Wygram i wygrywam!!! niejednokrotnie, bo najważniejsza jest taktyka, sposób gry, umiejętności. To, ze ktoś ma zawodników szybszych, mocniejszych nie znaczy, że musi wygrać. A tak jak pisze DFA Atletico zalicza się do mocnych zespołów, jeżeli ktoś umie się przyznać do tego, że nie jest mistrzem (udawanym) w tej grze to bardzo dobrze. Ale nie raz pisałem na forum do wszystkich..grajcie na prawdę najsłabszymi drużynami, bo to dopiero uczy i daje prawdziwą satysfakcję z gry. Za każdym razem kiedy pojawia się nowa wersja gry wybieram sobie drużynę o najniższych parametrach i gram ligę. Za pierwszym razem kończę gdzieś w środku tabeli, może ciut niżej, ale po tym zaczynam kolejny sezon następną, podobnie słabą ekipą, w lidze już walczę o czołowe miejsca. Oczywiście, żeby było jasne poziom trudności - max! No i później "żywy" przeciwnik, człowiek. Specjalnie wybiera sobie najmocniejszych np MU a ja dalej swoimi cieniasami i...biedny MU płacze po meczu, bo zebrał niezłe baty. Statystyki nie grają a nabyte umiejętności.