Rivaldinho
Apr 3 2010, 19:57
Więc, dzisiaj stałem się szczęśliwym posiadaczem nowej Fify.
Pierwszy raz od 7 lat zdecydowałem się na kupno produktu od EA. Miało na to wpływ wiele czynników, chociażby przywiązanie do całej serii od Konami. Znużony PES2009 w który łupię niezmiernie od sierpnia zeszłego roku(właśnie wtedy zakupiłem X360), nie miałem ochoty na podróż z PES2010. Byłbym równie rozczarowany co przy podróży z PES5 na PES6 - takich emocji chciałem uniknąć. Od kilku tygodni byłem na nowy produkt od EA dość mocno napalony. Filmiki z gameplay, nowy system strzałów, zachęcający artykuł w PSXExtreme, ilość dostępnych lig i cała nagonka wokół tej gry spowodowała że się wkońcu zdecydowałem. Cena, jakoś specjalnie też mojego portfela nie powaliła, 119 PLN w Empiku naprawdę ujdzie w tłoku.
Dzisiaj po 12 w świątecznie wysprzątanej chawirze, odpaliłem krążek. Po 9 meczach Djurgarden IF w Allsvenskan, miałem masę nowych motywów, nowe emocje, kilka razy szok! mam parę zastrzeżen, chociażby do dźwięku kopanej piłki, słupka, komentarz Szpaka i Szarana odrazu wyłączyłem ponieważ czułem się jakbym zaraz miał grać w Adam Małysz: Skoki Narciarskie 2003. Brakuje mi Track Record, chciałbym widzieć wyraźnie co, gdzie, jak, ile i kiedy.
Egzaminy egzaminami, sesja sesją - jednak przy nowej Fifie mam zamiar trochę posiedzieć.
Jeszcze 8-10 lat temu, ludzie nie wiedzieli jak wygląda piłka nożna od Konami. Pochłonięta Fifą 98-2002 była spora część świata, świadomość o tym że istnieje ISS Pro Evolution i że to jest gra dużo lepsz miało może 10% populacji. W czasach gdy Fifa była jeszcze jakiś czas temu targetem żartownisi, "ku*wa stary! Ty w fife grasz? pro evo rulez!". , te 90% już grało tylko w piłki od Konami. Grając dzisiaj po raz pierwszy w Fifę 10, odczułem praktycznie to samo co przy pierwszym odpaleniu ISS Pro Evolution na PS1.
C.D.N
Wszysyc zachwyceni, a ja musze wylac na FIFE wiadro pomyj. Oczywiscie nie bede mowil o oczywistosciach, animacja i odwzorowanie ruchow jest o wiele lepsze i to nie podlega watpliwosci, ale sa pewne bledy, ktore skutecznie uprzykrzaja gre, a wiec zaczynajmy.
1)System strzalow, ja sie pytam co to jest? Robert Lewandowskiw w sezonie strzelil 22 bramki (11 lobem 8 strzalem technicznym 2 normalnym strzalem) i to kazdy zawodnik tak ma, czy to Adriano, czy jakis frajer z 4 ligii angielskiej. Realiizm pelna geba.
2)Gra glowa, za komentarz niech posluzy fakt, iz w peirwszy miesiac wiecej bramek strzelilem bezposredni dorodkowujac, niz z glowki. Nie ma zadnej kontroli nad oddanym strzalem, ba nawet czesto nie mozna wyznaczyc kierunku w ktorym strzelisz. W PESie glowki byly zawsze silna bronia, ale to tylko dlatego, ze kazdy zawodnik dosrodkowywal niczym Beckham (nawet wslizgiem),w FIFIE dosrodkowania sa bardziej wywazone, ale gra glowa zgibana
3)System podan i ich sila. Wcisne lekko [X],a pilka potrafi poleciec na druga strone boiska i na odwrot wcisne mocno,a pilka turla sie do mojego pilkarza. DO tego dochodzi konflikt miedzy sila podania,a wychyleniem galki, silnik nie wie do kogo chcialem naprawde poddac, bo zle wychylilem galke i mocno nadusilem [X] mimo, ze zawodniks toi kolo mnie
4)Sedzia, ktory co drugi mecz odbija pilke do tego jeszcze stosunek fauli grajac z kompem 1 do 10
5)Kazdy bramkarz jest taki sam. Nie umie bronic lobow, swietnie broni mocne strzaly w okienko, a ma problem z technicznymi strzalami. Nie wychodza do dosrodkowan i tak dalej.
6)Gra przez neta, ktora nie karze uciekinerow i wystawia ans na cierpliwosc, bo jak inaczej nazwac fakt, ze wygrywasz 5 meczy,a wszyscy uciekaja? Potem przegrywasz 3 i statystyki na minus. Mozna sie zdenerwowac i stracic cierpliwosc
7)Puyol lepiej przyjmuje strzaly, niz 97% zawodnikow podania od swoich kolegow
8) Mamy 2010 rok, a EA jeszcze nie wpadla na to, iz pilkarze roznia sie czyms innym, niz szybkosc i zwodami (strzalami, przyjeciem pilki, drybliniem).
9)Gra z pierwszej pilki. W demie PES10 mielismy zwolnienia do ktorych mozna bylo sie przyzywczaic, w tym raz pilkarz poda z pierwszej pilki, a raz nie, raz wybije z pierwszej pilki, a raz znowu nie, raz strzeli z pierwszej pilki, a raz nie. Od czego to zalezy? Nie wiem
10) Podania w uliczke i latwosc dogonienia napastnika przez obroncow (zobaczcie sobie jak daleko w tyle byli zawodnicy Francji przy bramce dla Meksyku ostatnio) potem juz wystarzczy bodiczkiem w obronce i pilka zabrana.
11) Napastnik zabiera pilki z taka sama latwoscia jak obronca
12)Nie spotkalem sie jeszcze z karnym podyktowanym za faul na [X]
Bledow jest jeszcze duzo i czesc z nich godzi w podstawy pilki, a szkoda bo gra bylaby dobra, a tak tesknie za PESem. Przed kupnem gralem w oba dema na PS3 i nie widzialem wiekszych roznic w zakresie czerpnia przyjemnosci z gry (to chyba najwazniejsze przy kupnie gry). Podjalem decyzje o kupnie FIFY10 na podstawie rezenzji w NEO, gdzie redaktorowi nawet nie chcialo sie wytykac bledow i napisal wielka reklame FIFY. Nie wiem jaka gre kupie w przyszlym roku na pewno podejme decyzje po zagrani w dema.
[Jesli ktos mysli,ze jestem fanem PESa wylewajacym swe zale to moge podac swoj nick do PS3, sprawdzicie wtedy iz chlopak naprawde ma FIFE i troche meczy zagral]
psmaras
Jun 18 2010, 18:04
CYTAT(hbk @ Jun 18 2010, 15:35)

Podjalem decyzje o kupnie FIFY10 na podstawie rezenzji w NEO, gdzie redaktorowi nawet nie chcialo sie wytykac bledow i napisal wielka reklame FIFY.
Wiadomo ze EA "motywuje" redaktorow zeby pisali pozytywne recenzje :]. Ta gra poprsotu nie zasluguje na oceny typu 9/10 i 10/10 (

). Kazdy to powie kto ma wiecej niz 12 lat i sie zna chodz troche na pilce :]
CYTAT(psmaras @ Jun 18 2010, 19:08)

Wiadomo ze EA "motywuje" redaktorow zeby pisali pozytywne recenzje :]. Ta gra poprsotu nie zasluguje na oceny typu 9/10 i 10/10 (

). Kazdy to powie kto ma wiecej niz 12 lat i sie zna chodz troche na pilce :]
haaaaaaaa
Konsolowa Fifa to obecnie najlepsza gra piłkarska i to wie każdy kto chocby przez chwile w nią grał. Pes 10 i Fifa pc to takie szajsy, że na ich tle Fifa 10(ps3, xbox) jest grą poprostu genialna i niesamowita. Twoja teoria jest dla mnie śmieszna.