Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Batalia klubów o europejskie trofea by Daro969
board.issonline.pl > Pro Evolution Soccer: Forum Dyskusyjne > Blogi i kariery
Stron: 1, 2
jaro9
Ładnie,profesjonalnie zrobione wink.gif
Stuart17
Super. Widac ogrom Twojej pracy wink.gif
Mikos9708
Czy to prawda, że czytając twój blog, czytam notatki dziennikarza sportowego znającego swój fach?
A tak na serio, to jest jedna z najlepszych karier na forum. Choć "bezradny" się pisze razem.
Daro.
Dziękuje wszystkim za bardzo miłe komentarze. : )



Podsumowanie pierwszych meczy 1/8 Barclays Premier League.

Czas na podsumowanie pierwszych spotkań 1/8 Barclays Premier League 2010. W ośmiu spotkaniach padło 11 bramek w tym 1 samobójcza. Sędziowie pokazali 11 żółtych i 1 czerwoną kartkę. Na jednym stadionie była maksymalna frekwencja jeżeli chodzi o bilety. Łącznie w 8 meczach na stadionach było 319.180 osób. Najwięcej było na stadionie Manchesteru, a najmniej na obiekcie Fulham. Nie obyło się bez niespodzianek takich jak porażka MU czy Liverpoolu, oraz kontrowersyjnych sytuacji.

Wyniki spotkań:
Manchester United 0:1 Bolton FC
Chelsea FC 2:0 Blackburn Rovers
Arsenal London 0:0 West Ham United
Manchester City 0:0 Stoke City
Tottenham Hotspur 1:0 AFC Sunderland
FC Liverpool 1:3 Everton FC
Fulham FC 0:1 Newacastle United
Aston Villa 1:1 Wigan Athletic

Tabela strzelców:
Drogba - Chelsea
Yakubu - Everton
Cahill - Everton
Defoe - Tottenham
Jordi Gomez - Wigan
Maxi Rodriguez - Liverpool
Milner - Aston Villa
Wilshere - Bolton

Kartki:
E. Insua - Liverpool
E. Insua - Liverpool
Ashley Young - Aston Villa
Gary Caldwell - Wigan
Glen Johnson - Liverpool
J. O'Brien - Bolton
James Collins - Aston Villa
Mascherano - Liverpool
Ryan Taylor - Newacastle
Scholes - Manchester United
Scott Parker - West Ham United
Daro.

*wynik w nawiasie to wynik dwumeczu

Bolton FC 0:0 (1:0) Manchester United
Reebok Stadium, frekwencja: 22,642, sędzia: Mario Pedrotti

Bolton: Jaaskelainen, A. O'Brien, G. Cahill, S. Ricketts, Gardner, J. O'Brien, Wilshere, Tamir Cohen, Weiss, Chung-Yong Lee, Elmander
MU: Van der Sar, Vidic, F. Ferdinand, Rafael da Silva, Evra, Scholes, Giggs ('84min. Carrick), J.S. Park ('84min. Valencia), Nani, Rooney, Owen ('84min. Berbatov)

Kartki: '50xmin. R. Ferdinand
Kartki: '63xmin. Evra
Kartki: '72xmin. Giggs

Gracz meczu: Jaaskelainen (Bolton) - ocena: 6,75

Na Reebok Stadium w ten deszczowy dzień rozpoczeła się runda spotkań rewanżowych 1/8 Barclays Premier League. Na sam początek wielki mecz gdzie Bolton z jednobramkową przewagą podejmuje Manchester United. Czerwone Diabły były pod ścianą, gdy przegrali mecz na własnym stadionie. Tutaj aby awansować dalej potrzebowali dwubramkowej wygranej, natomiast wygrana jednobramkowa dałaby rzuty karne. Gracze MU przystąpili do tego spotkania w nowych strojach z nowym sponsorem Aon. Komplet strojów, które mieli na sobie gracze MU nawiązywały do dawnej historii klubu. Miało to na celu mobilizacje zawodników i przypomnienie dla kogo grają. W porównaniu do pierwszego meczu Bolton wyszedł w takim samym składzie co poprzednio, natomiast w zespole MU pojawiły się dwie zmiany. Owen i Giggs zagrali od pierwszej minuty zamiast Obertana oraz Andersona. Tak jak w poprzednim meczu ani minuty nie dostał nowy gracz Czerwonych Diabłów - meksykanin Javier Hernandez. Już w 5 minucie Bolton mógł dobić Manchester. Tamir Cohen w swojej indywidualnej akcji minął Van der Saara lecz nie zdołał zmieścić piłki do pustej bramki z ostrego kąta. Obrona MU popełniała coraz częściej błedy co starali się wykorzystać gospodarze lecz każdy strzał mijał bramkę MU. W 23 minucie i graczom Manchesteru udało się dojść do pola karnego Boltonu. Składną akcje próbował wykończyć Rooney wchodząć w pole karne i strzelająć na bramkę. Wydawało się, że w takiej sytuacji gwiazda MU nie powinna się pomylić. Niestety dla MU i dla niego samego jego strzał był fatalny. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0, a Manchester miał coraz mniej czasu na odrobienie strat. Wielka niespodzianka wisiała w powietrzu. Druga połowa obfitowała w żółte kartki dla graczy Czerwonych Diabłów, którzy dziś wyglądali jak zółto-zielona plama. Coraz częściej atakowali gracze Manchesteru, lecz za każdym razem fantastyczną interwencją popisywał się fiński bramkarz Boltonu, który raz za razem ratował zespół przed utratą bramki. W ostatniej minucie spotkania MU miał najlepszą okazję do strzelenia bramki. Rooney wchodząc w pole karne odegrał piłkę do Berbatova, który kilka minut temu wszedł na boisko. Bułgarski napastnik mając przed sobą tylko bramkarza Boltonu fatalnie uderza piłkę, która przelatuje obok słupka bramki. Rozpacz piłkarzy, rozpacz całego klubu, rozpacz wszystkich kibiców, bo Manchesterowi nie udaje się przejść 1/8 BPL. Szał radości kibiców Boltonu, którzy zagrają dalej, a Manchester musi czekać na wyniki innych spotkań, bo może być taka sytuacja, że z wynikiem dwumeczu 0:1 w przyszłym sezonie nie zagrają w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii. Co teraz z klubem? Czy Sir Alex Ferguson się wypalił na stanowisku trenera MU? Jest wiele pytań, na które nikt teraz nie odpowie... jednak jedno jest wiadome. Manchester zakończył sezon na 1/8 Barclays Premier League.

!!SCREENS!!:



ALBUM


---

Blackburn Rovers 1:1 (1:3) Chelsea FC
Ewood Park, frekwencja: 26,983, sędzia: Roberto Rosetti

Blackburn: Robinson, Nelsen, Gael Givet, Emerton, M. Salgado ('73min. Martin Olsson), S. Reid, David Dunn, Diouf, M.G. Pedersen ('73min. Van Heerden), Jason Roberts, J. Santa Cruz
Chelsea: Hilario, Alex, Terry, Paulo Ferreira, Rajković ('90+1min. Bosingwa), Essien, Matić, Deco ('90+1min. Malouda), Benayoun, Drogba, Kalou

Bramki: '51min. Drogba 0:1
Bramki: '71min. Jason Roberts 1:1

Kartki: '26min. Benayoun
Kartki: '84min. Martin Olsson

Gracz meczu: Benayoun (Chelsea) - ocena: 6.50

W drugim spotkaniu tego dnia na Ewood Park spotkały się ekipy Blackburn oraz Chelsea. W pierwszym meczu Chelsea pokonało 2:0 Blackburn. W tym spotkaniu trener londyńczyków wystawił większość zawodników rezerwowych oraz dał szanse nowemu nabytkowi - Yossiemu Benayounowi, który został pozyskany z Liverpoolu. Pierwsza połowa była zachowawcza ze strony Chelsea, a gracze Blackburn, którzy chcąć grać dalej musieli trafić conajmniej 2 bramki by doprowadzić do karnych nie mogli znaleść sposobu na dojście w pole karne ze swoją akcją. W drugiej połowie oglądaliśmy bramki. Pierwsza padła w 51 minucie dla ekipy Chelsea. Po indywidualnym rajdzie Kalou, który lewym skrzydłem znalazł luke by wejść z piłką w pole karne odegrał do Drogby, który nic nie musiał zrobić oprócz tego by trafić w światło bramki. Bramkarz nie miał żadnych szans na skuteczną interwencje. Takim sposobem Didier Drogba wyszedł na prowadzenie w tabeli króla strzelców tego sezonu z trzema trafieniami na koncie. Blackburn zdołało wyrównać w 71 minucie. Reid znalazł trochę miejsca by dograć do Jasona Robertsa, a ten świetnie urwał się obrońcom Chelsea i posłał piłkę w dłuższy róg bramki Hilario. Na więcej nie było stać obydwu zespołów. Chelsea wygrywa dwumecz 3:1 i gra dalej, a gracze Blackburn podobnie jak MU muszą czekać na dalsze roztrzygnięcia. Jak narazie zespół Blackburn mają gorszy bilans i są niżej niż Manchester United.

!!SCREENS!!:


ALBUM
unikat
wszystko Darek pięknie ale dlaczego MU odpadło biggrin.gif

ej nie mam twojego gg ! trzeba do mnie napisać ! xd

ps. to nie są jeszcze oficjalne stroje MU wink.gif

pozdro ;D
unikat
wszystko Darek pięknie ale dlaczego MU odpadło biggrin.gif

ej nie mam twojego gg ! trzeba do mnie napisać ! xd

ps. to nie są jeszcze oficjalne stroje MU wink.gif

pozdro ;D
Stuart17
Świetnie to prowadzisz wink.gif
Daro.

*wynik w nawiasie to wynik dwumeczu

West Ham United 0:0 (0:0, k. 11:10) Arsenal FC
Boleyn Ground, frekwencja: 35,303 - max!, sędzia: Jose Trueva

WHU: Green, Manuel da Costa, Upson, Spector, Ilunga ('87min. Behrami), Scott Parker, Hitzlsperger, Dyer, Faubert ('87min. Boa Morte), Mido, McCarthy
AFC: Mannone, Silvestre, Sol Campbell, Sagna, Vermaelen, Alex Song ('87min. Rosicky), Cesc Fabregas, Nasri ('69min. Carlos Vela), Arshavin, Chamakh, Van Persie

Kartki: '8min. Chamakh
Kartki: '32min. Ilunga
Kartki: '60min. Sol Campbell
Kartki: '87min. Cesc Fabregas

Gole w konkursie rzutów karnych:
McCarthy (WHU) 1:0
Van Persie (AFC) 1:1
Mido (WHU) 2:1
Chamakh (AFC) 2:2
Boa Morte (WHU) 3:2
Arshavin (AFC) 3:3
Dyer (WHU) 4:3
Cesc Fabregas (AFC) 4:4
Hitzlsperger (WHU) 5:4
Rosicky (AFC) 5:5
---
Scott Parker (WHU) 6:5
Vermaelen (AFC) 6:6
Behrami (WHU) 7:6
Sagna (AFC) 7:7
Spector (WHU) 8:7
Sol Campbell (AFC) 8:8
Upson (WHU) 9:8
Silvestre (AFC) 9:9
M. da Costa (WHU) 10:9
Carlos Vela (AFC) 10:10
Green (WHU) 11:10
Manonne (AFC) pudło na 11:11

Gracz meczu: Green (WHU) - ocena: 6,5

Na wypełnionym po brzegi Boleyn Ground miejscowy West Ham podejmował Arsenal. Pierwszy bezbramkowy wynik meczu rozegranego w Londynie obiecywał duże emocje tego spotkania. Arsenal nie chciał podzielić losu "Czerwonych Diabłów" i odpaść już w 1/8. Mecz był stosunkowo ostry, obfitował w dużo fauli. Każda ze stron chciała jak najszybciej objąć prowadzenie. Ta sztuka mogła się udać gospodarzom w 20 minucie gry. Po wrzutce w pole karne Spectora świetnym strzałem z główki popisał się McCarthy, ale jeszcze lepszym refleksem popisał się Vito Mannone, który dziś zastępował w bramce Łukasza Fabiańskiego. Swoich szans szukali również gracze Arsenalu lecz za każdym razem piłka mijała bramkę Roberta Greena. Druga część gry była bardzo podobna do pierwszej. Dużo fauli, dużo brutalnośći, akcje z obu stron i nieskuteczność obu drużyn. Taka nieskuteczność doprowadziła do tego, że po ostatnim gwizdku sędziego mieliśmy wynik 0:0, co doprowadziło do konkursu jedenastek. To co kibice lubią najbardziej dziś przyniosło niesamowite emocje. Konkurs jedenastek roztrzygnął się dopiero w 22 rzucie karnym. Przed tym jednak wszystcy piłkarze West Ham United jak i Arsenalu trafili swoje karne. Przyszedł czas na bramkarzy. Pierwszy do piłki podszedł Robert Green, który nie pomylił się, a po nim Vito Mannone, który pudłuje jedenastke. WEST HAM gra dalej! ARSENAL podziela los MU! Euforia radości kibiców, trenerów jak i samych piłkarzy West Ham United, po drugiej stronie rozpacz, żal oraz niedowierzanie graczy Arsenalu i siędzący przed bramką włoski goalkeeper Arsenalu, który nie trafił karnego co dało porażke londyńskiego zespołu. Obrazek smutny, ale trzeba wyciągnąć wnioski na następny sezon, dlaczego Arsenal był nieskuteczny pod bramką rywala? Dlaczego nowy nabytek - Chamakh nie pomógł zespołowi? Tak jak w przypadku Manchesteru United jest i będzie wiele pytań bez odpowiedzi w tym czasie.

!!SCREENS!!
---

Stoke City 0:5 (0:5) Manchester City
Britannia Stadium, frekwencja: 24,093, sędzia: Johann Weikath

Stoke: Sorensen, Shawcross, Diagne Faye, Wilkinson, Higginbotham ('77min. Tuncay), Roy Delap, Whelan, Lawrence ('79min. Pugh), Ethrington ('63min. Tom Soares), Fuller, Kitson
MC: Given, Lescott, Kolo Toure, Jerome Boateng, Bridge ('63min. Zabaleta), De Jong, Yaya Toure, Wright-Phillips, David Silva ('79min. Ireland), Tevez, Adebayor ('63min. Bellamy)

Bramki: '9min. David Silva 0:1
Bramki: '18min. Wright-Phillips 0:2
Bramki: '37min. Adebayor 0:3
Bramki: '75min. Bellamy 0:4
Bramki: '84min. Bellamy 0:5

Kartki: '41min. Adebayor

Gracz meczu: David Silva (MC) - ocena: 8,5

Tak jak w meczu powyżej tak i tutaj pierwszy mecz obu drużyn zakończył się bezbramkowym remisem. na Britannia Stadium tylko jedna drużyna mogła się cieszyć z awansu do ćwierćfinału. Fawortyem był zdecydowanie zespół z Manchesteru (MC), który przed tym spotkaniem pozyskał jeszcze Yaye Toure z Barcelony oraz młodego napastnika z Brazylii - Neymara. To 3 i 4 nowy nabytek w tym sezonie graczy Manchesteru City. Ten drugi niestety nie znalazł miejsca w kadrze na ten mecz. " (...) Neymar dopiero doszedł do zespołu i za wcześnie aby już rozegrał pierwszy poważny mecz, ale najprawdopodobniej w kolejnym będzie można go zobaczyć." - tak tłumaczył po meczu trener MC nieobecność Neymara w dzisziejszym meczu. Od pierwszych minut Manchester przejął iniciatywe na boisku. Na pierwszą bramkę długo kibice czekać nie musieli. Po indywidualnej akcji David Silva strzałem w dłuższy róg bramki Stoke dał prowadzenie niebieskim. Szybko pokazał, że klub nie zmarnował pięniędzy na jego pozyskanie. Szybka bramka pozwoliła jeszcze bardziej otworzyć się graczom City. W 18 minucie skutecznym wślizgiem przerywając akcje Stoke popisał się Wright-Phillips. Po uzyskaniu piłki nie zastanawiając się uderzył na bramkę w 30 metrów zdobywając gola n 2:0! Zdecydowanie jedna z najpiękniejszych bramek tegorocznej edycji Barclays Premier League! Do przerwy Manchester trafił jeszcze raz do siatki rywala. Strzał Teveza zza pola karnego świetnie obronił Sorensen, ale przy dobitce Adebayora, który czaił się w polu karnym nie mial już szans. W drugiej połowie gracze MC kontrolowali przebieg gry i wydałał się, że 3:0 dowiozą do końca meczu, ale do czasu. W 63 minucie na plac gry za Adebayora pojawił się Bellamy i to jest dość ważna zmiana w kontekscie tego co później wydarzyło się na boisku... a zaczeł się w 75 minucie. Po świetnym prostopadłym podaniu Jerome Boatenga właśnie Craig Bellamy podwyższył wynik na 4:0, ale to jeszcze nie koniec. W 84 minucie można powiedzieć, że rzucił na kolana rywali, zdeklasował drużynę przeciwną. Po indywidualnej akcji stworzył sobię pozycje sam na sam z bramkarzem Stoke po czym podbił sobię piłkę obok niego, która poturlała się już do bramki sama. 5:0! Nic więcej nie trzeba dodawać. Gracze Manchesteru City pokazali graczom Stoke komu bardziej należał się awans do ćwierćfinału. Zespołowi, który świetnie grał piłką? Ciekawie rozgrywał akcje? Czy zespołowi, który w tym meczu kompletnie nie istniał na placu gry? Wynik jest świetną odpowiedzią na te pytania... Z takim wynikiem dwumeczu Stoke zapewne odpadnie z Barclays Premier League do niższej klasy rozgrywkowej, a już teraz może cieszyć się Manchester United, który ma lepszy bilans dwumeczu od conajmniej dwóch ostatnich drużyn co pozawala im grać w przyszłym sezonie w BPL.

!!SCREENS!!
Stuart17
Ciekawie. Kolejny faworyt odpada. Szkoda Arsenalu tongue.gif
Daro.
Zniknęły mi fotki wszystkich kolejnych meczy więc odrazu zrobię podsumowanie...


Podsumowanie 1/8 Barclays Premier League.

Czas na podsumowanie wszystkich spotkań fazy 1/8 Barclays Premier League 2010! Nie będę się za wiele rozpisywać więc odrazu podam wyniki spotkań. Wynik w nawiasie jest wynikiem dwumeczu. Zespół napisany czcionką pochyłą awansował do ćwierćfinału rozgrywek. Dwa zespoły z najgorszym bilansem dwumeczy w przyszłym sezonie zagrają w CocaCola Championship.

Wyniki spotkań:
Manchester United v Bolton FC 0:1, 0:0 - (0:1)
Chelsea FC v Blackburn Rovers 2:0, 1:1 - (3:1)
Arsenal London v West Ham United 0:0, 0:0 - (0:0, k. 10:11)
Manchester City v Stoke City 0:0, 5:0 - (5:0)
Tottenham Hotspur v AFC Sunderland 1:0, 2:0 - (3:0)
FC Liverpool v Everton FC 1:3, 2:2 - (3:5)
Fulham FC v Newacastle United 0:1, 1:3 - (1:4)
Aston Villa v Wigan Athletic 1:1, 1:1 - (2:2, k. 4:3)

Tabela strzelców:
Drogba - Chelsea
Andy Carroll - Newacastle
Bellamy - Man City
Defoe - Tottenham
Yakubu - Everton
Adebayor - Man City
Alan Smith - Newacastle
Cahill - Everton
Carew - Aston Villa
Crouch - Tottenham
David Silva - Man City
Donovan - Everton
Fellaini - Everton
Jason Roberts - Blackburn Rovers
Jordi Gomez - Wigan
Jovanovic - Liverpool
Maxi Rodriguez - Liverpool
Milner - Aston Villa
N'Gog - Liverpool
Osei - Fulham
Scott Sinclar - Wigan
Wilshere - Bolton
Wright-Phillips - Man City

Tabela ligowa:

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9. Wigan Athletic
10. Arsenal FC
11. Manchester United
12. Liverpool FC
13. Blackburn Rovers
14. FC Fulham
15. AFC Sunderland
16. Stoke City
Daro.


Pora na kolejne podsumowanie transferowe. Tym razem jednymi z największych transferów jest odejście Stevena Gerrarda po 12 latach gry w Liverpoolu! Władze klubu nie dogadały się z piłkarzem i angielski pomocnik "The Reds" zamienił na włoski AC Milan!
Kolejnym spektakularnym transferem jest odejście Raula Gonzaleza! Podobnie jak Steven Gerrard w seniorskiej karierze grał tylko w jednym klubie. Barwy Realu Madryt reprezentował od 1994 roku. Powoli kończący kariere hiszpański gracz trafił do niemieckiego Schalke 04.

Inne transfery (transfery oznaczone *** są hitami transferowymi):
Maciej Żurawski (Omonia Nicosia) >> Wisła Kraków
Artur Wichniarek (Hertha BSC Berlin) >> KKS Lech Poznań
Mohamadou Idrissou (SC Freiburg) >> Borussia M'Gladbach
*** David Silva (Valencia CF) >> Manchester City ***
Mathieu Bodmer (Ol. Lyon) >> Paris Saint-Germain
Radosav Petrovic (FK Partizan) >> AFC Fiorentina
Kalu Uche (UD Almeira) >> Bursaspor
Dady (C.A. Osasuna) >> Bursaspor
Francois Joseph Modesto (AS Monaco) >> Olympiakos Pireus
Fernando Morientes (Ol. Marseille) >> wolny gracz
*** Luis Fabiano (Sevilla CF) >> AC Milan ***
Arne Friedrich (Hertha BSC Berlin) >> VfL Wolfsburg
*** Yaya Toure (FC Barcelona) >> Manchester City ***
*** Yossi Benayoun (Liverpool) >> Chelsea FC ***
*** Steven Gerrard (Liverpool) >> AC Milan ***
*** Klaas Jan Huntelaar (AC Milan) >> AS Livorno ***
*** Nilmar (CF Villareal) >> Juventus ***
*** Neymar (Santos) >> Manchester City ***
Cha Du Ri (SC Freiburg) >> Celtic Glasgow
Sidney Govou ( wolny gracz) >> Panathinaikos Athens
Joao Moutinho (Sporting) >> FC Porto
Marcelo (Wisla Krakow) >> PSV Eindhoven
Dmitri Chygrynskiy (FC Barcelona) >> Shakhtar Donetsk
Marcin Żewłakow (Olympiakos CF) >> Trabzonspor
Roman Shishkin (FC Spartak Moskva) >> FC Lokomotiv Moskva
Laurent Koscielny (FC Lorient) > Arsenal FC
Kamil Glik (Piast Gliwice) >> U.S. Palermo
Juan Pablo Pino (AS Monaco) >> Galatasaray
Jong Tae Se (Kawasaki Frontale) >> Hannover 96
*** Raul Gonzalez (Real Madrid) >> Schalke 04 ***
Abdul Kader Keita (Galatasaray) >> Al Sadd
Hasan Kabze (Rubin Kazan) >> Bursaspor
*** Eduardo (SC Braga) >> Genoa ***
Lorik Cana (Sunderland) >> Galatasaray
*** Juan Mata (Valencia CF) >> FC Barcelona ***

PS. do temaciku wrócę w następnym miesiącu, bo mi też się należy jakiś urlopik. ;p
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.