logo forum download ranking irc liga PS PES

menu  
News
kropki
Baza graczy
kropki
Redakcja
kropki
Historia polEvo
kropki
PES 2010
kropki
PES2008
kropki
kropki
Newsy
G??wne
kropki
Ligowe
kropki
Edycja
kropki
Arty
Felietony
kropki
Recenzje
kropki
Turnieje
kropki
Tutoriale
kropki
Wywiady
kropki
Polska Scena PES
Rankingi
kropki
Klany
kropki
Regulamin PSPES
kropki
Turnieje planowane
kropki
Turnieje rozegrane
kropki
Faq
PES6/2008 PC Online
kropki
WE 2002 Online
kropki
Kitserver 7 (ENG)
kropki
IRC
#polevo
kropki
Regulamin
kropki
Bywalcy
kropki
Bramka IRC
kropki
Cytaty
Szukaj
kropki
Wtyczka do FF
kropki
 
stopka
srodeknews
newstab PES 2015
Bądź na bieżąco.

»  Pro Evolution So...
»  Master League su...
»  Plebiscyt 2011 -...
»  Co dalej z ISSOn...
Liga

Edit
polEvo Patchuj z nami
Newsy ze świata edycji.

»  PES 6.5 Patch v7...
»  Pogoń Szczecin F...
»  Czas na remont -...
»  Japy pierwsza kl...
RANKING PRO EVOLUTION SOCCER 2015 PS4

Papier vs. Internet - czyli Konami się złości
04.10.2007 21:28 manner

Dawno temu wszystko było prostsze. Kupował człowiek magazyn o grach, czytał po kilka (nawet kilkanaście) razy wszystkie teksty i cieszył się tym cały miesiąc. Ale potem nadeszły czasy serwisów internetowych, które postanowiły skutecznie walczyć z tradycjonalistami. Pracujący w nich redaktorzy wiedzieli, że mogą opublikować tekst kiedy tylko chcą; nikt ich specjalnie nie poganiał, bo i tak sporo materiałów pojawiało się na witrynach szybciej (szczególnie newsy), niż w tradycyjnych papierowych czasopismach branżowych. Dzięki rozwojowi internetu portale ciągle zyskiwały, a magazynom ubywało klientów, a co za tym idzie - pieniędzy. Wydawcy, by się ratować, pozyskiwali gry do recenzji nawet o kilka miesięcy wcześniej, żeby tylko zdążyć z tekstem na premierę danego tytułu. Jednakże czasem w rachubę wchodziło ocenianie wersji testowej/bety, bo innej nie miało się pod ręką. Byleby tylko wyrobić się przed ostatecznym terminem...

Nie, nie zamierzam się tutaj bawić w analityka i przewidywać kierunek rozwoju dziennikarstwa zajmującego się rozrywką elektroniczną. Chcę jedynie nakreślić pewien obraz, który powinien pomóc zrozumieć poniższy tekst.

Jakiś czas temu (prawdopodobnie na przełomie sierpnia i września) Konami rozesłało do redakcji magazynów i portali traktujących o grach nowego PES-a 2008. Redaktorzy czasopism, niewiele namyślając się, na podstawie posiadanego egzemplarza gry napisali recenzje i je opublikowali. Dla przykładu taki francuski JOYPAD wystawił wersji na PlayStation 3 ocenę 7/10. Trochę niska, nie? Inne recenzje nie były aż tak krytyczne, ale też nie wysokie do czego nas przyzwyczajono w ostatnich latach.

Konami straszliwie się zdenerwowało, bowiem - jak się okazało - rozsyłana wersja była testowa, dostępna jedynie dla wstępnego zaprezentowania gry, a nie przeznaczona do recenzji - a przynajmniej tak to miało wyglądać według firmy. Gra z pewnością nie była wtedy ukończona, czyli prezentowała ostatecznej jakości. Nie byłbym nawet pewien, czy coś szczególnie poprawiono w stosunku do dema, w które mamy (średnią, ale jak kto woli) przyjemność zagrać. W sumie nie wiadomo, czy w tej chwili gra osiągnęła status "gold", czyli jest ukończona. Być może nie...

W tej branży już tak jest, że oceny w pismach mają wpływ na liczbę sprzedanych egzemplarzy. Nikt nie chce stracić pieniędzy - i producent, i wydawca czasopisma.

Zastanawiające jest to, że wszyscy mogą publikować screeny, filmy i recenzje PES-a 2008 tej testowej wersji. Konami nie pomyślało o jakiejś umowie NDA?



archiwum