Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Tydzień 3 12.10 - 19.10, kolejki 9-12
board.issonline.pl > PES6 Online: Rozgrywka Sieciowa > Ligowe Archiwum > Sezon 2
Stron: 1, 2
Bakel
Tydzień 9

siwers99 - Bakel
dikhet - snajper1929
acidd - kfg
pablo109 - Cziczinho
milerinho - amarje
Czubinho - lukasz44
Kubbas - JustMe1987
jarek - lowrider89
szolpas - p3sman
Orange_91 - MM
Mani3k - bobex77
Tomaszzz - dosko10

Tydzień 10

snajper1929 - siwers99
kfg - Bakel
Cziczinho - dikhet
amarje - acidd
lukasz44 - pablo109
JustMe1987 - milerinho
lowrider89 - Czubinho
p3sman - Kubbas
MM - jarek
bobex77 - szolpas
dosko10 - Orange_91
Tomaszzz - Mani3k

Tydzień 11

siwers99 - kfg
snajper1929 - Cziczinho
Bakel - amarje
dikhet - lukasz44
acidd - JustMe1987
pablo109 - lowrider89
milerinho - p3sman
Czubinho - MM
Kubbas - bobex77
jarek - dosko10
szolpas - Tomaszzz
Orange_91 - Mani3k

Tydzień 12

Cziczinho - siwers99
amarje - kfg
lukasz44 - snajper1929
JustMe1987 - Bakel
lowrider89 - dikhet
p3sman - acidd
MM - pablo109
bobex77 - milerinho
dosko10 - Czubinho
Tomaszzz - Kubbas
Mani3k - jarek
Orange_91 - szolpas
Orange_91
Orange_91 MM




Spotkanie dosyć jednostronne, mojemu przeciwnikowi nie udało się oddać żadnego strzału na bramkę. Zwycięstwo Espanyolowi zapewniły dwa piękne strzały De la Peny z daleka oraz trzy mniej urodziwe innych zawodników. tongue.gif
Orange_91
Orange_91 szolpas




Spotkanie bardzo wyrównane. Obie drużyny miały wiele bardzo dobrych okazji do zdobycia bramki, ale jednie udało się tego dokonać Espanyolowi. Jedyna bramka spotkania padła już na samym początku kiedy to Callejon wspaniale wymanewrował w polu karnym obrońców West Hamu i trafił do siatki.
czubinho
Czubinho MM




Man of the match:

Rozegrał dziś świetny mecz, ukoronowany 2 asystami

Mecz ciekawy z dużą ilością stuacji podbramkowych. 1 bramkę w meczu w 17' zdobył Niang po świetnym dośrodkowaniu Lucho.Potem w 37' samodzielna akcja Bonnarta została zamieniona na bramkę. Druga połowa to dużo niewykorzystanych sutyacji i wynik został taki jak z pierwszej części gry.
Dzięki
Pozdroo


MM.
Potwierdzam.
Bakel
siwers99 Bakel


http://picasaweb.google.pl/bakelsc/LigaPES...734164307207442

CYTAT
Uważna gra w obronie oraz skuteczna w ataku miały być kluczem do pokonania wicelidera rozgrywek. O ile z tym pierwszym było całkiem nieźle to już z wykorzystywaniem sytuacji było gorzej. Dlatego też nie ustrzegłem się nerwowej końcówki.
Dzięki za mecz i emocje.
czubinho
Czubinho lukasz44


Mecz bardzo zacięty. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3-3. W drugiej górą była Marsylia. Dzięki za mecz

PS. nie mam skrinów bo jak chciałem zrobić to mi wyskoczył błąd .exe
lukasz44
Potwierdzam.
siwers99
CYTAT(Bakel @ Oct 12 2009, 16:59) *


szkoda , strzeliłeś gola przez mój karygodny błąd w obronie tak przepuścić Dioufa . powodzenia dalej;)


siwers99 KFG




Choć Chamakh strzelił w tym spotkaniu za nic nie zasluguje na zawodnika meczu zmarnował co najmniej 5 setek a jego koledzy z zespołu tez fatalnie pudłowali lyb Demirel bronił jak natchniony. Przy ośmiu strzalach w pierwszej polowie co najmniej 6 mogło wpaść a wpadły dwie , do tego Carrasso sprezentował bramkę Fenerbahce, nie wiedzieć czemu w kontrze graczy z Stambułu stal na 11 metrze choc miał obrońcę przed sobą i Guiza wykorzystał to. Drugą polowa to szybka bramka po strzale Chamakha i Bordo spokojnie kontrolowało spotkanie . Fenerbahce oddało tylko jeden strzał w drugiej polowie. W wielu sytuacjach Demirel swoimi wyjściami ratował skórę fatalnie grającemu zespołowi z Turcji.

Zawodnik meczu:
Volkan Demirel

Bronił co się dało.



cziczinho siwers99




Mecz bardzo dobrze się rozpoczął ponieważ już w pierwszej akcji i wrzutce ze skrzydła Cavenaghi przyjął piłkę na klatkę piersiową i pewnym strzałem umieścil piłkę w bramce. Kolejne bramki były kwestią czasu ponieważ to Bordeaux było częściej przy pilce i raz po raz dochodzilo do dobrych sytuacji. Po doskonalym prostopadłym podaniu Diarry, Jussie znalazl się oko w oko przed Amelią i mocnym , pewnym strzałem umieścił piłke w bramce.W drugiej połowie nic sie nie zmieniło i wciąż Lourent Blanc oczekiwał od drużyny wiecej bramek. Czekał aż do 81' wtedy Chalme z Jussie zagrali koronkową akcję że aż ręce same sie składały do oklasków . Jednak wisienką na torcie był debiut Hugo Saivet'ta który przejąl piłkę na 25 metrze tyłem do bramki przedryblował trzech zawodników Genoi i z okolic 20 metra fanastycznym strzałem zdjął pajęczyne z okienka bramki. Debiut marzenie!

Zawodnicy meczu:
Jussie i Hugo Saivet

Fantastyczny mecz i debiut marzenie
JustMe1987
JustMe1987 Bakel








Cios za cios! Parada goni parade az tu nagle jedno pudlo, drugie, trzecie, czwarte... i po meczu.
Wiecej takich graczy. Wiecej takich meczow. Obaj wiemy ze punktami powinnismy sie podzielic ale tym razem to ja bylem sprite cool.gif
lukasz44
dikhet lukasz44


Opis:
Do meczu ekipa lukasza44 podeszła zmotywowana, gdyż po kilku kolejnych porażkach sytuacja Borussi w tabeli zrobiła się nie ciekawa wink.gif , przeciwnikiem był dikhet i jego Bayer Leverkusen. Od pierwszych minut to piłkarze z Dortmundu nadawali tempo, raz po raz atakując bramkę rywali, ale nie potrafili posłać piłki do siatki . Piłkarze Bayeru grali dość brutalnie, raz po raz wywracając piłkarzy gości na glebę. Ale w drugiej odsłonie gry zemściło się to, gdyż po efektownym rajdzie Kuby Błaszczykowskiego i faulu na nim w polu karnym sędzia podyktował rzut karny! Do piłki podszedł Barrios i pewnym strzałem w prawy róg bramki zdobył pierwszego gola meczu. Chwilę póżniej świetną okazję na wyrównanie miał Kiessling ale przestrzelił w fatalnym stylu. Gracze Borussi mieli kolejne okazje, ale kolejno pudłowali, Barrios,Kuba i Tinga. Wreszcie w doliczonym czasie meczu Valdez zdecydował się na indywidualną akcję, kiwnął 3 rywali i płaskim strzałem pokonał bramkarza rywali. 2-0, i koniec spotkania. Borussia znów zwycięża i oby to był zwiastun lepszych czasów w klubie. laugh.gif

Screeny:


Bohater konfrontacji :


Lucas Barrios.
Mani3k
Orange_91 Mani3k




Zdecydowanie najgroźniejszy rywal w tym tygodniu w moim terminarzu. Uznałem iż każdy inny rezultat jak porażka z mojej strony będzie do przyjęcia, w związku z czym postanowiłem podejść do tego meczu 'lepiej' taktycznie.

Pierwsza odsłona spotkania to wzajemne badanie się rywali, wymiana podań głównie w tylnej i środkowej strefie boiska. Żaden z nas nie chciał podjąć ryzyka, jeszcze w tej części meczu. Po za kilkoma niegroźnymi strzałami z mojej strony nie było nic wartego odnotowania. Do przerwy wynik bezbramkowy.
Początek drugiej połowy meczu również bez większych zmian, piłkarskie szachy z obu stron... w stanie tym trwaliśmy do 55 minuty. Prostopadła piłka w pole karne do nieobstawionego T. Rocchi'ego, ten precyzyjnym strzałem w lewą stronę bramki otwiera wynik tego, toczącego się w żółwim tempie spotkania. Rywal nie mając nic do stracenia zaczął śmielej atakować... jednak linia obronna Rzymian była w tym meczu w świetnej dyspozycji i bez trudu radziła sobie z ofensywą przeciwnika nie pozwalając na oddanie strzału. Drugi gol padł 9 minut po wydarzeniach z 55 minuty - do wybitej przez stopera Espanyolu piłki po raz drugi w tym spotkaniu dochodzi Thomasso Rocchi, strzałem od poprzeczki z około 16 metrów daje prowadzenie na 2:0. Po uzyskaniu tej bezpiecznej przewagi Rzymianie zmieniają formację na bardziej defensywną (4-5-1) i bez angażowania już większych sił utrzymują ten rezultat do końcowego gwizdka arbitra. W pełni zasłużone zwycięstwo.
Dzięki za mecz.
lowrider
lowrider89 Czubinho


brak wgranych logo stad herb Feyenoordu


Opis:

Szachtar podchodził do tego meczu niezwykle zmotywowany gdyż widmo spadku od jakiegoś czasu krąży nad drużyną z Ukrainy. Pierwsze 20 minut należało do właśnie tego zespołu, który większość czasu przebywał na połowie Marsylczyków. Pierwsza bramka to dzieło Jadsona który wykorzystał akcję sam na sam strzelając w długi róg bramki. Od około 30 minuty dominację na boisku miała drużyna z Francji, która prowadziła bardzo interesujące akcje. Bramka Morientesa wpadła po dobitce z rzutu rożnego. Lowrider grał niezwykle zachowawczo licząc na jakieś błędy w defensywie. Taka gra się nie opłaciła. W 77 minucie bramkę strzela ponownie Morientes i wynik na tablicy widnieje 1:2. Szachtar jednak nie pękł, w ostatnich 6 minutach wykonał fantastyczną remontadę strzelając trzy gole dające pierwsze od dawien dawna zwycięstwo i jakieś szansę na gonienie czołówki. Gratulacje dla Czubinho za świetną skuteczność strzałów i umiejętną grę w ataku! Powodzenia!
p3sman
szolpas pesman




Żenada w wykonaniu Wolfsburgu. Mimo przewagi w całym meczu nie potrafili strzelić bramki. Młoty za to umiejętnie się broniły i pod koniec pierwszej połowy wykorzystali błąd obrony Wilków. Do końca meczu Wolfsburg napierał na rywala, ale trio Dzeko-Martins-Grafite po raz kolejny zawiodło...
czubinho
Potwierdzam.
Dzieki za mecz
lowrider
lowrider89 dikhet




Opis:
Mecz praktycznie do jednej bramki, Manita ze strony graczy Szachtara. Wynik otworzył już w 2 minucie Srna pewnie wykorzystując rzut karny, 7 minut później Jadson strzela sam na sampo drużynowej akcji kolegów. Kolejne 5 bramek z rzędu dokłada Aghahowa zostając tym samym graczem meczu. Honor Aptekarzy ratuje Barnetta, umiejętnie zachowując się w polu karnym ukraińskiej drużyny. Khudzamov uratował mnie jeszcze trzykrotnie broniąc strzały graczy z Niemiec.

Gracze Szachtara zaczynają nabierać pewności...
lowrider
pablo109 lowrider89




Mecz dosyć jednostronny, zawodnicy z Francji nie stwarzali zbytniego zagrożenia pod bramką Khudzamova, oddając w sumie 1 celny strzał przez cały mecz. Widowisko skończyło się po 30 minutach kiedy wynik na tablicy wyników widniał 0:4. Kolejne 60 minut to dość nudne widowisko. Bramką meczu można uznać tą strzeloną przez Jadsona kiedy to minął na lewej flance dwóch rywali i wpakował piłke w okienko bramki. Zawodnicy wreszcie zaczynają (prawie) grać tak jak od nich tego wymagam. Wróciła skuteczność...

Dzięki i powodzenia!
dosko10
dosko10 Czubinho


Mecz jak marzenie rozpoczął sie da czarnych kotów, po 30 minutach było już 4:0 i taki wynik utrzymał sie do przerwy. Po zmianie stron gospodarze dalej ciagneli na bramke graczy z Francji co poskutkowało jeszcze dwoma trafieniami. Mecz zycia rozgrywał Darren Bent na którego nie mogli znaleźć recepty Olimpijczycy. Fakt prowadzenia 6:0 tak rozluźnił obronę że niepostrzeżenie Niang zaczął robić z nimi co chciał. Raz - dwa - trzy i sie zrobiło 6:3 na całe stety sędzia zagwizdał i spotkanie skończyło się tym wynikiem. Dzieki za meczyk !!
Mani3k
Mani3k bobex77




Wynik jak najbardziej sprawiedliwy, multum niewykorzystanych sytuacji zawodników Lazio Rzym. Rezultat powinien być bardziej okazały, choć muszę przyznać, iż przeciwnik także miał swoje '5 minut', w których mógł utrzeć nosa Rzymianom. Pierwsza bramka padła z rzutu rożnego w 63 minucie, autorstwa J. Cruz'a, który dość szczęśliwym strzałem z głowy (po ręce bramkarza) daje prowadzenie na 1:0. Drugi nokautujący gol padł już w doliczonym czasie spotkania - piłkę na lewym skrzydle otrzymał Manfredini i piekielnie mocnym strzałem z lewej nogi z około 20 metrów nie dał szans goalkeeperowi gości.
Dzięki za grę i powodzenia w następnych meczach...
snajper1929
lukasz44 snajper1929




Mecz ustawiony przez czerwoną kartkę i rozstrzygnięty w przygniatającej końcówce.
czubinho
potiwerdzam
MM.
MM - pablo109 1:0







szołpas
CYTAT(p3sman @ Oct 14 2009, 13:20) *
szolpas pesman




Żenada w wykonaniu Wolfsburgu. Mimo przewagi w całym meczu nie potrafili strzelić bramki. Młoty za to umiejętnie się broniły i pod koniec pierwszej połowy wykorzystali błąd obrony Wilków. Do końca meczu Wolfsburg napierał na rywala, ale trio Dzeko-Martins-Grafite po raz kolejny zawiodło...

no niewiem gdzie ta przewaga xd mysle,ze mecz był wyrownany.
...btw moje pierwsze 3 pkt laugh.gif
potwierdzam wynik
p@blo
lukasz44 pablo109


MEcz dogrywany bo nie wiadomo czemu w 39 minucie meczu zostal przerwany
MM.
MM - jarek 0:3





lowrider
jarek lowrider89


przewaga jarka, zasluzone zwyciestwo, mecz trwal 88 minut potem mi prad wywalilo i reszty nie dogrywalismy gdyz nie mialem juz na to ochoty tongue.gif
powodzenia
lukasz44
CYTAT(p@blo @ Oct 16 2009, 11:33) *
lukasz44 pablo109


MEcz dogrywany bo nie wiadomo czemu w 39 minucie meczu zostal przerwany



POTWIERDZAM ! Znów zawód, odechciewa się grać . . . huh.gif
Mani3k
Mani3k jarek




Ciężki mecz, rywal świetnie operował linią obrony i pomocy przez, którą przedostać mi się było niezwykle trudno. Jednak niezawodny w ostatnich spotkaniach J. Cruz strzałem głową z rzutu rożnego w po raz kolejny otworzył wynik spotkania i dał Rzymianom cenne 3 punkty. Warto nadmienić iż w 87 minucie rywal miał piłkę na remis - po świetnej kontrze gości do piłki przed polem karnym doszedł Jefferson Farfan, ale jego strzał minimalnie minął lewy słupek bramki.
Dzięki za mecz.
dosko10
dosko10 Orange_91


Dobra passa podtrzymana przez czarne koty. Publiczność na Stadium of Light która wypełniła po brzegi obiekt jeszcze nie usiadła i już po precyzyjnym strzale w długi róg Benta mogła cieszyć sie z prowadzenia swojej ukochanej drużyny. Cała pierwsza połowa to kontrola boiska przez gospodarzy z licznymi sytuacjami bramkowymi. Po zmianie stron precyzyjnym strzałem Jones nie dał szans kipperowi druzyny hiszpańskiej. Pod koniec spotkania po błędzie bramkarza Sunderlandu goście niebezpiecznie zblizyli sie do remisu, jednakże twarda obrona i kontry utrzymały wynik do końca meczu. Dzieki O91 i do rewanzu smile.gif
dosko10
jarek dosko10


Mecz jak szachy. Staranna gra oby druzyn w obronie - oby tylko nie popełnić będu. Druzyna gospodaży starannie w 1 połowie konstruowała akcje wypracowując sobie dogodne sytuacje, jednakże na połowe obie druzynie schodziły bez straty gola. W drugiej połowie jedna skladna akcja ustaliła wynik spotkania. Precyzyjny strzał z 20m. w długi róg bramkarza i czarne koty wyjeżdzają z gorącego terenu w Niemczech ze zwyciestwem. Dzieki jarek za emocje smile.gif

PS. prosze admina a poprawę gospodarza - wpisałem ze to ja byłem gospodarzem a nie Jarek
snajper1929
snajper1929 cziczinho





Pewne zwycięstwo Szkotów i popis strzelecki Fortune'a.
snajper1929
snajper1929 siwers





4 gole Francuzów w tym 3 szmaty cóż ten mecz bramkarzom rodem z Polski nie wyszedł tongue.gif
bobex77
milerinho bobex77


Mimo, iz to goscie byli czesciej w posiadaniu pilki to druzyna Evertonu miala znacznie wiecej okazji do zdobycia bramki. Niestety albo fatalnie pudlowali w doskonalych sytuacjach, albo kapitalnie interweniowal bramkarz koniczynek.



seba
acidd kfg


Przeważał Bolton, nie przełożyło się to jednak na wynik. Dzięki za mecz.
p3sman
milerinho p3sman




W końcu Wolfsburg zagrał na miarę swoich oczekiwań choć błędów się nie wystrzegł. Obudził się Grafite, który strzelił swoją pierwszą bramkę w lidze jednak zanim trafił do siatki zmarnował 100% sytuację sam na sam z bramkarzem Evertonu. Na 2:0 podwyższył Martins. Końcówka była nerwowa, rywal napierał czego efektem była bramka Yakubu na 2 minuty przed końcem meczu. Na szczęście Wilkom udało się dowieźć korzystny wynik do końca.
lowrider
do usuniecia
p@blo
pablo109 Cziczinho


Mecz na remis. Ale co zrobic jak sie nie wykorzystuje stworzonych sytuacji. Scrennow nie ma bo fraps zawiodl.
seba
acidd Justme1987


Kolejny słaby mecz Boltonu i zasłużona porażka.


p3sman
p3sman acidd



Wyrównany mecz. Pierwsze 30-40 minut to przewaga Wolfsburga. W tej części gry padła właśnie jedyna bramka meczu autorstwa Dzeko, wykorzystując błąd obrońców Boltonu. Reszta meczu to dominacja Boltonu i próba wyrównania stanu rywalizacji. Zdawało się, że przeciwnik dopiął swego, ale piłkę sprzed linii bramkowej zdołał wybić obrońca Wolfsburga. Końcowe minuty były nerwowe, ale Wilkom udało się nie stracić bramki i zwyciężyć. Bardzo ciężki mecz, tym bardziej cieszą zdobyte 3 punkty.
Mani3k
Tomaszzz Mani3k




Metodą prób i błędów udało się w końcu połączyć z kolegą (klasyczny GS6+Hamachi jakby ktoś miał podobny problem w przyszłości).

O ile pierwszą połowę rozegraliśmy w normalny sposób gdyż ja byłem hostem i nie było żadnych problemów z płynnością gry... o tyle drugiej połowy nie dało się już grać na hoście kolegi (ciągłe zamrażanie obrazu na 5 sekund). Na szczęście dotrwałem do końca spotkania i wywalczyłem 3 punkty. Bramka padła w 35 minucie pierwszej połowy po indywidualnej akcji Ledesmy, który minął bramkarza i strzałem do pustej bramki dał prowadzenie na 0:1.
Dzięki za "mecz".

JustMe1987
JustMe1987 milerinho
















Komentarz zbedny bo wszystko widac na screenach. Dobry mecz.

PS

Sorry miler za te "jazdy" wink.gif
seba
amarje acidd


Mecz dość wyrównany ze wskazaniem na Bolton. Tym razem przełozyło się to na wynik.

Bakel
Bakel amarje


http://picasaweb.google.pl/bakel85/LigaPES...039330224454786

CYTAT
Wspaniała "Robinsonada" dała Wieśniakom prowadzenie. Blackburn atakowało, ale brakowało wykończenia. Sytuacja sam na sam z klasycznym wykończeniem "na zamach" przypieczętowała zwycięstwo gości.
snajper1929
dikhet snajper1929




Kolega nie wpisał tutaj więc wyręczam. Mecz jednostronny z popisem Fortune'a.
bobex77
bobex77 Szolpas


Gracz meczu: Galinovic - kto wie jakby sie potoczyły losy dzisiejszego spotkania, gdyby nie dobra dyspozycja GK gospodarzy. Niejednokrotnie ratował koniczynki przed utratą gola. Niestety w końcówce meczu skapitulował, jednak w tej sytuacji był bez najmniejszych szans. nie pomogli mu rowniez koledzy z drużyny, którzy najzwyczajniej odpuścili i zachowali bierną postawę.

Na uznanie zasługuje duet graczy: Cisse&Cleyton
Nie zawiedli w dzisiejszym spotkaniu i poraz kolejny udowodnili ze to głownie na ich grze opiera sie ofensywa Panathinaikosu.

Dzieki za mecz wink.gif

relacja z meczu:


Tomaszzz
Tomaszzz - szolpas 3:1

http://img291.imageshack.us/img291/6890/20091019195255.jpg

Proszę o usunięcie walkowera z szołpasem, bo teraz w lidze mam ten wynik i WO jednocześnie...
Kubbas
Tomaszzzz - Kubbas 2:2

Bez skrinów mecz dogrywany, miałem black screen.

Dominacja z mojej strony, bramka już w 2 minucie, 2 kontry Tomasza przyniosły bramki, ostatnia padła w 90 minucie gdy mój obrońca nie wybił prostej piłki z przed bramki, ale przepuścił ją pomiędzy nogami. Zwycięstwa nie dla mnie w tej lidze.
Tomaszzz
CYTAT(Kubbas @ Oct 22 2009, 20:12) *
Tomaszzzz - Kubbas 2:2

Bez skrinów mecz dogrywany, miałem black screen.

Dominacja z mojej strony, bramka już w 2 minucie, 2 kontry Tomasza przyniosły bramki, ostatnia padła w 90 minucie gdy mój obrońca nie wybił prostej piłki z przed bramki, ale przepuścił ją pomiędzy nogami. Zwycięstwa nie dla mnie w tej lidze.


Dominacja? biggrin.gif biggrin.gif

Potwierdzam wynik i bramkę strzeloną przez Kubbasa z lamy.
Kubbas
Lamy? 4 zawodników moich na 3 twoich obrońców i miałem może z tego strzelać zamiast podawać na pustaka? Chyba nie wiesz co to lama kolego, a przez cały mecz to ja byłem na twojej połowie.
Milerinho
Przeciez ty nie masz przyjemnosci z gry jak padaja bramki po lamach laugh.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.