Nie jest tajemnicą dla nikogo, że od kilku lat seria
PES drepcze w miejscu i ciekawszych zmian nie widać. Podobnie jest z samym
KONAMI, które jak zwykle o grze zaczyna mówić dopiero w okolicach lipca/sierpnia.
Od kilku lat, ale nie tym razem.
O
PES 2010 mogliśmy już czytać kilka tygodni temu. Poza tym, że z notek prasowych jakby zniknęło nazwisko
Takatsuka, twórcy jakby poznali słowo
marketing. Brzmi dość niewiarygodnie, ale wiele na to wkazuje.
Dziś mamy kolejny dowód na to, że coś w Tokyo pękło. Do dyspozycji fanów został oddany pulpitowy gadżet (tzw. widżet), który nieco umili czas w oczekiwaniu na "powrót króla" i miejmy nadzieję, że nie będzie wspominany w październiku jako "a tak się starali".
DOWNLOAD
Ta prosta aplikacja we flashu jest głównie klientem RSS, z którego dowiemy się wielu ciekawych rzeczy, związanych z PES League*, Ligą Mistrzów i PES 2010 jako takim.
* PES League to rozgrywki organizowane przez KONAMI od 2002 roku w 13 krajach świata. Rodzimy serwis pesleague.pl nie ma z nimi żadnego związku.