Temperatura rośnie. Do premiery Pro Evolution Soccer 2008 pozostało jedynie (a może aż) trzy miesiące. Gra powinna ukazać się w sklepach w okolicach 26 października; przynajmniej takie info Konami rozesłało do największych sklepów. Niecierpliwie oczekujący gracze z pewnością czekają na kolejne wieści dotyczące tej serii. Mamy coś dla nich.
Redaktorzy z niemieckiego magazynu PowerPlay mieli ponoć okazję zagrać w PES-a 2008 na Xboksie 360. Na początku zapowiedzi wyjaśnili w jaki sposób wykonuje się nurkowanie/jaskółkę (niepotrzebne skreślić). Otóż, wystarczy wcisnąć obydwa górne przyciski + lewy trigger, coś jak L1+L2+R2 na Dual Shocku. Niemalże przy każdym wykonaniu tej kombinacji otrzymamy żółtą kartkę. Jednak redaktorom PowerPlay raz udało się w polu karnym oszukać sędziego i oczywiście dzięki temu wywalczyć rzut karny. Jeden z pracowników Konami (prawdopodobnie obecny przy pokazie) zaznaczył, że jeśli ten element nie spodoba się wielu graczom, to zostanie on wycofany w kolejnej części.
W zapowiedzi wspomina się o możliwości ustawienia dowolnej liczby zawodników w murze, a także o tym, iż rzuty wolne, strzały (także głową) są bardzo silne. Dla przykładu - jeśli podamy do zawodnika, który biegnie, to strzeli on bardzo mocno. Dla niektórych dobrą informacją jest z pewnością to, iż
skrzydłowi są mnie efektywni. Niestety, w czasie 3-godzinnego pokazu nie dostrzeżono żadnych elementów systemu Teamvision.
W wersji, w którą grali redaktorzy PowerPlay w drużynach były składy z poprzedniego sezonu, ale to dlatego, iż Konami stara się jeszcze zdobyć więcej licencji.
