Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Banalny Poziom Trudnośći W PES6
board.issonline.pl > Pro Evolution Soccer: Forum Dyskusyjne > Pro Evolution Soccer 6
Stron: 1, 2
karoll3
czesc wszytskim bardzo prosze o odpowiedz czy da sie jakos powiekszyc poziom gry w ps6 czy ten poziom 5 to juz maximum. czy nie ma tak jak w ps5 6 poziomów. w ps shopie nie ma do kupienia kolejnego poziomu gry , a gra na 5 poziomie jest banalnie prosta.!!!!
maciek_ssi
Nie da się. Top Player to maksimum.
Ujmeny
QUOTE(maciek_ssi @ Nov 3 2006, 00:50:07) [snapback]95595[/snapback]

Nie da się. Top Player to maksimum.


Myślę, że pan Karol to internetowy żartowniś. Chociaż jak zagram na najtrudniejszym poziomie mecz towarzyski Brazylia kontra kraj trzeciego świata z ustawieniami formy na najwyższą dla Brazylii i dołującą dla przeciwnika to rzeczywiście gra jest łatwa.

Osobiście, jak człowiek patrzący z lekkim mrugnięciem oka na twoje wypowiedzi chciałbym zobaczyć twój mecz po barwami reprezentacji Polski z Brazylią (na najtrudniejszym poziomie - oczywiście).

Ja na razie naszymi chłopakami męczę się na 3 poziomie trudności. I o dziwo z bardzo dobrymi drużynami wypełnionymi gwiazdami gram lepiej, niż z przeciętniakami.
maciek_ssi
Moim skromnym zdaniem, najbardziej wymagającymi przeciwnikami są: Barcelona, Real Madryt, Brazylia, Inter.
Ujmeny
QUOTE(maciek_ssi @ Nov 3 2006, 01:18:34) [snapback]95606[/snapback]

Moim skromnym zdaniem, najbardziej wymagającymi przeciwnikami są: Barcelona, Real Madryt, Brazylia, Inter.


Karol, a może tak.
Pobierz program Fraps ("zarejestruj przez stronę z plikami *.exe" ph34r.gif), uruchom go przed włączeniem PES6. Podczas meczu wciśnij F10. A po jego zakończeniu ponownie F10. Jak skończysz spotkanie to wejdź do głównego katalogu programu Fraps. Będzi tam na ciebie czekał plik wideo - zapis całego spotkania.

Kolejnym krokiem jest zmienijszenie rozdzielczości pliku. Pewnie grasz na minimum 1024px na 768px. Pobierz program Ulead MediaStudio Pro, albo Windows Media Encoder. Zmniejsz obszar wyświetlania na 640px na 480px i zapisz nowo powstały plik, jak "Internet wideo". Powinno zajmować około 40-50MB.
Ostatni krok wrzuć to na You Send It, albo YouTube.
Podaj hiperłączę.

Jeśi twoje słowa są prawdziwę to będę ciebie wychwalał w każdym temacie tego forum cool.gif

PS
Osobiście proszę o mecz Polska kontra Brazylia. Ty grasz Polakami =)
Maverick_pl
A ja np: gram na najwyższym poziomie Polską. Zagrałem Mistrzostwa Europy i w półfinale grałem z Holandią - wygrałem 4:1. Finał grałem z Hiszpanią i wygrałem 2:1.
Często zdaża się że można grać z trudnym przeciwnikiem jak równy z równym. Ale osoby które piszą że poziom trudności jest mizerny, jak dla mnie - trochę przesadzają.
mati
QUOTE
. Ale osoby które piszą że poziom trudności jest mizerny, jak dla mnie - trochę przesadzają.


Tak samo jak ci co piszą że gra jest trudna. tongue.gif
pawelacb
Zdecydowanie poziom trudności jest tematem który będzie wzbudzał kontrowersje .

Grałem ( na najwyższym poziomie trudności ) brazylią eliminacje do MS ( 18 spotkań ) i na koniec byłem 2 ( Pierwsza Argentyna z dużą przewagą ) ale kilka meczy grałem w bardzo kombinowanych składach . Eliminacje były proste i pomimo kolosalnej przewagi Argentyny wygrałem z nią oba mecze i to z dużą przewagą podobnie jak z 3 drużyną tych elim. Urugwajem . Natomiast już ze słabszymi drużynami bardzo się męczyłem ( przegrana z Peru ) . Myślę że to w prostej linii wynika z taktyki stosowanej przez przeciwnika , lepszy przeciwnik gra bardziej ofensywnie a co za tym idzie otwiera drogę do własnego pola karnego . Słabsze drużyny zagęszczają swoja połowę boiska i ciężko znależć miejsce do oddania strzału . Mogło by się wydawać że jest łatwo ale same mistrzostwa świata to już inna sprawa . Trafiłem w grupie na Łotwe , Szkocję i Arabie Saudyjską i zdobyłem łącznie 1 pt .
Jak widać im ważniejsze turnieje tym poziom trudności rośnie . Myślę że teraz poziom trudności jeszcze nie sprawia problemu ( jest odpowiedni ) ale po kilku dziesięciu rozegranych meczach może się okazać faktycznie za łatwy .

Ale tak jest praktycznie z każdą grą sportową , im dłużej grasz tym prostrza wydaje się gra

pawel.acb
szyma
QUOTE
Grałem ( na najwyższym poziomie trudności ) brazylią eliminacje do MS ( 18 spotkań ) i na koniec byłem 2 ( Pierwsza Argentyna z dużą przewagą ) ale kilka meczy grałem w bardzo kombinowanych składach . Eliminacje były proste i pomimo kolosalnej przewagi Argentyny wygrałem z nią oba mecze i to z dużą przewagą podobnie jak z 3 drużyną tych elim. Urugwajem . Natomiast już ze słabszymi drużynami bardzo się męczyłem ( przegrana z Peru )


Jak zrobiłes że grałeś eliminacje ??. Bo ja jak biore MŚ to odrazu mam grupy huh.gif
Lisek
spotkanie miedzynarodowe(international challenge) to eliminacje a nie puchar....
Ujmeny
QUOTE(pawelacb @ Nov 4 2006, 11:00:59) [snapback]95734[/snapback]

Ale tak jest praktycznie z każdą grą sportową , im dłużej grasz tym prostrza wydaje się gra.


U mnie ta teoria ma potwierdzenie w obronie. W ataku jakoś mi nie idzie. Jestem "królem zremisowanych spotkań". W lidze na 40 meczy zremisowałem 24 =) A gram Polską. Poziom normal.

Jestem "w akcji desperacji", może podacie mi jakieś rady, jak strzelać bramki =)
Proszę.
Hudini
Ciekaw jestem czy w Master League tez tak szalejecie na najwyzszym poziomie kolesiami pokrou Huylens czy Minanda biggrin.gif
A tak btw to wedlug mnie te wyzsze poziomy sa "nieco" nierealne... odebranie komputerowi piłki szczegolnie w srodku pola graniczy z cudem.. bo nawet gdy juz zaatakuje sie przeciwnika to albo moj przecietny pomocnik odbija sie od niego albo pilka magicznym sposobem odbija sie tak ze itak laduje pod nogami zawodnika CPU.. efekt: kazda akcja komputera laduje w moim polu karnym..
Ponadto irytujacy jest nagly paraliz zawodnikow ktory zdarza sie niekiedy gdy trzeba podbiec do wolnej pilki.. efekt: zawodnik CPU nawet gdy jest sporo dalej od pilki dopada do niej pierwszy...
W obronie zawodnicy twardzi jak skała i szybcy niczym kobra... do tego przewidujacy ruch gracza niczym Nostradamus... efekt: aby cos sklecic w ataku trzeba szalenczo szarzowac skrzydlami do rogu i liczyc ze pilka szczesliwie spadnie na ktoregos zzawodnikow gracza...
A juz najbardziej drazniace jest to ze na tych wlasnie top poziomach zawodnicy CPU z parametrami o niebo gorszymi od niektorych gwiazd mojej druzyny..sa rownie a czasmai nawet bardziej zwinni, szybsi, twardsi...
ogolnie wyzsze poziomy roznymi magicznymi sposobami daja przewage koputerowi.. co mnie do nich zniesmaczylo..
Tak czy tak rozgrywka 1 On 1 rzadzi...

baski18
Ja mam natomiast całkowicie inne odczucia ... gram na Czempion, 10 minut połowa i najczęstszym wynikiem jaki u mnie pada to 2:0 lub 3:1 dla mnie czasami przegrywam 3:2 lub 1:0, ale także niektóre spotkania kończą się wynikiem ok. 4:0. Wszystko zależy od taktyki jaka Ty grasz i od taktyki jaka gra komputer ... czy grasz na kontry czy ciągłe ataki i wtedy boczni obrońcy włączają się w akcje ofensywne i zostaje tylko 2 stoperów i często kontry CPU są zabójcze. Jak dobrze odbierać piłki było już napisane w jednym z tematów i to się bardzo dobrze sprawdza - radzę tez przejść trening odbioru piłki w Pes, dużo pomaga asekuracja kolegi z zespołu. Ja często powstrzymuje przeciwnika w środku pola gdyż mam ustawione ze ataki maja być rozgrywane przez środek a nie skrzydła(dzięki czemu środek jest zagęszczony, do tego mam: zmiana stron bocznych pomocników dzięki czemu gram tak jak polska reprezentacja Smolarek oraz Krzynówek zamieniają się stronami i chyba najważniejsze gra pressingiem! Dzięki czemu zawodnicy bardzo blisko biegają przeciwnika jednak trzymają strefę a nie indywidualne krycie. Mam także ustawione aby obrona miała jak najmniejsza glebie dzięki czemu obrona zatrzymuje często przeciwnika na 30metrze od bramki.

I teraz odnośnie ataków skrzydłami - ja bardzo rzadko z nich korzystam jeśli już to tylko aby przerzucić grę na druga stronę, bardzo rzadko dośrodkowuję gdyż często obrońca wybija piłkę - wole uderzyć z 25m albo z klepki świetnie wejść w pole karne i prze lobować bramkarza. Może przekonałbym się do rajdów skrzydłami gdyby każde dośrodkowanie nie kończyło się zawsze uderzeniem z główki tylko jakąś fajna przewrotka lub nożycami - jak na razie to tylko 1 udało mi się uderzyć z nożyc z rzutu rożnego, natomiast przewrotka wyszła tylko w taki sposób że zawodnik położył się na ziemie i chciał uderzyć przewrotką ale nie w powietrzu.


Pozdro
kemocik
QUOTE(Hudini @ Nov 4 2006, 16:22:39) [snapback]95808[/snapback]

1.
(...)
A tak btw to wedlug mnie te wyzsze poziomy sa "nieco" nierealne... odebranie komputerowi piłki szczegolnie w srodku pola graniczy z cudem.. bo nawet gdy juz zaatakuje sie przeciwnika to albo moj przecietny pomocnik odbija sie od niego albo pilka magicznym sposobem odbija sie tak ze itak laduje pod nogami zawodnika CPU.. efekt: kazda akcja komputera laduje w moim polu karnym..
(...)
2.
W obronie zawodnicy twardzi jak skała i szybcy niczym kobra... do tego przewidujacy ruch gracza niczym Nostradamus... efekt: aby cos sklecic w ataku trzeba szalenczo szarzowac skrzydlami do rogu i liczyc ze pilka szczesliwie spadnie na ktoregos zzawodnikow gracza...
(...)

1. r1.gif + r2.gif oraz wslizgi [tajna broń pesa6] ;D ( circle.gif )

2. Właśnie to się nazywa skill biggrin.gif. kiedy kiwniesz kilku przeciwnikow, ładnie podasz albo uderzysz z dystansu...
BTW: strzały zza pola karnego jakoś łatwo wchodzą...
Hudini
A to r1.gif+ r2.gif w oronie to co niby ma robic...?? dry.gif
A tak btw to naprawde cetnie zobaczylbym ten Wasz skill.. bo co do kiwek to coz z tego ze przejde jakiegos typka jak ten za sekunde "siedzi mi na plecach" co do podan to wlasciwie od 25 m jest tak zageszczone pole ze ciezko o cos wymyslnego... nie mowiac juz o miejscu na oddanie strzalu z dystansu... na pewno gramyw ta sama gre..?? tongue.gif
Ujmeny
QUOTE(Hudini @ Nov 4 2006, 21:27:09) [snapback]95878[/snapback]

A to r1.gif+ r2.gif w oronie to co niby ma robic...?? dry.gif
A tak btw to naprawde cetnie zobaczylbym ten Wasz skill.. bo co do kiwek to coz z tego ze przejde jakiegos typka jak ten za sekunde "siedzi mi na plecach" co do podan to wlasciwie od 25 m jest tak zageszczone pole ze ciezko o cos wymyslnego... nie mowiac juz o miejscu na oddanie strzalu z dystansu... na pewno gramyw ta sama gre..?? tongue.gif

To samo co w ataku. Zawodnik jest bardziej zwrotny. W przypadku minięcia przez napastnika jego droga do atakującego, i czas jej przebycia zmniejszają się.
jacekz40
tongue.gif Większośc wpisów na temat trudności gry to zwykłe głupoty. Niestety. Jeżeli ktoś gra namocniejszymi drużynami (a gra tak ok. 90% moge się założyć), to nic dziwnego, że się gra łatwo, albo bardzo łatwo. Grając drużynami o najwyższych wskaźnikach, nie sposób przegrywać biggrin.gif Żeby właściwie ocenić poziom gry trzeba zagrać drużyną słabą z mocną. I tu widać jak na dłoni, narazie wyglada na to, ze jest trudniej jak w 5-ce, oczywiście trzeba brać poprawkę na brak "ogrania", po dłuższym czasie dochodzi się do wprawy, poznaję kolejną edycję gry coraz lepiej i granie staje się łatwiejsze. Ale napewno poziom nie będzie niższy od tego z PES5, coś zbliżonego. Podoba mi się zdecydownie bardziej system podań, to zaczyna być już namiastka realizmu. No i swobodniejsze rozgrywanie piłki, mozna wymieniać wiele podań, ale stworzenie sytuacji bramkowej słabiutką drużyną to juz cieższa przeprawa. Teraz jak sam rozegrałem parę spotkań to bardzo się dziwię wpisom typu - gra tragiczna bo nie można nic sobie pograć, bo przeciwnik tak naciska - jedyne wytłumaczenie dla takich i innych wpisów, oczywiście umiejętności gry w PES6. Jedni zaczynają, jedni grają tak jak grają (męczą się) inni spróbowali po FIFIE PES-a,a to już nie to samo. W Fifie nikt się nie martwi o celność podań, tam każde podanie dochodzi do zawodnika (sory jeżeli zmienili coś Fifowcy w ostatniej odsłonie tej gry), w PES-ie, niestety trzeba duzo biegać, wychodzić do piłki, no i grać kombinacyjnie a nie biegać jednym zawodnikiem ad bramki do brami, bo i takich "artystów" też widziałem - szok! Ale starczy o tym, teraz strzał z dystansu - pewnie Ronaldinio strzelać to sama przyjemność, ha, ha, ale cieniasy strzelają beznadziejnie, tak jak w PES5, oczywiście pisze tylko a pełnym, ręcznym sterowaniu gry a nie jakieś automatyczne ustawienia. Najwieksza tragedia wszystkich wydań tej gry od samego początku to stadiony i piłki. Gdyby tylko to odemnie zależało odstrzelił bym faceta (a może to baba, bo murawy bardziej przypominają koronkę biggrin.gif ) w 5 min z całej tej ekipy A więc do boju...PEESOWCY, kto umie grać niech gra dalej i chwali grę a kto nie umie niech się uczy i wtedy dopiero pisze o grze.
Ujmeny
Zwracam się do was z osobistym apelem o udostępnienie jakiegoś krótkiego filmiku z waszego meczu. Chciałbym zobaczyć, jak dobry gracz konstruuj akcje w tej grze. Najlepiej słabą drużyną, bez gwiazd. Normalnym poziom gry (minimum).
Gram już w tą grę ponad tydzień i jedynie co mi się udało opanować to kwestia obrony. Totalnie nie idą mi akcję w ataku. Prostopadłymi podaniami dochodzę do dogodnych sytuacji, ale podczas strzału, albo komputer wpadnie na mnie od tyłu (z faulem, bez faulu), albo oddam jakiś kosmiczny strzał w Syriusza (zwłaszcza w akcjach granych z klepki, nawet jak piłkarz ustawiony jest na wprost bramki).

Gra jest niesamowita, ale ilość zmarnowanych setek mnie do niej powoli zniechęca. Może coś źle robię? W pierwsze części PES (1 i 2) grało mi się wyśmienicie, zarówno w obronie, jak i ataku. W PES6 za "h" nie mogę strzelić więcej niż jedną bramkę (mecz 10 minut).

Z góry dzięki za pomoc.
Rivaldinho
Proste, próbujcie grać np.
-Finlandia
-Korea
-Polska tongue.gif
Itp....
Problem zniknie w "oka mgnieniu" tongue.gif
lukasso
QUOTE(Ujmeny @ Nov 6 2006, 21:43:57) [snapback]96270[/snapback]

Zwracam się do was z osobistym apelem o udostępnienie jakiegoś krótkiego filmiku z waszego meczu. Chciałbym zobaczyć, jak dobry gracz konstruuj akcje w tej grze. Najlepiej słabą drużyną, bez gwiazd. Normalnym poziom gry (minimum).
Gram już w tą grę ponad tydzień i jedynie co mi się udało opanować to kwestia obrony. Totalnie nie idą mi akcję w ataku. Prostopadłymi podaniami dochodzę do dogodnych sytuacji, ale podczas strzału, albo komputer wpadnie na mnie od tyłu (z faulem, bez faulu), albo oddam jakiś kosmiczny strzał w Syriusza (zwłaszcza w akcjach granych z klepki, nawet jak piłkarz ustawiony jest na wprost bramki).

Gra jest niesamowita, ale ilość zmarnowanych setek mnie do niej powoli zniechęca. Może coś źle robię? W pierwsze części PES (1 i 2) grało mi się wyśmienicie, zarówno w obronie, jak i ataku. W PES6 za "h" nie mogę strzelić więcej niż jedną bramkę (mecz 10 minut).

Z góry dzięki za pomoc.

hehe niezle
ale masz racje
co wiecej ja bramki trace po wrzutkach,generalnie z glowki,tych skrzydlowych za "h" nie moge dogonic
gram na poziomie czempion a strzaly grajac dobrymi druzynami mam chyba opanowane sporo wchodzi w swiatlo bramki
jednak czasem jak napisalem leci ona na syriusza ale to przez to np, ze Cpu lezy wskakuje mi na plecy zreszta jak napisales
Moim zdaniem wiekszosc kozakow tutejszych poprostu sciemnia
ktos kiedys rzucil haslo ze pes6 jest slaby i kazdy powtarza a za przyklady poprostu wypisuje tu jakies bzdury
no chyba ze ja i ujmeny to juz totalne cipy i grac nie umiemy smile.gif
pozdro
Ujmeny
QUOTE(Rivaldinho @ Nov 6 2006, 21:59:25) [snapback]96272[/snapback]

Proste, próbujcie grać np.
-Finlandia
-Korea
-Polska tongue.gif
Itp....
Problem zniknie w "oka mgnieniu" tongue.gif


Zgadzam się. Gra nabierasmaku dopiero podczs kierowania słabą drużyną.
Właśnie poraz pierwszy zagrałem Brazylią (wcześniej tylko grałem Polakami, i teraz w karierze Juve, które nie w składzie, ani jednej sławy) na profesionalnym poziomie. 0 taktyki. Po prostu rycie się do przodu. Efekt czego 4:0 do 60 minuty. A pan "R. wieczny uśmiech" strzelił bramkę z 35-40m.
who_me
ja przykladowo dzis przegralem z ghana2-0 biggrin.gif ,a bylem nie byle kim bo brazylia . ci ktorzy pisza ,ze wygrywaja co drugi mecz po 5-0 niech lepiej to nagraja(tak jak ktos juz tutaj proponowal) CPU naprawde dobrze gra nawet takim celtickiem w tej edycji pesa ,a w pesa gram co najmniej po 2 mecze na dzien od wyjscia pes'a 3 wiec raczej amatorem nie jestem :Pdobre teamy potrafia bezlitosnie wykorzystywac nasze bledy;]
Smoti
Dokladnie!
ja ciupie sobie lige włoska interem mediolan i na poczaku szlo mi niezle,ale dzis dostałem 4:1 od Atalanty Bergamo blink.gif i 4;1 od Lazio dry.gif a nie chwalac sie nie jestem laikiem,wiec tez uwazam ze poziom w 6 wcale nie jest taki banalny,i te komentarze ze tak łatwo jest wygrywac sa grubo przesadzone:) Pozdrawiam
Hudini
Wkońcu jakieś racjonalne głosy... smile.gif
Co do strzałów to przyłącze się do tego że ilość piłek wysyłanych w kosmos jest dosyć przesadzona.. Najbardziej irytujace sa sytuacje gdy już uda mi się przedzeć z trudem na 10 metr.. zyletka siły strzału i piłka wylatuje poza stadion.. i gdy zdaża się to 5x meczu to naprawde można się zniechęcić... :/

Troszke szkoda mi też że komputer ma zawsze fantastycznych obrońców który potrafią zablokować każdy strzał w miejscu..lub magicznym sposobem tak trafić w mojego napastnika że ten wogóle nie trafi w piłke... :/ lekka przesada..

A to co najbardziej mnie irytuje to gra w środku pola w "trudnych" meczach.. tam moi zawodnicy nagle często zachowują się jakby mieli na sobie łyżwy gdy mają się obrócić żwawo z piłką.. co sprawia żekomputer z łatwością ją odbiera.. w pojedynkach biegowych moi zawodnicy dostają konwulsji i to zawsze CPU dobiega pierwszy.. no i odbijanie się moich obrońców od niewidzialnej tarczy energetycznej CPU która pozwala mu na fantastyczne utrzymywanie się przy piłce...
Ogólnie wkurza bezsilność... jakichkolwiek cudów bym nie wyczyniał CPU i tak dopnie swego.. i tak dojdzie do piłki i tak się przy niej utrzyma i tak odda strzał...
No i po paru meczac pad zaczyna latać....

A tych co uważają że przesadzam odsłyłam do gry w Master League (kariera) gdzie zauważyłem że te chochliki są najbardziej nasilone spośród wszystkich trybów gry...

Posumowując grając w MasterLeague na poziomie Profesjonalnym i mając całkiem niezłą drużyne musze się sporo namęczyć żeby strzelić gola znacznie gorszym ode mnie..:/ a do laików nie należe bo w PES'a czy tez ISS'a gram od części z 98 roku..

I uważam że najnowsze dwie części zyskując na realiźmie niestety straciły sporo na grywalności.. np z PES4 czy też z jednego znajlepszych wedlug mnie ISS2... szkoda..
Ujmeny
Już mam dosyć tej gry.
Właśnie postawiłem kropkę nad i, w przejściu totalnej kontroli nad poczynaniami na boisku (formacja 4-5-1, 3C - nie do sforsowania dla komputera na normalnym i profesjonalnym poziomie, pomiędzy którymi nie dostrzegam żadnej różnicy). Jestem ponad 20% częściej przy piłce niż komputer. Prawie zawsze wykonuje o 10-14 strzałów więcej niż komputer (on ma 1-2). Mam kilka 100% sytuacji, a komputer żadnej. Gdzie tu do cholery jest logika, czemu komputer jakimś dziwnym, bez przygotowania, z kryciem strzeli bramkę, a ja po akcji 1 na 1 nie. Ponadto sędzia nigdy nie odgwizduje fauli komputera w polu karnym. Bo, jak można zakwalifikować sytuację, w której komputer z impasem wpada na moje plecy i powoduje mój upadek.
Oliwy do ognia dodaje fakt, że grając w sieci strzelam bramki w podobnych sytuacjach.
Obłęd.
jacekz40
QUOTE(Ujmeny @ Nov 7 2006, 18:01:23) [snapback]96378[/snapback]

Już mam dosyć tej gry.
Właśnie postawiłem kropkę nad i, w przejściu totalnej kontroli nad poczynaniami na boisku (formacja 4-5-1, 3C - nie do sforsowania dla komputera na normalnym i profesjonalnym poziomie, pomiędzy którymi nie dostrzegam żadnej różnicy). Jestem ponad 20% częściej przy piłce niż komputer. Prawie zawsze wykonuje o 10-14 strzałów więcej niż komputer (on ma 1-2). Mam kilka 100% sytuacji, a komputer żadnej. Gdzie tu do cholery jest logika, czemu komputer jakimś dziwnym, bez przygotowania, z kryciem strzeli bramkę, a ja po akcji 1 na 1 nie. Ponadto sędzia nigdy nie odgwizduje fauli komputera w polu karnym. Bo, jak można zakwalifikować sytuację, w której komputer z impasem wpada na moje plecy i powoduje mój upadek.
Oliwy do ognia dodaje fakt, że grając w sieci strzelam bramki w podobnych sytuacjach.
Obłęd.



tongue.gif Ujmeny, powiedz, ale szczerze kim ty grasz? Jaką drużyną?
Smoti
QUOTE(Ujmeny @ Nov 7 2006, 17:01:23) [snapback]96378[/snapback]

Już mam dosyć tej gry.
Właśnie postawiłem kropkę nad i, w przejściu totalnej kontroli nad poczynaniami na boisku (formacja 4-5-1, 3C - nie do sforsowania dla komputera na normalnym i profesjonalnym poziomie, pomiędzy którymi nie dostrzegam żadnej różnicy). Jestem ponad 20% częściej przy piłce niż komputer. Prawie zawsze wykonuje o 10-14 strzałów więcej niż komputer (on ma 1-2). Mam kilka 100% sytuacji, a komputer żadnej. Gdzie tu do cholery jest logika, czemu komputer jakimś dziwnym, bez przygotowania, z kryciem strzeli bramkę, a ja po akcji 1 na 1 nie. Ponadto sędzia nigdy nie odgwizduje fauli komputera w polu karnym. Bo, jak można zakwalifikować sytuację, w której komputer z impasem wpada na moje plecy i powoduje mój upadek.
Oliwy do ognia dodaje fakt, że grając w sieci strzelam bramki w podobnych sytuacjach.
Obłęd.

bez komentarza...
Ujmeny
QUOTE(jacekz40 @ Nov 8 2006, 14:50:47) [snapback]96484[/snapback]

tongue.gif Ujmeny, powiedz, ale szczerze kim ty grasz? Jaką drużyną?

Tryb kariery, profesjonalny poziom (chociaż nie widzę różnicy pomiędzy ustawieniem normalnym na którym grałem jeszcze 2 dni temu), Juventus (ze skasowaną bazą piłkarzy, nazwiska totalnie nic mi nie mówią).

Temat muszę uaktualnić, gdyż nowy sezon rozpocząłem z genialnym nabytkiem. Ze zwolnionym przez zespół z Mediolanu Brazylijczykiem, Adriano. Efektem czego wygrywam już wszystko, nawet w meczach przedsezonowych wygrałem z najlepszymi drużynami z Barceloną i MU na czele (2:0, 4:0). Brazylijczyk na listę strzelców wpisał się pięciokrotnie, raz po jego podaniu bramkę strzelił, jakiś jego mniej uzdolniony brat z Brazylii (oryginalnie w składzie Juventus w trybie kariery).

Wniosek z tego taki, iż producenci z przeciętnych piłkarzy stworzyli nieudaczników dla których trafienie w bramkę to szczyt marzeń, a gwiazdy obdarzyli boskimi cechami. Taką dysproporcję jeszcze rok temu przypisałbym EA Sport, a nie KONAMI. Żal serce ściska, ale PES6 to gra niezwykle nieudana (z perspektywy PES4).
Hudini
Niestety musze się zgodzić z Ujmeny... U mnie podobne skutki dało kupno Shevchenki... on sam praktycznie wygrywa dla mnie mecze...
Najbardziej dziwi mnie przepaść jaka różni poruszanie się nim a innymi całkiem niezłymi zawodnikami typu Van Persie, Reyes czy też Maxi Rodrigez...bo są to całkiem nieźli gracze..ale niestety brak szeregu '90-tek' w statystykach robi dużą różnice...
Rzeczywiście żal serce ściska bo przez to umiejętności gry schodzą na dalszy plan, a na czele staja statystyki i gwiazorstwo poszczególnych zawodników... :/
I teraz przestały dziwić mnie stwierdzenia że gra jest banalna.. rzeczywiście grając drużyną naspzikowana gwiazdami gra nie sprawia zbyt wielu problemów...
Coż pozostaje tęskić za miodnością starszych części...
AdrianJ
QUOTE(Hudini @ Nov 9 2006, 02:24:31) [snapback]96639[/snapback]

Niestety musze się zgodzić z Ujmeny... U mnie podobne skutki dało kupno Shevchenki... on sam praktycznie wygrywa dla mnie mecze...
Najbardziej dziwi mnie przepaść jaka różni poruszanie się nim a innymi całkiem niezłymi zawodnikami typu Van Persie, Reyes czy też Maxi Rodrigez...bo są to całkiem nieźli gracze..ale niestety brak szeregu '90-tek' w statystykach robi dużą różnice...
Rzeczywiście żal serce ściska bo przez to umiejętności gry schodzą na dalszy plan, a na czele staja statystyki i gwiazorstwo poszczególnych zawodników... :/
I teraz przestały dziwić mnie stwierdzenia że gra jest banalna.. rzeczywiście grając drużyną naspzikowana gwiazdami gra nie sprawia zbyt wielu problemów...
Coż pozostaje tęskić za miodnością starszych części...

No taa najlepiej jakby kazdym mozna bylo strzelac bomby z 40 metrow niczym Adriano..Zastanow sie czlowieku co piszesz-masz za zle Konami,ze dobrzy zawodnicy sa dobrzy a kiepscy - kiepscy?No LOL!A po chooj grasz taka druzyna?Zagraj ML z Minanda i Castolo w skladzie zobaczymy jaki z ciebiue kozak.Anyway-nie dziwie sie ze uwazacie gre za latwa skoro gracie na profesjonalu(wiem uogolniam,ale co mi tam..)strzelcie 5 bramek(przesadzam trzy wystarcza) skladem z Minanda i reszta ekipy dobrej druzynie to pogadamy..LOL & no comment.Poziom CPU jest wysoki,o czym swiadcza chociazby opinie ludzi ze sceny PES-troche bardziej wiarygodne niz wypociny niedzielnego gracza grajacego na poziomie "profesjonal"..
who_me
napisze jescze raz.......poziom kompa jest wysoki ,a swiadczy o tym to ,ze bedac chelsea dosyc czesto przegrywam z druzynami pokroju fc porto ...slaba strona sa skrzydla CPU na ,ktorych dobrymi pomocnikami mozna robic po 4 nawet ,ale na szczescie takich sytuacji nie mamy w co drugiej akcji bo wtedy mozna by powiedziec ,ze gra nie ma sensu!!!! wiec STFU niedzielni gracze

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,Niestety musze się zgodzić z Ujmeny... U mnie podobne skutki dało kupno Shevchenki... on sam praktycznie wygrywa dla mnie mecze...
Najbardziej dziwi mnie przepaść jaka różni poruszanie się nim a innymi całkiem niezłymi zawodnikami typu Van Persie, Reyes czy też Maxi Rodrigez...bo są to całkiem nieźli gracze..ale niestety brak szeregu '90-tek' w statystykach robi dużą różnice...
Rzeczywiście żal serce ściska bo przez to umiejętności gry schodzą na dalszy plan, a na czele staja statystyki i gwiazorstwo poszczególnych zawodników... :/
I teraz przestały dziwić mnie stwierdzenia że gra jest banalna.. rzeczywiście grając drużyną naspzikowana gwiazdami gra nie sprawia zbyt wielu problemów...
Coż pozostaje tęskić za miodnością starszych części...,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

jezeli przykladowo Van PPersie ma staty dla skrzydlowego srednio okolo dajmy 85 a inny skrzydlowy ma np po 75(zapewne takim tez bys wbil 3 bramy z barca ]:> ) i gra takim pll wyglada wiadomo jak;] to dlaczego roznicy pomiedzy tym ze srednią 85 a takim Ronaldinho ze srednia 95(moze przesadzilem tongue.gif ) ma
nie byc??

GGGdzie u ciebie logika??

,,,,,,,,,,,,,,,,,,Tryb kariery, profesjonalny poziom (chociaż nie widzę różnicy pomiędzy ustawieniem normalnym na którym grałem jeszcze 2 dni temu), Juventus (ze skasowaną bazą piłkarzy, nazwiska totalnie nic mi nie mówią).,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

czyli jednak jestes niedzielnym graczem smile.gif


Hudini
QUOTE(Ader111 @ Nov 9 2006, 00:43:36) [snapback]96640[/snapback]

No taa najlepiej jakby kazdym mozna bylo strzelac bomby z 40 metrow niczym Adriano..Zastanow sie czlowieku co piszesz-masz za zle Konami,ze dobrzy zawodnicy sa dobrzy a kiepscy - kiepscy?No LOL!A po chooj grasz taka druzyna?Zagraj ML z Minanda i Castolo w skladzie zobaczymy jaki z ciebiue kozak.Anyway-nie dziwie sie ze uwazacie gre za latwa skoro gracie na profesjonalu(wiem uogolniam,ale co mi tam..)strzelcie 5 bramek(przesadzam trzy wystarcza) skladem z Minanda i reszta ekipy dobrej druzynie to pogadamy..LOL & no comment.Poziom CPU jest wysoki,o czym swiadcza chociazby opinie ludzi ze sceny PES-troche bardziej wiarygodne niz wypociny niedzielnego gracza grajacego na poziomie "profesjonal"..


Poczytaj może najpierw wcześniejsze posty zanim zaczniesz się tu stresować następnym razem... blink.gif

A wasze stwierdzenia w stylu "niedzielny gracz" są niezmiernie ambitne musze powiedzieć.. Ile wy macie?? 16 lat..??
AdrianJ
Poczytalem,zwracam honor.
Co nie zmienia mojego sposobu pojmowania-zeby nie bylo watpliwosci.
bumbum
Hello
A wiec w pes gram pare ladnych dni na czempionie barca badz argentyna. Z wygrywaniem problemow wiekszych nie ma ale irytuja mnie strzaly..
Po pierwsze sa 2 aspekty strzelania kiedy pilka leci "po mojemu" ,czyli tak jak powinna:mianowicie strzaly z daleka, jakies 30-35m bez krycia .Nie mowie ze zdobywam pelno bramek ale umiem wymierzyc ile sily trza zeby pilka poleciala tam gdzie chce.
Drugi aspekt to strzaly bez przyjecia pilki, czyli puszczam podanie po ziemi i strzelam bez przyjecia, z tego najlatwiej strzelac bramki...

Tymczasem cala reszta roznych uderzen leci sobie tam gdzie chce. Wlasciciwe na moje to kompletna loteria jak szybko sie pasek zaladuje i gdziie poleci pilka..

Kilka przykladow: Strzaly z 5-6 m przed bramka w polu karnym. W zamieszaniu czesto zdarza sie ze pilka trafia do ktoregos z moich grajkow no i jesli przyjmie on pilke no to okazja stracona...czemu to ? Ano temu ze pilka leci sobie panu bogu w okno niezaleznie czy wcisne klawisz strzalu az sie pasek zaladuje caly czy ledwo go musne..
Druga sprawa akcje indywidualne. Czesto sie zdarza ze biegne moim zawodnikiem wychodze na czysta pozycje no i...wlasnie tu jest problem smile.gif Pilka leci sobie gdzie chce, wlasciwie nie idzie ocenic czy akurat napastnik strzeli mocno czy slabo czy po ziemi czy nie.
Mam takie wrazenie ze ten pasek mocy wlasciwie nie ma znaczenia. Czesto sie zdarza, ze powiedzmy mam pasek zaladowany w polowie a pilkarz podaje bramkarzowi(mowie tu o sytuacjach okolo 10-15m przed bramka sam na sam) ,czasem ledwo uderze a pilka leci wysoko nad bramka.

No wiec mam pare pytan ^^
Czy ktos ma jasne i proste wytlumaczenie systemu strzalow w pes ?
Czy jest latwy system strzelania tam gdzie sie chce uzywajac strzalek gora/dol/prawo/lewo?
I jeszcze jedno: moze ktos napisac jak strzelac z woleja ? Z reguly jak mam gorna pilke na 15 metrze i zamiast woleja strzela glowka...


Ogolnie musze przyznac ze pes mnie zawiodl. Gdybym mogl to wszystko bym zmienil tongue.gif
Poczynajac od tych nieszczesnych strzalow, przez system podan(pilka uderzona z pierwszej leci wolniej niz ta uderzona normalnie..) ,bramkarzy(strzal z glowki prawie zawsze sprawia problem nawet jak jest bardzo lekki,wrzutki za obroncow rowniez... bramkarz sie gubi czy ma wyjsc czy nie). Poziom trudnosci(najlepsi obroncy swiata nabieraja sie na ten sam banalny zwod zawsze:podajesz pilke do zawodnika stojacego tylem,wciskasz r2.gif on sie obraca na pilce i dajesz bieg przez co obronca zostaje za toba)
Mam jeszcze takie odczucie ze strzelenie bramki iranowi czy korei przegrywajac 1-0 jest wiele razy trudniejsze niz podwyzszyc wynik z brazylia prowadzac np. 2-0. No i ostatnia upierdliwa rzecz..obroncy mierzacy po 2 metry i warzacy po 100 kilo doganiaja messiego, czy ronnnie w pojedynkach biegowych..
Oczywiscie moi boczni obroncy jak zambrotta czy silvinho szans wyprzedzic przecietnego kopacza nie maja...

To chyba tyle ^^
Jak sie komus chcialo to przeczytac to czekam na ciekawe argumenty tongue.gif
who_me
.,..,,.,.,.,.A wasze stwierdzenia w stylu "niedzielny gracz" są niezmiernie ambitne musze powiedzieć.. Ile wy macie?? 16 lat..??.,,.,.,,.

nie widze sensu twojej wypowiedzi niestety;/popracuj na sprecyzowaniem swoich mysli nastepnym razem bo ,,niezmiernie ambitn,,e rozumiem tutaj na kilka sposobow wink.gif jezeli tego nie zrobisz to staraj sie nie uzywac okreslen ,ktorych nie rozumiesz tongue.gif

16 lat?? o cztery wiecej tongue.gif
jacekz40
smile.gif To dla wszystkich z problemami, że niby poziom za słaby, najlepsza rada - porzućcie te wszystkie giganty typu Inter, Milan, MU, Chelsa rolleyes.gif itp... nie idzcie na łatwiznę, zacznijcie grać największymi cieniasami w zestawie klubowym czy reprezentacyjnym...i życzę powodzenia. Nie rozumiem wogóle po co grać tymi mocnymi klubami, jaki sens ma ciągłe wygrywanie? A w grach strategicznych i FPP też gracie na Easy??
Ujmeny
Zaraz, zaraz niedzielny gracz to taki, który na profesjonalnym poziomie grając wspomnianymi zawodnikami (tryb kariery, z ustawieniem wyczyszczenia prawdziwego składu) oddaje 12 strzałów na mecz, wskaźnik posiadania piłki co mecz sięga 60-65%, i pozwala komputerowi na jeden strzał w meczu?

W przypadku takich zawodników, jak Minanda i Castolo wychodzi na światło dzienne beznadziejny algorytm producentów gry, którzy zabronili im trafiać piłką w bramkę w tzw. 100% sytuacjach (lekko ironizuje). Inaczej pomiędzy ogólnymi cechami zawodnika, ich przydatnością, wykorzystaniem, kreatywnością, a jedną jedyną umiejętnością strzału w bramkę występuję ogromna dysproporcja. Jeszcze raz podkreślam, że nie mam na myśli strzału z 30 metrów, ale tego z 1, 2,... 6, 7..., 11 metrów.

Pytanie na jakim etapie piłkarskiej edukacji, praktyki uczy się strzałów z 1-10 metrów? Podstawówka? Jeszcze rozumiem nie strzelić w 1-2 sytuacjach, ale nie w 4 w każdym meczu.

Kończąc. Zadaniem producenta jest stworzenie takiego systemu gry, aby gracz w celu czerpania satysfakcji z gry nie musiał zamieniać gwiazd na słabych zawodników. Zrozumiałe jest to, iż grając w trybie kariery zdobywamy pieniądze, które przeznaczamy na zakup dobrych graczy. Chce jak najlepszych. Problem w tym, że mając w składzie 3-4 gwiazdy bardzo łatwo strzelić bramkę. Wada producenta gry. Nie ma sensu pisać o graczach, którzy w myśl rozwoju inwestują w piłkarzy i mają gwiazdy w zespole. Należy zganić producenta za system rozgrywki.

O kolejnych błędach gry można poczytać w innym temacie.

BTW, czy udało wam się tak strzelić, aby wartość paska siły zatrzymała się poniżej 25%?
naiver
Jednak cos z tym poziomem trudnosci jest na rzeczy. Zawsze lubilem grac lige i pamietam, ze we wszystkich poprzednich PES-ach (poczynajac od trojki) nie bylo to takie latwe, nawet grajac Barcelona w Primera Division w PES5 mialem powazne problemy z wywalczeniem mistrzostwa (poziom najwyzszy). Tymczasem po pierwszym sezonie Valencia w PES 6 zdobylem od razu bez najmniejszych problemow tytul mistrzowski (poziom Czempion) - ponad 100 pkt na koncie. I skoro nie swiadczy to, ze jestem wymiataczem (bo zapewne nie jestem), to moze to swiadczyc jedynie, ze poziom trudnosci faktycznie nieco sie obnizyl. I calkowicie abstrahuje tu od Master League - przytaczam porownanie hiszpanskiej ligi z PES 5 i PES 6, gdzie roznice w trudnosci sa dosc zauwazalne - nawet pomimo tego, ze juz mi pad szwankuje wink.gif
Nie rozpatruje poziomu trudnosci PES6 jako jego wady, bo gralo mi sie bardzo dobrze. A w koncu jest wiele sposobow na podwyzszenie poprzeczki wink.gif
who_me
w takim razie jestescie wymiataczami bo czesto mam problemy z pokonaniem kompa ,a moze po prostu ktos tutaj lubi odrobine fantazjowac(tak jak to bylo z umiejetnosciami mojego kolegi;]) teraz jedno pytanie;] Po co caly caly czas wylewacie swoje zale??czy chcecie zeby ktos znalazl jakies lekarstwo ,zloty srodek ?

ps:o ile to co piszecie o tych waszych wynikach jest prawda cool.gif ]:->

ps2:jezeli CPU potrafi odac tylko jeden strzal na twoja bramke to chyba nic nie robisz tylko siedzisz przed monitorem i katujesz tego ultra latwego pesa ]:->

Ujmeny
A proszę bardzo, ostatni mecz z liderem mojej dywizji na profesjonalnym poziomie (gram od nowa). Ja kontrolowałem włoską drużyną (z tymi sławami, gwiazdami jak Castolo - litości). Wynik meczu 1:1!

Jeśli to nie totalna dominacja to co?

Chociaż fakt, faktem komputer nie oddał jednego strzału (w pierwsze polowie ani jednego), ale 4, ja coś około 18 (po linii widać, że strzelałem z pola karnego) =)

IPB Image

Masz rację, koniec z użalaniem się nad błędami programistów. Aż się sobie dziwię, ale pierwszy raz w życiu powiem (na konsole PS 1 miałem 99% tej firmy i nigdy nie powiedziałem o nich złego zdania), że KONAMI wypuściło na rynek komputerowy szmirę.
Koniec mnie w tym temacie.

Ad. PS 2
Fakt, faktem. 3 lata praktycznie nie grałem i ostatnio - po wymianie sprzętu - ostro katowałem wzrok, palce, mózg grając w gry. M.in. Commandows 3, Max Payne 2, NFS: U2, Warcrat 3, i coś tam jeszcze było biggrin.gif
Hudini
QUOTE(samuel666 @ Nov 9 2006, 15:19:16) [snapback]96672[/snapback]


nie widze sensu twojej wypowiedzi niestety;/popracuj na sprecyzowaniem swoich mysli nastepnym razem bo ,,niezmiernie ambitn,,e rozumiem tutaj na kilka sposobow wink.gif jezeli tego nie zrobisz to staraj sie nie uzywac okreslen ,ktorych nie rozumiesz tongue.gif

16 lat?? o cztery wiecej tongue.gif


Nie dziwie sie ze nie widzisz sensu czy też nie rozumiesz... wystarczy poczytać twoje wcześniejsze wypowiedzi aby nakreslic sobie poziom twojego rozumowania...
o cztery wiecej?? hmm no to już sporo po zawodówce... nie masz pracy do ktorej moglbys iść zamiast wchodzić na forum??

>>>>Po co caly caly czas wylewacie swoje zale??czy chcecie zeby ktos znalazl jakies lekarstwo ,zloty srodek ?<<<<

Skoro tak cie to boli to tu nie zaglądaj... To naprawde jest proste!
Bakel
Na poziomie Czempion gram Romą rozgrywki Serie A. Zwyciężanie nie przychodzi mi ze specjalną trudnością. Na 20 spotkań 16 wygrałem, dwa remisy i dwie porażki.
Polecam opcję International Challenge. Już przejście Polską pierwszej rundy było wymagające, wymagało dużego skupienia w czasie gry i koncentracji, decydującą o awansie bramkę strzeliłem w 89 minucie ostatniego meczu. Właśnie dla takich chwil gra się w tą grę. biggrin.gif Grałem w jednej grupie z Czechami, Słowacją i Anglią, Anglia zostały wyeliminowane. Faza playoff przysporzyła mi wielu trudności. Wygrałem z Włochami na wyjeździe 1-0, u siebie przegrałem 0-3. Rumunia dwukrotnie spuściła mi manto (0-2 ; 0-1 - niesamowity Mazilu), z Turcją 2-1 i remis 1-1. Awansowałem z 3 miejsca.
W pierwszym meczu przyszło mi się zmierzyć z Argentyną, po 14 minutach przegrywałem 0-2. Jednakże nie poddałem się i udało mi się wyciągnąć wynik na 3-2. Każda z bramek niesamowicie cieszyła i motywowała do kolejnych ataków.
Grając słabszą drużyną z kimś mocniejszym jest dość ciężko. Najprostszym sposobem zdobycia gola jest podanie ze skrzydła w pole karne, przyjęcie piłki, przełożenie na mocniejszą nogę i MUŚNIĘCIE klawisza strzału. Obrońcy rywala przeważnie bardzo dobrze kryją, a napastnicy potrafią popisać się sprytnym, niespodziewanym zagraniem. AI poszło zdecydowanie w górę. Należy się z tego tylko cieszyć. smile.gif
who_me
czy w trybie international chalenge po eliminacjach gramy mistrzostwa?? mam gre od 2 tygodni,ale nie zagladalem jescze tam;p

,,,,,,,,Nie dziwie sie ze nie widzisz sensu czy też nie rozumiesz... wystarczy poczytać twoje wcześniejsze wypowiedzi aby nakreslic sobie poziom twojego rozumowania...
o cztery wiecej?? hmm no to już sporo po zawodówce... nie masz pracy do ktorej moglbys iść zamiast wchodzić na forum??

>>>>Po co caly caly czas wylewacie swoje zale??czy chcecie zeby ktos znalazl jakies lekarstwo ,zloty srodek ?<<<<

Skoro tak cie to boli to tu nie zaglądaj... To naprawde jest proste!,,,,,,,

tak sie sklada ,ze ta moja ,,zawodowka,, potrwa jescze ze 3 lata minimum tongue.gif ,a potem pomyslimy nad stosowna praca praca dla takiego nierozumnego czlowieka jak ja wink.gif btw

masz jakies kompleksy zwiazane z ludzmi z zawodowki?? masz ich za gorszych??znam osoby(po szkole zadodowej) ktore sa duzo bardziej ,,zyciowe,, od niektorych ludzi z roku ode mnie wiec przestan pierd.... takie glupoty zasmarkancu. Mua słodziutki
Bakel
QUOTE(samuel666 @ Nov 10 2006, 20:51:32) [snapback]96943[/snapback]

czy w trybie international chalenge po eliminacjach gramy mistrzostwa?? mam gre od 2 tygodni,ale nie zagladalem jescze tam;p
Tak
tadzik_666
jeżeli naprawdę chcesz dostać baty to pograj przez neta z graczami z całego świata.ja zgrałem jak narazie 10 razy i mój bilans to tylko 2 wygrane 2 remisy i reszta to porażki.mówię ci to jest fajna zabawa cool.gif
who_me
jezeli ktos ma finanse na odpowiedni net to moze jest to i dobra zabawa tongue.gif
Hudini
QUOTE(samuel666 @ Nov 10 2006, 20:51:32) [snapback]96943[/snapback]


tak sie sklada ,ze ta moja ,,zawodowka,, potrwa jescze ze 3 lata minimum tongue.gif ,a potem pomyslimy nad stosowna praca praca dla takiego nierozumnego czlowieka jak ja wink.gif btw

masz jakies kompleksy zwiazane z ludzmi z zawodowki?? masz ich za gorszych??znam osoby(po szkole zadodowej) ktore sa duzo bardziej ,,zyciowe,, od niektorych ludzi z roku ode mnie wiec przestan pierd.... takie glupoty zasmarkancu. Mua słodziutki


jejjuuu... a co to za wyższa uczelnia przymuje takich prymitywów?? To chyba jakaś prywatna instytucja musi być.. Na pewno.. Powiedz mi prosze że tak jest... bo inaczej mój światopogląd o państwowym szkolnictwie wyższym runie w gruzach...

Co do pracy dla takiego nierozumnego czlowieka jak ty...hmm.. może obsługa snopowiązałki..?? Pomyśl o tym.. W takiej pracy mogłbyś w pełni wykorzystać swoją nieprzemierzenie wielką wiedze!

>> bardziej ,,życiowe,,... << Rozumiem że to jest właśnie efekt twojej pracy na precyzowaniem myśli... heheh Dobre! Na prawde dobre!

heh pocieszny ptysiu z ciebie...



who_me
wink.gif
QUOTE(Hudini @ Nov 10 2006, 21:39:44) [snapback]96965[/snapback]

jejjuuu... a co to za wyższa uczelnia przymuje takich prymitywów?? To chyba jakaś prywatna instytucja musi być.. Na pewno.. Powiedz mi prosze że tak jest... bo inaczej mój światopogląd o państwowym szkolnictwie wyższym runie w gruzach...

Co do pracy dla takiego nierozumnego czlowieka jak ty...hmm.. może obsługa snopowiązałki..?? Pomyśl o tym.. W takiej pracy mogłbyś w pełni wykorzystać swoją nieprzemierzenie wielką wiedze!

>> bardziej ,,życiowe,,... << Rozumiem że to jest właśnie efekt twojej pracy na precyzowaniem myśli... heheh Dobre! Na prawde dobre!

heh pocieszny ptysiu z ciebie...


typowe przeniesienie ....o ile wiesz co to takiego ;/

zobacz...wchodzisz na forum po to tylko zeby napisac takie rzeczy na druga calkiem ci nieznana osobe.

Internet jest pelen takich zakompleksionych ,,ptyskow,, jak ty wink.gif

prywatna?na pewno? widac twoja percepcja utrzymuje sie na poziomie przecietnego robaka bo w moim przypadku jest to instytucja panstwowa...zakladam ,ze i tak tego nie zrozumiesz wink.gif

,,,,,,,,,,,,>> bardziej ,,życiowe,,... << Rozumiem że to jest właśnie efekt twojej pracy na precyzowaniem myśli... heheh Dobre! Na prawde dobre!,,,,,, ta wypowiedz mowi wszystko o twoim ROZUMOWANIU wink.gif

mua :*

ps:widze ,ze lubisz duze rzeczy zakladac ,ale w sumie jest to glowna taktyka zakompleksionych osob szukajacych zaspokojenia swojego ego w necie.
Hudini
QUOTE(samuel666 @ Nov 10 2006, 22:59:51) [snapback]96972[/snapback]


typowe przeniesienie ....o ile wiesz co to takiego

zobacz...wchodzisz na forum po to tylko zeby napisac takie rzeczy na druga calkiem ci nieznana osobe.

Internet jest pelen takich zakompleksionych ,,ptyskow,, jak ty

prywatna?na pewno? widac twoja percepcja utrzymuje sie na poziomie przecietnego robaka bo w moim
przypadku jest to instytucja panstwowa...zakladam ,ze i tak tego nie zrozumiesz

,,,,,,,,,,,,>> bardziej ,,życiowe,,... << Rozumiem że to jest właśnie efekt twojej pracy na precyzowaniem myśli... heheh Dobre! Na prawde dobre!,,,,,, ta wypowiedz mowi wszystko o twoim ROZUMOWANIU

mua :*

ps:widze ,ze lubisz duze rzeczy zakladac ,ale w sumie jest to glowna taktyka zakompleksionych osob szukajacych zaspokojenia swojego ego w necie.


Hah.. widze że słowo "zakompleksiony" jest jednym z twych ulubionych.. ale wiesz jak to jest.. im więcej ktoś o czymś mówi tym bardziej chce ukryć tę przypadłość u siebie... więc jak to jest..?? wink.gif

>>>zobacz...wchodzisz na forum po to tylko zeby napisac takie rzeczy na druga calkiem ci nieznana osobe.<<< O ile dobrze widze to ostatnimi czasy parasz się tym samym... wink.gif

>>>prywatna?na pewno? widac twoja percepcja utrzymuje sie na poziomie przecietnego robaka bo w moim
przypadku jest to instytucja panstwowa...zakladam ,ze i tak tego nie zrozumiesz<<< no i prawidłowo założyłes, bo nie rozumiem jak państwowa uczelnia mogła przyjąć tak przytrzymanego ptysia jak ty... wink.gif

>>>,,,,,,,,,,,,>> bardziej ,,życiowe,,... << Rozumiem że to jest właśnie efekt twojej pracy na precyzowaniem myśli... heheh Dobre! Na prawde dobre!,,,,,, ta wypowiedz mowi wszystko o twoim ROZUMOWANIU wink.gif<<< Ta wypowiedź mowi wszystko o twoim niezrozumieniu zjawiska zwanego ironią wink.gif

>>>mua :*<<< zawsze dajesz mężczyznom buzi?? blink.gif

No i co by udowodnić swoją wyższość intelektualną proponuje zakończyć na tym tą utarczke, gdyż mogłaby jeszcze chwile potrwać, a szkoda bardziej zaśmiecać to forum offtopicowymi zagadnieniami. wink.gif


who_me
QUOTE(Hudini @ Nov 11 2006, 01:41:26) [snapback]97018[/snapback]

Hah.. widze że słowo "zakompleksiony" jest jednym z twych ulubionych.. ale wiesz jak to jest.. im więcej ktoś o czymś mówi tym bardziej chce ukryć tę przypadłość u siebie... więc jak to jest..?? wink.gif

>>>zobacz...wchodzisz na forum po to tylko zeby napisac takie rzeczy na druga calkiem ci nieznana osobe.<<< O ile dobrze widze to ostatnimi czasy parasz się tym samym... wink.gif

>>>prywatna?na pewno? widac twoja percepcja utrzymuje sie na poziomie przecietnego robaka bo w moim
przypadku jest to instytucja panstwowa...zakladam ,ze i tak tego nie zrozumiesz<<< no i prawidłowo założyłes, bo nie rozumiem jak państwowa uczelnia mogła przyjąć tak przytrzymanego ptysia jak ty... wink.gif

>>>,,,,,,,,,,,,>> bardziej ,,życiowe,,... << Rozumiem że to jest właśnie efekt twojej pracy na precyzowaniem myśli... heheh Dobre! Na prawde dobre!,,,,,, ta wypowiedz mowi wszystko o twoim ROZUMOWANIU wink.gif<<< Ta wypowiedź mowi wszystko o twoim niezrozumieniu zjawiska zwanego ironią wink.gif

>>>mua :*<<< zawsze dajesz mężczyznom buzi?? blink.gif

No i co by udowodnić swoją wyższość intelektualną proponuje zakończyć na tym tą utarczke, gdyż mogłaby jeszcze chwile potrwać, a szkoda bardziej zaśmiecać to forum offtopicowymi zagadnieniami. wink.gif


kompleksy??oczywiscie ,ze mam ale to chyba norma u rodzaju ludzkiego?

tak tak,,,, ja znowu nie rozumiem dlaczego w tak plytki sposob chcesz mnie obrazic??nie lepiej poczytac cos ciekawego lub wybrac sie w nocy do pobliskiego lasu na bluznierczy ryt? wink.gif ...........i ty wyskakujesz z problemami natury psychicznej??

ironia??czasem trudno jest wyczuc pewne rzeczy ,ktore ma do przekazania druga osoba jezeli jej nie ,,WIDZIMY,, wink.gif

,,,,,zawsze dajesz mężczyznom buzi??,,,,,,,

Rozne to rzeczy sie w zyciu robilo wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.