No, przeczytalem i juz wszystko jasne!
Twoj podstawowy zarzut: demo przypomina PESa 6, tyle ze ma nextgenowa grafike. I co ja mam na to powiedziec, skoro wlasnie tego oczekiwalem po nowej kopance z Kraju Kwitnacej Wisni. To ze PES2008 mocno przypomina 6 to zarzut? Ja sadze ze zaleta!
Taka FIFA od lat nie jest w stanie zblizyc sie do poziomu PESa 3, o wersjach nowszych nie wspominajac i nadal dzieli ja przepasc, a Ty piszesz: "Muszę z wielkim bólem przyznać, że jeśli finalna wersja (PES2008) będzie tak samo wtórna, to EA Sports zostanie zwycięzcą tegorocznej potyczki na footballowym ringu." W tym momencie na mych ustach zakwitl usmiech... politowania niestety.
Zarzucasz grze wystepowanie tzw. hidden shot-u. Po pierwsze grales na srednim poziomie trudnosci - stad wniosek iz wykonanie tego zagrania jest duzo prostsze. Bo juz na poziomie najwyzszym taki strzal duzo czesciej niz bramka konczy sie przestrzeleniem, udana interwencja bramkarza, badz grzeznie w nogach interweniujacego obroncy.
Po drugie gdyby w ten sposob bramki strzelic sie nie dalo, to uczynilbys z tego zarzut. Zatem tak zle i tak niedobrze. Tu cisnie sie na usta slowko malkontent.
Zarzut kolejny - schemat. A i owszem schemat w PESie wystepuje od poczatku tej serii, tyle ze glowna przyczyna schematu jest sam gracz, probujacy namolnie w ten sam sposob rozgrywac pilke. Ja zauwazylem jeszcze jeden schemat - im mniej schematycznie sie gra, tym tym bardziej efektywne i efektowne akcje.
I zarzut kolejny "to samo lekkie podejście do fauli". Nie bardzo rozumiem o co chodzi? To czy nastapi faul zalezy od tak wielu czynnikow (ze wspomne tylko iz na faul ma wplyw to ktory pilkarz fauluje, ktory pilkarz jest faulowany, kto sedziuje, gdzie w momencie proby odbioru znajduje sie pilka itd.) ze jest to jeden z lepiej wykonanych elementow gry.
"Te same błędy" to zarzut tak enigmatyczny, iz nie jestem w stanie sie do niego sensownie odniesc.
Reasumujac- okazuje sie ze to Twoje zarzuty sa niepowazne, niecelne, a co najmniej watpliwe. Ale skladam to na karb tego, ze playtest napisales po niedlugim, powierzchownym kontakcie z gra, od ktorej oczekiwales sam nie wiesz czego (bo chyba nie tego, by przypominala Fife). Bo nie podejrzewam Cie o tyle zlej woli, by kazda drobnostka ktora Ci przeszkadza, urastala do rangi niebotycznego problemu, o ktorym nalezy trobic w kazdym newsie swego autorstwa na issonline. ;)