AT LAST!!! PES 2009 zainstalowany. Piszę krótko acz treściwie - sami rozumiecie, mam tydzień poślizgu i trzeba to jakoś nadrobić

Demo PES-a 2009 było chyba najsolidniejsze ze wszystkich dotychczasowych części. A na tak SOLIDNYM fundamencie musiało powstać arcydzieło. (nie biore pod uwagę tego błędu z BAL-em, wyjdzie patch i będzie po sprawie, nie zdażyło się przecież, żeby produkt z półki sklepowej pozbawiony był jakichkolwiek wad. Zawsze najpóźniej po 2-3 tyg. wypuszczany jest patch, takowy się pojawi i wszyscy wybaczą tą niedoróbke Seabassowi.
Gameplay - pierwsze wrażenia
JESZCZE PŁYNNIEJSZE ANIMACJE!!! (ANI RAZ NIE "SZARPNĘŁO" EKRANEM) - W DEMIE ŚREDNIO 45 FPS. W PEŁNEJ - 55 FPS !!! (FRAPS)
LEPSZA FIZYKA LOTU PIŁKI!!!
MENU TEŻ ZDECYDOWANIE PŁYNNIEJSZE I ŁADNIEJSZE
Wybaczcie teraz moją "skromność", ale po cichu liczyłem, że w tej odsłonie KONAMI nie potraktuje już po macoszemu tak ważny i nieodzowny element każdej symylacji jakim są statystyki pomeczowe. PES 6 był GENIALNY pod tym względem pamiętacie? można było się zagłębić w tych liczbach - wszyscy kibice już powychodzili do pubów, a ty dalej analizowałeś grę swoich piłkarzy (na pustym boisku

). W PES 2008 przeżyłem szok!!!. Patrzę po meczu - widzę niczym nieumotywowane oceny, tzn. warunkowane grą jak najbardziej, ale nie można było zweryfikować na jakiej podstawie takie a nie inne noty dostają piłkarze. Mówię o skromności bo w moim przedpremierowym poście napisałem o swoich oczekiwaniach. Liczyłem na powrót 2 elementów, które sprawiały, że PES 6 był nieco lepszy od PES 2008. Chyba panowie z KONAMI przeczytali mój POST - <LOL>. Otóż kończy się mój pierwszy mecz i uśmiech pojawia się na mojej twarzy. TAK - POWRÓT STATYSTYK !!! Co prawda nie mają już one tak ZBOCZONEGO wymiaru jak miało to miejsce w PES 6 czy też w rodzinie BENITEZÓW, gdzie żona Rafy liczy podania GERRARDA i skuteczność strzałów TORRESA

Jest naprawdę OPTYMALNIE czyli wszystko co trzeba. Kilometry w nogach, strzały, podania

Druga sprawa to przywilej korzyści, ech:( No niestety nie uświadczymy powtórki z PES 6. Część z Was może już nie pamiętać, ale było coś takiego jak odkładane kary indywidualne, co było megarealistyczne dla samej rozgrywki. W PES 2008 nie wiadomo z jakiego powodu zrezygnowano z tego elementu. Mieliśmy wybór np. Kosimy przeciwnika, faul ewidentnie na kartonik --> Aktywna pauza (Company Of Heroes

) i analizujemy czy przerwać akcję przejmując piłkę i w najgorszym wypadku kończymy mecz w 10 czy też --> LET IT BE - Oponent dopada do piłki i kontynuuje kontrę. Konsekwencje - zagrożenie utraty gola, ale gramy dalej w 11. Nie wiem może ten WAŻNY element rozgrywki powrócił (w demie go nie było) Gram dopiero 2 dzień także jeśli się mylę to mnie poprawcie.
Wybaczcie Hurraoptymizm, ale tegoroczna wersja przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Mógłbym w zasadzie wstawić moją recenzję z demo i dodać, że każdy element został tylko doszlifowany jak diament. Ciężko, w 2 zdaniach się wypowiadać o tak ambitnym przedsięwzięciu jakim jest cała seria PES-a i choć może czasami jeden element pojawia się kosztem drugiego to i tak seria pozostanie nieśmiertelna a wersja z tego roku pokazała, że widocznie trzeba było poczekac 2 lata na tą rewolucję w całej serii. Dobra uciekam do photoshopa wyciąć swoją facjatę z wakacji i startuje z BAL-em. Pzdr. Miłej gry.