PES-6 dotarl do mnie 29 pazdziernika. Na lekkim kacu gre zainstalowalem i od razu ruszylem do akcji... Filmik z intro jak zwykle nie zachwyca ale jest na pewno ciekawszy od tego z pes5. Duzo duzo nowych dodatkow w menu glownym jak i w menu meczu. Sama gra na poczatku mi sie podobala, ale po paru meczach zaczalem sie denerwowac mala zwrotnoscia zawodnikow, szybkoscia wychodzenia na dogodne pozycje oraz niezbyt zorganizowana gra obronna (gralem na takich samych ustawieniach taktycznych jak w pes5). wydaje mi sie ze tym razem panowie z konami troche przekombinowali, za bardzo utrudnili, dlatego gra zamiast cieszyc zaczyna troche frustrowac.oby kolejna odslona (PES-7) byla dobra, przynajmniej tak dobra jak PES-5...