Czas reakcji nie jest do końca złym rozwiązaniem, bo skoro kiedy nie masz piłki przy nodze to jak masz podać czy wykonać strzał? Co prawda nie zawsze się to sprawdza, ale czasami wygląda bardzo realistycznie.
Im więcej meczy rozegrałem, tym bardziej jest zadowolony (nie chciałbym przedwcześnie mówić podekscytowany). Obrona przeciwnika jak i moja zachowuje się naturalnie i przede wszystkim:
- obrońcy nie dają się ciągle robić na zamach, który po poprzedniej części mogę nazwać prymitywnym
- blok defensywny dobrze się ustawia i : O ZGROZO - poprawnie reaguje na podania prostopadle górą jak i dołem
Nie zdarzył mi się bug, który mnie doprowadzał do szału w poprzednim wydaniu gry, mianowicie gdy chciałem wybić piłkę bramkarzem przyciskiem wrzutki, ten czasami robił wślizg, tracąc tym samym beznadziejne, głupie i zupełnie nierealistyczne gole. Tutaj tego póki co nie uświadczyłem i ... oby tak dalej.
Strzały z daleka nie są już tak bardzo skuteczne, oczywiście od czasu do czasu ściągniemy pajęczynę z okienka, ale to nie to samo, że co 3 strzał to brama.
Gladiatorzy są do powstrzymania, nie jest to łatwe ale tak jest. Przykładowo Messi potrafi objechać całe boisko i stworzyć ciekawą i ładną dla oka akcję, lecz powtarzalność jest mniejsza niż dotychczas. Z drugiej zaś strony przecież Leo (Messi

) w prawdziwym futbolu miesza równo i nie raz potrafi przebiec całą połowę, następnie strzelić gola lub asystować.
Specjalnie żeby sprawdzić skuteczność sławnego zejścia do środka, cały mecz próbowałem z uporem maniaka tworzyć akcję tym samym sposobem. Co prawda czasem się udawało ale na zejściu zabawa się nie kończyła, trzeba było jeszcze pomyśleć co zrobić aby piłka znalazła się w siatce- strzały nie były takie dokładne, szczególnie strzelając gorszą nogą zawodnika, a podania nie zawsze trafiały do adresata. Są powody do optymizmu i mimo wszystko uzasadnionej nadziei.
Teraz chciałem poruszyć temat, który mnie najbardziej irytuje i przeszkadza. Mianowicie faule, a raczej ich brak. W pamięci zapadła mi akcja, kiedy to na Benzemie został wykonany wślizg i najpierw dostał po nogach, po czym runął na murawę, a dopiero potem piłkarz trafił w piłkę. Nie dość ,że faul to na żółtą kartkę. Takich sytuacji jest wiele i każdy kolejny nieodgwizdany faul budzi większe oburzenie.
Kiedy już jesteśmy przy faulach, byłbym bardzo, bardzo szczęśliwy gdyby twórcy zamieścili w grze odłożoną karę za faul, to było by coś, krok na przód w kierunku symulacji i realności boiskowych poczynań.
Na razie to było by tyle, dalej będę grał i bacznie przyglądał się temu jeszcze niedokończonemu w pełni produktowi. Miejmy nadzieje, że bramki zdobywane w nowym PESie znów będą cieszyć i dawać prawdziwą, najprawdziwszą frajdę!!!