To jest dość gorący tydzień jeśli chodzi o wieści związane z Pro Evolution Soccer 2009. Nie milkną echa środowej informacji od Sparky'ego, a już dzisiaj możemy napisać nieco więcej o nadchodzącej grze.
Chłopaki z Winning Eleven Next-Gen Blog, wykorzystując własne znajomości i dojścia, postanowili skonfrontować wiadomości od tajemniczego informatora Sparky'ego z posiadanymi informacjami oraz innymi opiniami ludzi, którzy grali w grę. Wszystkie przemyślenia i poglądy zamieścili w cotygodniowym podkaście, z którego wynotowaliśmy co ciekawsze rzeczy:
- importowanie MP3 służy jedynie do dodawania przyśpiewek;
- dwie nowe licencje na korki;
- edytor logosów, znany z wcześniejszych edycji gry;
- znacznie usprawniony edytor koszulek;
- graficznie gra prezentuje się przyzwoicie;
- wciąż (choć są jeszcze szanse na poprawę) bez wyciągniętych koszulek :-/;
- każdy element gameplay'u został przemodelowany (mniej lub bardziej) przez Konami, co oznacza, że gra się zdecydowanie inaczej niż w PES-ie 2008;
- jeden z informatorów WENB stwierdził, iż początkowo uważał sterowanie w grze za popsute, ale po pewnym czasie doszedł do wniosku, że po prostu nie potrafi grać, ponieważ nie przyzwyczaił się jeszcze do nowego gameplay'u ;-)
- znacznie poprawiona sztuczna inteligencja (AI) piłkarzy;
- gra wymaga uwagi i pomysłowej gry; opiera się bardziej na podaniach niż bieganiu z piłką po całym boisku (na co zresztą nie pozwala poprawione AI);
- dryblowanie/mijanie rywali nie jest już tak banalne - jest bardzo wymagające;
- Stade de France;
- animacje są bardziej płynne i naturalne.
- ogólnie gra jest wolniejsza niż PES 2008, ale szybsza od "szóstki", choć to subiektywna ocena.
Bonusowo WENB ujawnili jedną, bliżej nieznaną nowość:
- Zaimplementowano drobną zmianę w podaniach ręcznych (manual passing) i trickach. Gdy przechylimy prawego analoga w daną stronę (bez wciskania R3), otrzymujemy podanie. Natomiast tricki wykonywane za pomocą prawego analoga wykonujemy trzymając jeden z tylnych przycisków (L2/R2).