Jesteśmy narodem, który uwielbia czuć się wybranym. To My wynaleźliśmy wódkę, obaliliśmy komunizm i udowodniliśmy światu, że paliwo lotnicze też można pić. To właśnie Polacy, cytując wieszcza,
naród specjalnej troski muszą czekać na swoją premierę
Pro Evolution Soccer 6 dłużej niż inni.
Całe szczęście czekanie nie pójdzie na marne, w końcu dystrybutor poprawi nam wersję językową, dzięki czemu Pan Mateusz reagował będzie o wiele żywiej, a Pan Roman budził będzie się znacznie częściej.
Poprawi, przecież obiecał.
Czekać nie mogą inne narody. Tacy na przykład, za przeproszeniem, Niemcy mają już
PES6 od niemalże tygodnia, co owocuje tym, iż ich scena patchmakerska już dopada się do plików
afs.
Jeden z takich barbarzyńców -
Norman KSC wykonał flagopack (ach to słowotwórstwo), w którym zebrał około 90 różnych kibicowskich transparentów.
Dodatek dość miły, zwłaszcza dla posiadaczy wersji importowanych.
Reszta zdana jest na łaskę dystrybutora, któremu chyba nigdzie się nie spieszy.
DOWNLOAD