Mamy piłkę, trochę miejsca i przeciwnika - czego nam brakuje do pełni szczęścia? Nie nie, nie chodzi o piwo. Buty! Tak właśnie.
Na myśli mam oczywiście markowe obuwie piłkarskie, dzięki któremu każdy, nawet najgorszy drewniak będzie mógł przez moment poczuć się jak typowy snajper pokroju Mariana Janoszki, czy obdarzony niebywałą techniką, król środka pola Dzidosław Żuberek. Dzięki Nelsonowi do wyboru mamy aż czternaście par trzewików różnych firm takich jak Adidas, Nike czy Puma, które prezentują się bardzo okazale, co zresztą widać na poniższym skrine.
DOWNLOAD