CYTAT(damiank9 @ Jun 29 2009, 18:07)

spora szansa ze wyjdzie lub tez nie.
Logicznie patrząc, innego wyjścia nie ma

Pomysł jest szalenie ambitny, ale raczej niewykonalny. Skoro planujesz zrobić 56 lig i już 50% twarzy zrobiłeś (ok. 26-30 lig), to - jak stwierdził Stuart17 - źródła musisz mieć niesamowite. Facemakerzy zajmują się przeważnie popularnymi piłkarzami - tak globalnie, jak i w ich ojczystych krajach (tylko garstka zagranicznych facemakerów bierze się np. za Polaków, a to i też tylko pokroju Ebiego czy Boruca). Absolutnie nie ma możliwości, żebyś zdobył 100% twarzy (co twardo deklarujesz) ponad 20 tysięcy (!) piłkarzy.
Prosta matematyka - 56 lig razy średnio 16 zespołów w każdej (a nawet więcej, ale przyjmijmy wersję minimalną) - to daje prawie 900 klubów. Przyjmując, że w każdej drużynie gra absolutne minimum piłkarzy, czyli 23, daje nam to zatrważające 20 kafli. Niewykonalne.
Nie wspominając o takiej samej liczbie włosów, które znaleźć jest jeszcze trudniej, bo makerzy często bazują na standardowych kłaczkach. Podwójnie niewykonalne.
Do tego dochodzi ów 900 klubów, co daje minimum 3 komplety strojów na klub (bramkarskie, domowe, wyjazdowe). Jeśli znajdziesz 2700 kitsów z egzotycznych lig, jakie planujesz zawrzeć w patchu, to naprawdę będzie godne pochwały. Ciężko jest znaleźć komplet strojów np. dla Serie C czy też Liga de Honra (II portugalska), więc kitsy dla ligi
litewskiej (nie litwińskiej) czy łotewskiej są potrójnie niewykonalne.
Jadąc dalej, mówisz, że patch będzie ważyć w okolicach 30 GB (!!!). Sądzisz, że ktoś pobierze chociaż połowę Twojej wytężonej pracy? Szkoda czasu i potu na tak szeroki projekt, skoro korzystać z niego będzie 5% pierwotnie zainteresowanych. Poczwórnie niewykonalne.
Nie chcę Cię zrażać, ale można tak wymieniać w nieskończoność. Jak było już powtarzane, to nie pesymizm, tylko realizm. Moim zdaniem ten patch nie ujrzy światła dziennego w tym... roku? Stuleciu? To jest za dużo pracy dla jednostki. Stanowczo za dużo. Ekipa kilkudziesięciu profesjonalistów pracowałaby nad tym naprawdę długo. Przykład? W Football Managerze (czyli grze graficznie dużo prostszej niż PES) znajduje się kilkadziesiąt lig z całego świata, z oryginalnymi składami, ale nie zawsze licencjonowanymi logami czy strojami. A nad tą grą pracuje zastęp programistów
przez cały rok. Sam jeden nie podołasz, to chyba jasne.