegaja jakby mieli garb 100 kilowy na plechac, boże,jak to nienaturalnie wyglada.na powtórce specjalnei zwróciłem uwage dlaczego tak wysoko podnosza kolana...nie wiem...po tzrecie - bramkarze - specjalnei po tych 10 meczach włączyłem pesa6 i kopara mi opadała po jednej z interwencji v.der Smara, po 4 prawie latach od premiery,po setkach pzregranych godzin ta gra potrafi wywołac banana na twarzy i zachwyt.a w pes2010?? włączyłem polska-anglia,grałęm tak zeby pzretsetowac gre - przegrałęm 1-7 na top playerze, 5 bramek dla anglii padło w sytuacji gdy bramkarz mój nie ruszył nawet palcem.stał jak osioł.co wiecej ja bramke stzreliłem po zerowej interwencji james'a.o co tu chodzi??? zeby nei było...nastepny mecz zagrałem polska-brazylia, wygrałem 2-1, na top player oczywiscie, po bramce smolarka,gdy pzrebiegłem od połowy, wyprzedzajac wszystkich obrnoców brazylii, w tym alvesa,nie robiac zadnego zwodu!!!! grajac dalej natknałem sie na same babole,szmaty totalne. bede grał dalej,ale fife narazie zachowam.ostatnio zrobiłęm gameface - na kompie wyszło parwei jak ja, wrzuciłem do gry,.... q....a kompletnie inna twarz...i jak tu lubic easports.... pes6 patch i wio - tak skonczy sie chyba moja przygoda z nowymi grami pilkarskimi a.d.2010
jacekz40
Nov 2 2009, 13:31
Może moderatorzy strony powinni wrzucić ankietę: Kto po zainstalowaniu PES-a 2010 przeżył szok i wrócił do wersji poprzednich i których? Ciekawe byłoby porównanie ilu użytkowników gra w PES06 a ilu w inne wersje?
PES 2010 = DRAMAT.. Czegoś takiego nie widziałem żeby gwiazdy takie jak : Lionel Messi , Thierry Henry czy Zlatan Ibrahimović nie mogły opanować prostej piłki
śmiech na sali to jest liga amatorów
już nie wspomne o przejściu jakiegoś obrońcy MASAKRA.
Lord Pablo
Nov 2 2009, 19:00
Witam czy ktoś mógłby dać spis drużyn w Other League? Szukałem w necie ale nikt nie jest do końca pewny - wszędzie napisane jest ,,chyba,,

proszę was
DżuDżu piłki niektóre są klejone ąż miło w pełnym biegu a niektóre odskoczą normalne , a czy to bug czy to tak ma być nikt nie powie. Co do dryblingu... obrońców przejśc taki problem ?? da się ale skoro lecisz na pałę nie zmieniasz i walisz to się nie dziw ja nawet takim Arbeolą potrafię kogoś minąć a co ty dopiero mówisz o Messim czy Ibrze którymi da się zrobić praktycznie wszystko...
JnR ma rację, to żaden problem przejść przeciwnika ibrą czy messim, wystarczy tylko trochę pograć. Ludzie narzekają bo widocznie gra dla nie których jest za trudna. Potrzeba cierpliwości żeby się nauczyć grać. W tej części trzeba więcej grać piłką, w pojedynkę nic się nie zrobi
CYTAT(hala16 @ Nov 2 2009, 20:15)

JnR ma rację, to żaden problem przejść przeciwnika ibrą czy messim, wystarczy tylko trochę pograć. Ludzie narzekają bo widocznie gra dla nie których jest za trudna. Potrzeba cierpliwości żeby się nauczyć grać. W tej części trzeba więcej grać piłką, w pojedynkę nic się nie zrobi
Ludzie narzekają bo w pesa sie trzeba uczyć grać od nowa ( sam narzekałem na początku, że nie da się nic zrobić

).
Czas na wady:
-Zmiana zawodników jest mało trafna, a w własnym polu karnym w tłoku jest zgrozą i plątaniem się.
-Sędzi odgwizduje czysto odebrane piłki po
-Cyborgi mimo że okrojone to w połączeniu z dwoma wyższymi punktami z dobrym graczem znającym mechanikę rozgrywki spłaszczają rozgrywkę.
- Online jest do poprawy, problem z procesorami Intela i AMD.
Edycję 2010 w 10 stopniowej skali można ocenić na 7, bo nareszcie można grać podaniami, krosami, kombinować na krótko, rozciągać, kończyć sam na sam po długim, ustawić dobrze obronę, pograć pressingiem itd. ale nie wiedzieć czemu dalej twórcy brną ze swoją filozofią cyborgów i znowu online się wykłada na wielkim R' lub B' gdzie przy Messim lub Ronaldo ze sprawnym graczem wygrywa się mecze jednym klawiszem po nieudanej zmianie zawodnika lub zamotaniu przy próbie jego zmiany w tłoku (sic!).
Wydaje mi się że PES nie wie w którą stronę ma podążać, bo o ile FIFA NG ma jasny kierunek rozwoju, czyli być SYMULACJĄ, tak Konami ubzdurało sobie stanie w rozkroku między realnością, a arcade.
Życzę sobie i wam, aby wyniki finansowe EA były wyższe w znacznym stopniu od konkurencji, bo może wtedy doczekamy się gry która zasłuży na 10/10 i po sieci przestanie być rozgrywką na jednego zawodnika oraz niedoróbki.
Cooltys
Nov 2 2009, 22:02
CYTAT(dzosz @ Nov 2 2009, 22:07)

Ludzie narzekają bo w pesa sie trzeba uczyć grać od nowa ( sam narzekałem na początku, że nie da się nic zrobić

).
I to jest najtrafniejszy opis całego zamieszania

Też na początku nie widziałem w nowym pesie nic nadzwyczajnego, a nawet uważałem tą grę za kompletnego krapa. Ale teraz kiedy wyczułem system podań i w ogóle o co chodzi to miód się leje z ekranu, a wady przyćmiewa masa zalet
lzs1993
Nov 3 2009, 07:46
Narzekalibyście tylko na tego pesa

chyba każda gra ma jakies wady to wiadomo no ale pes ma wiecej zalet

niewiem jak na pc bo słyszałem ze pcety już olewają ale na xboxie360 jest to gra miodzio palce lizać
r.a.j.a.n
Nov 3 2009, 08:00
Kto olewa, gdzie olewa? Jeśli olewać to tylko pc-tową wersję FIFY!
lzs1993
Nov 3 2009, 08:06
No niewiem jak to powiedzieć ale wiem że jak czytałem na necie to pisali że robiąc gry starają sie tylko na konsolach a na pc zawsze odsmażają kotlet a FIFA to jedno wielkie badziewie

:P:D:D:

:D:D
miloszowen
Nov 3 2009, 10:10
mam pesa od wczoraj no i jestem mile zaskoczony naprawde fajnie sie gra kariera fajna sporo zmian i jak na pierwsze wrazenie jestem mile zaskoczony.
Nie wiecie może czy są już jakieś murawy czy stadiony do nowego PESa? Przydałoby się Stamford z porządną murawą
franczesko23
Nov 3 2009, 10:52
CYTAT(Cooltys @ Nov 2 2009, 22:06)

I to jest najtrafniejszy opis całego zamieszania

Też na początku nie widziałem w nowym pesie nic nadzwyczajnego, a nawet uważałem tą grę za kompletnego krapa. Ale teraz kiedy wyczułem system podań i w ogóle o co chodzi to miód się leje z ekranu, a wady przyćmiewa masa zalet

przepraszam,gram od kilku dni,i zastanawiam sie gdzie jest ten miód??? prosze napsiac chociaz 5 rzeczy o samej rozgrywce które sa super. strzały?? owszem fajne,ale w porównaniu z tym co stoi w bramce, bo trudno to nazwac bramkarzem, daje efekt miernoty. wczoraj w 4 kolejnych meczach strzeliłem, 8 goli, 6 bez reeakcji bramkarza, zauwazyłem ze jak odbije pilke, do dobitki nawet jak zdazy wstac, nawet sie nie kwapi z interwencją.grafika super,naprawde miód - to jest prawdziwy miód, w porównaniu do fify(odwieczny pojedynek - w tym roku wkoncu wyrównany i na argumenty,a nie jak do tej pory na "słowo honoru" od easports ze jest dobrze)przyznaje, pozostałych nie widze, choc dziwią mnie opinie graczy ktorzy twierdzą,ze nie da sie akcji przeprowadzic, ze nie mozna kogos przejsc, czy cos, wszystko da sie nadrobic praktyką, ustawieniem , na to potzreba czasu. ale radosci z gola nic nie zrekompensuje gdy facio w bramce stoi jak słup soli. nikogo nie krytykuję, nikogo nie próbuję przekonać.jest to moja opinia tylko i wyłącznie i pytanie do konami - co wy k...a zrobiliście z bramkarzami w tej c zesci, zresztą od pes6 staczacie sie coraz nizej i głupota panów w swetrze miedzy słupkami juz chyba nie moze byc wieksza
Dokładnie, trudno sie nie zgodzić z postem powyżej. Fakt, jest sporo błedów ale to co wyczyniają bramkarze to tragedia. Bo np. mnie sie bardzo podoba to, że nie da tak łatwo przejść sie obroncy, samo konstruowanie akcji sprawia wiele radości zwłaszcza gdy gra sie słabszymi zespołami typu Wisła czy Dynamo, I naprawde człowiek ma radoche aż do momentu strzału na bramke i zerowej reakcji bramkarza...wtedy trafia szlak. Czasami mysle sobie, ze wolałbym przegrywac wiekszosc meczy po super interwencjach bramkarzy niż wygrywac bo babolach które przepuszczają.
Lord Pablo
Nov 3 2009, 11:57
CYTAT(Lord Pablo @ Nov 2 2009, 19:04)

Witam czy ktoś mógłby dać spis drużyn w Other League? Szukałem w necie ale nikt nie jest do końca pewny - wszędzie napisane jest ,,chyba,,

proszę was
alo ?? ma ktoś dokładny spis co się ukrywa pod tymi wymyślonymi ?
jacekz40
Nov 3 2009, 14:54

to, że są plusy tej gry to większość widzi. Tylko co mi po tych plusach, jak faktycznie (wielu już to pisało) całą radochę i pozytywne nastawienie załatwia postawa bramkarza. Ten jeden mankament kładzie na łopatki wszystkie plusy i zalety. Niby z czego się cieszyc, że strzelam z dystansu a tu...piękna interwecja, parada w powietrzu, za chwilę następna akcja strzał.... a bramkarz stoi jak zamurowany!!! Nawet nie drgnie

To samo przy strzałach z bliskiej odległości - raz piękna interwena, dwa ...szmata, która przechodzi koło stojącego bramkarza, zero jakiejkolwiek reakcji. I można by powiedzieć - błąd w grze, gdyby to się zdarzyło raz na trzy mecze a tu, trzy razy w jednym meczu.
Nie wie ktoś jak i czy w ogóle można edytować statystyki butów gdyż podmieniłem kilka standardówek na prawdziwe modele i chciałem zmienić statystyki. Jako przykład podam, że wgrałem Meruriale czarne i chcę mieć takie same statystyki jak te niebieskie!
Próbowaliście ustawić Player support i Pressing na 100 ?? ze znajomym to gra jest kosmiczna nie wiem jak z PC... gra się jak typowy mecz ligi angielskiej , cały mecz walka niezależnie czy gra się Atletico , Realem , Man city czy Man United. Nie widać wad bramkarzy bo sytuacji podbramkowych jest jak na lekarstwo gra wtedy sprawia wiele radości i zabawy.
franczesko23
Nov 4 2009, 10:40
CYTAT(JnR @ Nov 3 2009, 17:59)

Próbowaliście ustawić Player support i Pressing na 100 ?? ze znajomym to gra jest kosmiczna nie wiem jak z PC... gra się jak typowy mecz ligi angielskiej , cały mecz walka niezależnie czy gra się Atletico , Realem , Man city czy Man United. Nie widać wad bramkarzy bo sytuacji podbramkowych jest jak na lekarstwo gra wtedy sprawia wiele radości i zabawy.
Takie moje skromne pytanie.skoro tak fajnie sie gra, to gdzie sa te cudowne parady, niesamowite interwencje, fantastyczne popisy van der smara, pepe reiny, piotrka cecha, ze juz nie wspomne o dwukrotnym triumfatorze nagrody "parada sezonu" tomku "kuszczci puszci"kuszczaku, fabiańskim czy o innych gwiazach swojego fachu. wszystko jest wazne w meczu, walka, zaangażowanie do osttanich minut,ale liga angielska słynie z tego ze to wszystko jest poparte pieknymi strzałami,a co za tym idzie pieknymi interwencjami.a jesli ich nie ma, to nie ma i strzałów,ale jesli nie ma strzałów, to mamy mecz ligi włoskiej...ale jesli ktos widzi mimo wszystko cos fajnego w najnowszym pesie, to ja mu zazdroszcze, bo chciałbym coś zobaczyć i sie zachwycić."szukajcie a znajdziecie" jak mawiał czizus krajst.szukam i szukam i szukam...i cała zabawa konczy sie gdy pilka leci w bramke a ja sie modle w tej sekundzie zeby bramkarz ruszył choc najmniejszym palcem u nogi...ale czy ktos tych modłów słucha?raczej nie.a moze - napewno NIE.
lzs1993
Nov 4 2009, 12:38
Ja tam na x360 nie narzekam są wspaniałe interwencje itd
cypress.amaru
Nov 4 2009, 13:41
kurde
nie wiem o co chodzi z tymi interwencjami bramkarzy...
zdażaja sie tak jakies od czasu do czasu ale bez przesady
w grze jest tyle potencjalu ze maskakra
mam wrazenie ze gracie na pałe w tą gre nei próbując się jej nawet nauczyć
i wychodzicie z założenia że gra ma robić dużo za was...\
a to ma być symulator gdzie wszystkiego macie sami dopilnować
pobawić się troche w dobrego stratego
a jak nei to włączyć automatyczne sterowanei strategią gry
bo cos takiego nam twórcy zafundowali w tej odslonie
ja tez na poczatku sie slabo jarałem tą grą
ale teraz jak to ktos ladnie napisal miód leje się z ekranu
wychodzą takie piękne rzeczy że nawet mi się nie śniło ze mogly by wyjsc na komputerze
i to z takim oddaniem realizmu!!
mowicie o bugach... a ile bugów było w pes6? jak bramkarze byli zjebani? przeciez to była najwieksza wada tej serii
Mam pytanie, czy da się jakoś podmienić kitserver na nowszy, gdyż mam patcha PES Edit 0.31 with Chants i gra w przeciągu ostatnich 25 minut zacięła się 6 razy.
franczesko23
Nov 4 2009, 14:56
CYTAT(cypress.amaru @ Nov 4 2009, 13:45)

kurde
nie wiem o co chodzi z tymi interwencjami bramkarzy...
zdażaja sie tak jakies od czasu do czasu ale bez przesady
w grze jest tyle potencjalu ze maskakra
mam wrazenie ze gracie na pałe w tą gre nei próbując się jej nawet nauczyć
i wychodzicie z założenia że gra ma robić dużo za was...\
a to ma być symulator gdzie wszystkiego macie sami dopilnować
pobawić się troche w dobrego stratego
a jak nei to włączyć automatyczne sterowanei strategią gry
bo cos takiego nam twórcy zafundowali w tej odslonie
ja tez na poczatku sie slabo jarałem tą grą
ale teraz jak to ktos ladnie napisal miód leje się z ekranu
wychodzą takie piękne rzeczy że nawet mi się nie śniło ze mogly by wyjsc na komputerze
i to z takim oddaniem realizmu!!
mowicie o bugach... a ile bugów było w pes6? jak bramkarze byli zjebani? przeciez to była najwieksza wada tej serii
co niby gra ma robic za mnie jesli chodzi o bramkarzy??jaki jest związek strategii z palantami w bramce? albo jak pilka odbija sie od zawodników jak od pali drewna. ani słowa nie napsiałem o taktyce czy o podejsciu do gry,nauczenia sie strategii, podań , wszystkiego. pesa znam i grywam od ok 1998 roku, od pierwzych wersji na playstation 1. wiem dokładnie ze zeby dojsc do wszystkich tajników tej gry i zalet potrzeba czasu, i caaaaały czas daje tej grze kolejne szanse.ale bramkazry sie nie zmieni. przed chwilą ogladałem na youtube,pare "niby" fajnych akcji i bramek z pes2010, piekna akcja, wjazd obrońćą ze skrzydła, albo super crossove podanie, strzał i.... stara śpiewka , goalkeeper został zamrożony przez Sub-Zero. dosłownie mortal kombat sie kłania, i jeszcze po golu głupio sie odwraca w strone bramki.tego sie nie da pzrebić,nie da sie pzreskoczyc - o to jestem zajebiscie wk.....y na konami.
Ćwierćfinał LM, dwa razy w polu karnym komputer wycina mnie od tyłu, sędzia nie reaguje. Potem ja popycham gościa w polu karnym, sędzia dyktuje "jedenastkę" i daje mi czerwoną kartkę.
PARODIA.
CYTAT(bacin @ Nov 4 2009, 16:27)

Ćwierćfinał LM, dwa razy w polu karnym komputer wycina mnie od tyłu, sędzia nie reaguje. Potem ja popycham gościa w polu karnym, sędzia dyktuje "jedenastkę" i daje mi czerwoną kartkę.
PARODIA.
To co mnie w nowym PESie najbardziej irytuje i doprowadza do szału. Przymykam oko na błędy bramkarzy, które o dziwo u mnie występują rzadko, ale to co robią sędziowie jest lepsze niż kabaret. Czysty wślizg w polu karnym - jedenastka dla przeciwnika! Perfidna kosa od tyłu, nie ma faulu. Ostre, aczkolwiek czyste odebranie piłki w środku pola (i nie tylko) - faul! Jeszcze lepsza akcja, te same faule nie są odgwizdywane w polu karnym, no panowie jak konsekwencja to konsekwencja! Inna sytuacja, prowadzę piłkę przy linii boiska, dostaje wślizg od tyłu, piłkarz nie trafia w piłkę, mój zawodnik pada, a aut jest dla drużyny przeciwnej. Faul ewidentny, a skoro interweniował czysto to aut dla mnie. Już nie wspomnę, że ataki od tyłu w nogi zawodnika, nie dość, że są traktowane jako faul, to śmiało można z nie dyktować żółte, a nawet czerwone kartki. Kolega wyżej dobrze podsumował !!!
cypress.amaru
Nov 5 2009, 12:50
chcielismy top player to mamy
taka chelsea z barcą tez grala na top player

CYTAT(cypress.amaru @ Nov 5 2009, 12:54)

taka chelsea z barcą tez grala na top player


Nawet nie przypominaj
ale że pierwszy czy drugi mecz?

przypomnijcie sobie co sędzia wyczyniał w pierwszym spotkaniu a potem wypominajcie co się stało w rewanżu. O spotkaniu kilka sezonów temu między Barcą i Chelsea nawet nie będę się rozpisywał.
To byłoby na tyle offtopa. Liczę, że Konami wypuści jakiegoś patcha poprawiającego sędziowanie, inaczej sędziowie pozostaną zmorą tego PES'a. Wolałem skrupulatne gwizdanie fauli z 2009 niż brak gwizdania czegokolwiek w 2010. Sporo spotkań za mną i ani jednego wywalczonego karnego, dużo razy moi gracze padali pod polem karnym przeciwnika a rzutów wolnych przyznanych mi może kilkanaście...
Kurde nie rozumiem czegoś w tej Master Leuage.... męcze sięz Racingiem czy Gijon a Atletico ogrywam 60:0 a Barce 10:0 .... to nie jest normalne żeby łatwiej się grało z takimi zesppołami a męczyło się z byle ogórkami...
Wy też to zauważacie??
Co do pracy sędziów... ile karnych powinienem mieć to porażka a żadnego przez sezon nie miałem...Bramkarze robią cuda w bramkach ale szmata się zdarza
Antenelles
Nov 6 2009, 13:15
Wystarczy zmienić poziom gry na Professional i już wracamy do PES 2009 gdzie można dryblować całe boisko Messim i C.Ronaldo itp.
Jak uderzyć technicznie zza pola karnego i jak ustawić aby przy rzutach rożnych co najmniej jeden zawodnik stał przed polem karnym przeciwnika, bo jak ten wybije nikogo tam nie ma i wychodzi z kontrą!
Jak co roku ta sama śpiewka japońskich marketingowców, i jak co roku ten sam nieudany produkt. Ile lat trzeba czasu, ile roboczogodzin, aby w końcu usprawnić, przyśpieszyć czas rekcji? Ile lat trzeba roboczogodzin, aby w końcu zlikwidować przenikanie? Itd. Bolączki każdej odsłony japońskiej kopaniny zna każdy. Więc dlaczego rok, po roku producenci je ignorują? Ba, aby zatuszować swoją postawę wydają wersję demonstracyjną, w specjalnie uszkodzonym kodzie gry, aby gracz otrzymując wersję finalną rzekł: "o, jest poprawa!". Kpina.
Po rozegraniu pierwszego sezonu, który po wielkich bojach, zagryzaniu zębów, i przymykaniu oczu na błędy, skończył się pełnym sukcesem (na Top Player, podstawką ML zdobyłem wszystkie trofea), przyszedł czas na małe podsumowanie. Krótkie, bo wg mnie nie ma o czym pisać.
Już po pierwszym spotkaniu na Top Player (nie gram klasowymi drużynami, tylko europejskimi średniakami, jak Wisła Kraków, czy podstawka ML) można dostrzec cel, jak wyznaczyli sobie producenci: zrobić PES 6, z nieco wyżej podniesioną poprzeczką, i dodaniem kilku rozwiązań taktycznych (to na odczepne, aby cokolwiek różniło obie gry). Szkopuł w tym, że podczas całego, 4-6 tygodniowego czasu kreacji/kopiowania Japończycy nie posunęli się, ani o centymetr w dobrym kierunku. Nie widząc szans, na zakończenie projektu w określonym czasie, postanowili trochę oszukać. I tak:
- CPU (obrona) w sposób "inteligentny" zarządza każdym zawodnikiem z osobna. Często podwaja, potraja, a nawet 5-6 zawodnikami okrąża gracza. | Gracz może "zawołać" tylko jednego dodatkowego kopacza do podwojenia. Ten jednak nie przewiduje ruchu przeciwnika, ale jedynie porusza się do danego punktu, czyli piłki;
- CPU (obrona) w polu karnym rozmieszcza graczy, szukając im optymalnego miejsca. | Gracz nie ma żadnego wpływu na położenie innych zawodników, w ty elemencie jest zdany na łaskę CPU. I tu pojawia się ogromny problem. Gdyż CPU zatrzymuje, zamraża wszystkich piłkarzy. Żaden z kopaczy poza tym sterowanym przez komputerowego maniaka nie wykazuje chęci do odebrania piłki. CPU (atak) rozgrywa piłkę, jak po sznurku. Innymi słowy CPU (atak), gra z CPU (obrona gracza), a w tym wszystkim jest gracz, nie mogący nic zrobić;
- CPU (obrona) w sposób wręcz magiczny, jest zdolna odebrać piłkę graczowi: przenikanie na zawołanie, wślizgi z tyłu!, nagminne wpadanie w zawodnika z piłką, masa zagrań kończących się odebraniem piłki, które to w rzeczywistości kończą się żółtą, lub czerwoną kartką;
- KONAMI odebrało nam jeszcze jeden atut, tj. możliwość ustawienia pułapki ofsajdowej. CPU (linia obrony gracza) wykonuje ją zbyt ślamazarnie, często CPU zapomina o przesunięciu jednego piłkarza, oraz czas trwania pułapki jest niezwykle krótki. Piekarze wykonują 2-3 kroki do przodu, po czym od razu się cofają;
- Pomimo dodania kilku opcji taktycznych (suwaki), gracz nie ma "żadnej" kontroli nad ustawieniem drużyny. Przynajmniej nie jest ona tak rozwinięta, jak to było w pierwszej odsłonie serii. Tak, tak w PES 1 można było przyczepić kopacza do jednego źdźbła trawy, i kazać mu stać w miejscu;
- Absurdalnie też wygląda system transferów. Gracz nie może wyłożyć na stół pełnej, posiadanej puli, mówiąc: patrz ile ci dajemy, chodź do nas! Cały proces zakupu jest zbyt niejasny, i nielogiczny. Przykładowo interesowałem się zakupem obrońcy, nęciłem go pół sezonu, po czym, w przerwie między sezonami okazało się, że kopacz woli grać w II, niż w I lidze. Okazuje się też, że w trakcie jednego sezonu nie możemu kupić więcej niż 3 graczy! Sprzedać, możemy wszystkich.
Z dużej chmury, mały deszcz.
@batman
Uderzenia techniczne to czysty radom, zależy od współczynnika "technika strzału". 85+, i takie strzały zdarzają się częściej.
Ustawienia gracza. Gracz nie ma możliwości reżyserowania rzutów wolny, i rożnych. Jeśli opanuje rzuty wolne (nigdy nie strzelaj, zawsze dośrodkowuj) to zrozumiesz dlaczego. Osobiście w 99% przypadkach po dośrodkowaniu oddaje celny strzał, a w ponad połowie strzelam bramki.
Nie ma jakiegoś sposobu żeby kupić dobrego zawodnika? Chciałem kupić takiego zawodnika jak np Arda Turan, Balotelli, Zarate, Menez. Gram Chelsea i dziwne jest, że prawie z żadnym nie mogę prowadzić negocjacji!
@batman
Najprawdopodobniej KONAMI powiązało ranking drużyn, ze punktami rankingowymi zawodnika, i poziomem skauta. Jeśli nie zajmujesz odpowiednio wysokiego miejsca, i twój skaut nie ma odpowiednich umiejętności negocjacyjnych nie jesteś wstanie kupić klasowego piłkarza. Wniosek z tego taki, że najpierw musisz zawojować Ligę Mistrzów, a dopiero później szukać wzmocnień (LOL).
Zagrałem, kilka spotkań w I lidzie, i już polowa mojego teamu jest zmęczona. Oczywiście każda drużyna CPU przystępuj do spotkania z prawie maksymalnym paskiem staminy. Realizm.
EDIT:
Po pierwszym sezonie wejdź do menu zarządzania drużyną, oraz sztabem. Możesz za pieniądze podwyższyć umiejętności twojego skauta, trenera, itd.
Maly John
Nov 8 2009, 17:19
Witam
Muszę przyznać że po przeczytaniu niektórych opinii jestem zdumiony jak bardzo ludzie łykają gre z nalepką ,, Pro Evolution Soccer ''
Dodam ,ze jestem z serią od bardzo dawana ale od części ProEvo2008 można powiedzieć ze Konami zabrakło pomysłów lub po prostu stracili programistów , którzy mogliby tą grę posunąć na kolejny poziom.Nie będzie w tym nic odkrywczego jeżeli napisze że do dnia dzisiejszego nadal mamy wrażenie grania w grę która opiera się na tej samej mechanice co Pro Evo 3,4 + . Niestety ,ale to się wypaliło i magia z dawnych lat po prostu powoli znika . Moim zdanie za to odpowiedzialny jest Seebass który najwyraźniej boi się wskoczenia na głęboką wodę i stworzenia ,, nowej gry ''
Jeżeli chodzi o nowego Pro Evo to mimo ,że taktycznie jest nawet dobrze to granie w to dłużej niż 10 minut wymaga naprawdę bycia zapartym w sobie. Gra wieje nuda przez duże N .Strzały , przeprowadzanie akcji , słaba kontrola nad graczem , tragiczne animacje , słaba fizyka to rzeczy które po prostu odpychają mnie od tej gry.To co napisałem tyczy się gry z Ai i 1vs1 z żywym człowiekiem.Muszę przyznać ,ze kiedyś dużo czytałem na temat tego co można zobaczyć na konsolach ,, nowej generacji '' i dużo naprawde pochlebnych opinii na temat Fify 09 na owe konsole . Jakieś trzy miesiące temu miałem okazję zagrać w Fifa 09 na konsoli Playstation 3 i gra zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie . Po jakimś czasie powiedziałem sobie ,, Z tego co daje nam Konami już chyba nic nie będzie i pora zaczą grać w gre po prostu dużo lepsza ''
Kilka tygodni później postanowiłem kupić używanego Xbox 360 .Pierwsze co zrobiłem to podłączyłem Xboxa do internetu i zasałem demo Fifa 10 . Muszę przyznać ,ze tak dobrze się nie bawiłem od czasów pierwszego pes 3 ( ta gra była powiewem świeżości w porównaniu do bardzo słabej w tamtych czasach Fifa na Pc ) na Pc. Akcje , kontrataki , walka bark w bark , ładna grafika , dobra fizyka , bardzo dobre animacje i cala reszta sprawiają , że można grać i grać w ten tytuł.
Niestety dla Konami ,ale Ea zrobiła gre na next-genowe konsole która góruje w każdym elemencie rozgrywki nad PROEVO.Oglądałem też recenzje , opinie graczy na różnorakich forach i moje pozytywne odczucia odnośnie Fifa10 się potwierdzają : ta gra zabiła całkowicie Pes i Konami musiałoby nieźle sie napocić żeby zagrozić EA.
Opinia na temat fifa10 tyczy sie gry a Ai , 1vs1 z żywym przeciwnikiem i gry online.
Bardzo bym chciał żeby Konami zrozumiało , że klienci to nie małpy którym wstawia się do klatki tv i mogą oglądać ten sam program przez 24h na dobę .Z perspektywy lat jednak widze , ze raczej się nie zanosi na rewolucję w Konami , a szkoda bo rywalizacja pomiędzy firmami to coś czego potrzebujemy my klienci.
Pozdrawiam
psmaras
Nov 8 2009, 23:09
Maly John
Nov 9 2009, 00:52
CYTAT(psmaras @ Nov 8 2009, 23:13)

http://www.youtube.com/watch?v=2XX8TLvtk5Qhttp://www.youtube.com/watch?v=kh2ytMFnjSgTakie gole strzelałem w czasach ProEvo 4,5 , a mimo to w Pes się grało i grało. Dwie bramki nic tutaj nie zmienią bo gra Fifa 10 w wersji Xbox 360 jest gra naprawdę świetną i zostawia konkurencję w tyle w tym roku co widać po tysiącach osób grających online , recenzjach prasy i opiniach ludzi na forach.
@psmaras
Kolego takie farfocle zdarzają się w każdej grze.
W Pro Evolution Soccer 6 bramkarz często bronił strzał, dokładnie na linii bramkowej. Po czym obracał się w kierunku bramki, i padała gol samobójcza.
W Pro Evolution Soccer 2010 można strzelić bramkę z rzutu wolnego, wykonując dośrodkowanie. Powolna piłka odbija się przed bramką, i przelatuje nad rozkraczonym bramkarzem.
Itd.
Lord Pablo
Nov 9 2009, 09:25
Zagrałem już kilkadziesiąt meczy w PES 2010 i powiem wam że jednak wersja 2009 byłą lepsza. Na pewno ciekawym rozwiązaniem jest wprowadzenie w skali od 1 do 100 każdej z taktyk co sprawia że można ciekawiej porozstawiać zawodników na boisku, ale samo granie jest niestety gorsze.
Kontrola nad piłką jest naprawdę ciężka czy biegnę Ronaldinho czy Kaką czy inną gwiazdą jest strasznie ciężko ominąć dryblingiem kogoś, nawet głupi nawrót jest trudniejszy, lepiej jest podać jak dryblować no chyba że uda się kogoś minąć w pełnym biegu.
Denerwujące jest również granie w okolicach linii autowej, każda próba odbioru to kończy się autem dla rywala lub kiedy próbuję opanować piłkę przy linii to widzę ż zawodnik dopiero jak piłka wychodzi na aut to zastawia nogą ale już poza autem, dlaczego nie robią tego przed linią autową?? Zachowanie bramkarzy jest jakie jest ale oceniam poprawnie.
Do tego problem z kolorami boisko jest jakieś dziwne, koszulki się świecą, coś co jest czerwone to u mnie jest bardziej bordowe, możliwe że to wina monitora mojego ale wątpię bo na każdej grze kolory są OK. Mimo to gram i pomału się przyzwyczajam że ta gra jest taka a nie inna. pozdrawiam
Grałem teraz mecz z gościem. Ja Bordeaux. Były karne.. świetny mecz na marginesie.. no i raz nie trafiłem. GOŚĆ strzelał ostatniego karnego trafił w poprzeczkę.. bramkarz oczywiście po tym jak piłka spadła na ziemie dostał jakąś dziwną animacje.. bo poruszał się bez sensu.. wzdłuż linii.. a piłka wturlała się po dosłownie 30 sek.. do bramki i przegrałem. No normalnie śmiech... Nie miałem nad nim kontroli. A piłka powoli zbliżała się do bramki. Rozumiem, że wielu rzeczy można nie przewidzieć robiąc grę.. bo my klienci.. często.. jak gramy to cudujemy i szukamy zagrań takich które robią różnice.. ale na Boga.. co to było!!
Zwariowałem... Gralem LFC w FA Cup z Evertonem i nastrzelilem obronce Evertonu, komentor powiedzial, ze jest rozny i... byl rozny, tyle ze wybijal go gracz EVERTONU

Z wlasciwego naroznika, ale w kierunku mojej bramki kopnal

Szal
courteneycox
Nov 9 2009, 17:29
Widze, ze juz dlugo po premierze, wypowiedzi masa, nie wiem czy ktos to jeszcze czyta, ale sie troche w skrocie wypowiem:)
Jak dla mnie gra jest bardzo fajna. Z tego co tam pobieznie wyczytalem robicie zarzuty, ze trudniej sie drybluje - jak dla mnie gitesik. Juz nie ma akcji, ze jednym zawodnikiem z wysokimi parametrami przedryblujesz pol boiska. W kontekscie gry on-line to duzy plus. Tak samo nie da sie obiec bramkarza minieciem jak w poprzedniej edycji, czy tez w wysmienitym PES6. Chyba kolejny plus, nieprawdaz? Ogolnie bramkarze dobrze bronia sam na sam, jak ktos dodatkowo potrafi bronic bramkarzem (nie tylko za pomoca samego klawisza "wyjscia"), to jest w stanie wyciagnac wrecz nieprawdopodbne sytuacje sam na sam czy strzaly w okienka:)
Co do taktyki to moze dobrze, ze nie jest az tak rozbudowana, bo to przeciez nie manager. I tak jest 100 razy lepiej rozbudowana niz FIFA:) To co tam zapodano (te suwaki plus mozliwosc edycji tych szybkich strategi w locie) jest w porzadku.
Owszem, sa pewne minusy, jak chocby te wrecz nieprawdopodnme wslizgi CPU od tylu, ktore zawsze sa czyste, ale... trzeba szybko grac klepka itp., a nie zadryblowywac sie na smierc czy pedzic na bramke jednym gostkiem na zlamanie karku.
PS. Ja z kolei z tzw. "ogorkami" nie mam problemu, natomiast widac, ze te lepsze druzyny to sie spinaja, chocby w LM - widac, ze goscie szybciej biegaja, nie raz az za bardzo, a sil nie traca:) Ale realizm w miare jest, chocby moj mecz z Interem, gdzie ten po paru dniach gral final LM - na mnie wystawil rezerwowy sklad, slabo kryl, duzo luzu bylo, a jak gralem z nim polfinal LM... looo la boga, jeszcze z czerwona kartka, to taki scisk byl, zupelnie inny mecz, jakbys z robotami gral:)
Realizm? Skończmy w końcu, na okrągło powtarzać ten mit.
Animacja, i ruch postaci w niczym nie przypominają zachowań prawdziwego gracz. Są niezwykle toporne, pozbawione płynności. Jakby każdy z 22 piłkarzy cierpiał na niedowład.
Rozgrywka. Nawet w polskiej lidze piłkarze nie uciekają z dogodnych pozycji, nie cofają się, gdy jest szansa na wykonanie strzału. Ludzie myślą, a zawodnicy w tej grze, wykonują komendy fatalnie napisanego kodu. Zero czytania gry. Tak było we wszystkich odsłonach serii. Mijają lata, i nic się nie zmienia.
Jeszcze jedna uwaga. Właśnie skończyłem moją przygodę z tą grę - chciałem wcześniej napisać jeden poradnik (do poprzedniego było blisko 15 tysięcy wejść), ale nie dam rady, nie ma sensu opisywać tej szmiry - 90% bramek w LM straciłem, po rozegraniu przez CPU tego samego schematu. Tj. ogłupieniu - zamrożeniu - sterowanych przez CPU obrońców. W jakiej lidze na świecie, obrońcy stoją w miejscu, i nic nie robią?