Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Tydzień 2 05.10 -11.10, kolejki 5-8
board.issonline.pl > PES6 Online: Rozgrywka Sieciowa > Ligowe Archiwum > Sezon 2
Stron: 1, 2
Orange_91
Zgodnie z regulaminem należy opisać oraz oskrinować każdy ligowy mecz. Wystarczy długość smsowa, aczkolwiek dłuższe relacje też będą mile widziane.



5 kolejka

siwers99 - milerinho
Czubinho - pablo109
Kubbas - acidd
jarek - dikhet
szolpas - Bakel
Orange_91 - snajper1929
Mani3k - kfg
Tomaszzz - Cziczinho
dosko10 - amarje
bobex - lukasz44
MM - JustMe1987
p3sman - lowrider89

6 kolejka

pablo109 - siwers99
acidd - milerinho
dikhet - Czubinho
Bakel - Kubbas
snajper1929 - jarek
kfg - szolpas
Cziczinho - Orange_91
amarje - Mani3k
lukasz44 - Tomaszzz
JustMe1987 - dosko10
lowrider89 - bobex77
p3sman - MM

7 kolejka

siwers99 - acidd
pablo109 - dikhet
milerinho - Bakel
Czubinho - snajper1929
Kubbas - kfg
jarek - Cziczinho
szolpas - amarje
Orange_91 - lukasz44
Mani3k - JustMe1987
Tomaszzz - lowrider89
dosko10 - p3sman
bobex77 - MM

8 kolejka

dikhet - siwers99
Bakel - acidd
snajper1929 - pablo109
kfg - milerinho
Cziczinho - Czubinho
amarje - Kubbas
lukasz44 - jarek
JustMe1987 - szolpas
lowrider89 - Orange_91
p3sman - Mani3k
MM - Tomaszzz
bobex77 - dosko10

lowrider
p3sman lowrider89




Mecz niewykorzystanych sytuacji z obydwu stron. Wynik meczu mógłby się nieco inaczej potoczyć gdyby Srna strzelił rzut karny (trafił w słupek)a po którym dwa razy dobijali piłkę - kolejno w poprzeczkę i wprost w bramkarza z 5 metrów gracze Szachtara. Do tego dochodzą 2 słupki. Uratowała mnie dość dziwna bramka przy której asystowała poprzeczka. P3sman również miał kilkanaście kontr jednak nie potrafił ich wykorzystać. Po raz kolejny zawiodła skuteczność...
p3sman
p3sman MM




Mecz toczył się pod dyktando Wilków, jednak ich nieudolność pod bramką rywala poskutkowała brakiem zdobyczy bramkowych. Rywal umiejętnie kierował grą w obronie i ograniczał się do kontrataków, które jednak rzadko kończyły się strzałem na bramkę Wolfsburga.



PS
sorry że takie screeny ale nie mam wgranych logosów. MM grał pod nickiem ao jak widać z powodu jakichś problemów ale on potwierdzi że to z nim grałem tongue.gif
MM.
Potwierdzam wynik.
Orange_91
lowrider89 Orange_91


Pierwsze 35 minut w wykonaniu obu ekip było wyrównane. Cały czas utrzymywał się stan 0-0. W okolicach 40 minuty odważnie w pole karne wszedł Tamudo i został sfaulowany przez bramkarza Shaktaru, który w konsekwencji otrzymał czerwoną kartkę. Rzut karny pewnie wykonał Nakamura i Espanyol prowadził już 1-0. W ostatnich 5 minutach padły jeszcze 3 bramki i po pierwszej połowie mieliśmy wynik 3-1 dla Espanyolu. Niestety mecz musiał zostać przerwany z powodu czarnego ekranu u mnie. Drugą część spotkania Shaktar dogrywał już w 11 osobowym składzie. Niestety Ukraińcom nic to nie pomogło i drugiej połowie padło 6 bramek z czego 5 dla Espanyolu i końcowy wynik to 8-2 dla Hiszpanów.

Screeny z dogrywanej połowy:

lowrider
potwierdzam ^^
w drugiej dogrywanej polowie padly 2 szybkie bramki dla obu ekip na przestrzeni 2 minut jednak kolejny gol dla Espanyolu odebrał mi ochotę do grania. Wynik całkowicie zasłużony. Pozdro i powodzenia wink.gif
czubinho
Czubinho pablo109




Man of the match:



Mecz zaczął się od indywidualnej akcji Nianga który przeszedł całe boisko i srzelił gola.W 6 minucie swoje strzelanie rozpoczął Fernando Morientes, po błędzie obrony PSG wbił futbolówkę z bardzo ostrego kąta. W 1 połowie dołożył jeszcze 2 bramki kompletując klasycznego hattricka. W 42 minucie pierwszą składną akcję paryżan zakończył Hoarau. W 2 połowie musiałem zmagać się z pablem i lagami, precz co straciłem kolejne 2 bramki. Strzelcem był Luyindula. W 87 wynik ustalił Fernando Morientes, tym samym został niekwestionowanym piłkarzem meczu.
Dzięki za mecz
Pozdroo

p@blo
Wynik potwierdzam. Meczyk dobry. Ja tam lagow nie mialem. 1 polowa w moim wykonanu to zenada
siwers99
Pablo siwers99




Zdecydowana przewaga Bordeaux . Mnóstwo sytuacji nie wykorzystanych pod bramką Coupeta który bronil jak natchniony. Chamakh czy Alou Diarra i Wendel do teraz się zastanawiają jak on to wybronił. Wyborna forma , jednak na szczęście Żyrondystów udało mu się wbić dwie piłki po strzale z głowy Alou Diarry i fajnej akcji Chamakha który minął dryblingiem Sakho i strzałem z przed 16 po ziemi strzelil bramkę nr dwa. Po jednej z kontr Luyindula strzelił na honorową bramkę dla Paryżan. Mógł on też jeszcze w pierwszej połowie strzelić bramkę jednak fatalnie przestrzelił. Godny przypomnienia Strzał Giuly'ego z lewej nogi lecz bramkarz Bordo z najwyższym trudem obronił.

Zawodnik meczu:
Gregory Coupet

Swoimi paradami odbierał ochotę do gry napastnikom Bordo.






siwers99 acidd




W pierwszej minucie Alou Diarra przepchnąl obrońców w polu karnym i dobił strzał Gouffrana. Spotkanie odbywało sie pod dyktando Bordo z nielicznymi kontrami Boltonu , jednak ku mojemu zaskoczeniu i Acidda w 35 minucie nas rozłaczylo i wywaliło do pokoju przy mojej probie rozegrania na szybko wolnego.Postanowiliśmy zagrać najpierw połówke na hoście Acidda a następnie dograc 10 minut na moim . Nad piłke dalej dłużej panowało Bordeaux i po wspaniałej akcji zespolowej Cavenaghi z 11 metrów szczupakiem pokonał bramkarza Boltonu. Niestey Chamakh znowu obijał słupki.

Zawodnik meczu:
Alou Diarra

Lider zespołu
Milerinho
Milerinho 3-0 Bakel


Ciekawy dla oka mecz. Everton od razu rzucil sie na Blackburn czego efektem były 3bramki i w 20'min zakonczylo sie strzelanie w tym meczu.

Dzieki za ciekawy mecz !
Powodzenia dalej smile.gif


acidd 0-7 Milerinho


Mecz walki przede wszystkim, do pewnego momentu czyli strzelenia pierwszej bramki przez Yakubu i pozniej ladnego strzalu w gorny rog bramki przez rosjanina.
W pierwszej połowie po bramkach Bilaletdinova oraz Yakubu Everton wygrywał 2-0, lecz kto by przypuszczał że urządzą sobie zawodnicy Evertonu takie strzelanie.

Dzieki za gre!
Powodzenia smile.gif
Cziczinho
Cziczinho Czubinho






Pierwsz polowa bardzo wyrownana. Dobra gra z obu stron. Udalo mi sie wykorzystac jedna sytuacje i bylo 1:0 do przerwy. Problemy techniczne i dogrywanie meczu na nowym hoscie. Renesans Czubinha z pomoca Nianga i jego hattricka. Dzieki za mecz.
bobex77
bobex77 Pablo109


Popularne Koniczynki nie zawiodły i w 3 kolejnym meczu pewnie zdobyły 3 pkt. Jednakże mecz nie stał na wysokim poziomie o czym świadcza chociazby statystyki - zaledwie po 3 celne strzały od obu ekip ! Drużyna gości mimo iż miała kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki, nie wykazała sie skutecznoscia ( najlepsza okazje zmarnowali w drugiej polowie, gdzie niemalze w 100% sytuacji z okolic 10 metra pilka poszybowala wprost w poprzeczkę.





bobex77 lukasz44


Tym razem Panathinaikos Ateny musial uznac wyzszosc rywala doznajac pierwszej porazki w tym sezonie. Druzyna ktora tego dokonała okazała sie Borussia Dortmund z "Kuba" w składzie. Skrajni obroncy koniczynek nie mieli dzisial latwego spotkania, gdyz wlasnie wiekszosc akcji Borussi byla przeprowadzana przez obie flanki.




Wynik sprawiedliwy, gratuluje wink.gif
lukasz44
Potwierdzam, wspaniały mecz dużo emocji, dużo okazji,fajnie się grało, gol na 2-1 trochę mnie przestraszył ale jakoś się udało wink.gif



pozdro i do rewanżu . . .
JustMe1987
Mani3k JustMe1987










Starcie z liderem!

Powiem szczerze ze kiedy mam grac z kims z trojki Milerinho Bakel Mani3k to zawsze mam lekkiego pietra bo wiem jaki poziom prezentuja wyzej wymienieni Panowie. Nie inaczej bylo tym razem. Do zawodow przystapilem z zamiarem zrobienia wszystkiego byle tylko nie stracic bramki - tak na przekor mojej filozofii gry wink.gif . Mani3k panowal przez cala pierwsza polowe zamykajac mnie na niej na dosc dlugi czas. Dwa razy udalo mi sie oddac strzal po kontrze i tego by bylo na tyle. Druga polowa to do czasu straty bramki w dalszej czesci heroiczny boj pilkarzy Galaty o ugranie pkt z moim faworytem do zgarniecia calej puli w lidze. Dzielnie bronilem sie az do 68 minuty kiedy to Manfredini dal prowadzenie druzynie gospodarzy. Wtedy nastapila zmiana taktyki i wszystko postawione na jedna karte. Oplacilo sie. Po jednej z moich akcji Mani3k popelnil blad w polu karnym podajac mi pilke prosto pod nogi a mi wypadalo tylko skierowac ja do bramki. Reasumujac przeciwnik gral fantastycznie a mi w stylu USA (grajacego niedawno z Hiszpania w Pucharze Konfederacji) udalo sie urwac mu punkty. Dzieki za mecz i do rewnazu. cool.gif
Orange_91
Cziczinho Orange_91


Spotkanie dosyć jednostronne, ale rywal kilkoma swoimi akcjami zagroził mojej bramce. Mecz niestety musiał być dogrywany, ponieważ mój przeciwnik po pierwszej połowie miał czarny ekran.

siwers99
siwers99 Milerinho




Zacięty mecz. Przed strzeleniem bramki przeze mnie Miller miał co najmniej trzy setki jednak jego napastnicy na czele Saha minimalnie przestrzelali z każdym strzalem piłka mijała slupek o max. pół metra-metr. Kibicie Żyrondystów oszaleli w 43 minucie za sprawą Gouffran'a który fantastycznie uwolnil sie od lewego obrońcy Evertonu i strzałem w krotki słupek strzełił bramkę. Można to troche uznać za błąd ponieważ w tej sytuacji Howard powinien kryć krótki słupek.Druga połowa to uspokojenie gry z mojej strony i bardziej defensywna gra , jednak gracze z Liverpool'u i tak rozmotowali moją defensywe pare razy ale dosłowanie znowu im brakowało centymetrów. W 81 minucie Jo mógl doprowadzic do remisu ale piłka minimalnie obok prawego słupka bramkarza Bordeaux.

ps. chciałbym dodać że w połowie meczu Milerinho pisal że mu troche cieło po sprawdzeniu łącza na ld w innym meczu to jego łacze było bardzo złe.

Zawodnik meczu:
Yoan Gouffran

Szalał na prawym skrzydle
Milerinho
Niestety gralem nie tylko z przeciwnikiem ale tez z opznionymi reakcjami zmian zawodnika itd. NIe wiem co na to mialo wplyw.
Bo gralem dzis sporo ligowych i wszystko bylo ok. I to mozna bylo zauwazyc w niektorych podbramkowych sytuacjach niestety.

Powo dalej.
JustMe1987
MM JustMe1987










Z pilkarskiego piekla do pilkarskiego nieba!

Tego meczu dlugo nie uda mi sie wymazac z pamieci. Pierwsza polowa to walenie glowa w mur. W mur zlozony z wielkich i silnych obroncow Portsmouth. Ta ekipa zawsze kojarzyla mi sie z swietna i silna obrona oraz odpowiednim doswiadczonym bramkarzem. Wszystkiego tego doswiadczylem w pierwszej polowie. Na wielki + zasluguje gra przeciwnika ktorego umiejetnosci wzrosly od zeszlego sezonu i zmienila sie takze jego taktyka. MM juz sie nie muruje bramki jak to mialo miejsce wczesniej. Gra ciekawie ofensywnie i z pomyslem. Teraz slow kilka o drugiej polowie. W tym miejscu w zasadzie nie wiem co napisac. 4 akcje 4 strzaly i 4 bramki. Mysle ze jednym zdaniem - diametralna zmiana obrazu gry i przedewszystkim skutecznosc na poziomie jakiego jeszcze nie udalo mi sie nigdy osiagnac. Smialo moge powiedziec ze byla to moja najlepsza polowa w tym sezonie. Caly mecz byl blizniaczopodobny do finalu LM Milanu z Liverpoolem. Gratluje MM stoickiego spokoju bo trzeba miec klase zeby tak na luzie przyjac taki cios. Powodzenia w kolejnych meczach cool.gif
lowrider
lowrider89 bobex77



Czyli to co (prawie) zwykle - bobex postraszył Cisse na początku meczu 3-4 strzałami z lewego skrzydła, potem kilka razy środkiem... jeden celny strzał=gol z główki. Potem pod koniec meczy gdy grałem o 0/3 punkty golkiper z Grecji pokazał swój kunszt. Khudzamov parę razy poratował dupę odważnymi wejściami. Co do postawy swoich napastników nie mam zamiaru się powtarzać, statystyki wszytko pokazują + strzał z 15 metrów do zupełnie pustej bramki gdzie GK był przy chorągiewce rożnej... Pozdro i powodzenia
MM.
Potwierdzam. Jakby nie patrzeć to przegrać mecz prowadząc 3:0 też jest pewnego rodzaju sztuką smile.gif Dzięki za mecz.
siwers99
dikhet siwers99




Kwintesencja futbolu , piękna , finezyjna gra. Wszystko w tym meczu wychodzilo zawodnikom Bordeaux oprócz strzałow na bramkę ale duża też w tym zasluga Adlera.Wendel zagrał doskonały mecz już w 8 minucie strzelając z karnego. Złapał wiatr w żagle i po krótkim rozegraniu rzutu rożnego i następnie klepce z Tremoulinas ten drugi obiecujący francuski lewy obrońca z narożnika pola karnego strzelił fantastycznie , Adler wyciągnięty jak struna , ale nie miał żadnych szans. Bramka na 3-0 wpadła po błedzie obrony który wykorzystał nie kto inny jak Wendel.W każdej formacji Bordo miało przewagę. Aptekarzy oddali tylko jeden strzał na bramkę .Nic nie mogli zdziałać , gracze z Niemiec są kompletnie bez formy. Szansę debiutu w owych rozgrywkach zostal pamiętny strzelec bramki z rzutu wolnego z Brazylią na MŚ U-20 Grzegorz Krychowiak i spisał sie nieźle.

Zawodnik meczu:
Wendel

Fantastyczny mecz!
p@blo
pablo109 dikhet


Mecz stał na rownym poziomie. Wynik remioswy jak najbardziej zasluzyony. Obie jedenastki pomimo dogodnych sytuacji podbramkowych nie zdolaly przechylic wyniku na swoja korzysc. W tym meczu musialem zmierzyc sie z ostra gra przeciwnika. Pozdro i powodzenia dalej



Zawodnik meczu:
Ludovic Giuly

To co wyprawial z obrona rywala
Bakel
Bakel acidd


http://picasaweb.google.pl/bakelsc/LigaPES...472287979516530

CYTAT
Pierwsza połowa to okres nieznacznej przewagi Boltonu. W doliczonym czasie gry 1 połowy acidd strzela gola na 1-0. Natomiast druga połowa, rozgrywana na hoście acidda to już zdecydowana przewaga Blackburn, czego owocem była wyrównująca bramka. Niestety, nie wykorzystałem dogodnych sytuacji do objęcia prowadzenia.
Milerinho
Podwójne skupienie :DDD



biggrin.gif
Mani3k
Mani3k kfg



Od samego początku zawodnicy Lazio prowadzili grę i kontrolowali przebieg spotkania. Przeciwnik skutecznie stawiał opór do 32'... fantastycznym strzałem z ok. 20m popisał się Pandev pakując futbolówkę w prawe okienko bramki. W 34' świetną szanse zmarnował przeciwnik, który po świetnym rajdzie Guizy przedarł się przez zasieki obronne rywala, minął bramkarza... lecz kąt był już tak ostry, iż piłka trafiła tylko w boczną siatkę. Mogło być 1-1. Kolejne minuty meczu to nadal przewaga Rzymian, lecz futbolówka nie znalazła już drogi do bramki. Do przerwy zasłużone 1-0 dla Lazio. Druga odsłona bez zmian, ciągły napór Rzymskiego Lazio z nielicznymi wypadami rywala w moje pole karne. 65' składna akcja Rzymian, posłanie piłki do niekrytego z lewej strony boiska Tommaso Rocchi'ego... ten posyła piłkę wzdłuż linii 5 metra i strzałem do pustej bramki na listę strzelców wpisuje się Julio Cruz. Ostatnia bramka padła w doliczonym czasie gry, prostopadła piłkę na prawym skrzydle otrzymuje Pandev i pewnym strzałem pokonuje po raz 3 bramkarza Fenerbahce.
Dzięki za mecz.
Orange_91
Orange_91 lukasz44




Mecz bardzo nieciekawy i ospały. O zwycięstwie zadecydowała bramka Nakamury zza pola karnego strzelona na początku drugiej połowy.
czubinho
dikhet Czubinho




Man of the match:

SUPERDUET

Mecz jednostronny. Co raz to lepsze sytuacje Marsylczyków. Niepodzielnie żądzili na boisku rywala. W 22' Mahmadou Niang rozpoczął strzelanie strzalem w pierwszej piłki. Pod koniec 1 połowy kolejną bramkę wbił Fernando Morientes ładnym mierzonym strzałem tuż przy słupku. W 2 połowie Marsylia dodała jeszcze 3 bramki pod koniec meczu. Strzelcami byli kolejno Morientes 85' i Niang 87'. Kolejną bramkę strzelił sobie piłkarz aptekarzy,Sami Hyypia do którego niefortunnie odbiła się piłka i wtoczyła się do bramki Adlera.
Dzięki za mecz
Pozdroo
lukasz44
lukasz44 Tomaszz
Mecz ciekawy, 4 bramki, wynik mógłbyć całkiem inny, ale nie wychodziło w tym spotkaniu drużynom zupełnie nic.
Dziwi mnie tylko nick Gracza Tomaszz (Jamnik) wink.gif
Tomaszzz
Potwierdzam, Jamnik to ja. tongue.gif W końcówce 2 moje strzały z granicy pola karnego nie chciały wpaść do bramki niestety.
kfg
kfg Milerinho





Mecz był zacięty do końca ale niestety w końcówce 1 połowy padły 2 bramki dla gości a, w 2 połowie gospodarze nie mogli strzelić 2 bramek



Gracz meczu:

dosko10

chyba wpisaliscie niepotrzebnie do tabeli jescze 0:1 i miler ma juz przez to 9 meczy biggrin.gif
dosko10
dosko10 amarje


Mecz walki i sytuacji z obu stron. Dzieki i do rewanżu biggrin.gif
Milerinho
CYTAT(dosko10 @ Oct 8 2009, 20:44) *
chyba wpisaliscie niepotrzebnie do tabeli jescze 0:1 i miler ma juz przez to 9 meczy biggrin.gif



Ja nic nie wpisywałem, zostawiłem to kfg ;D


http://www.issonline.pl/uczestnik.php?ktory=2481 tu jest ok a w tabeli mam 9 meczy [?]


biggrin.gif
Bakel
CYTAT(milerinho @ Oct 9 2009, 00:15) *
Ja nic nie wpisywałem, zostawiłem to kfg ;D


http://www.issonline.pl/uczestnik.php?ktory=2481 tu jest ok a w tabeli mam 9 meczy [?]


biggrin.gif


kfg 0:1 milerinho


66 kfg 0 : 1 milerinho
08.10.09 20:02

67 kfg 0 : 2 milerinho
08.10.09 20:08
p3sman
pesman Mani3k





No cóż. Kolejny raz nieudolni obrońcy Wolfsburga nie pozwoliła zespołowi nawiązać walki z Rzymianami. Mimo iż mecz wydawał się być wyrównany to przeciwnik precyzyjnie wykorzystywał każdą nadającą się okazję. Dziś duet Grafite-Dzeko okazał się bezproduktywny, natomiast gracz Lazio - Pandev ciągle siał postrach w obronie Wilków.
Tomaszzz
Tomaszzz Cziczinho




Mecz średnio ciekawy, za dużo rozgrywania piłki. wink.gif Na szczęście dobrze się dla mnie skończył. :]
Mani3k
amarje Mani3k



Pozycja przeciwnika w tabeli nie do końca odzwierciedlała jego umiejętności, zaprezentował bardzo wysoki poziom. Wydarzenia na boisku wskazywały na wynik remisowy. Jednak akcja z 75' okazała się być dla mnie zbawienna... prostopadłe podanie w polu karnym otrzymał Pandev, przymierzył swoją słabszą nogą i dał upragnione/wymęczone +3 pkt.
Dzięki za mecz.
Tomaszzz
Zaraz tu pojawi się moja porażka z MM, którą potwierdzam.
MM.
MM - Tomaszzz 1:0





bobex77
bobex77 dosko10


W dzisiejszym spotkaniu zmierzyły sie de facto równe drużyny o czym świadczyła pozycja obu klubów w tabeli ( z lekka przewagą graczy z Grecji ). Jak sie jednak okazuje w rzeczywistosci jest inaczej i to goście wykazali się większymi umiejetnościami i rozgromili Panathinaikos Ateny 3:0. Mecz rozpoczał sie własnie po mysli Sunderlandu, strzelili dosc przypadkowa, BA nieco komiczna bramke i to ich nieco ustawilo w dalszej czesci spotkania. Panathinaikos grał coraz bardziej agresywnie, strzelał celnie, niecelnie, grał srodkiem probowal skrzydlami... jednak na marne i nie udalo sie ustrzelic nowet honorowego trafienia. Smuci fakt, iż nie wykazali się wiekszym pomyslem na grę. Jeśli myślą o czołowej pozycji w tabeli, muszą zdecydowanie zmienić styl gry.



snajper1929
snajper pablo





Ciężki mecz z lepszym od Celticu PSG ale udało się jednak wygrać mimo że grając z przewagą 1 zawodnika ze stanu 3:0 zrobiło się 3:2...
Orange_91
Orange_91 snajper1929




Mecz dosyć wyrównany. To ja jako pierwszy objąłem prowadzenie. W drugiej połowie mój gracz otrzymał czerwoną kartkę po faulu w polu karnym a drużyna Celticu pewnie wykonała jedenastkę i tym samym doprowadziła do remisu.
p@blo
CYTAT(snajper1929 @ Oct 10 2009, 12:58) *
snajper pablo



Ciężki mecz z lepszym od Celticu PSG ale udało się jednak wygrać mimo że grając z przewagą 1 zawodnika ze stanu 3:0 zrobiło się 3:2...


Mecz niewykorzystanej mojej szansy. przy stanie 0-0 nei wykorzystalem 2 100% okazji. Pozniej 2 bledy bramkarza i obroncy i po meczu bylo
snajper1929
snajper jarek





Żelazna defensywa i dwie skuteczne kontry tak ten mecz wyglądał z perspektywy Szkotów.
czubinho
Czubinho snajper1929



Man of the match:

Znowu superduet


Odbył się mecz, którego najbardziej się obawiałem w tym tygodniu. Wiedziałem że snajper jest świetnym zawodnikiem i ,że będzie trudno go pokonać. Mecz zaczął się bardzo pechowo dla mnie. Już w 1 minucie Taiwo otrzymał czerwoną kartkę po taktycznym faulu na piłkarzu Celticu. 1 połowa to oblężenie mojej bramki przez snajpera. Co raz to lepsze sytuacje marnowali McGeady,Fortune i inni. W 32' Aiden McGeady przełamał impas i strzelił gola z pola karnego w długi róg bramki Mandandy. Lecz prowadzenie Celticu nie trwało długo iż 2 minuty później Niang doprowadził do wyrównania. Drugą połowę lepiej rozpoczęli Marsylczycy, pokazali to w 49 minucie kiedy to Fernando Morientes wykorzystał sytuację sam na sam i było juz 2-1.
Długo utrzymywał się ten wynik. Zmienił się dopiero w 81' kiedy Maloney minął Mandandę i wbił futbolówkę do pustej bramki. Kolejną bramkę zdobył Morientes i było już 3-2
Prawdziwy dramat rozpoczął się w doliczonych minutach meczu, w których padły aż 4 bramki! Strzelanie rozpoczął M'bia. Po świetnym rajdzie w polu karnym strzelił bramkę i było 4-2. Kontaktową bramkę strzelił Shaun Maloney, i było 4-3. Znów Szybka odpowiedź gospodarzy i Niang na 5-3. Jeszcze w ostatniej akcji spotkania ze skraju pola karnego strzelił Fortune . I strzelanie skończyło się na wyniku 5-4.
Mecz najbardziej emocjnujący w tym sezonie
Dzięki
Pozdroooo
bobex77
bobex77 MM


Mecz wyrównany, ciekawy szczególne jego druga odsłona. Zawodnikiem meczu został debiutujący w tym sezonie Cleyton, strzelec 2 bramek dla Panathinaikosu, z czego ta druga była wyjątkowej urody.





Man of the match:

Desygnowanie go do pierwszej 11 było strzałem w dziesiątkę!
dosko10
JustMe1987 dosko10


Co za mecz !!! Czarne koty przegrywały już 1:3 i wyciągneły dzieki szaleńczemu rzuceniu sie zawodników na 4:3 . Dzieki just do rew. !!
JustMe1987
CYTAT(dosko10 @ Oct 11 2009, 19:21) *
justme1987 dosko10


Co za mecz !!! Czarne koty przegrywały już 1:3 i wyciągneły dzieki szaleńczemu rzuceniu sie zawodników na 4:3 . Dzieki just do rew. !!


Swietny mecz! thx. Mam nadzieje ze dorzucisz jakies screeny jeszcze. Milo by bylo jeszcze j=>J & m=>M cool.gif
JustMe1987
JustMe1987 szolpas








Pozory myla..

Miejsce szolpasa w tabeli nie odzwierciedla jego umiejetnosci. Mecz byl bardzo wyrownany a koledze najzwyczajniej w swiecie zabraklo skutecznosci. Statystyki po pierwszej polowie byly 2(2) i dwie bramki a u szolpasa 6(4) i zero bramek. + za klimat spotkania. Powodzenia w nastepnych meczach bo stac Cie na zdobywanie punktow. cool.gif
dosko10
dosko10 p3sman


Mecz walki , walki i walki smile.gif dzieki p3sman do rewanżu
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.