no i cóż - jestem po 2 dniach ciorania w FIFE i PESA.
FIFA jest może i cool - ale po pewnym czasie działa schematami.
Sposób na grę jest dość prosty - PODANIA PODANIA PODANIA - najlepiej z LB "one-two".
W końcu podajemy komus w polu karnym - jeden zwód w lewo czy prawo i strzał - po kilku próbach bramka pada. (gram na "word class" - nie wiem czy legendary cos zmieni w tej kwesti)
Oczywiście - tak gra się na ustawieniach "ASSISTED"
Ale niech mi ktos wytłumaczy - po co mam zmieniać sobie na semi lub manual skoro łatwiej strzela się na assisted????
To tak jakbym celowo dla utrudnienia trzymał pada językiem.
A ja nie bede trzymał PADA językiem skoro wyszscy dzierzą go w dłoniach!

Co mi daje podawanie manual skoro wyprowadzenie akcji staje się bardziej niedokłądne i przez to trudniejsze?
Co mi to daje? Większe możliwości rozgrywania akcji???? Gówno prawda - piłka po prostu nie dochodzi idealnie do nogi i trzeba do niej podbiec.
W fifie piłkarze przyjmują piłkę momentalnie się odwracając - więc podawanie na dobieg wielkiego sensu nie ma.
Ja rozumiem zmiane na manual jeśli to ma sprawić że po nauczeniu się tego będę miał większą kontrolę i władzę i możliwości - ale to jest nieprawda - nie mam większej kontroli - a wzrost możliwośći zauważalny jest tylko przy dośrodkowaniach manual - bo dośrodkowanie assisted jest cholernie schematyczne.
Nie wierze, że są tu tacy wyjadacze, że potrafią idealnie o 32 stopnie wychylić gałke, nacisną 46% mocy guzika i przeniosą to podanie idealnie na boisko. Co pad to inna gałka, a wychylanie ich z dokładnością nawet do 5 stopni jest zwyczajnie niemożliwe.
Dlatego właśnie PES jest "lepszy" od FIFY - z prostego wzlędu - ZASADY SĄ PRZEJRZYSTE - każdy ma ten problem - jak w życiu.
Albo kurde gramy manual albo assisted!! rozgrywka online gdzie ludzie sobie wybierają co jak ma sterować mija się z jakąkolwiek celowością sprawiedliwości i radochy.
A gra z komputerem na ustawieniach manual....... - ktoś tak gra??? nie irytuje sie? i wygrywa na wysokim poziomie trudności?
Poza tym mam wrażenie że FIFA jest za szybka - gra w środku pola ogranicza się do odbierajnia sobie wzajemnie piłki co pół sekundy aż któryś popełni bląd...i akcje rozgrywa się nie w wyniku własnego planowania a szybkiego błędu przeciwnika w środku pola - to jest moment - potem 3 podania i gol.
Gra się w FiFE póki co fajnie - ale coś sie boje, że sie znudzi szybciej.