Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Master League ---> Everton By Krzysiu12
board.issonline.pl > Pro Evolution Soccer: Forum Dyskusyjne > Blogi i kariery
Stron: 1, 2
Krzysiu12
a więc postanowiłem robić coś podobnego co jasiu802...
mam nadzieje ze podołam i szybko sie nie poddam... xD

zaczynam kariere Evertonem wink.gif



Poziom trudności meczu: Czempion
Czas meczu: 5 minut
Poziom trudności kariery: normalny
rozwój graczy: tak
zawodnicy klasyczni: nie
częst. transferów: wiele
Budżet na start: 50000 [P]

------------------------------------------------------------------------------------------------

Polskę i świat obiegła informacja iż nowym trenerem Evertonu, drużyny która bd grała w tym sezonie w Master Lidze w Lidze B ma zostać polski szkoleniowiec Maciej Skorża! Skorża to absolwent VI LO im. Jana Kochanowskiego w Radomiu oraz Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Przez krótki czas występował jako piłkarz na pozycji obrońcy. Trenował on już kilka polskich zespołów, jego największym sukcesem było zdobycie Mistrzostwa Polski z Wisła Kraków. Spytaliśmy go czy to prawda że zostaje trenerem angielskiego klubu? a on potwierdził te doniesienia!

------------------------------------------------------------------------------------------------

Master Liga zostaje w tym sezonie podzielona na 4 ligi. Liga A składać się bd z zespołów hiszpański, liga B angielskich, liga C niemieckich, a liga D włoskich.

o awans do ligi B w tym sezonie będą walczyły następujące zespoły:


walka w poszczególnych ligach zapowiada sie bardzo emocjonująco.

------------------------------------------------------------------------------------------------

Przed sezonem trener Evertonu, Maciej Skorża zapowiada zę jego zespół jest bardzo dobrze przygotowany do rozgrywe Ligi B. "Głównym założeniem na ten sezon jest utrzymanie się w pierwszej lidze, ale możemy sprawić kilka niespodzianek" powiedział polski szkoleniowiec w wywiadzie dla dziennika "Daily Mirror".

Skorża tego samego dnia ogłosił kadre prowadzonego przez siebie zespołu na nadchodzący sezon.



BRAMKARZE:
Tim Howard, Stefan Wessels, Iain Turner
OBROŃCY:
Joleon Lescott, Anthony Gardner, Tony Hibbert, Joseph Yobo, Nuno Valente, Leighton Baines
POMOCNICY:
Phil Neville, Mikel Arteta, Thomas Gravesen, Tim Cahill, Phil Jagielka, Steven Pienaar, Leon Osman, Manuel Fernandes, Dan Gosling, Lee Carsley
NAPASTNICY:
Andrew Johnson, Yakubu Aiyegbeni, James Vaughan, Andy van der Meyde, Victor Anichebe

a o to kilka ujęć z treningów Evertonu...
Dan Gosling:

Mikel Arteta:

Steven Pienaar:

Maciej Skorża:


------------------------------------------------------------------------------------------------

już niedługo inauguracyjne spotkanie z Derby Country...

(prosze o komentarze, i co wy na tą wiadomość że Skorża zostaje trenerem Evertonu?)
Krzysiu12
1. kolejka


Derby Country - Everton 0-1
39' Andrew Johnson

Składy:


Udany debiut Skorży jako szkoleniowca Evertonu!!!
Drużyna Maciej Skorży, wygrała inauguracyjne spotkanie Ligi B!
Już od samego początku do ataku ruszył Everton. Przy piłce był zawodnik Derby, Robbie Savage, ale bardzo dobry odbiorem piłki popisał się Johnson. Po przejęciu piłki przebiegł kilka metrów i został nieprzepisowo powstrzymany przez Hassama Ghaly. Całe zajście zakończyło się tylko słowną reprymendą dla Egipcjanina. Od samego początku na lewym skrzydle bardzo dobrze spisywał się Portugalczyk Nuno Valente. W 6' wywalczył rzut rożny. Steven Pienaar świetnie dośrodkował wprost na głowe Anichebe, ale czujny w bramce był Roy Carroll, który wypiąstkował strzał Nigeryjczyka na kolejny rzut rożny. Znów Pienaar, ale tym razem piłkę wybił obrońca i akcja zakończyła się fiaskiem.
W 26' żółtą kartkę ujrzał Savage po tym jak sfaulował Anichebe w okolicach pola karnego. Piłkę na 24 metrze ustawił Nuno Valente, ale trafł tylko w mur. W 31. min na rajd prawym skrzydłem zdecydował się Anichebe, wszedł do środka i wyłożył piłkę Johnsonowi, ale we wszystko wmieszał się Savage. Akcje Evertonu stawały się coraz groźniejsze. W 39'min piłke w polu karnym Derby miał Edworthy, ale tak skutecznie naciskał go Johnson, że ten stracił ją na rzecz właśnie Johnsona. Napastnik nie zawachał się i płaskim strzałem po ziemi w krótki róg bramki pokonał bezradnego Carrolla.
Odrazu po wznowieniu do ataku przeszło Derby, prawym skrzydłem pociągnął Ghaly i dośrodkował w pole karne, ale poradzili sobie z tym defensorzy Evertonu.
W drugiej połowie jednej zmiany dokonał trener Skorża, Neville'a zastąpił Manuel Fernandes. Druga połowa opierała się głównie na walce Evertonu w środku pola i groźnych atakach skrzydłami. W 84' z rzutu rożnego dośrodkował Pienaar, głową uderzył Yakubu, ale piłka niestety trafiła w poprzeczke, spadła ona jednak pod nogi Anichebe, ale ten uderzył wprost w bramkarza. Mecz zakończył się zwycięstwem Evertonu, który przeważał na każdym metrze boiska. Zawodnicy zagrali bardzo dobrze taktycznie, trener Skorża zaryzykował ustawieniem 3-4-3, ale opłaciło się, bo jego zespół wygrał!

Zdjęcia z meczu:




Statystyki meczu:


Wyniki 1. kolejki:


Tabela po 1. kolejce:


Strzelcy:
2 - Mido, Berbatov
1- Johnson, Tugay, McCarthy, Yorke, Rooney, Scholes...
komentujcie wink.gif

Krzysiu12
2. kolejka


Everton - Reading 0-1
89' Doyle (Kitson)

Składy:


Nieoczekiwana porażka z Reading
W 2. kolejce Everton podejmował u siebie zespół Reading. Mecz zaczął się od odważnych ataków Evertony, który starał się przejąć inicjatywe w środku pola. Już w 5 min. Nuno Valente podał do Jagielki, a ten uderzył prawą nogą z ok. 27 metra, ale pewnie obronił ten strzał Hahnemann. W 19. min po kolejnym ataku Evertonu z kontrą wyszedł zespół Reading, Kitson podał do Doyla, ten minął Lescotta i mając przed sobą już tylko Yobo i bramkarza, zdecydował się na strzał z 16. metrów, piłka odbiła się jeszce od Yobo, ale znakomitym refleksem popisał się Howard i znakomicie obronił. W 34. min bardzo groźnie z dystansu uderzał zawodnik Reading Emerse Faé, ale piłka bardzo wyraźnie mineła słupki bramki Howarda. W 56 min. dopszło do zmiany w drużynie Evertony, Anichebe zmienił Artete. Po wejsćiu tego zawodnika bardzo ożywiła się gra w ataku Evertonu.
W drugiej połowie akcje obu zespołów były bardzo chaotyczne. Aż do 84 min. To właśnie wtedy Kitson pomknął lewym skrzydłem, uciekł Goslingowi i dośrodkował w pole karne wprost na głowe Doyla, który uprzedził Yobo i głową umieścił piłke w siatce. W 89. min Rosenior otrzymał żółtą kartke, po tym jak sfaulował Yakubu, który pędził w kierunku pola karnego Reading. Widzać było smutek na twarzach zawodników Evertonu tuż po zakończenmiu spotkania. Trener Maciej Skorża nie miał nic do powiedzenia dziennikarzom po zakończeniu tego spotkania.
Zawodnikiem meczu został Kevin Doyle, który zdobył swoją pierwszą bramkę w tym sezonie. Warto również odnotowć debiut młodzitkiego Dana Goslinga w barwach Evertonu. Zagrał on całe spotkanie, miał troche winy przy straconej bramce, ale mimo wszysko pozostawił po sobie pozytywne wrażenie.

Zdjęcia z meczu:




Statystyki meczu:


Wyniki 2. kolejki:


Tabela po 2. kolejce:


Strzelcy:
2 - Mido, Berbatov, Rooney, S. Petrov, Kalou, Finnan
1- Johnson, Bellamy, Tugay, McCarthy, Yorke, Scholes...
marcin_p
Bardzo fajny blog. Jeden z najlepszych na tym forum. Pozdrawiam i zycze wytrwalosci w "pracy".
the-bhoys
Zgadzam się, bardzo ciekawy blog wink.gif Tylko żebyś szybko się nie poddał
jasiu802
bardzo dobrze krzysiu.

Jasiu życzy ci powodzenia i co najmniej takiej wyobraźni jak ja wink.gif i co najmniej takiego stuffu
Orange_91
Widzę, że prowadzisz bardzo rozbudowany blog, obyś się tylko nie zniechęcił bo to dużo pracy. Ale jak na razie życzę powodzenia.
Krzysiu12
dzięki za pozytywne komentarza tongue.gif postaram się wytrwać, jeżeli bd widział zainteresowanie ze strony forumowiczów, to na pewno szybko sie nie poddam biggrin.gif Orange masz racje, troche pracy przy tym jest...

PS. W 3. kolejce Everton zmierzy się z Man Utd...
Krzysiu12
3. kolejka


Manchester United - Everton 0-1
59' Andy van der Meyde (Steven Pienaar)

Składy:


Sensacja na Old Trafford!
W 3. kolejce ligi B, Everton zagościł na stadionie Old Trafford, gdzie zmierzył się z Manchesterem United. Drużyna prowadzona przez sir Alexa Fergusona w poprzedniej kolejce zremisowała tylko z Wigan, natomiast Everton przegrał z Reading. Forma obu zespołów była jedną wielką niewiadomą, ale mimo wszystko faworytami pozostawały Czerwone Diabły. Trener Evertonu, Maciej Skorża przed meczem wyznał, iż najbardziej obawia się Rooneya, który w tym sezonie zdobył już 2 bramki. Skorża testuje różne ustawienia taktyczne, tak więc w tym spotkaniu Everton zagrał w ustawieniu 4-3-3.
Mecz rozpoczął się bardzo ciekawie, już w 6 min. po dośrodkowaniu Scholesa główkował Rooney, ale nie trafił nawet w światło bramki. Ale potem walka zaczęła się toczyć tylko w środku pola, gdzie górą byli zawodnicy Manchesteru. Sytuacji strzeleckich, a nawet podbramkowych było jednak bardzo mało. Dopiero w doliczonym czasie gry dobrą okazje do zdobycia bramki stworzyli gracze United. Bez opieki obrońców w polu karnym znalazł się Carlos Tévez, z dośc ostrego kąta uderzył na bramkę, ale świetnie obronił Howard, dobijał jeszce Rooney, który przestrzelił, ale i tak był na pozycji spalonej.
W drugiej połowie w zespole Evertonu pojawili się Jagielka i van der Meyde, zastępując Artete i Yakubu. W 50 min w sytuacji sam na sam znalazł się van der Meyde, ale wyjście Edwina van der Sara skutecznie zastopowało ten atak. W 59 min. z rzutu rożnego dośrodkował Pienaar, świetną główką popisał się van der Meyde i wyprowadził Everton na prowadzenie! Kibice Evertonu, którzy byli na Old trafford wprost oszaleli z radości. Na trybunach było już tylko słychać fanów "The Toffees", którzy zagłuszyli kibiców Czerwonych Diabłów. W 80 min doszło do zmiany w zespole Manchesteru, Johna O'Shea zastąpił Owen Hargreaves. Mecz zakończył się skromnym, ale bardzo ważnym zwycięstwem Evertonu.
Zawodnikiem spotkania został Andy van der Meyde, który okazał się świetnyum zmiennikiem. Trenerskim instynktem z tą zmianą wykazał się Skorża, do którego tuż po meczu z gratulacjami pospieszył prezes Evertonu Bill Kenwright.
W lidze B liderem jest Chelsea, które zdobyło w tym sezonie komplet punktów, strzelając 9 bramek, nie tracąc żadnej. Druga jest Aston Villa, która ma nieco gorszy bilans bramek.


Zdjęcia z meczu:










Statystyki meczu:


Wyniki 3. kolejki:


Tabela po 3. kolejce:


Strzelcy:
3 - Berbatov, Kalou, Drogba
2 - Bellamy, Mido, Rooney, Zokora, Carew, Doyle, Shevchenko, S. Petrov, F. Torres, Finnan
Mateusz13
Fajny blog, gratuluje zwycięstwa wink.gif

Orange_91
Elegancko prezentuje sie blog ale może zwiększyłbyś czas gry na 10 min bo tak to sam widzisz każda z drużyn ma po 2 strzały na mecz i wyniki są głównie po 1-0.
Krzysiu12
Cytat(Orange_91 @ Apr 21 2008, 20:47:45) *
Elegancko prezentuje sie blog ale może zwiększyłbyś czas gry na 10 min bo tak to sam widzisz każda z drużyn ma po 2 strzały na mecz i wyniki są głównie po 1-0.


jeśli zwiększe czas gry do 10 min, to w konsekwencji bardziej bd uogólniał relacje z meczów... piszcie wasze opinie:) zwiększyć do 10 min? czekam na odp:)

pozdrawiam
czubinho
wg mnie tak
the-bhoys
Ja także jestem za zmianą na 10min, bo tak to same 1-0 jak widzisz. A pozatym to fajny blog, przyjemnie się czyta
Mateusz13
Według mnie zmień na 10 minut będzie ciekawiej, ale w konsekwencji będziesz miał więcej pracy :]

marcin_p
Cytat(Mateusz13 @ Apr 22 2008, 08:44:14) *
Według mnie zmień na 10 minut będzie ciekawiej, ale w konsekwencji będziesz miał więcej pracy :]

Mateusz13 ma racje..więcej minut-więcej pracy i mniej czasu. Jednak ja tez jestem za opcja 10 minut. Pozdro
Krzysiu12
czas gry zmieniłem na 10 min, sorka że dopiero po takim czasie kolejny mecz, ale poprostu nie miałem czasu pisać...

-------------------------------------------------------------

4. kolejka


Everton - Tottenham Hotspur 1-1
20' Kevin-Prince Boateng (Dimitar Berbatov)
54' Yakubu Aiyegbeni (Andy van der Meyde)

Składy:


Średni występ Evertonu przed własną publicznością
Spotkanie rozpoczęło się bardzo nudno. Każde ataki Evertonu, które były przeprowadzane skrzydłam, były powstrzymywane przez obrońcow Tottenhamu. W 16 min, po prostopadłym podaniu Yakubu w sytuacji sam na sam znalzł się van der Meyde. Uderzył natychmiast lewą nogą z pierwszej piłki, ale piłka o centymetry minęła bramke Robinsona. W 20 min. w polu karnym Evertonu znalazł się Berbatov, który podał piłkę da Boatenga, którego nie przypilnował Lescott. Zawodnik "Spurs" przyjął piłkę, po czym uderzył lekko z 5 m w długi róg, piłka odbiła się jeszce od słupka i Howard musiał pogodzić się ze stratą bramki. W 36. min, lewym skrzydłem pomknął Johnson, który urwał się obrońcom, zszedł do środka i huknął na bramke. Ale świetną paradą popisał się Robinsom, ratując swój zespół przed utratą bramki.
W drugiej połowie w szeregach Evertonu pojawili się M. Fernandes i Nuno Valente w miejsce Gravesena i bezproduktywnego dziś Lescotta. W 54 min prawą stroną w pole karne wdarł się van der Meyde, mając na plecach 3 obrońców wycofał piłkę do Yakubu, a ten silnym i precyzyjnym strzałem pod poprzeczke doprowadził do wyrównania. W 81 min po podaniu Robbiego Keane'a w sytuacji sam na sam z Robinsonem znalazł się Berbatov, nie wytrzymał napięcia i strzelił obok bramki.
Mecz po bardzo wyrównanym przebiegu zakończył się podziałem punktów. Zawodnikiem meczu został Yakubu, który uratował cenny remis zespołowi "The Toffees".

Zdjęcia z meczu:




















Wyniki 4. kolejki:


Tabela po 4. kolejce:


Strzelcy:
4 - Mido, S. Petrov, F. Torres,
3 - Berbatov, Kalou, Drogba, Rooney, Cesc Fabregas, Finnan

Asysty:
3 - Voronin
2 - Reo Coker, Shevchenko, A. Hleb, Koumas, F. Torres, Gerrard
Krzysiu12
5. kolejka


Birmingham City - Everton 0-1
45' Andy van der Meyde (Andrew Johnson)

Składy:


Równa forma van der Meyde
W 5. kolejce Everton grał na wyjeździe w Birmingham City. Tym razem zespół Skorży zagrał w ustawieniu 4-4-2. Faworytem tego spotkania był zespół Evertonu. W przedmeczowej wypowiedzi Phil Neville powiedział że w tym spotkaniu liczy się tylko zdobycie 3 punktów. Mecz miał jednak bardzo wyrównany przebieg.
W 15. min z zza pola karnego uderzał zawodnik Birmingham Zarate, ale strzelił wprost w ręce Tima Howarda. Obie drużyny atakowały naprzemian. W 21. min w pole karne Birmingham wbiegł van der Meyde, uderzył płasko po krótkim rogu, ale świetnie obronił Maik Taylor, sparowując piłke na słupek. W 30 min. Anthony Gardner ujrzał czerwoną kartkę, po tym jak sfaulował Mauro Zarate, który byłby w sytuacji sam na sam. W 45. min w polu karnym świetnie obrońcami zakręcił Andrew Johnson, po czym podał na 7. metr do niekrytego van der Meyde, a ten silnym strzałem wyprowadził Everton na prowadzenie.
W 55. min żółty kartonik obejrzał Dan Gosling, po brutalnym faulu w okolicach własnego pola karnego. W 66. min z rogu dośrodkowywał Pienaar, bardzo groźnie głową uderzył van der Meyde, lecz świetnie obronił Taylor. Oba zespoły miały bardzo dużo sytuacji do zmiany wyniku, ale skończyło się na 1:0 dla Evertonu.
Zespół Maćka Skorży podtrzymał dobrą passe kolejnych zwycięstw na wyjeździe. Everton grał do tej pory 3 razy na wyjeździe i wszytskie te mecze wygrał.

Zdjęcia z meczu:




Statystyki meczu:


Wyniki 5. kolejki:


Tabela po 5. kolejce:


Strzelcy:
5 - S. Petrov
4 - Drogba, Mido, Rooney, F. Torres, Voronin

Asysty:
3 - A. Hleb, Voronin
2 - Reo Coker, Shevchenko, Koumas, F. Torres, Gerrard

------------------------------------------------------------------
KOMENTUJCIE...
Mateusz13
Bardzo podoba mi się twój blog wink.gif fajnie sie to czyta


F.C. Barcelona
bardzo fajny blog bardzo mi sie podoba i powodzenia w gonieniu czolowki wkoncy chyba lepiej gonic niz uciekac powodzenia wink.gif
Krzysiu12

Dziennik "Daily Mirror" donosi iż Everton poważnie zainteresowany jest ściągnięciem na Goodison Park zawodnika Newcastle, Damiena Duffa. Według angielskiej prasy reprezentant Irlandii miałby dołączyć do "The Toffees" w najbliższym okienku transferowym. Duff grał na Wyspach do tej pory w takich klubach jak Blackburn, Chelsea, a obecnie Newcastle. Jest podstawowym zawodnikiem reprezentacji Irlandii.
Ani Newcastle, anie Everton nie potwierdzili tych doniesień prasowych.
Krzysiu12
6. kolejka


Chelsea - Everton 1-1
41' Drogba (Shevchenko)
73' Johnson

Składy:


Jeden punkt ze Stamford Bridge
Tym razem zespół Evertonu zagościł na Stamford Bridge. Głównym faworytem tego spotkania był oczywiście zespół Chelsea, który ma zespół naszpikowany gwiazdami. Lecz Everton gra świetnie na wyjazdach, przekonał się o tym chociażby Manchester United.
Początek spotkania miał bardzo wyrównany przebieg. Walka o piłkę toczyła się głównie w środku pola.Już w 12. min żółtą kartke otrzymał Nuno Valente za faul na aktywnym od początku meczu Drogbie. W 25. min meczu w pole karne Chelsea wbiegł Andrew Johnson, po czym zgrał piłkę piętą przed pole karne do wbiegającego Cahilla. Ten silnie uderzył lewą nogą po ziemi, lecz świetnie obronił Petr Cech. W 39. min A. Johnson po prostopadłym podaniu Cahilla znalazł się w syt sam na sam z bramkarzem Chelsea, lecz ten wygarnął mu piłkę spod nóg, nim ten zdołał oddać strzał. W 41. min na strzał zza pola karnego zdecydował się Shevchenko, piłka po jego strzale odbiła się od słupka, po czym dobiegł do niej Drogba i trafił 5 bramke w tym sezonie. Chelsea objęła prowadzenie.
W drugiej połowie Neville'a i Jagielke zastąpili Fernandes i Yakubu. Druga odsłona tego meczu opierała się głównie na zaciękłych atakach z obu stron. w 73. min bramke zdobył A. Johnson, po tym jak przebiegł ok. 40 m, minął Terry'ego i uderzył bardzo precyzyjnie po długim rogu w sytuacji sam na sam, nie dając żadnych szans Cechowi. Po stracie gola "The Blues" zaciekle atakowali. Najgroźniejszą akcję stworzyli w 76. min, po dośrodkowanie A. Cole'a w lewej strony, Shevchenko uderzył głową, lecz trafił w poprzeczke. W 78. min zamiast Wrighta-Phillipsa'a na boisku pojawił się Ballack. Lecz nie wniósł on nic nowego do gry Londyńczyków.
Mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. Oba zespoły mogły przechylić szale zwycięstwa na swoją strone, ale skończyło się na remisie. Zawodnikiem meczu został Didier Drogba, który narazie prezentuje bardzo równą wysoką forme. W 6 spotkaniach zdobył 5 bramek.

Zdjęcia z meczu:


Statystyki meczu:


Wyniki 6. kolejki:


Tabela po 6. kolejce:


Strzelcy:
5 - S. Petrov, Rooney, F. Torres, Voronin, Drogba
4 - Mido, Bellamy

Asysty:
3 - A. Hleb, Voronin, Shevchenko
2 - Reo Coker, Koumas, F. Torres, Gerrard
Krzysiu12
ale dużo komentarzy tej!! ;/
Krzysiu12
7. kolejka


Everton - Wigan Athletic 1-1
14' Andrew Johnson (Steven Pienaar)
57' Marcus Bent

Składy:


Niemoc na własnym boisku
Właśnie w tym spotkaniu zespół prowadzony przez Macieja Skorże chciał przełamać niemoc na własnym boisku. Miał zapewnić to angielsko-holenderski duet napastników, mowa tu oczywiście o van der Meyde i Johnsonie.
Spotkanie rozpoczeło się od bardzo odważnych ataków Wigan. W 7. min Julius Aghahowa balansem ciała zwiódł Lescotta, uderzył z 15 m, lecz strzał obronił Howard, który złapał piłke, lecz ta wyślizgnęła mu się z rąk. Piłkę z linii bramkowej wybił obrońca Evertonu, Anthony Gardner, czym uchronił swój zespół od utraty gola. W 12. min z linii pola karnego uderzał Koumas, piłkę odbił Howard, lecz wprost na głowe Bent, ten narychmiast uderzył na bramkę, lecz i ten strzał zdołał obronić Howard. Everton pierwszą poważniejszą, groźniejszą akcje przeprowadził w 14 min, i od razu zdobył bramkę. Lewą stroną szarżował Pieenar, zszedł w pole karne, po czym podał da Johnsona. Ten uderzył w lewy górny róg i piłka po tym jak odbił ją jeszcze Chris Kirkland zatrzepotała w siatce. W ostatnich sekundach pierwszej połowy w sytuacji sam na sam znalazł sie Andrew Johnson, lecz fatalnie przestrzelił.
W drugiej połowie grę kontrolował Everton. Lecz w 57 min zaspała obrona, co w konsekwencji zakończyło się utratą gola. Marcus Bent minął dwóch obrońców, po czym strzelił precyzyjnie obok bezradnego Howarda. W tym momencie kibice "The Toffees" zamilkli. Po straconej bramce piłkarzom Evertonu gra przestała sie kleić. W 85. min bramkę trafił Andrew Johnsonm lecz sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Ta sytuacja całkowicie podłamała piłkarzy Skorży, lecz decyzja arbitra była słuszna. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Everton znów nie wygrał u siebie.
Zawodnikiem meczu został M. Bent, który uratował remis zespołowi Wigan.
Trener Maciek Skorża podziękował po meczu swoim graczom za zaangażowanie: "Moi zawodnicy zostawili w tym meczu sporo zdrowia. Walczą, starają sie i ich gra wygląda naprawde ładnie. Lecz musimy nieco poprawić gre w obronie. Cieszy fakt, że kolejną bramkę zdobył Andrew Johnson. Jeśli Ci piłkarze nadal będą grali tak ambitnie, to wyniki przyjdą same i wkońcu wygramy u siebie!"
Mimo iż Everton zremisował to i tak wskoczył w ligowej tabeli z 6. na 5. miejsce.

Zdjęcia z meczu:


Statystyki meczu:


Wyniki 7. kolejki:


Tabela po 7. kolejce:


Strzelcy:
6 - Rooney, F. Torres,
5 - S. Petrov, Voronin, Drogba
4 - Mido, Bellamy

Asysty:
3 - A. Hleb, Voronin, Shevchenko
2 - Reo Coker, Koumas, F. Torres, Gerrard, Gilberto Silva, Pienaar
Krzysiu12
8. kolejka


Everton - Blackburn Rovers 2-2
27' Andrew Johnson
45' Andy van der Meyde (Steven Pienaar)
81' David Dunn
89' Morten Gamst Pedersen (Roque Santa Cruz)

Składy:


Niemocy ciąg dalszy
Kolejne spotkanie przed własną publicznościa. Everton chciał za wszelką cenę zdobyć w tym meczu 3 punkty. Trener Maciej Skorża dał w tym meczu szanse takim zawodnikom jak Dan Gosling, Leon Osman i Lee Carsley. Mecz toczył się głównie w środku pola, z kompletnym brakiem sytuacji bramkowych. W 27. min lewą stroną Andrew Johnson uciekł obrońcy Blackburn, Henchozowi. Miał sporo wolnego miejsca, wszedł w pole karne i strzałem w długi róg pokonał Friedela. To już 4 gol napastnika "The Toffees" w tym sezonie. W 45. min z rzutu rożnego dośrodkowywał Pienaar, świetnym "szczupakiem" popisał się van der Meyde i mieliśmy już 2:0. Blackburn chciało zdobyć kontaktową bramke jeszcze w pierwszej połowie. W doliczonym czasie gry z 16 m. świetnie uderzał David Dunn, lecz fenomenalnie obronił Howard.
Warto pochwalić grę zawodnika Evertonu Carsleya, który po pierwszej połowie pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Irlandczyk świetnie radził sobie w defensywie, ale też bardzo dobrze rozgrywał piłke.
W drugiej odsłonie spotkania Blackburn ruszyo do atatku. W 53. min zwodem Goslinga minął Benni McCarthy i uderzył na bramke, lecz pewnie obronił Howard. W 69. min czerwoną kartke obejrzał Lee Carsley za faul od tyłu w nogi Santa Cruz'a. Zespól Blackburn zdobył kontaktowego gola w 81. min.Na stzrał rozpaczy zza pola karnego zdecydował się David Dunn i Howard musiał wyciągać piłkę z siatki. "Rovers" zaczęli zaciekle atakować. W 89. min obrońcu Evertonu zachowali sie bardzo niefrasobliwie. Wogóle nie atakowali Roque Santa Cruz'a który miał piłkę w polu karnym. Ten podał piłkę do niepilnowanego Pedersena, a ten trafł bramkę. Bramkarz Evertonu nie miał nic do powiedzenia w tej sytuacje. Mecz zakończył się remisem. Trener Skorża był wściekły na swoich obrońców, za to że odpuścili końcówke meczu! Po meczu powiedział: "Nie może być tak, że prowadzimy różnicą dwóch bramek, a dwie tracimy w ostatnich minutach spotkania! I zamiast 3 pkt jest nagle 1pkt. W najbliższym okienku transferowym zamierzam wzmocnić szyki obronne Evertonu."

Zdjęcia z meczu:


Statystyki meczu:


Wyniki 8. kolejki:


Tabela po 8. kolejce:


Strzelcy:
8 - F. Torres
6 - Rooney, S. Petrov
5 - Voronin, Drogba, Bellamy

Asysty:
4 - Voronin, Shevchenko
3 - A. Hleb, Pienaar
- - - - - - - - - - - - - - - -
Komentujcie wink.gif
F.C. Barcelona
bardzo fajnie prowadzisz tego bloga a co do twojej gry po obejzeniu statystyk powinienes czesciej strzelac na bramke duzo z dystansu dlugo utrzymywac sie przy pilce bo przeciwnicy maja nad toba przewage to tyle i zycze wytrwalosci pozdro
Rivaldinho
Świetna robota, wręcz kosa.

Pzdr.
Krzysiu12
9. kolejka


West Ham United - Everton 0-1
87' Steven Pienaar

Składy:


Ważna wygrana z West Ham United!
W 9. kolejce Everton zmierzył się na wyjeździe z West Ham United. Faworytem tego spotkania był West Ham, a nie zespół trenowany przez Macieja Skorże.
W 15. min grożnie z linii pola karnego uderzał Bellamy, lecz świetnie wypiąstkował ten strzał Stefan Wessels, który wystąpił w tym meczu, bo na treningu Tim Howard wybił sobie dwa palce u ręki. W 34. min szczęścia próbował Carlton Cole, pierwsze jego uderzenie obronił Wessels, a dobitka minąła bramke o dobre 2 metry. W 40 min Kieron Dyer zdobył bramkę, lecz sędzia słusznie dopatrzył się pozycji spalonej.
W drugiej połowie w drużynie Evertonu pojawili się Steven Pienaar i Andrew Johnson, którzy wnieśli wiele ożywieni w gre Evertonu. W West Ham United pojawili się Spector i Henri Camara. W 70. i 76. min szczęścia szukali kolejno A. Johnson i van der Meyde, ale oba strzały obronił Richard Wright. W 87. min van der Meyde podał do Pienaara, ten miał dużo wolnego miejsca, przebiegł kilka metrów i uderzył nie do obrony. "The Toffees" objeli prowadzenie nad "The Hammers" i nie oddali go już do końca spotkania.
Zawodnikiem meczu został Nuno Valente, który zagrał znakomite spotkanie na lewej stronie defensywy.

Zdjęcia z meczu:


Statystyki meczu:


Wyniki 9. kolejki:


Tabela po 9. kolejce:


Strzelcy:
9 - Rooney
8 - F. Torres
6 - S. Petrov, Voronin, Drogba

Asysty:
4 - Voronin, Shevchenko
3 - A. Hleb, Pienaar, Gerrard
Krzysiu12
Puchar Ligi B

Runda 1(pierwszy mecz):


Birmingham City - Everton 2-4
4' Pienaar (Yakubu)
16' Jerome (McFadden)
35' Yakubu (Cahill)
60' Anichebe (Yakubu)
62' O'Connor (Jerome)
90' Yakubu



Man of the match: Yakubu z oceną 8.5

Everton w rezerwowym składzie zwyciężył z Birmingham City 4-2 w pierwszym meczu 1. rundy Pucharu Ligi B. Świetne spotkanie w wykonaniu Yakubu, który zdobył 2 gole, i przy dwóch asystował.
Manchester United wygrał z Sunderlandem aż 5:0 a wszystkie 5 bramek zdobył bedący ostatnio w wyśmienitej formie Wayne Rooney. Blackburn pokonało West Ham United 2:1. Middlesbrough wygrało z Fulham, tak jak w lidze różnicą jednej bramki, ale tym razem było 2:1, a nie 1:0. Derby Country uległo Tottenthamowi 0:1. Liverpool pewnie zwyciężył Wigan. W meczu Aston Villi z Reading padł bezbramkowy remis, natomist Arsenal zremisował z Chelsea 1:1.

Kamilsoltys
Jaaaa tej west ham przerypał biggrin.gif Fajnie że założyłeś tego bloga biggrin.gif Super jest !!!
Krzysiu12
czy jest sens pisać to dalej?? skoro jest tak mało komentarzy...
Jacmen
Jest sens, ja wchodząc na twój blog zawsze go czytam. Pewnie wiele osób jak ja przeczyta go i czeka na następna porcję wrażeń, nie komentując bloga wink.gif Bardzo dobra robota wink.gif
Windziak
Wystarczy patrzeć na liczbę wyświetleń smile.gif Mojego też nikt nie komenci, i w sumie się cieszę, bo syfu pośród moich wpisów nie ma tongue.gif rolleyes.gif
Krzysiu12
CYTAT(Windziak @ May 12 2008, 21:09:48) *
Wystarczy patrzeć na liczbę wyświetleń smile.gif Mojego też nikt nie komenci, i w sumie się cieszę, bo syfu pośród moich wpisów nie ma tongue.gif rolleyes.gif


mimo wszystko wolałbym żeby były jakieś komentarze... ogólnie nie pisze tego tylko dla siebie, tylko dla was, dla tych którzy to czytają...<o ile wogóle ktoś czyta;P> ludziska! czytacie wy to? chcecie żebym to dalej pisał?

pOzDrAwIaM wink.gif
Archie
Ja na przykład nie komentowałem, ale ogólnie czytam... ładny, przejrzysty blog, dobrze sie go czyta. Plusem jest że piszesz na bieżąco tabele, wyniki ostatniej kolejki oraz tabele strzelców oraz asyst. Opisy meczów też niczego sobie wink.gif
11A
fajne info dobrze ze dajesz duzo foto to tez powoduje ze lapiej sie czyta
1 slowem(no kilkoma tongue.gif ) bardzo fajny blog

pozdrawiam
KubixDublin
Super prowadzisz tego bloga super sie to czyta powodzenia w meczach!! smile.gif
Krzysiu12
10. kolejka


Everton - Arsenal 1-1
11' Pienaar
85' Walcott

Składy:


Złość trenera Evertonu i dwie czerwone kartki!
Tym razem zespół Evertony gościł u siebie Arsenal. Everton w tym sezonie słabo spisuje sie na własnym boisku, natomiast Arsenal zajmował przed tym spotkaniem fotel wicelidera. Głównym faworytem meczu byli oczywiście Londyńczycy, którzy w tym sezonie grają równo i mają bardzo silną ekipe. Trener Evertonu przed meczem pytany o szanse swojego zespołu odpowiedział: "Będzie ciężko wygrać, Arsenal to bardzo silny przeciwnik, ale jeśli będzie ku temu okazja to postaramy się sprawić niespodzianke i możemy to spotkanie nawet wygrać".
Mecz z dużym impetem rozpoczął zespół Evertonu. Akcje były z polotem, przemyślane i dokładne. Już w 11. min udało im sie zdobyć bramke. W obrona Arsenalu zostawiła na prawej stronie ogromną lukę, tamtędy w pole karne wdarł się Steven Pienaar i strzałem z prawej nogi w krótki róg nie dał szans Lehmanowi. Od tego momentu zespół Evertony cofnął się bardziej do defensywy. Grę przejął zespół Arsenalu, ale ich akcje były bardzo chaotyczne. W 32. min zza pola karnego świetnie uderzył Adebayor, piłka leciała w lewy górny róg bramki, ale fanomenalną interwencją popisał się Stefan Wessels, ratując Everton przed utratą bramki. Adebayor był w szoku, że ta piłka nie znalazła się w siatce. Do przerwy utrzymał się wynik 1:0 dla Evertonu.
W drugiej połowie w zespole Arsenalu pojawił się Theo Walcott, którego bardzo obawiała się defensywa "The Toffees". Jedna z najważniejszych sytuacji tego meczu wydarzyła się w 49. min, to właśnie wtedy za głupi faul w środku pola, drugą żółtą kartke otrzymał Phill Neville i musiał opuścić boisko. Arsenal grając w przewadze jednego zawodnika ruszył do wściekłych ataków. Lecz wspaniale walczyła obrona Evertonu, a w bramce świetnie spisywał się Wessels. Trener Skorża końcówke meczu oglądał już na stojąco, motywując swoich zawodników do jeszcze większego wysiłku. W 84 min Walcott próbował pokonać Wesselsa z ok 5 m. ale świetnie obronił niemiecki bramkarz. Nastała 85. min i szok dla kibiców zgromadzonych na Goodison Park. Walcott mija jednego obrońce, potem próbuje minął Joseph'a Yobo, lecz ten fauluje go na 20. metrze przed bramką. Sędzia podbiego szybko po tym zajściu i wyciąga żółty kartonik, to już drugi w tym spotkanie dla Yobo, obrońca Evertonu opuszcza boisko. Arsenal wykonuje rzut wolny. Do piłki podchodzi Robin van Persie, uderza, piłka ląduje na spojeniu poprzeczki z słupkiem, odbija się i spada wprost pod nogi Walcott'a a ten silnym strzałem doprowadza do remisu. Kibice Evertonu ucichli, na ich twarzach było widać smutek, załamanie, a nawet łzy. Mecz kończy się remisem, kolejnym na własnym stadionie.
Po spotkaniu, trener Arsenalu Arsene Wenger powiedział "Dziękuje moim chłopcom za walke do ostatniej minuty, wywozimy z tego stadionu 1, ciężko wywalczony punkt. Niestety przez ten remis spadliśmy w tabeli na 3. miejsce." W zupełnie innym tonie po tym spotkaniu wypowiadał się Maciej Skorża, trener Evertonu: "Ludzie! Tak nie można grać!!! No powiedzcie mi jak można w kolejnym meczu tracić 3 pkt w ostatnich minutach? No jak? Taka sytuacja nie może sie już więcej powtórzyć! Yobo i Neville zachowali się poprostu szczeniacko, osłabili swój zespół, co w konsekwencji zakończyło się utratą bramki, najprawdopodobniej zostaną wobec nich wyciągnięte odpowiednie konsekwencje"

Zdjęcia z meczu:


Statystyki meczu:


Wyniki 10. kolejki:


Tabela po 10. kolejce:


Strzelcy:
9 - Rooney
8 - F. Torres
7 - Voronin
6 - S. Petrov, Drogba, Bellamy

Asysty:
4 - Voronin, Shevchenko, A. Hleb
3 - Pienaar, Jenas, F. Torres, Gerrard
Krzysiu12
Wiadomość z ostatniej chwili!
Trener drużyny Ligi B, Everton F.C, Maciej Skorża postanowił odsunąć od pierwszego zespołu zawodników Neville'a i Yobo. Skorża zaargumentował tą decyzje, słabą postawą tych zawodników w ostatnich meczach oraz osłabieniem zespołu w bardzo ważnym spotkanie przeciwko Arsenalowi. Dalsze skutki tej decyzji poznamy wkrótce, wiadomo jadnak, że obaj będą teraz ćwiczyć indywidualnie i nie będą brani pod uwage podczas ustalania składu.
Czy to była dobra decyzja, okaże się już niedługo. W 11. kolejce Everton zmierzy się z Sunderlandem, ani Neville, ani Yobo nie mogliby zagrać w tym spotkaniu, gdyż pauzują za czerwone kartki.
Krzysiu12
11. kolejka


Sunderland AFC - Everton 2-3
24' Andrew Johnson (karny)
41' David Connolly (Kieran Richardson)
45' Andrew Johnson (Yakubu Aiyegbeni)
65' Andrew Johnson (karny)
88' David Connolly (Kieran Richardson)


Składy:


Hatrick Andrew Johnsona i wygrana Evertonu
W 11. kolejce Everton zagrał na wyjeździe z zespołem Sunderlandu, który zajmuje ostatnie, 16. miejsce w tabeli Ligi B. Faworytem spotkania był oczywiście zespół Macieja Skorży.
W pierwszych minutach spotkanie było bardzo nudne. Oba zespoły nie chciały się zbyt wcześnie otworzyć, żeby nie stracić gola. W 18. min szczęścia próbował Connolly, ale w bramce świetnie spisał się Howard, który wybił piłkę na róg. Z rogu dośrodkował Yorke, głową uderzył Prica, ale piłka odbiła się od słupka i wyszła poza boisko. Do kontrowersyjnej sytuacji doszło w 24. min. Andrew Johnson wbiegł z piłką w pole karne, ze wslizgiem spóźnił się nieco Danny Collins, Johnson upadł na ziemie. Sędzia który był blisko tej akcji nie zawachał się i podyktował rzut karny, mimo pretensji ze strony Collinsa i kapitana Sunderlandu Dwight'a Yorke'a. Jedenastke wykonał sam poszkodowany, bramkarz rzucił się w prawą stronę, a Johnson uderzył w środek, czym wyprowadził Everton na prowadzenie. Po tej bramce ataki obu drużyn osłabły. W 32. i 34. min. Connolly i Yorke próbowali pokonać Howarda, lecz beskutecznie. W 38. min na strzał z 25 m zdecydował się Nuno Valente, lecz piłka o dobry metr minęła bramke. W 41. min w pole karne wbiegł Richardson, wyszedł do niego Howard, napastnik Sunderlandu podał do Connolly'ego, a ten strzałem do pustej bramki doprowadził do remisu. Po stracie gola Everton ruszył do zaciekłych ataków. Już w 45. min wyszedł znów na prowadzenie. Prawą stroną przedarł się w pole karne Yakubu, podał do niekrytego Johnsona, a ten silnym strzałem w środek bramki pokonał Martona Fulopa.
W 48. min w okolicach pola karnego fauluje Lescott, za co otrzymał żółtą kartke. Z rzutu wolnego Yorke, broni Howard, jeszcze próbował dobijać Ross Wallace, ale jego strzał poszedł nad bramka. W 56 min. z rzutu rożnego dośrodkował Pienaar, głową uderzył van der Meyde, ale tylko poprzeczka. Świetnym rajdem w 65.min popisał się Johnson, miał przed sobą już tylko McShane'a i potem bramkarza. Gdy wpadł wpadł w pole karne i chciał minąć McShane'a został przez niego powalony na ziemię. Sędzia tego spotkania nie miał wątpliwości, wskazał na wapno i pokazał żółty kartonik obrońcy gospodarzy. Pewnie jedenastke wykorzystał Johnson, tym samym ustrzeliwując hatricka w tym meczu. W 67 i 70 min. za faule w środku pola żółte kartki otrzymali van der Meyde i Pienaar. Grę kontrolował Everton. W 88 min. obrońcy zostawili zbyt dużo miejsca Richardsonowi, który prostopadłym podaniem uruchomił Connolly'ego, a ten w sytuacji sam na sam strzelił drugą bramke. Zespół Evertonu tym razem zagrał skoncentrowany do końca i mecz udało się zakończyć wygraną, mimo nerwowej końcówki. Zawodnikiem meczu został Johnson, który w tym sezonie zdobył już 7 bramek dla "The Toffees".

Zdjęcia z meczu:


Statystyki meczu:


Wyniki 11. kolejki:


Tabela po 11. kolejce:


Strzelcy:
10 - Rooney
8 - F. Torres
7 - A. Johnson, Voronin, Drogba

Asysty:
5 - Shevchenko
4 - Voronin, A. Hleb, F. Torres
Krzysiu12
Powołania do kadry USA
Trener kadry USA podał dziś nazwiska zawodników, których zabierze na zgrupowanie i mecz towarzysu z reprezentacją Chorwacji, który odbędzie się już nieługo.
Zawodnicy wybrani przez Boba Bradley'a na mecz z Chorwatami:
1 GK Tim Howard
3 DF Carlos Bocanegra
4 MF Michael Bradley
5 DF Heath Pearce
6 DF Steve Cherundolo
7 MF Eddie Lewis
8 FW Clint Dempsey
9 FW Eddie Johnson
10 MF Landon Donovan
11 FW Brian Ching
12 DF Cory Gibbs
13 MF Ricardo Clark
16 FW Josh Wolff
17 DF Jonathan Spector
20 MF Benny Feilhaber
22 DF Oguchi Onyewu
23 DF Jay DeMerit
24 GK Marcus Hahnemann

Wśród zawodników powołanych przez Bradley'a znalazł się bramkarz Evertonu Tim Howard, który zaliczył do tej pory 28 meczy w barwach narodowych swojego kraju. Niestety przez to powołanie z usług Howarda, w najbliższym meczu z Fulham nie będzię mógł skorzystać trener Evertonu, Maciej Skorża. "Nie robiłem Howardowi żadnych problemów z wyjazdem na to zgrupowanie, już dołączył do kolegów trenujących w Nowym Yorku. W następnym naszym meczu najprawdopodobniej między słupkami stanie Stafan Wessels." - powiedział Skorża w jednym z wywiadów prasowych.

Tim Howard podczas treningu w reprezentacji
Krzysiu12
12. kolejka


Everton - Fulham 5-2
24' Yakubu Aiyegbeni (Andy van der Meyde)
37' Andrew Johnson (Yakubu Aiyegbeni)
40' Yakubu Aiyegbeni (Andrew Johnson)
51' Yakubu Aiyegbeni (Andy van der Meyde)
63' Eddie Johnson (Brian McBride)
83' Andrew Johnson (Yakubu Aiyegbeni)
90' Brian McBride (Danny Murphy)

Składy:


Nareszcie wygrana na własnym boisku!
Tym razem Everton zmierzył się na własnym boisku z Fulham. Czy tym razem zostanie przełamana niemoc na własnym boisku? Pytała prasa sportowa w całej Anglii.
Everton już od samego początku starał się narzucić własny swój styl gry. Było to trudne, bo Fulham zaczął od samego początku atakować, w 11. i 12. min bramki próbowali zdobyć Stalteri i Dempsey, ale dobrze spisał się Wessels, zastępujący Howarda, który wyjechał na zgrupowanie reprezentacji USA. W 24. min van der Meyde minął w polu karnym Stalteri'ego i podał do niekrytego Yakubu, a ten płaskim strzałem po ziemi wyprowadził Everton na prowadzenie. Kibice Evertonu patrzyli na poczynania swoich zawodników z nadzięją na zwycięstwo u siebie. W 37. min obrońcami Fulham zakręcił Yakubu, po czym podał wzdłuż linni pięciu metrów, rzucił się do tej piłki Niemi, lecz nie siędnął futbolówki, piłke do pustej bramki wpakował Andrew Johnson. 3 min później w 40. min było już 3:0. W polu karnym Andrew Johnson minął Stefanovicia. po czym wyłożył piłkę pozostawionemy bez opieki Yakubu, a ten potężnym uderzeniem zdobył bramkę.
W drugiej połowie na boisku pojawił się trzeci bramkarz "The Toffees", Iain Turner, a w Fulham wszedł na boisko Brian McBride. W 51. min prawą stroną pomknął van der Meyde, wpadł w pole karne, wycofał piłkę do Yakubu, a ten pięknym strzałem w okienko trafił trzecią bramkę w tym meczu. W tym spotkaniu obrona Fulham spisywała się wręcz fatalnie, skrzydłowi Evertonu poprostu robili co chcieli z defensorami gości. Fulham w ataku walczył chociaż o honorowe trafienie, udało się to w 63. min, z 16 m. uderzył McBride, piłka odbiła się od słupka i wpadła wprost pod nogi Eddie'go Johnson'a, a ten zdobył bramkę. Eddie Johnson miał jechać na zgrupowanie reprezenatacji USA, lecz w ostatniej chwili nie zgodził się na to klub. Podbnie miała się sprawa z Dempsley'em, który również został w swoim klubie. Fulham chciało pójść za ciosem, w 68. i 73. min Turnera pokonać próbował Nevland, lecz oba strzały dobrze obronił goalkeeper Evertonu. Do kontrataku ruszyli "The Toffees". W 83. min w pole karne wbiegł Yakubu, był sam, miał dużo wolnego miejsca, podał w środek do wbiegającego A. Johnsona, a ten strzałem prawą nogą doprowadził do wyniku 5:1 i było już praktycznie po meczu. W 90. min z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Danny Murphy, a głową piłkę do siatki skierował McBride. Ta bramka i tak już nic nie zmieniła.
Zawodnikiem meczu został Yakubu Aiyegbeni notą 9.0.

Zdjęcia z meczu:


Statystyki meczu:


Wyniki 12. kolejki:


Tabela po 12. kolejce:


Strzelcy:
12 - Rooney
9 - Andrew Johnson
8 - Drogba, Fernando Torres

Asysty:
5 - Shevchenko, A. Hleb
4 - Fernando Torres, Voronin
Krzysiu12
Puchar Ligi B

Runda 1(rewanż):


Everton - Birmingham City 1-1
43' S. Larsson
52' Anichebe

Składy:


Statystyki:


Do ćwierćfinału Pucharu Ligi B awansowały następujące zespoły: West Ham United, Middlesbrough, Manchester United, Tottenham Hotspur, Aston Villa, Chelsea Londyn, Liverpool i Everton.

djclanv1r00z
bardzo fajnie to tworzysz i jest co poczytać smile.gif oby tak dalej smile.gif
Krzysiu12
Powrót Howarda
Tim Howard powrócił ze zgrupowania reprezentacji USA. Jego reprezentacja zwyciężyła z Chorwacją 1:0. Jedyną bramkę meczu zdobył Landon Donovan. Howard zanotował bardzo dobry wystręp, obronił kilka bardzo groźnych strzałów Olicia i Petricia, i co najważniejsze zachował czyste konto.

Krzysiu12
13. kolejka


Middlesbrough - Everton 2-3
8' Andrew Johnson
27' Andrew Johnson (karny)
40' Gary O'Neil
45' Thomas Gravesen (Steven Pienaar)
62' Tuncay (Mendieta)

Składy:


Everton na fali! Świetna dyspozycja Andrew Johnsona
W 13. kolejce Everton zmierzył się na wyjeździe z Middlesbrough.
Już od samego początku inicjatywę przejęli graze "The Toffees". W 8. min Andrew Johnson minął w ppolu karnym Hines'a i Riggott'a po czym strzałem po ziemi w długi róg zdobył gola. Od momentu zdobycia bramki atakował już tylko Everton. W 27. min sędzia podyktował rzut karny dla Evertonu, po tym jak Riggott sfaulował w polu karnym Yakubu. Karnego na barmkę zamienił Johnson. W 38. min zza pola karnego uderzył Gravesen, ale dobrze obronił Schwarzer. W 40. min obrońcami Evertonu zakręcił O'Neil i strzałem w lewy róg zdobył bramkę kontaktową. Wessels był bez szans. W 45. min z rzutu rożnego dośrodkował Gravesen, a Pienaar pięknym uderzeniem głową zdobył bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:1.
Od początku drugiej odłony zaczęli atakować gracze Middlesbrough. Przyniosło to efekt w 62. min, kiedy po dośrodkowaniu Mendiety z prawej strony, bramkę głową zdobył Tugay Sanli, którego nie pokrył Hibbert. Oba zespoły miały szanse zdobyć kolejne bramki, ale świetnie spisywali się bramkarze obu ekip i mecz skończył się wynikiem 3:2.
Zawodnikiem meczu został Andrew Johnson, który z jedenastoma bramkami jest vice-liderem rankingu strzelców Ligi B. Dzięki temu zwycięstwu Everton przesunął się w tabeli na 4. miejsce.

Zdjęcia z meczu:


Statystyki meczu:


Wyniki 13. kolejki:


Tabela po 13. kolejce:


Strzelcy:
12 - Rooney
11 - Andrew Johnson
8 - Drogba, Fernando Torres

Asysty:
5 - Shevchenko, A. Hleb
4 - Voronin, Fernando Torres
Windziak
Tabela mi się bardzo podoba! biggrin.gif W końcu ManU na pierwszy miejscu smile.gif I gratuluję bycia przed Chelsea! smile.gif
Krzysiu12
Niedawno na łamach gazety "The Independent" pojawił się wywiad z zawodnikiem Evertonu, Andrew Johnsonem.





Kibice kochają Cie za bramki jakie zdobywasz dla "The Toffees". Uzbierało się ich już 11 w Lidze B. Czy jest to kwestia złapania konkretnej formy czy poprostu jest to owoc ciężkiej poracy na treningach?
No tak trafiłem 11 bramek, ale równie dobrze mogłem tych bramek zdobyć 20, gbydym wykorzystał wszystkie sytuacje do zdobycia gola. Czuje że jestem w formie i jeszcze kilka bramek zdobędę. Z trenerem Skorżą dużo ćwiczymy siłowo, jesteśmy świetnie przygotowani do sezonu, świadczą o tym wyniki.
Czyli dzięki Skorży zajmujecie tak wysokie miejsce w Lidze B?
Ogólnie rzecz biorąc to tak. Trener zawsze powtarza nam, że gramy jako cały zespół, a nie poszczególne jednostki. Tworzymy kolektyw, drużyne, razem uzupełniamy się i pomagamy sobie na boisku i o to w tym właśnie chodzi.
Uchodzisz za bardzo walecznego zawodnika, powiesz nam coś o tym?
Panie redaktorze, co ja moge powiedzieć na ten temat?(śmiech) Poprostu wychodząc na boisku zostawiam tam część siebie, nie odpuszczam, zawsze gram na pełnych obrotach i do końca. Według mnie tylko słabi zawodnicy odpuszczają w czasie meczu.
Teraz coś z innej beczki, czy w Evertonie będą jakieś zmiany po okienku transferowym?
Nie bardzo moge wypowiadać się na ten temat. Ale moge powiedzieć że są szykowane wzmocnienia i chcemy walczyć nawet o pierwszą trójke.
A czy w następnej rundzie nadal będziemy widzieć Andrew Johnsona biegającego w koszulce Evertonu?
Mój manager poinformował mnie że jest kilka ofert żebym opuścił Everton, ale mi tutaj jest dobrze, jestem w formie, strzelam bramki i będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce w lidze. Narazie nie myśle o przenosinach
Co sądzi pan o zawieszeniu przez Skorże, Neville'a i Yobo?
Bez komentarza... Nie wypowiadam się na takie tematy, to jest decyzja trenera, nie moja.
Jaka ilośc bramek satysfakcjanowałaby pana w tym sezonie?
Nie byłbym zły gdybym trafił ok. 20 bramek...
Tego Ci życze i samych zwycięstw, dziękuje za wywiad.
Prosze bardzo. Nie dziękuje żeby nie zapeszać.
Krzysiu12
za 3 mecze okienko transferowe... teraz Ci którzy czytacie tego bloga możecie pobawić się w menadzerów piłkarzy tongue.gif mówcie kogo warto ściągnąć wink.gif jakies propozycje transferowe, kto by tu pasował itp. wink.gif
Zapraszam do zabawy wink.gif
Windziak
A jaki masz budżet? Bo to dość istotne tongue.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.