zassałem, zagrałem 10 meczy:
Włączam, patrze, ładne menu, niezła muza, trochę gorzej w miejscu gdzie można pobawić się składem i formacjami, ale kij byle do pierwszego gwizdka, by zobaczyć, czy król poprzedniej generacji konsol wkońcu ma szanse wrócić na tron. Patrze i oczą niewierzę... TA GRA JEST PIĘKNA !! .... a potem zawodnicy wychodzą z tunelu na murawe i zaczyna się koszmar. Niestety, ta gra nie ma co rywalizować, ani z Fifą 10, ani z Fifą 09, ba z tego co pamiętam lepiej bawiłem się przy Fifie 08. Niestety w gameplayu więcej jest minusów niż plusów.
Generalnie po rozegraniu 10 spotkań, ostatnie 3 to już na siłę, żeby dostrzec coś innego co może oferuje ta gra, a jeszcze tego nie odkryłem. A więc:
od samego początku, ma się wrażenie, że gra się w grę na automatach w salonie za zetke. Menu ładne, ale nie pasuje do poważnej gry piłkarskiej, wygląd zegara , wyniku, wreszcie sam gameplay. Animacje przyjęcia podań, ruchu piłkarzy, sztuczne i szarpane. Jeżeli jest tu tzw. "360" to jest on kompletnie zwalony, bo piłkarze i tak obracają się skokowo, w którą chcą stronę, nieda się dokładnie sterować nimi analogiem, jak w FIFIE 10 kiedy minimalne wychylenie gałki w inną stronę jest wyczuwalne. Fizyka piłki i podań przypomina uderzanie kijem golfowym piłki lekarskiej. Akcje nie są płynne, zdobywane bramki nie przynoszą najmniejszej choćby satysfakcji, a wygląd boiska ( grałem na ty z widoczną szachownicą jest tragikomiczny, mam wrażenie jakbym grał na sztucznym pofałdowanym dywaniku albo kartce papieru symulującej trawe do makiet z kolejką elektryczną dla dzieci. Niema w tej grze nic co może przykuć moją uwagę jak stare PES'y. Niema syndromu "jeszcze jedenego meczu". Czar pryska niemal po pierwszej akcji. Zero swobody, zero magii
plusy:
+ grafika na zbliżeniach
+ wygląd menu
minusy:
- wygląd murawy i trybun
- animacje piłkarzy
- słaby gameplay
- sztuczność
- arcade
- fizyka piłki
- rozgrywanie akcji
- łatwość w grze jednym zawodnikiem
- wygląd zegara, wyniku nazwisk piłkarzy
5/10