PES 2008 to dramat, parodia. Gram w to od 98roku i tegoroczne wydanie to syf, granie w tą wersję jest ospałe, wszelkie długie podania nie dochodzą tak jak w Pes06, można się na murawie położyć i zapalić papieroska (grając w obronie), to wcale nie jest inteligencja obrońców (nie ma takich), parodia-załamka co roku to samo, błędy które są od paru lat nie poprawiane. Napastnik oddający strzał, który jest lekko obrócony od bramki, wali na poprzeczką jakby grał w rugby, bezsens. Bramkarze wychwytują strzały z okienek, a puszczają szczurki, pierdki z dupska, koło nogi, bzdurka. Pes2008 jest niczym Fifa, Henry napierd...la przez całe boisko jak Forest Gump, nie tracąc nic z siły, walisz kolesiowi czyściocha w piłkę, a on i tak się utrzyma i założy ci siatkę, bez zwodu, biegnie prosto mija bramkarza wpada do bramki jakbym grał w OLIMPIC GAMES, bzdura (przyp. gra kaszane w |Barc-ie). Wersja 2008 już leży u mnie za oknem, wkurw... na maxa jestem co roku o tej samej porze. Nie kupuję oryginałów, bo szkoda na to kasy, (gram w piratki na PS2). Szkoda pisać o 2008 - wracam po Pesa06 a najlepiej 04. Tyle...przekonacie się sami..sya