Kolejny, dziewiąty już sezon za nami. Wszystko dobre, co się szybko kończy. Po prawie 4 miesiącach zmagań (odliczyć należy przerwę między rundami), jesteśmy świadkami końca kolejnych rozgrywek. Tym razem w II lidze (nie gorszej niż I prawda?) wystąpiło 20 drużyn. Był to nieco ryzykowny krok ze strony organizatorów z tego względu, że kilku graczy dostało się bez występów w turniejach poprzedzających sezon. Aż 11 nowych userów gościliśmy na zapleczu ekstraklasy. I jak to jest w życiu, jedni zrobili lepsze wrażenie- drudzy gorsze.
Czas na podsumowanie IX sezonu II Ligi Master League i tego co działo się na II-ligowych boiskach.

20 miejsce:
Wąski90 (Fulham)
Nowy zawodnik, nowa drużyna, wielkie nadzieje i ……. na tym się skończyło. Podopieczni Wąskiego nie grali źle, nie lamili, nie grali chamsko, jednak zdołali wygrać tylko 3 spotkania. Nie pomogli w tym nawet tacy graczy jak Fred, Damiao czy Perisić. Zespół stracił aż 154 bramki, co daje średnią 4.05 bramki na mecz. Co gorsza ofensywa Fulham wyglądała równie blado. Ich średnia liczba zdobytych bramek to poniżej gola na mecz! Jest to niewiarygodny „wyczyn”. Wąski poniósł 35 porażek, a zdołał wyrwać 3 pkt- 2x Nachosowi i tobinho. Najlepszy zawodnik angielskiego klubu? Chyba najlepszy strzelec Fred (12 goli).
Moim zdaniem Wąski pomimo tak tragicznego sezonu, pokazał się z dobrej strony, jeśli chodzi o komunikatywność i styl gry. Wyniki przyjdą pewnie w kolejnym sezonie.
Najlepszy zawodnik: Fred strzelec 12 goli.
19 miejsce:
Barthinio (Olympiacos Pireus)
Barthinio…. Dużo można napisać o tym graczu. No ale, mamy nadzieję, że jego ekscesy już się nie powtórzą i gracz przemyśli to co zrobił żle i dlaczego tak wyszło. Apropo stylu gry to…. wiele pozostawia on do życzenia. Chodzi przede wszystkim o brutalna grę tego zawodnika. Gracz przejął ekipę po Hyodze, który zostawił sporo nieład w Grecji. Barthinio miał do dyspozycji jednak dobrą pakę żołnierzy na czele z Van Nisterlooyem, Pizarro, Makounem czy Jeffrenem. Niezła mieszanka ofensywna nie pozwoliła jednak osiągnąć dobrej lokaty temu graczowi. Jego brazylijski nick nie sprawił, że ekipa grała typowy futbol dla Canarinhos. Dopiero 19 pozycja i aż 129 straconych goli. Defensywa greków była dziurawa jak szwajcarski ser. Dodatkowo ofensywa zdobyła tylko 58 goli, co daję przedostatnie miejsce, jeśli chodzi o zdobycze bramkowe. Olympiacos mecz za meczem przegrywał z czołówką, więc nie miał co liczyć na dobrą lokatę. Niestety gracz z takim temperamentem dostał "urlop" od Opiekunów Ligii.
Najlepszym zawodnikiem zespołu został strzelec 16 goli Ruud Van Nisterlooy

18 miejsce:
adonim (WBA)
Gracz o Nicku Adonim przejął naszpikowane gwiazdami WBA. Poprzedni trener angielskiej ekipy- niejaki Gapa zostawił ich na lodzie. Coach miał problemy zdrowotne- nadpobudliwość w szatni i w czasie meczu była nie do zniesienia przez działaczy i FIFA. Został wykopany, a stery objął wyżej wspomniany gracz. Zrobił on czystki, sprzedał gwiazdy (przereklamowane?) i za to mu chwała. Miał chłopak pomysł na zespół, przebudował go, a efekty możemy zobaczyć już w nadchodzącym sezonie. Ekipa o niezłym potencjale, jednak wyniki nie szły w parze z ambicjami coach'a. Trzecie miejsce od końca nie jest spełnieniem marzeń dla działaczy i wiernych kibiców West Bromwich. Dlatego po sezonie znów szykują się czystki w zespole- pierwszy polecieć ma Walijczyk Bellamy, Jerome Thomas, Steven Reid czy Zoltan Gera. Ekipa z Wysp to obok Besiktasu klub, który zaliczył najmniej remisów. Tylko 3. Najlepszy strzelec drużyny to Lucas Barrios z 19 trafieniami.
Najlepszy zawodnik: Lucas Barrios zdobywca 19 bramek.

17 miejsce:
Tobinho (Newcastle)
Sroki zakończyły sezon niemal na końcu stawki. Gracz (kolejny –inho) Tobinho nie potrafił wykrzesać więcej ze swojego zespołu. A miał z kogo- Arszavin ciągnął Newcastle w każdym spotkaniu. Warto pamiętać o Cabaye, Hondzie czy Guttierezie. Co by było gdyby w w rundzie nie przełamał się weteran Postiga. Za pewne klub z Wysp kończyłby sezon na jeszcze niższym miejscu. Klub pozyskał samego wielkiego Alexa Del Piero- jednak i on nie potrafił odnaleźć się w Newcastle- strzelając tylko 5 bramek. Drużyna z Newcastle straciła stosunkowo nie tak dużo bramek- 96. Słaba 1 runda, słaba 2 runda, więc czego można się spodziewać po takich wynikach? Najlepszym zawodnikiem Newcastle bez wątpienia Arszavin. Najlepszy strzelec: Helder Postiga i jego 18 goli.
Najlepszy zawodnik: Andriej Arshavin

16 miejsce:
Grigorian (Blackburn)
Kolejna drużyna z Wysp Brytyjskich kończy sezon w dole tabeli. Tym razem mowa o Blackburn i jest to dla mnie duża niespodzianka. Drużyna jest naszpikowana świetnymi zawodnikami- Jordi Alba, Walcott, Szevczenko czy Kerżakow. Sukcesem w tym sezonie może być zdobycie 3 punktów z Kksem-em czy zwycięstwo z Mistrzem Ligii- Przemoskiem. Gra niezła, naprawdę ciekawa dla oka i stawiałem przed sezonem ich na miejsce w środku tabeli. Należy zrobić wielkie wietrzenie w szatni, bo wynik jest gorszy niż gra Grigoriana. Musi jeszcze nabrać doświadczenia i umiejętności, bo potencjał jest spory. Najlepszy strzelec to zdobywca 16 bramek- Adrij Shevchenko.
Najlepszy gracz: Andrij Shevchenko

15 miejsce:
Tomek93(Celtic Glasgow)
Dla mnie to największe rozczarowanie sezonu. Tak niskiego miejsca nie spodziewałem się po spadkowiczu zeszłego sezonu. Stawiałem ich w roli faworytów do awansu. Niestety, zawodnik, który jako jeden naprawdę z nielicznych gra ładną , ciekawą piłkę dla oka kibiców nie potrafił przełożyć efektowności w akcjach na wyniki. Byłem pod wrażeniem, jak rozgrywał piłkę zespół z Glasgow, ale co z tego skoro dopiero 15 miejsce. Fani i działacze są rozczarowani z wyników swoich podopiecznych. Van der Vaart, Owen, Obinna, Ljungberg to zespół mający niezły potencjał plus trener z ciekawą wizją gry i prowadzenia klubu. Miejmy nadzieję, że w następnym sezonie zespół ze Szkocji znów zagości w najwyżej klasie rozgrywkowej. Najlepszym strzelcem drużyn został z 16 trafieniami Obinna.
Najlepszy zawodnik: Wyróżniłbym tutaj trenera Celticu. Najjaśniejszy punkt w całym sezonie. Z Zawodników Obinna.

14 miejsce:
Nachos (Besiktas)
Piłkarze Besiktasu zajęli dopiero 14 lokatę IX sezonie ML. Trener Nachos poprawił wynik z 1 rundy, w której to Turcy zajmowali dopiero 18 miejsce i byli grupie spadkowej. Druga runda znacznie lepsza i jeśli wziąć pod uwagę tylko 2 część sezonu, zajęliby 10 miejsce. Dobra lokata, niezła gra, trudno do przełamania dla oponenta. To charakteryzowało podopiecznych nachosa tym sezonie. Misimovic, Fernandez i Berbatov- to największe gwiazdy zespołu. Jeśli dołożyć do tego solidnych grajków jak Granero, Edu, Bebe czy Simao to mamy do czynienia z niezłą drużyną o sporym potencjale. Dziurawa obrona i aż 122 gole stracone- to właśnie defensywa była najsłabszą stroną podopiecznych nachosa. Dlatego też coach postanowił zrobić wyprzedaż i sprzedać kilkunastu graczy latem. Najlepszym zawodnikiem został oczywiście D. Berbatov, który okazał się najlepszym strzelcem drużyna. Do bramki rywali trafił 29 krotnie, co przeniosło się na 8 wynik w całym sezonie.
Najlepszy piłkarz: Dimitar Berbatov

13 miejsce:
Filips08 (Trabzonspor)
Jego drużyna ten sezon może zaliczyć raczej do udanych. 13 miejsce z tym składem jaki do dyspozycji miał Filips można uznać za sukces. Ekipa z gorącej Turcji masowo przegrywała w tym sezonie z potentatami- 1-6 z Piecią czy 0-7 z Witu. Drużyna pozbawiona jest światowej klasy zawodników, a zbudowana jest z mało znanych grajków. Największą gwiazdą zespołu był niewątpliwie Japończyk Kagawa i Rosjanin Dzagoev. Ekipa z Azji Mniejszej zapadła mi w pamięć za sprawą niesamowitego pressingu. Niewątpliwie jest to niełatwy wyczyn. Ciężko przebić się przez skondensowaną, bardzo dobrze ustawioną formację Turków. Po 1 Rundzie Trabzonspor był dopiero 17, zaś 2 rundę zakończyłby na wysokiej 9 lokacie. Najlepszym strzelcem zespołu został Polak- Paweł Brożek z 15 trafieniami. Tuż za nim uplasował się Brazylijczyk D. Tardelli z 14 trafieniami.
Najlepszy zawodnik: Shinji Kagawa- mediapunta rodem z Japonii rozdawał piłki swoim kolegom z drużyny.

12 miejsce:
Goofy (Spartak Moskwa)
Końcówka sezonu zdecydowanie lepsza niż cały sezon. Drużyna, która straciła mało bramek i strzeliła również niewiele. Średnia zdobytych to zaledwie 1,76 na mecz. Straconych zaś 2.13. Dobry finisz zapewnił przede wszystkim Holender Luuk de Jong- zdobywca 19 bramek (najwięcej w drużynie). Może dzięki ostatnim spotkaniom, trener Spartaka M. przedłuży kontrakt z zespołem, czego bardzo chce prezes Moskwian. Jeśli chodzi o styl jest on niezły, jednak nieskuteczny. Wieczny pech, a przy tym wielkie szczęście przeciwników. Goofy potrafi wygrać z liderem, po czym przegrywa z ostatnim zespołem. Gra w kratkę dała i tak niezłe 12 miejsce, bo było widmo ostatnich 3 lokat. Kolejny z coach'ów, który już planuje wzmocnienia i wietrzy szatnie. Jednego może być pewni- perełka z Holandii (De Jong) zostanie w Moskwie. Następny sezon może należeć do niego. Jeśli mądrze wzmocni zespół i w końcu ustabilizuje formę. Jednak na planach od 3 sezonów tylko się kończy w Moskwie…
Najlepszy zawodnik: Luuk De Jong

11 miejsce:
T- Mac (Bayer Leverkusen)
Gracz przejął Aptekarzy przed letnim okienkiem transferowym. Nowy zawodnik w ML pokazał się z niezłej strony. Żadnych zastrzeżeń nie można mieć do jego stylu gry i samego zachowania w trakcie i po meczu. Wzmocnił Bayer takimi zawodnikami jak : Narsingh, Heskey, Sernas czy Tymoszczuk. Ekipa kadrowo wygląda na średniaka, ale niezły kolektyw stworzył T-Mac. Ekipa od początku do samego końca okupowała środek tabeli i chyba jest to dobry wynik, zadawalający samego trenera. Latem szykuje się wyprzedaż, Bayer prawdopodobnie w nadchodzącym okienku będzie biernym uczestnikiem. Planowane są maksimum 2 transfery. Najlepszym strzelcem został zdobywca 23 goli- Itamar. Ekipa z Niemiec straciła tylko 69 goli, ale mało zdobyła- 71.
Najlepszy zawodnik: Derdiyok- szybki, trudny do przypilnowania napastnik rodem ze Szwajcarii

10 miejsce:
Zibi75 (Sporting Braga)
Porównałbym tego gracza do Mario Balotelliego- niepokornego Włocha, który gra fair dopóki spotkanie idzie po jego myśli. Co się dzieje kiedy jest inaczej? Mario szaleje, gra chamsko i nie fair. Ale wróćmy do pozytywnych rzeczy. Braga zalicza niezły sezon. 10 miejsce, mało straconych goli, ale i mało strzelonych. Trener wyszedł z myślą, żeby grać na zero z tyłu i to przynosiło często sukces. Głównie zespół skupia się na grze górnych piłek do rosłych napastników, który w składzie jest bardzo wielu- Toni, Janko, Ebanks-Blake, Iaquinta, Welbeck. Ten ostatni jako pierwszy został wystawiony na sprzedaż, jednak za bardzo duże pieniądze. W środku pola rządzili Diaby i G. Silva. Obrona to starzy wyjadacze- Nesta, Zanetti czy Dede. Trener Zibii specjalizuje się w niekonwencjonalnych taktykach, w których to napastnicy grają na pozycjach pomocników, zaś druga Linia pełni funkcję napastników. Takie ustawienie bardzo często przynosiła ona sukces. W bramce niesamowicie skoczny Francuz Janot. Najlepszym strzelcem zespołu został Iaquinta z 19 golami. Największy pechowiec Omotyossi, który pauzował prawie całą 2 rundę.
Najlepszy zawodnik: Iaquinta strzelec 19 goli

9 miejsce:
Kuba12-15 (Ajax Amsterdam)
Nowy coach na issonline podjął się pracy w Amsterdamie. Kuba dokonał dosłownie kosmetycznych zmian w Ajaxie, więc 9 lokata to bardzo dobry wynik. Styl Ajaxu nie budził co prawda zachwytu: gra defensywna, oparta na kontrataku. Celem Kuby było zero z tyłu, a po przejęciu futbolówki zagrania do Kewella lub innego szybkiego skrzydłowego, który uruchamiał kontrę. W wielu meczach przynosiło to skutek, jednak jest to bardzo niewygodne dla graczy preferujących ofensywny futbol. Co prawda z nikim z czołówki Ajax nie wywiózł 3 pkt, jednak solidna gra w defensywie i konsekwencja pozwoliły na zdobycze punktowe ze środkiem i dołem tabeli. Najlepszym strzelcem został Australijczyk H. Kewell- zdobywca niewielu goli, bo 12.
Najlepszy zawodnik: Harry Kewell

8 miejsce:
JustMe1987 (Twente Enschede)
Ekipa z Enschede miała pozostać bez trenera, lecz za sprawą listów i maili od kibiców, Just postanowił zostać i poprowadzić swój zespół do awansu. Niestety, na nadziejach się skończyło. Ekipa z Holandii zajęła 8 miejsce, a mogło być jeszcze gorzej, na szczęście w końcówce dopisało im szczęście. Chyba czas takich graczy jak Camoranesi, Guti, Kanu, Marcelinho, Guti, Frankowski, Kanoute, Henry, Dany Murphy, Ambrosini, Recoba, Petit, Kaładze, Faye, Friedel Bizzarri i Roma minął bezpowrotnie. Wyżej wymienieni gracze to zawodnicy powyżej 33 roku życia. Zaś po 30 w kadrze są jeszcze: Wisgerhof, Reveillere, Dernis, Kroldrup, Joaquin i Keżman. Aż 22 z 32 zawodników w kadrze to gracze wiekowi. Nie ma co się dziwić, że Twente nie nawiązali do walki o najwyższe lokaty. Należy dokonać gruntownych zmian, bo ekipa w tej chwili przypomina AC Milan – Carlo Ancelottiego. Niemniej Twente to ekipa, która preferuje bardzo ofensywny futbol i sama przyjemność rozgrywać z Holendrami mecze. Jeśli Just dokona mądrych transferów (graczy o wysokich umiejętnościach nie tylko technicznych) to będzie liczył się w walce o I ligę. Najlepszy strzelec to F. Kanoute z 32 golami.
Najlepszy zawodnik: Chyba Malijczyk z francuskim obywatelstwem - Kanoute

7 miejsce:
Bedziu (Benfica Lizbona)
Kolejny nowy gracz, który zaszedł naprawdę wysoko w swoim pierwszym sezonie. Jednakże Benfica Bedzia zawsze była za czołówką ligową, ale solidnie i zawsze schowani z tyłu zdobywali kolejne punkty. Portugalczycy byli bardzo niewygodnym rywalem, lecz niewielką skazą jest postawa w trakcie meczu- 2 ostrzeżenia za ostrą grę. Czasem przekraczał granicę Bedziu, przez co można porównać go w tym aspekcie do Zibiego. Jeśli zaprzestanie takiej chwilami ostrej, bezpardonowej i chamskiej gry, będzie bardziej pozytywnie wspominany przez graczy. Najlepszym strzelcem drużyny został Marokańczyk Chamakh z 22 trafieniami.
Najlepszy zawodnik: Chamakh

6 miejsce:
kksm (Hannover96)
Wielki faworyt rozgrywek II Ligii nie wytrzymał presji i zawiódł. Tak należy ocenić dopiero 6 miejsce piłkarzy Hannoveru 96. Nie utrzymali wysokiej- 3 lokaty sprzed 1 rundy i muszą obejść się smakiem I Ligii. Jest to stracony sezon dla prezesa klubu, kibiców oraz samego trenera, który ma wielkie ambicje gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie pomogła nawet najlepsza ofensywa w lidze (Niemcy strzelili aż 143 bramki w 38 meczach!) oraz świetna postawa w tej formacji weterana piłki nożnej – Filippo Inzaghiego. Super Pippo zdobył 43 bramki, co dało mu 4 pozycję wśród najlepszych strzelców II Ligii. Nie pomogli super szybcy zawodnicy, zabrakło przysł. jaj zawodnikom z Niemiec, bo awans był na wyciągnięcie ręki. Niestety, coś się posypało w 2 rundzie i Hannover był cieniem zespołu sprzed kilkunastu tygodni. Warto będąc przy Hannoverze dodać zdanie podsumowujące grę kksm'a Justa, który napisał: „ odrobina więcej ryzyka przy strzałach nie zaszkodzi. Uwierz ze gole da sie strzelać i pod kryciem i z poza pola karnego, ba nawet gorsza noga. Pobaw sie więcej niż kilkoma linijkami algorytmu przy wykańczaniu akcji.” Najlepszy strzelec to wyżej wspomniany Inzaghi.
Najlepszy zawodnik: Pippo Inzaghi - 40 na karku i ponad 40 goli w sezonie.

5 miejsce:
Piecia1990 (Espanyol Barcelona)
Znakomity sezon Hiszpanów w II lidze. Najlepsi po 2 rundzie, zdobywając 42 pkt. Piąta lokata pozwoliła im awansować do I Ligii, co jest wielkim sukcesem Katalończyków. Ofensywny styl gry preferowany przez trenera – Piecii, pozwoliła na tak wielkie osiągnięcie. Najlepszym strzelcem zespołu został Peruwiańczyk- Guerrero z 31 trafieniami. Nawet pomimo braku w ostatnim tygodniu Dioufa i Borriello, drużyna z płw. Iberyjskiego obroniła 5 pozycję, która w rezultacie dała awans. Latem tradycyjnie odejdzie kilku zawodników i kilku przyjdzie. Należy dokonać kosmetycznych zmian w składzie. Na plus zdecydowanie większość zespołu. Jedna z najlepszych defensyw w lidze.
Najlepszy zawodnik: Guerrero

4 miejsce:
Wolrid (Athletic Bilbao)
Ekipa, która swoją nazwę zawdzięcza angielskim robotnikom, odwiedzających baskijską krainę zajęli 4 miejsca w IX sezonie II Ligii ML. Athletic Bilbao sezon temu pogrążeni byli w rozpaczy. 15 lokata i gdyby ruszyła III liga, Baskowie graliby w niej! W tym zdecydowanie lepiej- 23 zwycięstwa – 76 pkt. i następny sezon w I lidze. Mając w składzie D. Suazo zdobywanie goli przychodzi z większą łatwością. Z 62 golami został królem strzelców II Ligii. Wynik ten to 60 % wszystkich trafień Basków. Bilbao swoją grę oparło na zawodniku rodem z Hondurasu, przez co jeśli udało się przeciwnikowi wyeliminować tego gracza, Athletic męczył się z oponentami. Mądre transfery, ułatwiły Wolridowi awans do najwyższej klasy rozgrywek. Najlepsza defensywa w lidze- tylko 51 straconych bramek- średnia 1.34 na mecz. W przyszłym sezonie w ekipie Athleticu nie zobaczymy prawdopodobnie Muniana, R. Keane'a, amerykańskiego pomocnika Bradley'a czy goalkeepera Iraoli.
Najlepszy zawodnik: Nikt inny jak David Suazo

3 miejsce:
Witu (Hoffenheim)
Miał szanse na „majstra”, jednak zabrakło zimnej krwi w decydujących momentach i cwaniactwa piłkarskiego. Te cechy wyróżniały trenerów Parmy i Stuttgartu. „Wieśniaki” zakończyli sezon na 3 lokacie, Druga defensywa w lidze, świetna gra ofensywna pozwoliła temu stosunkowo młodemu trenerowi (ale doświadczonemu) na usadowieniu się na najmniejszym stopniu podium. Babel, Love, Ibisević, czy Obasi- to zawodnicy, decydujący o sile ofensywnej zespołu. W dodatku mając na środku pomocy grającego sezon życia Salihović'a oraz w bramce Carrizo o sukces łatwiej. Świetnie zbudowana ekipa, oparta na perspektywicznych zawodnikach, do tego znakomita skuteczność Hoffenheim przyczyniła się do sukcesu zespołu. Niewątpliwie należy wzmocnić drużynę przed nowym sezonem, bo ci gracze zapewne nie zapewnią tylu radości w wyższej klasie rozgrywkowej co w tym sezonie. Najlepszym strzelcem zespołu został Vagner Love z 29 golami.
Najlepszy zawodnik: Salihović- sezon należał do niego.

2 miejsce:
Szopa1910 (VfB Stuttgart)
Najwyżej sklasyfikowany z nowych graczy został Szopa1910. Miejsce Stuttgartu o tyle zaskakuję, ponieważ ekipa nie ma w swoich szeregach światowej klasy grajków. Zdecydowanie, zimna krew i walka do końca o wynik mimo wszystko- to wyróżniało VFB w tym sezonie. Bez wzmocnień w lato, drużyna za pewne wiele nie osiągnie. Dlatego tegoroczne lato może należeć do nich. 2 Runda zdecydowanie gorsza niż 1- gdyby licząc tylko spotkania z 2 części sezonu- ekipa skończyłaby na 7 miejscu. Jedna z najlepszych ofensyw w lidze, tylko 6 porażek w sezonie i aż24 zwycięstwa. Znakomity sezon Stuttgartu i jeszcze większe oczekiwania na nowy sezon. Najlepszy strzelec: Quagliarella i jego 43 bramki.
Najlepszy zawodnik: Włoch Quagliarella

1 miejsce:
Przemosek123 (Parma)
Zdobywcą 1 miejsca, a tym samym zwycięzcą II Ligii została ekipa Parmy. Drużyna pod batutą Przemoska zdobyła aż 90 pkt., wygrywając 28 spotkań. Tylko w 4 meczach nie zdobyli choćby punktu. Miszcz II Ligii nie powalił swoim stylem na kolana. Nudna, jednostajna gra, żadna różnorodność w zdobywaniu goli, do tego wyrafinowanie w mijaniu bramkarza rywali. Gra z tym przeciwnikiem doprowadzała naprawdę do zawrotów głowy. Wiele nie można dobrego powiedzieć o Parmie- takiego miszcza pamięta się krótko. Oby nowy majster pokazał się z lepszej strony, bo gra na Jelenia i bramki z mijanki lub z 5 metrów, nie są wielkim wyczynem. Najlepszy strzelec Jeleń i jego 44 gole. Do siego!
Najlepszy zawodnik: Ireneusz Jeleń

Tabela IX Sezonu II Ligii

Tabela po 1 Rundzie

Tabela po 2 Rundzie

Jedenastka 9 sezonu:

Król Strzelców II liga:

David Suazo 62
Jeleń 44
Quagliarella 43
F.Inzaghi 43
Oduro 36
Kanoute 32
Guerrero 31
Przez długi czas o wyścigu o koronę prowadził Ireneusz Jeleń z Parmy, ale gdy doznał grożnej kontuzji i musiał pauzować straty nadrobił David Suazo z Athleticu i nie dał sobie wydrzeć prowadzenia już do końca sezonu. Gratulacje !
IX sezon II Ligii ML był wielkim eksperymentem.
Większość grajków to żółtodzioby, którzy pokazali się jedni z lepszej, drudzy jak to w życiu bywa z gorszej strony. "Miszczem" został Przemosek- co może wywołać zawroty głowy u innych graczy. Odszedł Barthinio i Przemosek, którym przerwa w rozgrywkach niewątpliwie wyjdzie na dobre. Nie są jednak drzwi zamknięte dla tyych graczy - jeśli będą pokazywać się z dobrej strony w turniejach, nic nie będzie stało na przeszkodzie o ponownym włączeniu do naszych rozgrywek. Osobiście naprawdę mam miłe wspomnienia- nie zawiedli mnie Ci na których liczyłem. Panowie dzięki za fajną grę, bo z wami w następnym sezonie nie pogram. Wielkie podziękowania dla wszystkich Opiekunów: Ferat, WKS, L44, JustMe, Goofy. Początki były jak zawsze drętwe, ale później szło jak z górki. Na pewno w następnym sezonie trzeba będzie większą uwagę zwrócić na graczy preferujących bardzo ostrą grę. Wszystko robiliśmy nie dla siebie, lecz dla was. Każda nasza decyzja była obiektywnie oceniana, o czym może świadczyć fakt, że ostrzeżenia dostali wszyscy Opiekunowie, którzy zasłużyli na to.
Powodzenia II Ligowcy!