CYTAT(DaKus @ Sep 18 2009, 07:58)

Ślepcem trzeba być żeby nie odczuć zmian w rozgrywce w najnowszej odsłonie PES'a. Większość osób, które bluzga na KONAMI to gówniarze/smarkacze, które jarają się łatwą, przepakowaną i cukierkową FIFA.
Swoje wrażenia z dema PES 2010 opisałem na innym portalu, pozwolę sobie tutaj wkleić jego treść.
Zagrałem już koło 20 spotkań z CPU, zaprosiłem do gry również kolegę, który wziął swojego pada.
Jest dobrze, a może być jeszcze lepiej, gdyż w pełnej wersji gameplay ma ulec poprawie.
Pierwsze pozytywne wrażenie jakie na mnie wywarło to grafika, a w szczególności oświetlenie stadionu,cienie, twarze grajków są bardzo dopracowane, jak zobaczyłem Henry to szczena opadła.
Jeśli chodzi o optymalizację kodu to KONAMI pod tym względem wymiata. Na max detalach w rodz. 1680x1050 gra wygląda pięknie, chodzi płynnie bez żadnych zacięć!
Jak się gra? bardzo przyjemnie, czuć gre! strzały są kapitalne, szczególnie główką, piłka nie klei sie tak do nogi, może odskoczyć piłka w mało oczekiwanym momencie. Grając z kolegą udało mi sie złożyć kilka ciekawych akcji, pare razy zamknąłem go na w własnej połowie, konstruując atak pozycyjny, a on wyprowadzał groźne kontry, ale żeby nie było tak różowo, to w paru meczach gra była bardzo brzydka, duży chaos, żadna ze stron nie mogła przejąć inicjatywy. Wszystkie formacje dobrze przemieszczają się na boisku, nie tak łatwo wygrać mecz jednym zawodnikiem, trzeba myśleć na boisku, grać zespołowo i ustawić dobrą taktykę dla zawodników na odpowiednich pozycjach. Przykład: nominalny prawy obrońca Barcy Puyol, gdy go dasz na lewą stronę nie będzie tak skuteczny jak na prawej flance, jego wartość wtedy spada.
Na duży plus można zaliczyć przyśpiewki i reakcje kibiców na zdarzenia na boisku.
Czuć w końcu atmosferę meczu piłkarskiego.
Manualna gra bramkarzem i możliwość poruszania się zawodnikiem w dowolnym kierunku (360 stopni) sprawia, że mamy teraz większą kontrolę nad piłkarzem.
Dodano nowe animacje, tricki, sędziowie nie rozdają już czerwonych kartek "na lewo i prawo", przy pierwszym nieudanym wślizgu trafiając w nogi przeciwnika kończy się żółtą kartką, czerwonej jeszcze nie ujrzałem.
Jest jeszcze sporo rzeczy do poprawienia w samej rozgrywce, kilka rzeczy może denerwować, ale ogólnie jestem zadowolony.
Jeśli nie spierniczą trybu online, to na pewno zamówię pełną wersję.
Po nieudanym debiucie nowego silnika, Konami cały czas go poprawia i szlifuje.
PES jest nieprzewidywalny, można strzelić bramkę w bardzo dziwnych okolicznościach, dokładnie jak w real Life. Moje nagranie z przed chwili. Piłka odbija się od głowy Valdes'a i trafi do bramki.
YouTube - demo PES 2010Niech żyje PES !!!
Nawet nie grałeś w Fife na konsolach NEXT GEN a się wypowiadasz na jej temat... Zagrałem 10 meczów w demo PESa 2010, wszystkie na TOP PLAYER i CPU nie strzeliło mi ani jednej bramki... Ja strzeliłem tylko 1... i nie dla tego że nie umiem grać a dlatego że piłkarze na boisku mimo że gram np Barceloną która ma w składzie takich piłkarzy jak Iniesta Messi Xavi którzy potrafią grać takie piłki że się w głowie nie mieści a w PESie czasem mylą się przy podaniach na 5 metrów... :/ Podania prostopadłe na dobieg to już w ogóle porażka... zazwyczaj podanie jest tak lekkie że zawodnik zamiast gonić piłkę musi się po nią wracać... Grając w demo Fify 10 na PS3 na poziomie World Class nie raz dostałem już od CPU 3:0, demo już ma tydzień a ja nadal mam syndrom jeszcze jednego meczu, codziennie gram do 1-2 w nocy bo nie mogę przestać i potem muszę wstać rano do roboty... W PESa 2010 DEMO pograłem 3 godziny i już nie mogłem dalej bo wiało nudą...
Ktoś już kiedyś niejednokrotnie pisał jakie to PES ma genialnie zrobione twarze w porównaniu do Fify NEXT GEN... Wiadzieliście twarz Skrtela z Liverpoolu ? jakiś mutant... nawet flagowy piłkarz PESa Messi wygląda jak pryszczaty dzieciak... :/
Co do gameplayu to też już się wcześniej rozpisałem i pozwolę sobie wkleić...
W PESie jest topornie, piłkarze nie robią tego co się im wciska na padzie... Wypuszczają sobie piłkę przy przyjęciu nawet kiedy nie trzyma się sprintu i przez to tracimy piłkę... Owszem twarda walka w środku pola ale w polskiej lidze... W Demie mamy takie druzyny jak Liverpool i Barcelona, i tacy piłkarze jak Xavi w rzeczywistości nie mylą się podając piłkę na 5 metrów...
Kolejna rzecz to podania piętką na 30 metrów :/ kto to widział... albo zwody Henrego przy przyjęciu które robią się automatycznie i zamiast pomagać to przeszkadzają... Ogólnie drużyna jakoś kiepsko współpracuje, bardziej sobie przeszkadza... np biegnę w kontrze Torresem na brame przeciwnika i nikt z mojej druzyny nie idzie za akcją, nikt sie nie pokazuje na czystej pozycji...
Sędziowie wyglądają jak bramkarze, nawet takie same kolory strojów mają... :/ Co wiecej, mam akcje pod polem karnym przciwnika a sedzia przyglada sie tej akcji z mojej połowy :/
Zabieranie piłki kiedy jesteśmy za Torresem czy Kuytem jest wrecz niemożliwe, nie da sie przepchnac wejsc przed niego tylko biegniemy bezsensownie za nimi jak ich cienie (możemy ewentualnie skosić go od tyłu)...
Strzały nie mają powera... Balonowate...
Jak odpalilem pierwszy raz to myślalem że gram na amidzę... gdyby nie grafika to bym nie rozpoznał co to za platforma