profesjonalnie mówiąc, ktoś kto niema predyspozycji genetycznych jest określany terminem Ektomorfik-człowiek odporny na zdobywanie nowej masy mięśniowej (hardgainer), czyli JA
a co do kreatyny to świetny lek na przypadłość lecz trwa to tylko podczas cyklu, co niezmiania faktu że warto to rzreć ale najlepiej z jakimś gainerem, bo po samej kreatynie mięśnie opadają, nieznacznie ale opadają(jakiś cm.).nie polecam winka mety i teścia
ważny jest też sam trening i rodzaj jego wykonywania.bo są na mase na rzeźbe i siłe.wszystkie wiele sie różnią m.in ilością seri i liczbą powtórzeń, ale o tym to se już poczytajcie w necie
pzodro















