Ja gram już bodaj szósty sezon Wisłą Kraków

Początki były trudne. Grałem na 3 gwiazdkach bo nie byłem jeszcze doświadczonym graczem i troche za bardzo mnie to denerwowało. Podszkoliłem się, pograłem 2 sezony na 3 lvl, i przeszedłem na 4. Wzmocniłem nieco skład. Kupiłem paru niezłych zawodników takich jak Balaban, Nesmachnyi, Leo, i paru innych. Sprzedałem wszelkie próchno. Świetnie rozwinął się Kuba, Dolha, Małecki, i jeszcze kilku.

Teraz nadal gram na 4 gwiazdkach, ale w składzie są już gwiazdy i gwiazdeczki. Nie mniej jednak są problemy niejednokrotnie z bardzo wzmocnionymi potęgami - ManU, Barca, Real, Chelsea, Inter, Juve, Lazio. W polskiej lidze tylko Legia, Lech, Arka i Zagłębie są czegoś warte. Obecnie po 1.notowaniu w sezonie 2011, jestem w rankingu drużyn na 2.miejscu

Zaraz za Chelsea

Może niedługo ich wyrypię
Co do mojej taktyki - gram systemem 4-3-3, innym sobie juz nie wyobrazam, zawsze gram z tym pressingiem wzmocnionym, choc ostatnio dziwnie duzo goli tracę. Np. potrafiłem wygrać z Lechią Gdańsk 7:4... :| Prowadząc kolejno 2:0, dałem sobie strzelić 2 gole, i później prowadząc 6:2 kolejne dwa gole... Gram na 10 min.
Jednak za mój największy sukces obecnie uznaję remis 1:1 z ... Arką Gdynia w której grają Matusiaki, Schweinsteigery i inne lolki. Niby wynik nie imponujący ale od 3 minuty grałem w 10, i przegrywałem 1:0. Później w 30 minucie 2 czerwona, w drugiej połowie jeszcze jedna mniej więcej w 70.min i na koniec jeszcze w 90. Grając w 8 strzeliłem gola na 1:1 i co gorsza grając własnie w 8 mogłem strzelić bramkę ale ich golkiper bronił zajebiście

Świetny mecz to był. Cały czas super adrenalina. Pełno moich błędów. Strasznie się cieszyłem jak skończył się ten zasrany mecz
Teraz w lidze jestem dopiero 3 po 9 meczach. Przede mną Legia i Pogoń Szczecin... :/ ale cóż

i tak ich wypierdziele