Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Career by Windziak® - EURO 2012 Poland & Ukraine
board.issonline.pl > Pro Evolution Soccer: Forum Dyskusyjne > Blogi i kariery
Stron: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
Windziak
A wiesz co, już jakiś czas temu pościągałem te stadiony. Dla mnie tam murawy jakoś szczególnie ważnego znaczenia nie mają, więc sorki tongue.gif ale może przy okazji ściągnę wink.gif

Wieczorem kolejne relacyjki/relacyjka tongue.gif - z rewanżu wink.gif
Pelajs
Super karierka, bardzo mi się podoba i życzę powodzenia smile.gif
wanted92
super kariera i świetne relacje wink.gif

powodzenia

------------------------

100 post tongue.gif
Stuart17
super kariera i powodzenia w kolejnym meczu z Realem happy.gif
Windziak
Z kompem mam coś nie tak (coś mi się z kartą dźwiękową porypało..) i sprawdzę to po Nowym Roku, z okazji którego składam wszystkim mym czytelnikom serdeczne życzenia wink.gif

Mam kilka relacji w zanadrzu, więc bez obaw, w najbliższy weekend powinno się coś pojawić wink.gif

Serdecznie pozdrawiam!

Do siego roku! tongue.gif
Stuart17
Wielkie dzieki i nazwajem...

happy.gif happy.gif
Windziak
Witam po przerwie spowodowanej wydarzeniami sylwestrowo-noworocznymi wink.gif
Na wstępie dwa słowa o 21.kolejce Ekstraklasy wink.gif

Wisła udała się na mecz do Bełchatowa. Przed tą serią spotkań goście zajmowali 1.miejsce, z kolei GKS - 7. W poprzedniej kolejce Wiślacy przegrali na własnym boisku z Ruchem Chorzów 0:1. Gieksa z kolei wygrała w Bełchatowie z gdyńską Arką 2:1.

Maciej Skorża desygnował na murawę dość mocny skład. Oszczędził kilku podstawowych zawodników przed rewanżem z Realem Madryt, jednak w wyjściowej jedenastce nie zabrakło Pawła Brożka, Łukasza Garguły czy braci Gancarczyków.

Mecz przebiegał dość spokojnie. Pierwsza połowa ogólnie należała do gospodarzy. Swoje okazje mieli Costly, Michalak oraz Chwalibogowski, ale bardzo dobrze spisywał się Mariusz Pawełek. Bliscy szczęścia byli także Ederson oraz Późniak, jednak zabrakło w paru sytuacjach precyzji.

Drugą część odważnie rozpoczęli Wiślacy. Dobry strzał oddał były gracz GKS-u - Łukasz Garguła. Dobrze wybronił go jednak Misztal.

W 64.minucie fatalny błąd popełnia Arzu. Wichniarek wślizgiem odbiera mu piłkę i ucieka. Strzela, a Misztal musi wyjmować futbolówkę z siatki... 1:0!

Wydawało się, że od tej pory Mistrzowie Polski będą mieli już "z górki". Nic bardziej mylnego...

W 73' dogodną okazję zmarnował Costly. W pojedynku jeden na jeden od Honduranina lepszy okazał się Mariusz Pawełek.

Chwilę później bliski podwyższenia na 2:0 był Brożek, lecz piłka po jego strzale minęła światło bramki.

W 86' dopełniła się czara goryczy Wiślaków. Rachwał wpadł w pole karne, gdzie sfaulował go Janusz Gancarczyk. Pomocnik Wisły ujrzał czerwoną kartkę, a sędzia pokazał na wapno. "Jedenastkę" pewnie na gola zamienił Ederson i stadion w Bełchatowie ryknął gromkie "Jeeeest!" 1:1!!!

Wynik nie uległ już zmianie. Wisła znów traci punkty. Uszczupla się także jej przewaga nad goniącym ją peletonem. Po zwycięstwie nad Ruchem Chorzów, Legia traci do Białej Gwiazdy już tylko 9 oczek. Trzecie w tabeli Zagłębie Lubin ma o 11 pkt mniej od Wisły.

GKS Bełchatów - Wisła Kraków 1:1 (0:0)
64'
Wichniarek (0:1)
86' Ederson [k.] (1:1)

ZDJĘCIA:


Pozostałe wyniki:


Tabela po 21.kolejce:
Windziak


Arcyciekawy rewanż w Krakowie!

vs.


Otoczka przed rewanżowym meczem Ligi Mistrzów pomiędzy Wisłą Kraków a Realem Madryt zapowiadała ogromne emocje. Kilkuset dziennikarzy z całego świata, transmisje w kilkunastu telewizjach i rozgłośniach radiowych, menedżerowie z wszystkich zakątków globu, wszyscy zjechali do Krakowa, by podziwiać rywalizację WIELKICH z MALUCZKIMI.

"Królewscy" pomimo sensacyjnego remisu na Santiago Bernabeu nadal byli murowanym faworytem. Juande Ramos zapowiedział, że jego drużyna jest świetnie przygotowana do tego meczu. "Chłopcy wiedzą co mają zrobić i to zrobią. Może wynik w Madrycie daje jakieś nadzieje Wiśle, ale nie wierzę, żebyśmy tu mogli nie wygrać."

Maciej Skorża starał się jednak studzić rozgrzaną głowę szkoleniowca Realu. "Tak samo Ramos mówił przed tygodniem. Czuł zwycięstwo. Jego Real nie był nam jednak aż tak straszny. Należy pamiętać, że to oni muszą, a nie my. My tylko możemy. Możemy przejść do historii, do której już przechodzimy."

Trener Białej Gwiazdy zagrał najmocniejszym składem jaki miał do dyspozycji tego wieczoru.

SKŁADY:
WISŁA KRAKÓW: Pawełek - Piotr Brożek, Cleber, Marcelo, Junior Diaz - Sobolewski, Maldonado, Gołoś, Garguła - Grandin, Paluchowski.

REAL MADRYT
: Casillas - Salgado, Heinze, Metzelder, Marcelo - Possebon , Diarra, Riquelme, Van Der Vaart - Van Nistelrooy, Raul.

Początek w wykonaniu Wisły był naprawdę kapitalny.

W 5' Wisła mogła objąć prowadzenie. Świetnym strzałem z woleja z 30 metrów popisał się Maldonado, ale doskonale spisał się Casillas!
Chwilę później Chilijczyk dośrodkowywał, głową strzelał Gołoś... minimalnie obok!

W kwadrans po pierwszym gwizdku limit szczęścia gości skończył się. Znów ciekawy rajd lewą stroną boiska w wykonaniu Maldonado... Dośrodkowanie... niepilnowany jest Elliot Grandin... główka... GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!! 1:0!!! Szał radości w Krakowie! Ze stadionu miejskiego w Krakowie niesie się potężny doping fanów Białej Gwiazdy! Szok!

Kolejne minuty nie przynoszą nic ciekawego. Żółte kartki ujrzeli Garguła (18'), oraz Possebon (24').

28' Jedna z pierwszych akcji Realu. Van der Vaart do Van Nistelrooya, ten głową... świetnie Pawełek!!

Pierwsza część meczu nie dała zmiany wyniku. Kibice z wielkim utęsknieniem czekali na początek drugich 45 minut.

Te jednak pokazały, że futbol to sport bezwzględny i brutalny, zarówno fizycznie jak i psychicznie.

48' Riquelme ucieka Sobolewskiemu, dośrodkowuje... głową piłkę uderza defensor Wisły - Marcelo. Robi to jednak na tyle niefortunnie, że futbolówka wpada wprost na nogę Ruuda Van Nistelrooya... WOLEJ... GOOOOOOL!!! 1:1...!! Czyżby dogrywka przed nami?

Nic bardziej mylnego. Real idzie za ciosem.

52' Salgado strzela... broni Pawełek... znów jest Ruud... Dobija... GOOOOL!! 1:2! Dramat Wisły Kraków... Czy Krakowianie są w stanie się jeszcze podnieść??

55' Żółtą kartkę dostaje Sobolewski.

60' Wisła próbuje. Nie pozostało przecież już nic innego. Garguła zgrywa z Grandinem, ten strzela.. bardzo dobrze broni Casillas! Rzut rożny dla Wisły. Z narożnika bije piłkę Garguła... głową Maldonado... FENOMENALNIE CASILLAS!!!

64' Guti zmienia Van der Vaarta.

Nadal czegoś brakuje. Skorża zasępiony. Nie widać nadziei na zmianę obrazu gry, a co za tym idzie nadziei na zmianę tego niekorzystnego wyniku...

70' Grandin fauluje i inkasuje żółtą kartkę. Wichniarek zmienia Juniora Diaza.
77' Zmiana w Realu. Sergio Ramos wchodzi na boisko za Marcelo.

81' Bliski dobicia Wisły jest Guti. Świetnie jednak broni Pawełek.
84' Maldonado puszczają nerwy. Zamiast gonić uciekającego Gutiego decyduje się na faul... Arbiter wyrzuca go z boiska!

Rezultat do końca nie ulega już zmianie. Bolesna porażka Wisły i pożegnanie z europejskimi pucharami. Oby jednak nie był to zły omen przed kolejnymi ważnymi meczami w Ekstraklasie.

Po meczu Maciej Skorża powiedział: "Oczywiście jestem rozczarowany wynikiem, który dziś był gorszy niż gra. Nie mogę narzekać na postawę moich zawodników. Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Real nam poważniej nie zagroził, a my zdobyliśmy gola dającego nam prowadzenie. Chyba przespaliśmy pierwsze minuty drugiej połowy. Gdybyśmy tam nie stracili tych bramek, to kto wie... Może bylibyśmy w 1/2? Nie ma jednak co gdybać. Cele na teraz? Szybko zregenerować siły i obronić tytuł Mistrza Polski, a także wywalczyć Puchar Polski. Gratuluję Realowi awansu do półfinału."

Juande Ramos zgodził się ze słowami Macieja Skorży i podkreślił jak fantastyczną atmosferę stworzyli miejscowi kibice: "Nadal jestem pod wrażeniem gry Wisły. Dziś znów pokazali kawałek dobrego futbolu. Zgadzam się z Panem Skorżą, że przespaliście początek 2.połowy. Twierdzę, że dziś byliście lepsi niż my, ale my pokazaliśmy dojrzałość i konsekwencję, a to dało awans. Czeka nas ciężka batalia w półfinale z Liverpoolem. Mam spore obawy przed tym dwumeczem. Dziękuję za świetną batalię drużynie z Krakowa i liczę, że kiedyś tu jeszcze przyjedziemy, bo macie fantastycznych kibiców!"

WISŁA KRAKÓW - REAL MADRYT 1:2 (1:0)
15'
Grandin (1:0)
48' Van Nistelrooy (1:1)
52' Van Nistelrooy (1:2)
Pierwszy mecz: 1-1
Awans: REAL MADRYT


ZDJĘCIA:


---
coś mi się zrypało z niektórymi screenami ;/ toteż ich nie ma (np. składy ;/)
Windziak
Zapraszam do nowej sondy wink.gif a także do komentowania tongue.gif xD
Filippo123321
Świetny opis, szkoda, ze nie udało się wygrać wink.gif
MaTi10
Szkoda porażki tongue.gif ale co tam nastepny sezon będzie ; D
Windziak
7 punktów więcej...

Mecze numer 22, 23 i 24 przyniosły podopiecznym Macieja Skorży siedem kolejnych cennych punktów w kontekście walki o obronę tytułu Mistrza Polski.

Rywalem Wisły w kolejce 22 była imienniczka z Płocka. Mecz stał na niskim poziomie. Mało było dogodnych okazji do zdobycia bramki. Jedynego gola dla Krakowian strzelił w 51.minucie Łukasz Garguła. Co ważne dla Wiślaków, punkty straciła Legia w Białymstoku, gdzie zremisowała 1:1. Trzy punkty do swojego konta dopisali jednak piłkarze Zagłębia Lubin po zwycięstwie nad Arką Gdynia.

Wisła Płock - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
51'
Garguła



Tydzień później do Krakowa zjechał piąty w ligowej tabeli Lech Poznań. Spotkanie zostało określone mianem hitu kolejki.
Początek meczu przy Reymonta był bardzo wyrównany.
W 4.minucie dogodną okazję miał Janusz Gancarczyk. Piłka po jego strzale głową minęła jednak światło bramki.
Lechici mieli swoje sytuacje, ale do 41.minuty defensorów Białej Gwiazdy doskonale wyręczał Sergio Asenjo. Wtedy to właśnie dośrodkował Peszko, a pięknym strzałem z woleja popisał się Robert Lewandowski. Asenjo co prawda obronił to uderzenie, ale przy dobitce Piotra Reissa był już bezradny! Lech do przerwy nieoczekiwanie prowadził 1:0.

Wiślacy od początku drugiej części gry wzięli się do roboty. Bardzo dobrze jednak spisywała się defensywa Kolejorza.
Biała Gwiazda długo nie była w stanie przełamać obrony Lecha.
W 83' świetną kontrę wyprowadził Małecki, ale jego strzał wybronił Kręt.
Po chwili jednak Zieńczuk świetnie rozegrał akcję z Maldonado, a Chilijczyk precyzyjnym strzałem doprowadził do remisu!
Na więcej jednak drużynę Macieja Skorży nie było już stać.

W doliczonym czasie gry, bliski zapewnienia zwycięstwa piłkarzom z Poznania był Anderson, ale piłka po jego woleju zatrzymała się na słupku.

Ważną informację spiker przekazał zaraz po końcowym gwizdku. W Warszawie, w potyczce pomiędzy Legią a Zagłębiem Lubin, czyli w drugim hicie 23.serii spotkań padł bezbramkowy remis, co oznacza, że status quo między Wisłą, Legią i Zagłębiem zostało zachowane.

Wisła Kraków - Lech Poznań 1:1 (0:1)
41'
Piotr Reiss (0:1)
84' Maldonado (1:1)



24.kolejka, a więc półmetek rundy wiosennej wywiózł Wiślaków do nielubianego Wodzisławia Śląskiego. Drużyna Białej Gwiazdy zrobiła na Śląsku swoje i zgarnęła kolejne ważne 3 punkty, wygrywając 2:1. Mecz stał na przyzwoitym poziomie i mógł podobać się widzom. Bohaterem Wisły został Grandin - zdobywca obydwu goli. Dla gospodarzy odpowiedział ładnym trafieniem Korzym, ale było to za mało na dobrze dysponowanych Wiślaków.

W Poznaniu w meczu kolejki Lech uległ Zagłębiu Lubin 0:2. Legia z kolei straciła kolejne punkty i wydaje się, że przestała się liczyć w kontekście walki o Mistrzostwo.

Na sześć kolejek przed końcem Wisła ma 11 punktów przewagi nad Zagłębiem i aby obronić tytuł potrzeba jej zaledwie 8 punktów.

Odra Wodzisław - Wisła Kraków 1:2 (0:0)
64'
Grandin (0:1)
78' Korzym (1:1)
83' Grandin (1:2)


--
Zdjęcia nieco później wink.gif
MaTi10
No i marsz na majstra Windziaka ; D powodzonka;]
Windziak
Bez fajerwerków... Czyżby zażarty koniec sezonu?

Wszystko wygląda pięknie i kolorowo, zdają się mówić serca fanów Białej Gwiazdy na kilka kolejek przed końcem sezonu 2009/2010.

Dobry wynik w europejskich pucharach, wysoka przewaga w lidze oraz niemalże pewny awans do finału Pucharu Polski powodują, że w Polsce nastała moda na Wisłę. Czy korki z szampanów nie wystrzeliły jednak zbyt wcześnie?

Wprawdzie w rewanżowym meczu półfinałowym w ramach PP Wisła nie rozczarowała, w sensie nie odpadła (ciężko było odpaść mając 4-bramkową zaliczkę) ale jej postawa nieco zadziwiła. Remis 2:2 przed własną publicznością, czerwona kartka Boguskiego, ogromne męki, no i stracona bramka w 90.minucie nie napawają optymizmem.

Trenerzy i działacze Wisły studzą jednak zapędy dziennikarzy, jakoby miał być to początek kryzysu. "Kryzys? Nie nie, spokojnie. Mamy naprawdę dobry sezon. Nie możemy zepsuć tak wielkiej pracy w kilka meczy. Poza tym, awans był pewny, więc po co się przemęczać?" - mówił uśmiechnięty Maciej Skorża po meczu z Zabrzanami. Czy aby na pewno to nie kryzys?

Wisła Kraków - Górnik Zabrze 2:2 (0:0)
55'
Zając [sam.] (0:1)
62' Grandin (1:1)
85' Maldonado (2:1)
90+2' Pitry (2:2)

Pierwszy mecz: 4:0
Awans: Wisła Kraków.

W finale Pucharu Polski Wisła zmierzy się z Jagiellonią Białystok.

---

Drugim znakiem, że nad Krakowem zbierają się czarne chmury był remis 2:2 ze Śląskiem Wrocław.

Wisła rozpoczęła ten mecz po prostu fantastycznie.
W 5' lewą stroną do akcji ofensywnej włączył się Gustavo. Dośrodkował wprost na głowę Paluchowskiego i 1:0.
16' i znów akcja Wisły, tyle, że stroną prawą. Analogicznie. Łobodziński wrzuca, głową Jirsak... GOL! 2:0! Kiedy wszystkim wydawało się, że słabiutki w tym sezonie Śląsk wypadł z walki o punkty w tym meczu, drużyna gospodarzy wzięła się do roboty.
Dało to efekt na kilka minut przed końcem pierwszej połowy.
Wtedy to Mila wyszedł sam na sam, Pawełek co prawda obronił, ale nadbiegający Steven Reid skierował piłkę do bramki.
Do przerwy we Wrocławiu 1:2.

Druga część meczu należała do Wrocławian.
61' Bliski szczęścia był Mila, ale uderzył niecelnie.
W 82' marzenia Wisły o zwycięstwie legły w gruzach. Reid rozgrywa z Aguirre, Aguirre zagrywa na wolne pole... Reid... 2:2!!! Radość fanów Śląska!

Wynik nie uległ już zmianie, ale Wisła straciła kolejne dwa punkty ze swojej przewagi. Legia przegrała i wypadła z walki o Mistrza, ale przed Białą Gwiazdą teraz mecz, który może odmienić oblicze sezonu. Do Krakowa zjeżdża bowiem Zagłębie Lubin...

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 2:2 (1:2)
5'
Paluchowski (0:1)
16' Jirsak (0:2)
42' Steven Reid (1:2)
82' Steven Reid (2:2)

lukasz44
Fajnie, fajnie ale przy rewanżu z Realem screeny z meczu okrótnie wydłużyły post, mogłeś dać miniatury, ale twoja sprawa, ogólnie fajnie, fajnie ale nie ukrywam że bardzo się cieszę że Real pokazał klasę, he he,
pozdro
Windziak
Wiem, że mogłem dać miniatury, ale właśnie zależy mi na tym, żeby WAŻNE mecze miały ładną otoczkę wink.gif Mnie się to podoba i dlatego tak zrobiłem wink.gif

Nie Real pokazał klasę, tylko moi gracze byli przemęczeni tongue.gif
Windziak
"Mecz sezonu" nie rozczarował! Wielkie emocje w Krakowie!

Hit rundy wiosennej, hit kolejki, hit sezonu. Te słowa cisnęły się na usta wszystkich fanów polskiej ligowej piłki przed meczem Wisły Kraków z Zagłębiem Lubin. Wysokie oczekiwania kibiców piłkarze spełnili z nawiązką. W Krakowie obejrzeliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie!

Wszystko zaczęło się rewelacyjnie dla Białej Gwiazdy.

Już w 9.minucie Brożek zagrywa do Zieńczuka... Ten oddaje mocny strzał... rykoszet... GOOOOL!!! Bramka zostaje zaliczona Jasińskiemu. Kibice Wisły oszaleli z radości! Słychać gromkie: "Mistrz! Mistrz! Nasz TS!!!"

Kolejne minuty były bardzo zacięte. Jedni i drudzy z lekkim dystansem badali siebie nawzajem. Żadna z drużyn nie była w stanie stanowczo przedrzeć się przez formację defensywną rywala.

Aż do 25.minuty. Wtedy to świetną akcję przeprowadzili goście. Klofik wpadł w pole karne, oddał mocny strzał i GOOOL! 1:1! Cebanu był bezradny!

33' znów do uderzenia przystępują gospodarze. Zieńczuk wchodzi między obrońców, strzela... Broni Kopył!

35' Kolejny szturmowy atak Wisły. Tym razem Jirsak rozgrywa z Januszem Gancarczykiem. Janusz strzela... fenomenalnie spisuje się Jewhen Kopył!

Druga połowa jest mocno wyrównana. Pierwsze minuty tej części gry nie przynoszą żadnych lepszych podbramkowych okazji.

Dopiero w 64' Paweł Brożek urwał się spod opieki defensorów Lubinian, ale znów doskonale jego strzał wybronił Kopył.

67' Jedną z nielicznych okazji mają goście. Klofik dostaje świetną piłkę od Grzegorza Bartczaka... strzela... GOOOOOL!!! 1:2!! Sensacja wisi w powietrzu!

Wisła próbuje odpowiedzieć, ale bezskutecznie. Gracze z Lubina robią swoje.

77' Barusso odważnie wchodzi w pole karne Wiślaków. Nikt mu nie przeszkadza... Strzela z ostrego kąta... GOOOOOOOOOL!!! 1:3!! Wisła na kolanach!! Wielka niespodzianka przy Reymonta!

Gracze Białej Gwiazdy nie byli się już w stanie podnieść i mimo usilnych prób, czy to Brożka, czy Wichniarka, wynik nie uległ już zmianie.

Dzięki temu zwycięstwu, Zagłębie na 4 mecze przed zakończeniem sezonu zbliżyło się do Wisły na dystans zaledwie 6 punktów...

Na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Skorża nie krył potwornego niezadowolenia z postawy swoich piłkarzy: "To, co dziś się stało jest istną katastrofą. Zamiast zapewnić sobie mistrzowski tytuł i spokojnie dograć sezon, sprawiamy nam i kibicom głupią nerwówkę. Potrzebujemy w 4 meczach zgarnąć 7 punktów, żeby spokojnie móc fetować. Na pewno nie będzie łatwo. Wierzę jednak, że ten kryzys uda się przezwyciężyć, a pierwszym krokiem ku lepszemu powinno być zwycięstwo w finale Pucharu Polski."

ZDJĘCIA:



Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:3 (1:1)
9'
Jasiński [sam.] (1:0)
25' Klofik (1:1)
67' Klofik (1:2)
77' Barusso (1:3)

POZOSTAŁE WYNIKI:


TABELA:





sorki za dziwne screeny, ale już mi się z nimi nie chce bawić tongue.gif
Kolejne relacje - z ostatnich meczów sezonu już wkrótce wink.gif
Windziak
Zapraszam do nowej sondy.
Następne relacje już jutro.
Proszę również o podawanie jakich zawodników możnaby się pozbyć, tudzież nabyć ;]
Windziak
Ostatnio jestem zagoniony, zabiegany i t d ... i nie piszę. Powinienem trochę podgonić jutro WIECZOREM wink.gif
damiank9
co jest z twoją karierą ??
jesli mozna sie dowiedziec smile.gif
bo zaczynam tesknic za meczami "Wisełki" ;D
Windziak
Winno wrócić wszystko do normy lada dzień. W ostatnich dniach nie mam niekiedy nawet czasu na zjedzenie obiadu... dry.gif nauki mam masakrycznie dużo, ale kto wie, może nawet jutro coś wyskrobię wink.gif Nie obiecuję jednakowoż wink.gif pzdr!
Windziak
TERMINARZ MISTRZOSTW ŚWIATA EGIPT-TURCJA 2010!

19.06.2010, g.18.00: Egipt - Irlandia [Cairo International Stadium] 0:2
19.06.2010, g.21.00: Czechy - Chile [El-Max Stadium] 1:2

20.06.2010, g.16.00: Meksyk - Nigeria [Ismailia] 0:1
20.06.2010, g.18.30: Grecja - Ekwador [Cairo Military Academy Stadium] 2:0
20.06.2010, g.21.00: Portugalia - Australia [El-Max Stadium] 0:1

21.06.2010, g.16.00: Anglia - Korea [Cairo International Stadium] 2:0
21.06.2010, g.18.30: Argentyna - Serbia [Ismailia] 0:1
21.06.2010, g.21.00: Francja - Ghana [Cairo Military Academy Stadium] 2:0

22.06.2010, g.16.00: Brazylia - Japonia [Sukru Saracoglu] 2:0
22.06.2010, g.18.30: Wybrzeże Kości Słoniowej - Turcja [Ali Sami Yen] 1:2
22.06.2010, g.21.00: Niemcy - Rosja [Ataturk Stadium] 4:0

23.06.2010, g.16.00: USA - Kamerun [Besiktas Stadium] 0:2
23.06.2010, g.18.30: Hiszpania - Tunezja [Ali Sami Yen] 3:0
23.06.2010, g.21.00: Dania - Kostaryka [Sukru Saracoglu] 1:0

24.06.2010, g.16.00: Holandia - Polska [Ataturk Stadium] 1:0
24.06.2010, g.18.30: Paragwaj - Arabia Saudyjska [Besiktas Stadium] 0:1
24.06.2010, g.21.00: Egipt - Czechy [Cairo International Stadium] 2:0

25.06.2010, g.16.00: Chile - Irlandia [Cairo Military Academy Stadium] 1:1
25.06.2010, g.18.30: Meksyk - Grecja [Ismailia] 1:0
25.06.2010, g.21.00: Ekwador - Nigeria [El-Max Stadium] 0:2

26.06.2010, g.16.00: Anglia - Portugalia [El-Max Stadium] 3:2
26.06.2010, g.18.30: Australia - Korea [Ismailia] 0:1
26.06.2010, g.21.00: Argentyna - Francja [Cairo International Stadium] 1:0

27.06.2010, g.16.00:
Ghana - Serbia [Cairo Military Academy Stadium] 1:1
27.06.2010, g.18.30: Brazylia - Wybrzeże Kości Słoniowej [Besiktas Stadium] 2:1
27.06.2010, g.21.00: Turcja - Japonia [Ataturk Stadium]
2:1

28.06.2010, g.16.00: Niemcy - USA [Sukru Saracoglu] 1:1
28.06.2010, g.18.30: Kamerun - Rosja [Ali Sami Yen] 1:0
28.06.2010, g.21.00: Hiszpania - Dania [Besiktas Stadium] 1:1

29.06.2010, g.16.00: Kostaryka - Tunezja [Sukru Saracoglu] 0:2
29.06.2010, g.18.30: Holandia - Paragwaj [Ataturk Stadium] 3:0
29.06.2010, g.21.00: Arabia Saudyjska - Polska [Ali Sami Yen]
0:3

30.06.2010, g.18.30: Chile - Egipt [Cairo International Stadium] 1:1
30.06.2010, g.18.30: Irlandia - Czechy [Ismailia]
1:2
30.06.2010, g.21.00: Ekwador - Meksyk [El-Max Stadium] 0:3
30.06.2010, g.21.00: Nigeria - Grecja [Cairo Military Academy Stadium]1:3

01.07.2010, g.18.30: Australia - Anglia [Cairo International Stadium] 0:2
01.07.2010, g.18.30: Korea - Portugalia [Ismailia] 1:2
01.07.2010, g.21.00: Ghana - Argentyna [El-Max Stadium]1:2
01.07.2010, g.21.00: Serbia - Francja [Cairo Military Academy Stadium]1:3

02.07.2010, g.18.30: Turcja - Brazylia [Ataturk Stadium] 1:2
02.07.2010, g.18.30: Japonia - Wybrzeże Kości Słoniowej [Sukru Saracoglu]
0:1
02.07.2010, g.21.00: Kamerun - Niemcy [Ali Sami Yen]0:1
02.07.2010, g.21.00: Rosja - USA [Besiktas Stadium] 0:2

03.07.2010, g.18.30: Kostaryka - Hiszpania [Ataturk Stadium] 0:3
03.07.2010, g.18.30: Tunezja - Dania [Sukru Saracoglu]0:3
03.07.2010, g.21.00: Arabia Saudyjska - Holandia [Ali Sami Yen]1:2
03.07.2010, g.21.00: Paragwaj - Polska [Besiktas Stadium]
1:1

1/8 finału (każdy mecz na innym stadionie)
04.07.2010, g.18.30: 1A - 2B Chile - Meksyk [El Max Stadium] 0:4
04.07.2010, g.21.00: 1B - 2A Grecja - Irlandia [Cairo Military Academy Stadium] 2:6
05.07.2010, g.18.30: 1C - 2D Anglia - Argentyna [Cairo International Stadium] 0:3
05.07.2010, g.21.00: 1D - 2C Francja - Portugalia [Ismailia] 0:1
06.07.2010, g.18.30: 1E - 2F Brazylia - Kamerun[Ataturk Stadium] 4:2
06.07.2010, g.21.00: 1F - 2E Niemcy - Turcja [Ali Sami Yen] 5:1
07.07.2010, g.18.30: 1G - 2H Hiszpania - Polska [Besiktas Stadium] 1:2
07.07.2010, g.21.00: 1H - 2G Holandia - Dania [Sukru Saracoglu] 2:2 (karne 5:4)

1/4 finału:
10.07.2010, g.18.30: MEKSYK - ARGENTYNA [Cairo International Stadium] 1:2
10.07.2010, g.21.00: BRAZYLIA - POLSKA [Cairo Military Academy Stadium] 1:2
11.07.2010, g.18.30: IRLANDIA - PORTUGALIA [Sukru Saracoglu] 2:0
11.07.2010, g.21.00: NIEMCY - HOLANDIA [Ali Sami Yen Stadium] 2:1

1/2 finału:


13.07.2010, g.21.00: ARGENTYNA - POLSKA [Cairo Military Academy Stadium] 3:2

14.07.2010, g.21.00: IRLANDIA - NIEMCY [Besiktas Stadium] 2:0


3.miejsce:

17.07.2010, g.21.00
POLSKA - NIEMCY[Sukru Saracoglu]
2:2, karne 3:4

FINAŁ:
18.07.2010, g.21.00
ARGENTYNA - IRLANDIA [Cairo International Stadium] 2:1

Mecze zaznaczone na niebiesko będą zrelacjonowane wink.gif
Windziak
Niepublikowany dotąd nigdzie wywiad z Maciejem Skorżą! Szkoleniowiec Wisły zdradza ciekawe fakty ze swojego trenerskiego życia! Część 1.


O początkach w krakowskiej Wiśle...

Kiedy przychodziłem do Krakowa wszyscy jasno przedstawili przede mną cele klubu. Musiałem z drużyny, która zajęła 8.miejsce w sezonie 2006/07 zrobić drużynę, która zdobędzie mistrzowski tytuł. Na początku pomyślałem: SZALEŃSTWO! Ale z każdym dniem pracy z moimi zawodnikami utwierdzałem się w przekonaniu, że moja decyzja o podpisaniu kontraktu z Białą Gwiazdą była słuszna. Widziałem wielką chęć, wielką ambicję i nadzieję na to, że po fatalnym roku - wpadce, która nie powinna się takiej drużynie jak Wisła zdarzyć - ci chłopcy chcą odzyskać dawny blask i być najlepsi w Polsce, osiągnąć sukces w Europie. Owszem, nie było łatwo. Zaczęło się niewinnie: kilka treningów w Krakowie, jakieś małe zgrupowanie. Poznawałem ich coraz lepiej. Później jeden obóz, drugi... znów zgrupowanie i obóz. Rozłąka z rodziną. Zaczęło doskwierać to zarówno mi, jak i piłkarzom. Krótka przerwa od treningów, małe zgrupowanie, kontrolne sparingi i początek sezonu. I... sukces! Udało się od początku nawiązać równorzędną walkę z wszystkimi. No, a co się działo dalej, wszyscy widzieli.

O celach związanych z pracą w Krakowie...

Jakie jest moje marzenie jeśli chodzi o pracę w Wiśle? To dość trudne pytanie. Najpierw chciałem zyskać aprobatę piłkarzy i widzieć ich zaangażowanie na treningach. Kiedy to się udało, zapragnąłem wpoić piłkarzom, żeby to, co robią najlepiej - czyli kopanie piłki, sprawiało im frajdę, radość. Żeby nie patrzyli na futbol jako źródło utrzymania. Równie dobrze można nie grać i siedzieć na ławie w jakimś klubie 2 czy 3.ligi i dostawać niezłą kasę. Piłka nożna miała być przyjemnością i ten cel też zrealizowałem, a w zasadzie zrealizowaliśmy razem z piłkarzami. Kiedy wszystko zaczęło się zazębiać, praca szła w dobrym kierunku, postawiłem, a mówiąc bardziej ściśle - zarząd postawił cel, jakim było Mistrzostwo Polski. No i jak widać, cel ten się też udało w życie wprowadzić <śmiech> A na teraz... hm... osiągnęliśmy coś w Europie, ale chyba jeszcze nie to, na co nas naprawdę stać, a więc celem na następny sezon jest jeszcze większy BUM w Europie smile.gif

O trenerskich ideałach...

Mój ideał trenera? Nie wiem tak naprawdę czy taki jest. Staram się wzorować na najlepszych, czyli Benitez, Ferguson, Wenger czy Lippi. Są to zawodowcy w każdym calu. Ich wiedza na temat taktyki jest przeogromna. Warto patrzeć na ich myśl taktyczną, na to jak ustawiają swój zespół, jak każdy zawodnik spełnia swoje zadanie. Na tym polega piękno futbolu...

O trenowaniu Reprezentacji...

To ciekawa kwestia. Pewnie gdybym dostał taką propozycję, a byłbym trenerem Wisły to musiałbym odmówić. Nie wiem czy udało by mi się to wszystko pogodzić. Nie mniej, chętnie podjąłbym się takiego wyzwania. To nie lada zaszczyt być szkoleniowcem najważniejszej drużyny w kraju, drużyny narodowej. Czy były już takie sygnały jakobym miał objąć tę funkcję? Jeszcze nie, ale kto wie... może po Mistrzostwach Świata ktoś do mnie zadzwoni? <śmiech>

cdn...
mariolazi
Świetnie prowadzony blog, gratuluje wytrwałości, widać że sporo pracy i serca w to wkładasz.
Dużo fajnych screenów i wszystko estetycznie super.

PS. Szkoda że Champions League musiałeś zakończyć akurat na Realu tongue.gif

Windziak
Niepublikowany dotąd nigdzie wywiad z Maciejem Skorżą! Szkoleniowiec Wisły zdradza ciekawe fakty ze swojego trenerskiego życia! Część 2.


O trenerskiej emeryturze...

Nie wiem kiedy miałoby to nastąpić <śmiech> Jestem jeszcze dość młodym człowiekiem i chyba sporo lat na ławce trenerskiej jeszcze przede mną. Oczywiście, kiedy coś będzie nie szło, kiedy nie będę mógł znaleźć pracy to rozważam taką ewentualność. Na razie jednak nie ma takiej opcji. Czuję się dobrze w Krakowie i chcę tu zostać.

O wiślackich wartościach...

Trzeba przyznać, że jedną z wartości jaka przyciągnęła mnie do Krakowa, i jaka na pewno długo mnie tu będzie trzymać, choćby wiodło się źle, jest wierność kibiców. Dla nich zupełnie nie wiem dlaczego, jestem wzorem, idealnym trenerem... A ja przecież tylko staram się dobrze robić to co lubię!! Jest to niezwykle miłe, ale czasem aż przesadne. Pamiętam gdy były gorsze chwile, czy nawet teraz, kiedy nie idzie tak jak trzeba, to skandują moje nazwisko, wspierają mnie. Są ze mną i z piłkarzami na dobre i na złe. Nie mógłbym ich tak po prostu zostawić, bo wiem czym to pachnie. Ci kibice są wierni do grobowej deski, i chcieliby by piłkarze czy trenerzy też tacy byli. Pamiętam, jak zostało skwitowane odejście Frankowskiego. Oj nie chciałbym doświadczyć takich niemiłych zaczepek jak "Franek"...

O przygodach w Wiśle...

Pamiętam dość ciekawą sytuację z jednego ze zgrupowań w Hiszpanii. <śmiech> Wtedy to na lotnisku został jeden z naszych zawodników, nie podam rzecz jasna nazwiska, ale dość ciekawie wyszło, kiedy do Hiszpanii przylecieliśmy i brakowało Pana XXX. <śmiech> biggrin.gif Wszyscy się nieco zmartwiliśmy i od razu zadzwoniliśmy do kolegi, który oczekiwał już na następny samolot. Na szczęście jeszcze tego samego dnia był z nami na miejscu. smile.gif Jednym z ważniejszych wydarzeń były też rozmowy przedmeczowe i pomeczowe przy okazji spotkań z Chelsea czy Realem, kiedy to wszyscy siadaliśmy i mądrze rozprawialiśmy o taktyce, oglądaliśmy nasz występ i krytykowaliśmy bądź chwaliliśmy grę. To bardzo nas scaliło i powoduje, że moja współpraca z Wisłą cały czas się rozwija i idzie w dobrym kierunku... smile.gif
Windziak

FINAŁ PP: Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok. Ciekawe spotkanie na stadionie przy ul.Bułgarskiej!


Mecz finałowy w ramach Pucharu Polski przysporzył sporo emocji. Faworyzowana Wisła pokazała klasę i zdobyła pierwsze trofeum w tym sezonie, wygrywając z Jagą 2:0. Bramki zdobyli Małecki i Maldonado.

Już od początku Wiślacy ostro ruszyli na swojego rywala.
W 4' wynik otworzył Małecki. Dośrodkowywał Mączyński, głową strzela "Mały" i bramka! 1:0!
Białostocczanie chcieli szybko odpowiedzieć, jednak ich ataki nie przynosiły zmiany rezultatu.
14' Bliski szczęścia był Niedziela, ale jego uderzenie minęło światła bramki.
Po chwili mogło być już 2:0, ale najpierw minimalnie spudłował Garguła, a parę minut później strzał Maldonado wybronił Calderoni.
Końcówka pierwszej części bardzo ciekawa. Swoją szansę mieli gracze Jagiellonii.
40' Renusz ucieka defensorom Wisły, strzela... Broni Sergio Asenjo, dobitka! Znów kapitalnie Asenjo!
44' Biała Gwiazda atakuje. Maldonado pędzi prawą stroną, mija Niedzielę... potężnie strzela... GOOOOL!!! 2:0!!
W drugiej połowie gra się zaostrzyła. Było kilka żółtych kartek. Trenerzy przeprowadzili kilka roszad w składach, lecz nie wpłynęły one na zmianę wyniku.
Bliscy szczęścia byli Wiślacy, jednak strzał Diaza z 79' wybronił Calderoni, zaś Małeckiemu w 85' zabrakło precyzji.

Puchar Polski - Finał.
Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 2:0 (1:0)
4'
Małecki (1:0)
44' Maldonado (2:0)

ZDJĘCIA:
Windziak
co by odrobinkę przyspieszyć... tongue.gif
---
Mecze 27. i 28. kolejki spotkań nie przyniosły Wiśle chluby i zbyt wielu powodów do radości. Z tą samą Jagiellonią, którą kilka dni wcześniej pokonali w Pucharze Polski 2:0, tym razem przegrali 0:1.. i to przed własną publicznością! Gola na wagę trzech punktów dla Jagi zdobył Zaniewski w 79.minucie. Wisła nie prezentowała niczego ciekawego. Krakowianie mieli swoje szanse, ale ogólny brak pomysłu na grę był widoczny gołym okiem. Co gorsza, Zagłębie Lubin, które ściga Wisłę w ligowej tabeli, wygrało z Piastem Gliwice 2:0 i zbliżyło się już na zaledwie 3 punkty, a do końca sezonu zostały trzy kolejki...

Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 0:1 (0:0)
79'
Zaniewski

Jeśli zaś chodzi o mecz numer 28, to Wisłę czekał wyjazd do Gliwic. Na szczęście Biała Gwiazda w pełni się zrehabilitowała za fatalną wpadkę w konfrontacji z Jagą i wygrała 4:1. Bohaterem Wisły został Elliot Grandin, który zdobył wszystkie 4 bramki dla Białej Gwiazdy. Piast odpowiedział jedynie trafieniem Piotra Prędoty. Lubinianie również wygrali swój mecz i na 2 mecze przed końcem sezonu nadal tracą zaledwie 3 punkty do Mistrzów Polski z Krakowa. W przedostatniej kolejce do Krakowa zjeżdża Legia Warszawa, zaś Zagłębie swe siły zmierzy w Derbach Dolnego Śląska z drużyną z Wrocławia.

Zdjęcia:


Piast Gliwice - Wisła Kraków 1:4 (0:2)
7'
Grandin (0:1)
26' Grandin (0:2)
53' Prędota (1:2)
61' Grandin (1:3)
68' Grandin (1:4)

Zdjęcia:
Windziak
Proszę o komentarze i głosy w ankiecie. Jeszcze dziś dokończenie tego sezonu a już niedługo start Mistrzostw Świata wink.gif
damiank9
no extra mecze wink.gif
PS.co z tymi screenami z poprzednich meczów na 6str??będą?
Lopez10
I Wisełka mistrz, choć wolałbym na tym miejscu Legię smile.gif
Jestem pełen podziwu, że tyle wytrzymałeś z tą karierą pełna klasa smile.gif
A wzmocnić powinieneś linie obrony i to na tyle, Ponieważ tracisz nie potrzebne bramki ze słabszymi zespołami
i przydałby się jakiś dobry Playmarker smile.gif
Windziak
CYTAT(damiank9 @ Jan 22 2009, 19:18) *
co z tymi screenami z poprzednich meczów na 6str??będą?


Racja, zapomniałem o tym wink.gif Jak gdzieś na dysku je znajdę to chociaż część powrzucam wink.gif

No jeszcze nie jest pewne mistrzostwo biggrin.gif gwarantuję, że ostatnie dwie kolejki przyniosą kupę dramatyzmu i nerwów ... Postaram się jutro jednak to uzupełnić, bo dziś hmm... męczę się z lekturą... unsure.gif

Pozdrawiam wink.gif
Windziak
Pasjonująca końcówka sezonu!!!

Mecze Wisły z Legią zawsze budzą wielką ekscytację. Bez względu na to czy obie drużyny walczą o mistrzowski tytuł, czy nie, mecz ten ma zawsze oddzielne znaczenie. Ważny jest prestiż i to, kto w danej chwili jest lepszy w Polsce. Warszawa czy Kraków... Nie inaczej było i tym razem. Wiślacy zaciekle walczą o obronę mistrzowskiego tytułu, Legia z kolei pewna jest już 3.miejsca w tabeli...

Biała Gwiazda była stroną dominującą w batalii z Legią. Wiślacy oddali aż 11 strzałów przy zaledwie 3 uderzeniach Legionistów, ale wynik tym razem nie okazał się sprawiedliwy.

Początek należał zdecydowanie do Wisły. Już w 5' gospodarze powinni byli objąć prowadzenie. Strzał Pawła Brożka odbił się jednak rykoszetem od defensora Legii i piłka minęła bramkę gości.

Kolejne minuty były bardzo zacięte. Ani jedna ani druga strona nie potrafiły przedostać się przez świetnie skomasowaną defensywę rywala.

Dopiero po ponad pół godziny gry Wisła znów zaatakowała. Gancarczyk świetnie rozegrał akcję z Pawłem Brożkiem. "Broziu" oddał strzał, ale niestety niecelny...

W 43' pierwszą okazję mieli goście... Giza świetnie przedarł się przez obronę Wisły, zagrał do Szałachowskiego... strzał... BRAMKA! 0:1!!

Kibice śpiewają: "Nic się nie stało! Wisełko nic się nie stało!" , na co piłkarze Białej Gwiazdy chcą momentalnie zareagować. I w istocie. Następuje ważny moment tego widowiska.

45+1' Boguski rozgrywa z Gargułą... "Guła" strzela... słupek...piłka toczy się po linii bramkowej... drugi słupek!!! Radović próbuje wślizgiem zagarnąć futbolówkę ale w zamian za to wpycha ją do własnej bramki... GOOOOOOOOOOOOOL!!! 1:1!! Niebywałe emocje nas czekają w drugiej połowie!

Co ciekawe odważnie rusza Legia.

47' Smoliński zagrywa do Radovicia. Ten ewidentnie chce się zrehabilitować za fatalną wpadkę sprzed kilkunastu minut... Serb uderza potężnie, ale niecelnie!

Kolejne minuty nie przynoszą żadnych interesujących wydarzeń.

Aż do 63'. Brożek wychodzi na pozycję sam na sam... strzela.... OBOK!!! Wielkie szczęście Legii!

Wisła uzyskuje przewagę. Dość widoczną przewagę.

74' Jirsak zagrywa do Brożka... znów niecelnie uderza Paweł!

Gra się zaostrza, czego efektem są żółte kartki Brożka i Gustavo.

Małecki zmienia Pawła Brożka, w Legii też zmiany, ale do końca niespełna 10 minut...

Doliczony czas gry, a konkretniej jego pierwsza minuta... Boguski odważnie wpada w pole karne... strzela... OBOK!

Ostatnia akcja meczu. Znów Wiślacy. Sędzia powoli spogląda na zegarek. Boguski zgrywa z Małeckim... "Mały" przedostaje się pod pole karne... strzela... NIECELNIE!!!

Koniec meczu! W hicie 29.serii spotkań polskiej Ekstraklasy, krakowska Wisła zremisowała 1:1 z Legią Warszawa. W kontekście zwycięstwa Zagłębia Lubin nad Śląskiem Wrocław 2:1 oznacza to, że sprawa Mistrzostwa Polski rozstrzygnie się w ostatnim meczu sezonu. Wisła ma teraz zaledwie o jeden punkt więcej niż Lubinianie i jedynie zwycięstwo daje im pewność obrony tytułu. Pasjonująco zapowiada się także walka o miejsca 5-6, na które szansę ma kilka drużyn, a premiują one do gry w europejskich pucharach. Pewnym spadku jest już Śląsk Wrocław. O utrzymanie powalczą jeszcze ŁKS i Odra Wodzisław ale bliżsi końcowego sukcesu są Łodzianie.

ZDJĘCIA:


POZOSTAŁE WYNIKI:


TABELA PO 29.KOLEJCE:

Lopez10
LEGIA MISTRZ MISTRZ !!
Heh chciałoby się
Emocję emocję i jeszcze raz emocję smile.gif
To mi się podoba jest klimat Ekstraklasy wink.gif
Windziak
Ogromne emocje w ostatniej kolejce!!! Horror w Krakowie, thriller w Lubinie! Mistrzem jest...

Do Krakowa, na stadion wciąż aktualnego Mistrza Polski zjechała zaprzyjaźniona Lechia Gdańsk. Wiślacy, by być pewnymi obrony mistrzowskiego tytułu zmuszeni byli wygrać. Ewentualny remis czy porażka dawały wielką szansę Zagłębiu Lubin.

Wisła wyszła na ten mecz potwornie zmotywowana. Od początku Biała Gwiazda natarła na swoich "zgodowiczów" z Gdańska.

I prędko dało to bramkowy efekt. Już w 16' rzut rożny wykonuje Sobolewski. Dośrodkowanie. Brożek.. Grandin.. Wielkie zamieszanie.. strzał.. rykoszet... GOOOOL!!! 1:0!! Bramka zaliczona jako samobój Mateusza Bąka! Radość kibiców Wisły! W tej chwili Wisła jest mistrzem! Zagłębie bowiem remisuje z warszawską Polonią 0:0.

Wiślacy nadal próbują, ale świetnie w defensywie gra Lechia. Dobrze spisują się Midzierski i Wołąkiewicz.

41' I sprawa mistrzowskiego tytułu wydaje się być przesądzona... Grandin kapitalnie przechodzi Mysonę... BOMBA... GOOOOOOOOOL!!! 2:0!!! Szał radości na trybunach! Wisła 2! Lechia 0! A z Lubina nienajlepsze wieści... Zagłębie prowadzi 1:0 z Polonią! Kibice mimo wszystko zaczynają śpiewać: "Que sera sera, Wisełka Mistrzostwo ma!"

45+1' Wiślacy rozprężeni doprowadzają do lekkiego niebezpieczeństwa. Rybski bliski szczęścia ale piłka mija bramkę...

Druga połowa zaczyna się szokująco. Do ataku przystępuje Lechia. Wisła nie jest w stanie zapanować nad tym, jak poczynają sobie ofensywni gracze BKS-u. 55' Rzut rożny. Dośrodkowuje Kaczmarek... głową lobuje Rybski... GOOOOOOL!!! 2:1! Fatalny błąd Sergio Asenjo...

Lechia idzie za ciosem.

60' Znów corner... Dośrodkowuje Biglia.. głową Radovanovic... GOOOOOOOOOOOOL!!! 2:2!! Remis! Nerwy Wisły!

78' Ciąg dalszy dramatu Wisły. Krakowianie nie są w stanie nic zrobić. Lechia na fali! Dośrodkowuje Kaczmarek, Kowalczyk strzela... GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!!!! 2:3!!! Sensacja! Czyżby Wisła miała stracić w tak fatalnym stylu mistrzowski tytuł??

Na domiar złego.. 81' Dobra akcja Wiślaków. Grandin z Paluchowskim.. świetnie Mateusz Bąk!

86' Gwóźdź do trumny gospodarzy! Znów corner dla Biało-Zielonych. Dośrodkowuje Biglia.. głową Rybski... GOOOOOOOL!!! 2:4!! Wisła musi czekać na informacje z Lubina... bo dziś już punktów nie będzie. Nie ma doniesień z Lubina.. czyżby Zagłębie nadal prowadziło 1:0?

Czuć poddenerwowanie kibiców Wisły. Niemniej jednak wspierają oni swoich ulubieńców.

W Krakowie zabrzmiewa ostatni gwizdek. Wiślacy padają na murawę i czekają na informacje z Lubina.

Spiker po chwili ogłasza, że w Lubinie Zagłębie... PRZEGRAŁO 1:2 z Polonią!!! Bramki padły w 82. i 91.minucie gry!

Święto w Krakowie! Wisła Kraków obroniła tytuł Mistrza Polski!!!

ZDJĘCIA:


Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 2:4 (2:0)
16'
Mateusz Bąk [sam.] (1:0)
41' Grandin (2:0)
55' Rybski (2:1)
60' Radovanović (2:2)
78' Kowalczyk (2:3)
86' Rybski (2:4)

Pozostałe wyniki:


KOŃCOWA TABELA:



Nagrodzeni piłkarze:


Spadek - awans:
Windziak
Od dziś albo od niedzieli start Mistrzostw Świata. Czekam na jakieś ciekawe komentarze, podsumowujące sezon wink.gif Muszę przyznać, że końcówka była strasznie oporna, a ten mecz z Lechią był cholernie dziwny... Nie wiem jak to się mogło stać , że takie wciry dostałem tongue.gif

i taka ciekawostka : http://www2.90minut.pl/liga/0/liga2525.html wink.gif czyż nie zbliżony jest poziom wyrównania rywalizacji? biggrin.gif
Filippo123321
Powiem tylko tyle: KAPITALNA KARIERA! biggrin.gif
Windziak
Mistrzostwa czas zacząć! Polacy są już w Turcji.

Polska reprezentacja przybyła w dniu dzisiejszym do Stambułu, stolicy Turcji, kraju w którym rozegra fazę grupową Mistrzostw Świata 2010.

Wraz ze sztabem szkoleniowym na Mundial pojechała następująca kadra:

Bramkarze: Boruc, Kuszczak, Fabiański

Obrońcy: Żewłakow, Dudka, Wasilewski, Wawrzyniak, Jodłowiec, Głowacki, Wojtkowiak, Kowalczyk

Pomocnicy: Błaszczykowski, M.Lewandowski, Murawski, Roger, Wilk, Bandrowski, Garguła, Peszko

Napastnicy: Smolarek, Paweł Brożek, Boguski, R.Lewandowski

Pierwszym rywalem Biało-Czerwonych będzie Holandia.




Relacja z meczu otwarcia: Egipt - Irlandia już dziś wieczorem wink.gif
Windziak
Ech.. dry.gif niech żyje edukacja dry.gif a do tego te emocje w związku ze szczypiorniakiem... tongue.gif Miałem coś sklecić i klecę ale wytłumaczenie.

No i przez chyba kilka dni nie ma się co spodziewać relacji, raz, że kupa nauki, dwa, że ostatnie przygotowania do studniówki.. tak więc sklepy sklepy sklepy, zabiegi kosmetyczne ( biggrin.gif ) i takie tam.. tongue.gif proszę o wyrozumiałość i zapraszam do czytania kolejnych relacji wink.gif
damiank9
dobra spoko i tak jest super ze wogóle cos jest biggrin.gif
no to szczesliwej studniówki smile.gif
Windziak
Dobry mecz na otwarcie!

Mecz otwarcia Mistrzostw Świata odbył się na Cairo International Stadium i zagrały w nim współgospodarz turnieju - Egipt oraz Irlandia. Faworytem spotkania byli Egipcjanie. Widowisko było bardzo ciekawe.

Już w 7.minucie mogliśmy obejrzeć pierwszą bramkę mistrzostw. Niestety brakiem precyzji wykazał się Andy Reid i piłka po jego strzale głową minęła celu.
Parę chwil później odpowiedzieli gospodarze, Fathallah uderzał z dystansu, lecz niecelnie.
20' Dobra akcja Irlandii. Long odważnie wchodzi między egipskich obrońców, strzela... świetnie El Hadary!
26' Long wpada w pole karne, jest faulowany przez Henry Saida i arbiter dyktuje "jedenastkę"! Do piłki podchodzi najbardziej doświadczony z Irlandczyków - Robbie Keane... strzał w środek bramki... GOOOOOOOOL!!! 1:0 dla piłkarzy z Zielonej Wyspy!
Pierwsza część meczu nie przyniosła już żadnych ciekawych akcji ofensywnych.
W drugiej, od samego początku do ataku rzuciła się Irlandia.
48' Finnan przedziera się prawą stroną boiska, dośrodkowuje... Głową Long... GOOOOOOOOOL!!! 2:0!! Dramat gospodarzy!
56' Egipt próbuje odpowiedzieć. Moteb strzela, fantastycznie Given!
77' Znów atak Egipcjan. Ahmed Fathi z dystansu... znów bez problemu Given!
83' Robbie Keane dośrodkowuje, Long strzela... niestety niecelnie...
86' Dwójkowa akcja Irlandii. Long do Douglasa... Douglas... broni El Hadary!
90' Jedna z ostatnich szans gospodarzy. Abd Rabbou do Moteba, ten strzela... Kapitalnie Given!!
Koniec meczu! Egipt pokonany w meczu otwarcia.

Mohammed Zidan powiedział po końcowym gwizdku: "Zagraliśmy bardzo źle, dostaliśmy zasłużone lanie. Nasza sytuacja jest trudna, ale powalczymy."

Jeden z bohaterów Irlandii, Shay Given z kolei stwierdził, że: "Irlandia wygrała zasłużenie, ale nie należy wpadać w huraoptymizm. To przecież dopiero pierwszy mecz, a przed nami mecze z mocnymi Czechami i Chile."

EGIPT - IRLANDIA 0:2 (0:1)
26'
Robbie Keane [k.] (0:1)
48' Long (0:2)

W drugim meczu tej grupy Czesi dość niespodziewanie przegrali 1:2 z Chile.

CZECHY - CHILE 1:2 (1:0)
12'
Baros (1:0)
52' Iturra (1:1)
57' Arturo Vidal (1:2)

ZDJĘCIA:


TABELA:
damiank9
extra fajnie ze miałes czas smile.gif
ale jestem zaskoczony Czechami zeby przegrac... biggrin.gif
Windziak
Drugi dzień i kolejna niespodzianka...

W pierwszym meczu grupy B, Meksyk bardzo niespodziewanie po słabej grze uległ Nigerii 0:1. Gola na wagę trzech punktów zdobył Okonkwo.

Druga batalia tego popołudnia w ramach rozgrywek grupy B rozegrała się na Cairo Military Academy Stadium, gdzie Grecy - Mistrzowie Europy z 2004 roku podejmowali Ekwador. Emocje znów były do ostatnich chwil!

Pierwsza połowa dosyć przeciętna. Do ataku niemrawo przystępowali Grecy ale wielkim kunsztem wykazywał się golkiper Ekwadoru.
13' Giannakopoulos próbuje szczęścia, ale jego strzał jest niecelny.
17' Świetnie Grecy wychodzą z kontrą. Gekas rozgrywa z Amanatidisem... strzela... fenomenalnie Mora!
27' Znów próba zawodników w niebieskich strojach. Giannakopoulos z dystansu... ponownie lepszy okazuje się Mora!
34' Odważne wejście Gekasa... Mora!!! To, co wyprawia bramkarz Ekwadoru przechodzi ludzkie pojęcie!
37' W końcu atak Ekwadoru. Reasco dośrodkowuje, strzela C.Tenorio... broni Tsorvas, zastępujący niedysponowanego Nikopolidisa!
45' Ponownie Ekwadorczycy... Tenorio wychodzi na pozycję sam na sam... minimalnie obok! O dużym szczęściu mogą mówić podopieczni Otto Rehhagela.
Druga część meczu zaczyna się od szturmowego ataku Grecji.
48' Doskonale rozgrywają Gekas z Amanatidisem. Amanatidis podaje do stojącego na wolnej pozycji Giannakopoulosa... Stelios... GOOOOOOOOOL!!! 1:0! Wielka radość fanów z Grecji!
Nadal atakują piłkarze z południa Europy.
54' Corner. Piłkę w grę wprowadza Karagounis... Głową Amanatidis... Niecelnie!
63' Ekwadorczycy chcą odpowiedzieć. Niestety, Benitez nie trafia czysto w piłkę i ta mija bramkę Tsorvasa.
70' Fatalnym kiksem popisuje się Reasco. Piłkę przejmuje Amanatidis... Strzela... Kapitalnie Mora!

Zacięta rywalizacja na boisku, ale żadna z drużyn nie jest w stanie zdobyć bramki.

Aż do 90.minuty.

Dellas podaje do Gekasa, ten przechodzi felernego dziś Reasco... potężnie strzela... BRAMKA! 2:0!

Zasłużone zwycięstwo Grecji i doskonała pozycja wyjściowa przed kolejnymi meczami fazy grupowej!

GRECJA - EKWADOR 2:0 (0:0)
48'
Giannakopoulos (1:0)
90+1' Gekas (2:0)

MEKSYK - NIGERIA 0:1 (0:0)
83'
Okonkwo (0:1)

ZDJĘCIA:


TABELA GRUPY B:


Kolejne relacje w najbliższym czasie:
Portugalia - Australia , Argentyna - Serbia. --> Będzie ciekawie smile.gif
Zapraszam do komentowania wink.gif
MaTi10
Cudo Panie Windzialski ;]]
Windziak
Oj to wyście drogi kolego nie widzieli chyba cudów.
Dziś na znak "Ogólnopolskiego dnia denerwowania się grą piłkarzy ręcznych" postanowiłem zrobić sobie wolne od klecenia mądrych zdań o grze w PESa. Myślę, że nie macie mi tego za złe (w końcu Biało-Czerwoni wygrali biggrin.gif). Pozdrawiam wiernych czytelników, postaram się w najbliższym czasie coś wrzucić wink.gif
Windziak
Pierwsza megasensacja!

Na inaugurację grupy C, i na zakończenie drugiego dnia Mistrzostw, Portugalia sensacyjnie uległa Australii 0:1. Gola na wagę trzech punktów zdobył w 51.minucie McDonald. Co ciekawe spotkanie Australijczycy ukończyli w składzie 9-osobowym, gdyż Grella i Kewell ujrzeli czerwone kartki!

Australia od początku szukała swojej szansy. W pierwszych minutach bliski szczęścia był Kewell, jego strzał głową minął jednak celu. Dobrze bronił także Ricardo, a raz Portugalię uratował nawet słupek!

Portugalczycy odpowiedzieli dopiero po pierwszym kwadransie. Dogodną okazję do objęcia prowadzenia zmarnował jednak Nuno Gomes. Warto podkreślić, że duży udział w tej sytuacji miał golkiper australijski - Schwarzer.

Gdy pierwsza część meczu zmierzała ku końcowi, nerwy poniosły Grellę i w głupi sposób sfaulował zawodnika portugalskiego. Arbiter wyrzucił go z boiska, a zółto-zieloni musieli grać całą drugą połowę w osłabieniu...

Na drugie 45 minut osłabieni Australijczycy wyszli na swoje szczęście niesamowicie zmotywowani. Widać było wolę walki i chęć zwycięstwa.

W 49.minucie Wilkshire po dośrodkowaniu Bresciano strzelił z woleja... niecelnie! 120 sekund później Australia objęła prowadzenie. Kewell zagrywa do McDonalda, ten ucieka obronie, mija Ricardo i kieruje piłkę do siatki! GOOOOOOOOL!! 1:0!

Portugalczycy najwyraźniej rozzłoszczeni przystąpili do wymiany ciosów. Próbowali Ronaldo i Gomes, jednak bezskutecznie.

Na kwadrans przed końcem bliski pokonania Schwarzera był Quaresma, ale golkiper Australii spisał się fenomenalnie!

Cztery minuty przed ostatnim gwizdkiem, Harry Kewell ujrzał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko.

Wynik nie uległ już jednak zmianie i Australia mogła świętować zdobycie 3 punktów!

==

W drugim meczu grupy C, zaczynającym kolejny dzień turnieju, Anglia pokonała Koreę 2:0. Gole zdobyli Lampard i Heskey.

==

PORTUGALIA - AUSTRALIA 0:1 (0:0)
51'
McDonald (0:1)
Czerwone kartki: Grella (45'), Kewell (86').

ZDJĘCIA:


ANGLIA - KOREA 2:0 (2:0)
23'
Lampard (1:0)
33' Heskey (2:0)

TABELA GRUPY C:

Windziak
Albiceleste pokonani! Pewne zwycięstwo Francji!

Wielka niespodzianka! Chyba jak dotąd największa podczas tych mistrzostw! Argentyna, główny faworyt do tytułu przegrała z Serbią 1:0! Mecz od początku nie układał się po myśli biało-niebieskich. Serbowie dobrze bronili, co skutkowało frustracją w szykach Argentyńczyków. Brylować próbował Leo Messi, ale na jego sztuczki nie nabierali się serbscy defensorzy.

W 18' wielkie szczęście stanęło po stronie Serbów. Strzał głową D'Allesandro i poprzeczka ratuje piłkarzy z Bałkanów!
Decydującym momentem dla końcowego wyniku była 37', kiedy to Stanković dośrodkowywał z rzutu wolnego, Pantelić strącił głową... i GOOOOOL!! 0:1!! Wielki cios dla Argentyny!

Albiceleste próbowali odrobić straty. Niestety, bezskutecznie. Ładna, widowisko gra naprzeciw siermiężnemu, ciężkiemu futbolowi dziś okazała się przegrana!

Wielkim przegranym był też Juan Roman Riquelme, któremu w 76' puściły nerwy i po faulu na jednym z serbskich pomocników wyleciał z boiska!

Argentyna już po 1.kolejce, podobnie jak Portugalia, postawiła się w trudnej sytuacji, a przecież przed nią jeszcze batalie z Francją i Ghaną...

---

Francja, o której mowa była powyżej, turniej na afrykańskich boiskach rozpoczęła bardzo dobrze. Prowadzeni przez Raymonda Domenecha Trójkolorowi bez większych problemów uporali się z Ghaną, wygrywając 2:0.

Już od początku mecz układał się po myśli Francuzów. Szybko bramkę zdobył Flamini (3'), później z boiska wyleciał Sarpei (20'), a na koniec 1.części, w 45.minucie, gola na 2:0 strzelił po świetnej akcji Nasri.

Losy tej batalii rozstrzygnęły się w zasadzie w pierwszych czterdziestu pięciu minutach. Ghańczycy byli zupełnie bezradni, nie wiedzieli, jak ugryźć rywala. Często decydowali się na strzały z dystansu, które albo leciały daleko od francuskiej bramki, albo bronił je Mandanda.

W kolejnej kolejce tej grupy, Francja zagra z Argentyną, zaś Ghana z Serbią. Będą to kluczowe mecze dla drużyn z Ameryki Południowej i Afryki, gdyż porażki oznaczać będą na 100% pożegnanie z rozgrywkami. Szykują się wielkie emocje!

ARGENTYNA - SERBIA 0:1 (0:1)
37'
Pantelić (0:1)
Czerwona kartka: Riquelme (76')

ZDJĘCIA:



FRANCJA - GHANA 2:0 (2:0)
3'
Flamini (1:0)
45' Nasri (2:0)
Czerwona kartka: Sarpei (20')

ZDJĘCIA:


TABELA GRUPY D:


Next:
Wybrzeże Kości Słoniowej - Turcja / Niemcy - Rosja
Windziak
Grupa E: Canarinhos zwycięskie! Świetny mecz na Ali Sami Yen!

W pierwszym spotkaniu grupy E, faworyt do zdobycia tytułu - Brazylia, pewnie pokonała drużynę Japonii 2:0. Świetną partię rozegrali Ronaldinho, Kaka i Jo, i to dzięki nim w głównej mierze Canarinhos zgarnęli 3 punkty.

W meczu wieczoru dla współgospodarzy, Turcy mierzyli siły z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Mecz układał się od początku pod dyktando drużyny Fatiha Terima. W 14' z rzutu karnego wynik otworzył Nihat Kahveci. Tuncay był faulowany przez Barry'ego. Ali Sami Yen ryknęło okrzykiem radości!

Zawodnicy z Afryki chcieli szybko odpowiedzieć. I nawet byli tego bliscy. Romaric rozegrał z Drogbą, a gracz Chelsea uderzył, lecz Recber Rustu stał na posterunku!

31' Chyba najlepsza okazja w tej części meczu dla WKS. Drogba podaje do Kalou, ten strzela... SŁUPEK... pędzi dobić Drogba... Boczna siatka!!! O wielkim szczęściu mogą mówić Turcy!

44' Altintop decyduje się na strzał... Niecelnie i tylko jęk zawodu...
48' Kapitalny początek drugiej części meczu dla Turcji. Tuncay Sanli przedziera się między obrońcami WKS... Barry wychodzi z bramki... Tuncay decyduje się na strzał... GOOOOOOOOL!!! 2:0!!! Fenomenalna, chyba najpiękniejsza do tej pory bramka na Mistrzostwach! Piłka wpadła w samo okienko świątyni strzeżonej przez Barry'ego!

Wybrzeże chce odpowiedzieć. Dobrze zorganizowani są Turcy. Wyprowadzają szybkie kontry, ale lepiej gra też drużyna WKS w defensywie.

71' Kalou strzela z dystansu... Z wielkimi problemami broni Recber Rustu, ale nadal jest 2:0..

Ostatnie sekundy. Sędzia techniczny pokazuje 3 doliczone minuty.

90' Rzut rożny dla WKS. Dośrodkowuje Yaya Toure... Głową Kader Keita... GOOOOOOOOOOOL!!! 2:1!! Bramka kontaktowa! Szkoda, że tak późno!

Wybrzeże nie rezygnuje...

90+2' Fatalny błąd popełnia Emre Gungor. Piłkę przejmuje Drogba... Sam na sam... Minimalnie obok!

90+3' Ostatnia akcja meczu. Rzut wolny dla WKS. Zamieszanie w polu karnym Turcji... Sanogo... niecelnie!!

Koniec meczu! Wielki dramatyzm przyniosła końcówka spotkania! Turcy zaczynają więc turniej od zwycięstwa, ale pewnymi awansu być na pewno nie mogą...

BRAZYLIA - JAPONIA 2:0 (1:0)
11'
Jo (1:0)
73' Ronaldinho (2:0)

WYBRZEŻE KOŚCI SŁONIOWEJ - TURCJA 1:2 (0:1)
14'
Nihat [k.] (0:1)
48' Tuncay Sanli (0:2)
90' Kader Keita (1:2)

ZDJĘCIA:


TABELA GRUPY E:



Next: Niemcy - Rosja / Dania - Kostaryka
Zapraszam do czytania & komentowania smile.gif
Windziak
Grupa F: Pierwszy pogrom!

Wieczorne spotkanie czwartego dnia turnieju określane było mianem hitu kolejki. Na przeciw siebie stanęły bowiem ekipy Niemiec i Rosji. Na papierze za faworyta uważano Niemców. Pamiętano jednak o ostatnich sukcesach drużyny Guusa Hiddinka i wszyscy spodziewali się zażartej walki od początku do końca.

Mecz jednak pod względem emocji rozczarował. Owszem, padło sporo bramek, były czerwone kartki, jednak zabrakło wyrównanego poziomu. W tej kwestii zdecydowanie odstawali Niemcy, którzy rozbili w pył Rosjan aż 4:0!

Przez pierwsze 45 minut, Sborna jako tako się trzymała. Niemcy od początku przeważali, jednak swojej optycznej dominacji nie potrafili udokumentować zdobyciem gola.

W 23' czerwoną kartkę ujrzał Ignashevitch. W 37' dogodną okazję zmarnował Podolski. Trzeba oddać hołd Akinfeevowi który bronił bardzo dobrze.

Drugą część meczu od mocnego uderzenia rozpoczęli podopieczni Hiddinka. Bilyaletdinov dobrze dośrodkował, wolej Zyryanova... Niestety pudło.

52' była przełomową dla losów meczu. Kolodin sfaulował w obrębie pola karnego Miroslava Klose. Otrzymał czerwoną kartkę, a do piłki oddalonej o 11 metrów od bramki podszedł sam poszkodowany... Strzał... GOL! 1:0!

Rosjanie nie zdążyli ochłonąć jeszcze po stracie drugiego zawodnika i gola, a już musieli wyjmować piłkę z siatki po raz kolejny.

58' Schweinsteiger rozgrywa z Klose... Klose... 2:0!!

Hiddink zasępiony nie wiedział co zmienić. Postanowił jednak przestawić formację, postawić wszystko na jedną kartę. Nie opłaciło się.

Co prawda w 61' Arshavin był bliski zdobycia gola kontaktowego, ale Adler wybronił jego strzał.

72' I gwóźdź do rosyjskiej trumny. Zamieszanie w polu karnym Rosjan. Najprzytomniej zachowuje się Podolski... strzela... GOOOL! 3:0!!

79' Rozbitych już Rosjan dobija Borowski. Po podaniu Schweinsteigera, Borowski oddaje precyzyjny strzał i jest 4:0!

W doliczonym czasie gry, bliski zdobycia honorowego jest Arshavin ale na jego drodze staje Adler.

Sędzia kończy mecz. Rosjanie zniszczeni. Niemcy na piedestale. Niemcy wyrastają na głównego faworyta do końcowego sukcesu!

==

W drugim meczu tej grupy, a zarazem pierwszym kolejnego dnia turnieju, USA dość nieoczekiwanie uległy Kamerunowi 0:2.

==

NIEMCY - ROSJA 4:0 (0:0)
52'
Klose [k.] (1:0)
58' Klose (2:0)
72' Podolski (3:0)
79' Borowski (4:0)

ZDJĘCIA:


USA - KAMERUN 0:2 (0:0)
75'
Eto'o (0:1)
82' Makoun (0:2)

TABELA GRUPY F:


Next: Dania - Kostaryka / Holandia - Polska
Kenny
Doskonała kariera pod kazdym wzgledem. Nie mam watpilowsci. Pozdrawiam smile.gif
Windziak


ZDJĘCIA:


TABELA GRUPY G:

wink.gif Zapraszam do komentowania wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.