Turniej
Toni Cup który odbył się 15 marca 2008 jest już za nami, główna nagroda jaką był XBOX 360 Arcade trafiła w ręce Macieq’a z klanu TEAM 7 i tym samy konsola została w Rybniku.
Turniej odbył się w domu kultury w Rybniku, lokal miał wystarczająco dużo miejsca na pomieszczenie wszystkich graczy spragnionych gry w PES 2008 na konsoli PlayStation 2.
Na miejscu pojawiło się ponad 70 osób które zostały rozlosowane do 11 grup. Jak na tak dobrą nagrodę jaką niewątpliwie była konsola X360, frekwencja nie była zadowalająca. Na turnieju nie zabrakło graczy z dalszych zakątków Polski (ekipa z Białegostoku tzn. ja, Koza, Mortis swoją turniejową podróż zaczęliśmy już w piątek o 8 rano) Warszawa, Białystok, Bydgoszcz. W większości uczestnicy byli z południa Polski.
W fazie pucharowej nie było większych niespodzianek, chyba największą było odpadnięcie w 1/16 zwycięzcy Skierniewice Cup, Mortisa (Barcelona) z Yodą, zawodnikiem grającym Juventusem.
W półfinale spotkali się sami świetni gracze, pary
Gawlisz – Lolek,
Macieq – Beethoven mówią same za siebie. Mecze bardzo emocjonujące ale jak wiadomo ktoś musiał odpaść. W finale spotkali się Macieq z Gawliszem, a w meczu o trzecie miejsce zmierzyli się Lolek z Beethoven. III miejsce zdobył Beethoven wygrywając 5-3.
Finał:
Gawlisz (Barcelona) – Macieq (Barcelona)
Mecz o pierwsze miejsce był jednym z najbardziej emocjonujących spotkań tego dnia. Gawlisz ok. 20 minuty spotkania atakuje. Posyła piłkę górnym prostopadłym zagraniem do Henry’ego, który to po małym zamieszaniu przejmuje piłkę i strzela po długim słupku. Macieq szybko remisuje i można powiedzieć, że spotkanie rozpoczyna się na nowo. Nie trzeba było długo czekać na jakąś akcję, Ronaldinho Gawlisza wymanewrowuje obronę Macieq’a i jest 2-1. Po chwili pada kolejny gol – błąd w obronie Macieq’a który to podaje piłkę do napastnika drużyny przeciwnika i wynik przedstawia się następująco: 3-1 dla Gawlisza. Wszystko to działo się w pierwszej połowie. Druga to jednak zmieniła, Macieq szybko strzelił 3 bramki i mecz skończył się dla niego szczęśliwym wynikiem 4-3. Mecz jak to napisał mi Gawlisz to „Grand Derby” i myślę, że obserwatorzy mogli mieć takie samo wrażenie.
Wyniki:
1. Macieq (TEAM7)
2. Gawlisz (Wilda D-Link)
3. Beethoven (Antybazyle)
4. Lolek (Rządni Sukcesu)
Gratulacje dla pierwszej czwórki.
Parę słów o organizacji, po paru poprzednich edycjach mniej udanych, Toni miał trudne zadanie. Udało się mu, turniej można uznać za poprawnie poprowadzony, brawo Toni.
Więcej przeczytacie pod linkiem:
Turnieje rozegrane.
Kolejny turniej już za niecałe 2 tygodnie, więcej info wkrótce.