kostek
Nov 17 2007, 22:55
Jak to dobrze mieć Smolarka... Druga bramka po prostu miut!
A wy co sądzicie o meczu?
szołpas
Nov 17 2007, 23:02
Polska miała troche farta, szczególnie przy 1 bramce

ale najważniejsze ze jedziemy na historyczne pierwsze mistrzostwa Europy
qazwsx
Nov 17 2007, 23:10
Dużo szczęścia ale liczy się wynik

Jestem ciekawy kogo dostaniemy do grupy
Vadiim
Nov 17 2007, 23:41
Gratulacje dla całej kadry .
Wielka duma Polskiej piłki - Ebi Smolarek, Jacek Krzynówek, Kuba Błaszczykowski - Ci trzej hopa w moich oczach maja największy szacun.
Respect również dla Borka za wybronienie tego wolnego (kapitalna parada) .
Oczywiscie wszyscy zasługują na wielkie brawa.
Ciarki przechodziły, jak słyszało się tych kibiców, jak widziało się łzy w oczach Ebiego, jak przeżywało się każdą chwilę z naszymi graczami.
Welcome to EURO 2008!
Jade na mecz Polaków.
Ważne żeby grupa była łatwa, i bilety można było dostac!
DZIĘKUJEMY Biało-Czerwoni!
Eurooo! Euroooo!!!
Vadiim
Nov 17 2007, 23:50
Cytat(norek @ Nov 17 2007, 23:49:04)

no i co z tego?
Widze, że myślisz już przyszłościowo .. Jak że bardzo negatywnie
No cóż.
Mnie tej wiary póki co nikt nie odbierze.
Choćby nawet z takiej racji się cieszę, że jest to pierwszy, historyczny awans.
Cieszy nawet to, że w końcu na tych ME zagramy.
Byc może nie osiągniemy wiele, ale myślę, że możemy byc zadowoleni z postawy naszych graczy .
Cytat(norek @ Nov 18 2007, 00:20:37)

Powinno zasmierdziec ironia;)
A ja mysle, ze wcale niczym nie powinno zasmierdziec.
Trener slusznie pokazal, ze czas skonczyc z kompleksami i stereotypowym mysleniem - mamy tak samo dobrych pilkarzy jak inne kraje w Europie - tylko musimy zamknac uszy na sranie i gderanie dyletantów i robic swoje.
Odsunac w PZPN-ie stare swinie od koryta i dac robote ludziom, ktorzy znaja sie na rzeczy - takim jak Leo.
Juz sam fakt, ze az do dzisiejszego dnia "fachowcy" (prawdopodobnie wszyscy wiedza o kim mowie) starali sie rzucac trenerowi klody pod nogi, a dzisiaj "ze lzami w oczach gratuluja trenerowi". daje do myslenia prawda?

Najwazniejszym problemem jest jednak mentalnosc Polakow. ktorzy przy kazdym wazniejszym meczu puszczaja sobie mecze z dawnych lat zeby sie podbudowac i pozytywnie nastawic - do cholery - nie liczy sie to co bylo kiedys tylko to co jest teraz - trzeba dbac nie o to, zeby odwolywac sie do kadry Gorskiego, ale zeby probowac ja przebic!
Tego na pewno zyczylby sobie Ś.P. trener Kazimierz Górski - on jako jeden z nielicznych zawsze powtarzał, żeby nie odcinać kuponów tylko cały czas rozwijać kadrę, szukać nowych talentów, dać szansę pograć młodym - bo tylko tak można zbudować silną reprezentację, która przede wszystkim SAMA WIERZY. że potrafi grac w pilke.
Dzisiaj wszyscy cieszymy sie ze zwyciestwa i awansu - ale na tym nie mozna poprzestac, trzeba myslec perspektywicznie i caly czas sie rozwijac - bo tylko dzialajac w ten sposob mozemy dac sobie szanse na to, ze polska pilka bedzie sie liczyc w swiecie, a Leo pokazal juz nam, ze jest to mozliwe - wystarczy, ze odrzucimy wszelkie kompleksy i uprzedzenia a przede wszystkim w to uwierzymy.
Tego zycze naszym pilkarzom i nam wszystkim.
Gratuluje chlopakom zwyciestwa, trzymajcie tak dalej!
matthew
Nov 18 2007, 10:10
Ten awans najzywczajniej w świecie się nam po prostu należał. Nikt mi nie wmówi, że bramki z Belgią były "fartowne". Mam przypomnieć mecz z Portugalią w Chorzowie, albo z Belgią na wyjeździe? To też przypadki? 3 wiodące postacie to wg mnie Smolarek, Krzynówek oraz Boruc (pomijając wpadkę w meczu z Azerami, kiedy to fatalną bramkę puścił). Być może jakiś talent dołączy do naszej rep. do czasu Euro 2008, najbardziej potrzebny jest nam napastnik z prawdziwego zdarzenia .. Ok, Smolarek strzelił 9 bramek w 13 meczach, jest to b.dobre osiągnięcie ale po 1 - to nie typowy napastnik, po 2 - nie zawsze musi być w takiej formie. Chyba nie zagra Żurawski, który wszystkie piłki kieruje do tyłu, nie ma ogrania i wyczucia piłki? ..
W każdym razie wielkie gratulacje, widzimy się za rok podczas EURO 2008
perONE
Nov 18 2007, 12:06
na poczatku spotkania myslalem ze bedzie ciezko bo to Belgowie wiecej razy zagrozili bramce Boruca. Ale w miare upływu czasu sytacja na boisku wyrownala sie i juz od II pol przejelismy inicjatywne.
Bramki Ebiego wspaniale....oby takie cuddne powtorzyl na euro
HALA POLSKA!!
HALA LEO!!
Ktoby pomyślał, że taka Polska przejdzie eliminacje

Pierwszy gol to błąd Belga, drugi już nie, ale zawsze po błędach strzela się bramki!
Pozdro
szołpas
Nov 18 2007, 12:50
Cytat(matthew @ Nov 18 2007, 10:14:03)

Ten awans najzywczajniej w świecie się nam po prostu należał. Nikt mi nie wmówi, że bramki z Belgią były "fartowne". Mam przypomnieć mecz z Portugalią w Chorzowie, albo z Belgią na wyjeździe? To też przypadki? 3 wiodące postacie to wg mnie Smolarek, Krzynówek oraz Boruc (pomijając wpadkę w meczu z Azerami, kiedy to fatalną bramkę puścił). Być może jakiś talent dołączy do naszej rep. do czasu Euro 2008, najbardziej potrzebny jest nam napastnik z prawdziwego zdarzenia .. Ok, Smolarek strzelił 9 bramek w 13 meczach, jest to b.dobre osiągnięcie ale po 1 - to nie typowy napastnik, po 2 - nie zawsze musi być w takiej formie. Chyba nie zagra Żurawski, który wszystkie piłki kieruje do tyłu, nie ma ogrania i wyczucia piłki? ..
W każdym razie wielkie gratulacje, widzimy się za rok podczas EURO 2008

Tu bym sie nie zgodził co do Żurawskiego

... to własnie on prowadził całą gre i to on też się wlicza do tych kluczowych zawodników ... nie bez powodu grał w pierwszej 11 ;] ...ogolnie to cała druzyna zasłużyła na wielkie brawa
pozdro
KSG1946
Nov 18 2007, 15:31
Jak dla mnie bardzo dobry mecz zagrał Sobolewski. Przed meczem bardziej liczyłem na Lewandowskiego ale Sobol pokazał się z bardzo dobrej strony. Dostał szansę i widać że chciał się pokazać i nie kombinował tylko grał prostą piłkę. Mimo tego że kilka razy stracił to grał niesamowicie ambitnie. Myślę że na euro razem z Lewandowskim mogą stworzyć parę naprawdę solidnych defensywnych pomocników. I nie zgadzam się z tym co mówili komentatorzy, że Belgowie byli lepiej zorganizowani. Gdyby tak było to nie popełnialiby błędów w obronie. To Polacy dobrze odbierali piłkę i spokojnie rozgrywali ataki. Gratulacje dla wszystkich, którzy wywalczyli awans!!! I oby Leo miał problem kogo powołać. Walka o skład tylko dobrze wpływa na zawodników. A i tylko żeby przed mistrzotwami nie mówili że ich celem jest wyjście z grupy. Na mistrzostwa jedzie się po to żeby je wygrać!!!
.:KUNA:.
Nov 18 2007, 15:55
Norek racja;pNo i co z tego?Najgorsze jest to, ze wygrali, ale co bedzie dalej, przeciez to prawie oczywiste, ze sie nie uda osiagnac czegos wiecej;/Szkoda
KSG1946
Nov 18 2007, 16:19
Ludzie troche wiary!!! Gdyby nie awansowali to byście zarzekali że znowu nie weszli a jak weszli to... NARZEKACIE!!! Skoro wygrali z Portugalią to dlaczego nie mają wygrać z innymi?! Czy np. Francuzi to inni ludzie? Szkocja potrafiła z nimi wygrać dwukrotnie to jednak nie są niezniszczalni. Myślę że Polacy muszą uwierzyć to że potrafią pokonać każdego. I przewagą Polaków jest to że to drużyna głodna sukcesu, która nic większego nie osiągła i po historycznym awansie mogą zagrać historyczne mistrzostwa. Nadzieja matką głupich... a głupi ma szczęście

więc... DO BOJU POLSKO!!!
Cytat(KSG1946 @ Nov 18 2007, 16:23:56)

Ludzie troche wiary!!! Gdyby nie awansowali to byście zarzekali że znowu nie weszli a jak weszli to... NARZEKACIE!!! Skoro wygrali z Portugalią to dlaczego nie mają wygrać z innymi?! Czy np. Francuzi to inni ludzie? Szkocja potrafiła z nimi wygrać dwukrotnie to jednak nie są niezniszczalni. Myślę że Polacy muszą uwierzyć to że potrafią pokonać każdego. I przewagą Polaków jest to że to drużyna głodna sukcesu, która nic większego nie osiągła i po historycznym awansie mogą zagrać historyczne mistrzostwa. Nadzieja matką głupich... a głupi ma szczęście

więc... DO BOJU POLSKO!!!
I tu się z tobą zgodzę w stu procentach. Po awansie dużo ludzi mówi, że i tak daleko nie zajdą albo będzie tak jak w Niemczech. Ja mam nadzieję, że zagrają jak najlepiej i powalczą o podium.
Flisak
Nov 18 2007, 20:20
Cytat(sZ0lpAs @ Nov 18 2007, 18:18:49)

a kto to Smlarek ?
Oj już się nie czepiaj, literówka tam się wkradła
Co do EURO. Jestem dumny z tego, że jestem
Polakiem i uważam, że na mistrzostwach możemy być, jako debiutant, czarnym koniem, który namiesza. I to sporo!
POLSKA, BIAŁO CZERWONI!!!!!
Karol Johnn
Nov 18 2007, 20:23
Cytat(sZ0lpAs @ Nov 18 2007, 21:18:49)

a kto to Smlarek ?
Po co taki bezsensowny post? Nic nie wnosisz a tylko glupio sie czepiasz jakby tobie sie nigdy nie trafil blad, dla mnie ten post jest na %, masz szczescie ze nie ja o tym decyduje
Wiec od poczatku... mecz jak dla mnie surowy pod wzgledem technicznym i skladnych akcji, gralismy a sytuacje po ktorych strzelalismy bramki byly przypadkowe, nasi zawodnicy sa bez formy, no moze poza niektorymi wyjatkami, tym bardziej chyle czola przed benhakerem ze potrafil z szarzyzny zrobic awans... Widac po naszych zawodnikach ze nieraz wystarczy sila woli i walki oraz wiara w sukces zeby cos osiagnac, ze mozna nadrobic determinacja braki techniczne i taktyczne , np Sobol w akcji gdzie dwa razy wszedl wslizgiem i podal do Smolarka. I cieszmy sie ze mamy Smolarka czyli chlopaka ktory cieszy sie gra i dla niego jest bez roznicy czy stoi naprzeciwko Cristiano Ronaldo czy Biakowa, gra bez jakich kolwiek kompleksow bez stresu, widac ze nie wychowal sie w Polsce, to jest nasz Polski Inzaghi, niepodpala sie przy bramkowych sytuacjach... moglbym jeszcze sie rozpisywac ale chyba wystarczy tak w skrocie
pzdr BRAWO
kostek
Nov 18 2007, 20:41
Cytat(..::Igor::.. @ Nov 18 2007, 15:59:17)

Norek racja;pNo i co z tego?Najgorsze jest to, ze wygrali, ale co bedzie dalej, przeciez to prawie oczywiste, ze sie nie uda osiagnac czegos wiecej;/Szkoda
Tak żałosnego posta się po Tobie nie spodziewałem. Typowa polska mentalność. Żal mi takich ludzi...
To co mają powiedzieć np. Hiszpanie, którzy od lat wchodzą na największe imprezy i potem nic nie udaje im się zdziałać?
- 'Chuj, po co mamy awansować, jak i tak nic z tego nie będzie'?
Historyczny awans na ME sam w sobie jest już sukcesem, bez względu na to, co tam osiągniemy. Zresztą popatrz jakie kraje zagrają na ME: Włochy, Francja, Czechy... Teraz porównaj piłkarzy, czy choćby kluby w jakich grają Francuzi a w jakich grają Polacy. O ile na MŚ przy tak słabej grupie można było liczyć na coś więcej niż jedno zwycięstwo to podejrzewam, że na ME, gdzie będzie losowani z 3 bądź 4 koszyka każdy punkt będzie cenny. Nie skazuje Polaków na porażkę, Henry czy Pirlo to też tylko ludzie, poza tym teraz w Europie każdy z każdy może powalczyć. Ale teksy w stylu 'co z tego, że awansowaliśmy', albo 'i tak nie wyjdziemy z grupy' mnie po prostu rozbrajają.
Nie wiem czy to było Twoje subiektywne zdanie, czy może chciałeś się podlizać do norka, nie mam pojęcia. Choć IMO lepiej aby ta druga opcja...
No, tyle...
Songo Q
Nov 18 2007, 20:50
Cytat(kostek @ Nov 18 2007, 20:45:43)

Tak żałosnego posta się po Tobie nie spodziewałem. Typowa polska mentalność. Żal mi takich ludzi...
To co mają powiedzieć np. Hiszpanie, którzy od lat wchodzą na największe imprezy i potem nic nie udaje im się zdziałać?
- 'Chuj, po co mamy awansować, jak i tak nic z tego nie będzie'?
Historyczny awans na ME sam w sobie jest już sukcesem, bez względu na to, co tam osiągniemy. Zresztą popatrz jakie kraje zagrają na ME: Włochy, Francja, Czechy... Teraz porównaj piłkarzy, czy choćby kluby w jakich grają Francuzi a w jakich grają Polacy. O ile na MŚ przy tak słabej grupie można było liczyć na coś więcej niż jedno zwycięstwo to podejrzewam, że na ME, gdzie będzie losowani z 3 bądź 4 koszyka każdy punkt będzie cenny. Nie skazuje Polaków na porażkę, Henry czy Pirlo to też tylko ludzie, poza tym teraz w Europie każdy z każdy może powalczyć. Ale teksy w stylu 'co z tego, że awansowaliśmy', albo 'i tak nie wyjdziemy z grupy' mnie po prostu rozbrajają.
Nie wiem czy to było Twoje subiektywne zdanie, czy może chciałeś się podlizać do norka, nie mam pojęcia. Choć IMO lepiej aby ta druga opcja...
No, tyle...
Dokładnie, na Mundialu wystarczy ograć drużynę pokroju Arabii Saudyjskiej czy Kostaryki, udźgnąć punkcik z jedną z dwóch pozostałych drużyn w grupie i tym sposobem wyjść z grupy. Na Euro nie będzie chyba ani jednego spotkania, przed którym będzie można powiedzieć, że jesteśmy faworytami. Może to i lepiej, wszak zdecydowania najefektywniej wychodzi nam gra z kontrataku.
Co do koszyków - nie przywiązywałbym do nich większej uwagi, bo sposób w który przydzielane są do nich drużyny jest delikatnie mówiąc kontrowersyjny i paradoksalnie 4 koszyk może okazać się najsilniejszy.
Ja jestem dobrej myśli, wreszcie na ławce trenerskiej mamy trenera z zagranicy, co pozwala prognozować, że nie będzie nas satysfakcjonować sam przyjazd do Austrii i Szwajcarii i podziwianie uroków tychże pięknych państewek.
Igor chciałeś się podlizać panu N czy wyraziłeś swoje zdanie..??
bo iMO raczej te 1e:)
swoją drogą ja nie należe do pesymistów i uważam, że niejaki pan Leo B. zrobił z grupki średnich grajków drużyne, która nawet w słabszej formie potrafi wygrać..>:
fakt styl wczorajszego zwycięstwa nie był oszałamiający ale zwyciezców się nie rozlicza...:
ps. Piechniczek to gbur
Ps.2..: Obojętnie na kogo trafimy w grupie na Euro 2008 z pewnością zasiąde przed telewizorem a może i jak Bozia da to na trybunach z okrzykiem...: JEDZIEMY Z KURWAMI>.;D
xDDDD:)
pozro:)
KSG1946
Nov 18 2007, 21:41
"pan Leo B. zrobił z grupki średnich grajków drużyne, która nawet w słabszej formie potrafi wygrać.."
dokładnie - mamy drużynę i o to tu chodzi
Jeśli udało nam się wygrać z Portugalią to czemu, nie mamy wygrać z np. Francją, Hiszpanią czy Niemcami.
IronTiga
Nov 18 2007, 22:29
Panowie trochę więcej wiary, przecież w piłce nożnej każdy może wygrać i każdy może przegrać
Ja jestem wielkim fanem Polskiej Reprezentacji i muszę sie pochwalić że nie opuściłem żadnego meczu od Eliminacji MŚ2006 a wcześniej też starałem sie nie opuszczać meczu no ale czasem mus to mus:P
Pozdro ;P ...i więcej wiary!
Bardzo fajnie ze awansowalismy, ale gra nie byla fascynujaca. Jak tak bedziemy grac juz na tych ME i natrafimy na sredniakow to zdobedziemy gora 1 pkt. No ale trzeba byc dobrej mysli i wierzyc ze wyjdziemy z grupy.
mcraczek
Nov 19 2007, 12:21
Jeśli nie będziemy mieli ataku jak zazwyczaj ( Żurawski to porażka, że ten człowiek nie wstydzi sie wychodzić na boisko. Bez honoru. ) to możemy sobie na Euro 2008 pograć ale w klipe. I tak na marginesie zauważcie jak cały świat wykonuje rzut z autu, a jak wykonuje się go w naszej reprezentacji i naszej rodzimej lidze. Żal. A co to przyszłości to nie zawiedliście się dwukrotnie z rzędu na Polakach w MŚ w Korei i Niemczech? Liczycie że na Euro 2008 coś zdziałamy? Miłego rozczarowania
szołpas
Nov 19 2007, 12:26
Cytat(mcraczek @ Nov 19 2007, 12:25:14)

Jeśli nie będziemy mieli ataku jak zazwyczaj ( Żurawski to porażka, że ten człowiek nie wstydzi sie wychodzić na boisko. Bez honoru. ) to możemy sobie na Euro 2008 pograć ale w klipe. I tak na marginesie zauważcie jak cały świat wykonuje rzut z autu, a jak wykonuje się go w naszej reprezentacji i naszej rodzimej lidze. Żal. A co to przyszłości to nie zawiedliście się dwukrotnie z rzędu na Polakach w MŚ w Korei i Niemczech? Liczycie że na Euro 2008 coś zdziałamy? Miłego rozczarowania

czemu niby Żurawski ? przecież to on kierował gre i to jego doświadczenie zaowocowało w tym meczu i nie bez powodu własnie Leo nie wystawił go do wyjsciowej 11

... wiec proponuje jeszcze raz zobaczyć mecz
perONE
Nov 19 2007, 13:09
ja marze o o tym zeby Polacy przynajmniej wyszli z grupy. To jest plan minimum. Ale popatrzcie:
Po pierwszych 2 meczach w El.ME polacy zostali obrzuceni fala krytyki i wlasnie w takich momentach powinni liczyc na wsparcie ze strony kibicow. Tak sie nie stalo a jednak uniesli ten ciezar i potrafili zmobilizowac sie i wygrac/zremisowal z Portugalia ktora uchodzila w naszej grupie za murowanego faworyta. Owszem zdarzaly sie wpadki ale Polscy pilkarze wiedzieli o co walcza. Jest to rowniez duza zasluga LEO.
Takze Euro 2008 i jakikolwiek sukces na nim moze byc kluczowym krokiem do rozwoju Polskiej pilki noznej.
HALA POLSKA!!
HALA LEO!!
Cytat(kostek @ Nov 17 2007, 22:59:04)

Jak to dobrze mieć Smolarka... Druga bramka po prostu miut!
A wy co sądzicie o meczu?
OT
Misie już się na ciebie szykują za taką zniewagę
KSG1946
Nov 19 2007, 15:59
Cytat(mcraczek @ Nov 19 2007, 12:25:14)

Jeśli nie będziemy mieli ataku jak zazwyczaj ( Żurawski to porażka, że ten człowiek nie wstydzi sie wychodzić na boisko. Bez honoru. ) to możemy sobie na Euro 2008 pograć ale w klipe. I tak na marginesie zauważcie jak cały świat wykonuje rzut z autu, a jak wykonuje się go w naszej reprezentacji i naszej rodzimej lidze. Żal. A co to przyszłości to nie zawiedliście się dwukrotnie z rzędu na Polakach w MŚ w Korei i Niemczech? Liczycie że na Euro 2008 coś zdziałamy? Miłego rozczarowania

Skoro jedzie się na takie mistrzostwa to po to żeby je wygrać, to chyba proste. Na poprzednich mistrzostwach świata celem Polaków o którym mówili i piłkarze i trener, było wyjście z grupy, ćwierćfinał to szczyt... To po co było tam jechać? Żeby udowodnić, że jest się 10 drużyną świata? Piłkarze muszą sami uwierzyć w to, że potrafią. My kibice mamy im pomagać jak możemy, czyli dopingować ich w dobrych i złych chwilach. A powiedz mi oglądałeś ten mecz? Chciałeś żeby Polska wygrała? Będziesz oglądał euro? Gdy Polska będzie w grupie z Niemcami to będziesz chciał żeby Niemcy wygrali bo oni mogą więcej osiągnąć na euro? Dlaczego my mamy nic nie zdziałać? Bo to Polska i zawsze kończy się na wielkich nadziejach? Bo gorzej rzucamy auty(tym mnie rozwaliłeś...)? Bo Żurawski jest mało widoczny? Bo strzela mało bramek? A widzałeś go na treningu i na sparingach? Zapewniam Cię, że trener wie lepiej kto jest potrzebny w tej drużynie. On ma zrobić tak, żeby powstała z tego drużyna. Nie kilka indywidualności w jednej drużynie. Piłka to sport drużynowy. Nie ważne kto strzela bramki, kto jest mniej czy bardziej widoczny. Liczy się wynik drużyny. Myślę, że ciężką pracą nasza reprezentacja może coś osiągnąć na euro. I ciekawe co wtedy będziesz mówił. Nie liczę na to, że Polacy będą mistrzami ale... wierzę w to
Kriss91
Nov 19 2007, 16:27
Cytat(KSG1946 @ Nov 19 2007, 16:03:01)

Skoro jedzie się na takie mistrzostwa to po to żeby je wygrać, to chyba proste. Na poprzednich mistrzostwach świata celem Polaków o którym mówili i piłkarze i trener, było wyjście z grupy, ćwierćfinał to szczyt... To po co było tam jechać? Żeby udowodnić, że jest się 10 drużyną świata? Piłkarze muszą sami uwierzyć w to, że potrafią. My kibice mamy im pomagać jak możemy, czyli dopingować ich w dobrych i złych chwilach. A powiedz mi oglądałeś ten mecz? Chciałeś żeby Polska wygrała? Będziesz oglądał euro? Gdy Polska będzie w grupie z Niemcami to będziesz chciał żeby Niemcy wygrali bo oni mogą więcej osiągnąć na euro? Dlaczego my mamy nic nie zdziałać? Bo to Polska i zawsze kończy się na wielkich nadziejach? Bo gorzej rzucamy auty(tym mnie rozwaliłeś...)? Bo Żurawski jest mało widoczny? Bo strzela mało bramek? A widzałeś go na treningu i na sparingach? Zapewniam Cię, że trener wie lepiej kto jest potrzebny w tej drużynie. On ma zrobić tak, żeby powstała z tego drużyna. Nie kilka indywidualności w jednej drużynie. Piłka to sport drużynowy. Nie ważne kto strzela bramki, kto jest mniej czy bardziej widoczny. Liczy się wynik drużyny. Myślę, że ciężką pracą nasza reprezentacja może coś osiągnąć na euro. I ciekawe co wtedy będziesz mówił. Nie liczę na to, że Polacy będą mistrzami ale... wierzę w to
True, true

Jednak co do Żurawskiego to muszę się zgodzić z mcraczekiem. To co czasami robi ten człowiek na boisku, aż skłania mnie do zastanowień czemu jest nadal w reprezentacji?? I nie mówię tu wcale o tym, że nie zdobywa bramek (może to być spowodowane zaleceniami trenera, aby był bardziej ofensywnym pomocnikiem niż napastnikiem), lecz chodzi mi o to sposób w jaki rozgrywa akcje, podaje, strzela. Chociaż ustawienie zespołu jest koncepcją Beenhakkera, to nie wiem co On widzi w Żurawskim. W czym jest od niego gorszy dajmy na to Saganowski??
PZDR
mcraczek
Nov 19 2007, 23:41
sZ0lpAs, KSG1946 drodzy panowie Zurawski kieruje grę? Za czasów gdy ten piłkarz był młody i w formie przyjęło się powiedzenie że to on kieruje grą. W porządku może tak było ale po co w obecnych czasach to powtarzacie? Jestem uczulony na grę tego piłkarza i proszę mi nie polecać dokładne obejrzenie jego poczynań na boisku. Tymczasem zalecam to wam. Facet ma już swoje lata formy nie ma od lat. Gordon w Celticu poznał się na nim na tyle że ten od miesięcy praktycznie nie gra w barwach tego klubu po czym wiedząc że nie jest w formie i otwarcie o tym mówi wychodzi na boisko z koszulką naszej reprezentacji. Leo zna się lepiej od niego? Nie sądze. Leo bazuje jedynie na "orłach" Janasa gdy w lidze mamy paru naprawdę lepszych graczy którzy powołań nie dostają lub dostali je raz. Może jest mistrzem motywacji zapewne zna się dobrze na taktyce ( do której mam wielkie zastrzeżenia ) i chwała mu za to. Żurawski natomiast jedynie spowalnia grę, traci piłke 3/4 podań kieruje do tyłu praktycznie do obrońców którzy zaraz ze strachu wybijają ją na oślep w kierunku napastników których brak, szybko pozbywa się piłki o żadnym rozgrywaniu nie ma mowy. Przypominam że to jest napastnik a prawdę mówiąc każdy mecz gramy praktycznie bez typowych napastników i gdyby to zmienić gra wyglądałaby o wiele lepiej tym bardziej że Żuraw na boisku nie istnieje. Ustawienie defensywne praktycznie w każdym meczu? Mnie się to nie podoba. Fajnie Polacy lubią grać z kontry bo śwaitowej piłce i rozgrywaniu nie mają pojęcia. Przykro mi proszę mi nie współczuć taka jest prawda. Jestem naprawdę całym sercem z reprą ale pare rzeczy wypada zmienić. A co do autów rozbawiłem cię tym? 20 rzutów na 25 rzucane jest wprost pod nogi przeciwnika lub byle dalej na pałę co kończy się stratą piłki która potem cięzko odebrać. Nie wierzysz? Przypatrz sie kolejnym razem, a zobaczymy kto się będzie śmiał. Pozdrawiam panów.
Vadiim
Nov 20 2007, 02:16
Panowie!
Zanim te Mistrzostwa Europy zostaną rozegrane, to skład Polskiej reprezentacji, na pewno się zmieni! (byc może nie w wielkim stopniu) ale zmienić, zmieni się na pewno.
Zapewne przybędzie jakieś 3,4 nowych graczy (jak nie więcej ...)
Zapewne również paru graczy odejdzie. Byc może właśnie Maciek Żurawski, no który powiedzmy sobie szczerze, ma ostatnio spore problemy z graniem (forma niestety jaką prezentuje ten zawodnik, jest na poziomie na pewno nie reprezentacyjnym).
My tutaj tak gdybamy, określamy Macka jako takiego, inne, srakiego, owego..
Ale przecież warto wziąć pod uwagę fakt, iż to Leo do tego składu Macka daje, więc coś w tym musi być, że zawodnik nie mieszczący się nawet na ławce rezerwowych w swoim klubie, wychodzi w arcyważnych meczach reprezentacji od pierwszej minuty.
Nie mam pojęcia co wpływa na decyzję Leo.. Byc może samo doświadczenie tego gracza tym kieruje.Byc może dobre sprawowanie na treningach.. Trudno powiedzieć, ale na dzień dzisiejszy Maciek jest potrzebny naszej kadrze..
Nie strzela co prawda bramek, jego gra również nie jest na szczycie, ale z pewnością jest mocnym punktem naszego "timu" pod względem samego nastawienia..Doświadczony gracz, potrafiący ustawić swoich kolegów...
Po meczu z Belgią, jestem cholernie dumny, że Polska piłka ( a raczej znajomości .. ) pozwoliły na pokazanie się takiemu graczowi jakim jest Jakub Błaszczykowski ..Jestem niezmiernie dumny z tego, iż Polska liga, Polska piłka; potrafiła wychować tak nie samowitego gracza...
Kuba to zapewne jeden z pierwszych zawodników, od którego (jak to mawiają) trener zaczyna skład...
To co robi ten chłopak na tej prawie stronie pomocy, to się w głowie nie mieści.
Pomyśleć, że do nie dawna zmagał się na IV-to ligowych boiskach ..
Nie boi się nikogo .. Powiedzmy sobie otwarcie, że zawodnik ten nie widzi żadnych przeszkód, nie ma żadnych oporów przed swoimi rajdami .. Nie ważne czy na przeciw niego stoi C.Puyol, J.Terry czy tam Tomasz Hajto ..
Widać, że jego determinacja wywyższa wszystkich graczy z kadry ...
Udowodnił trenerowi, że błędnym ruchem było wstawienie do pierwszego składu w meczu z Belgią, od pierwszych minut 0 Łobodzińskiego ..
Również i ja to potwierdzam, że w meczu z Belgami, "Łobo" zagrał naprawdę słabiutko..
Póki co, nie widzę dla niego miejsca w składzie "naszych orłów" .
Ebi Smolarek .. No myślę, że po tym meczu nabrał taką nie ziemską ilośc pochwał, tyle komplementów, że pisanie kolejnych, może stac się juz powoli nudne oraz pospolite.
Racja...na słowa uznania "Ebi" oczywiście zasługuje.. Nie może być inaczej, kiedy gracz strzelił w ostatnich meczach 5 goli, na 5 łącznie strzelonych przez "Ebizentację" .. .Świetna forma Smolarka, kolejny gracz, z którego nasza Kadra może być dumna...
Mam taką nadzieję, że będąc na meczu naszej Kadry w Austrii bądź Szwajcarii, Ebi ponownie będzie błyszczał kunsztem strzeleckim.
Do "JURO" jeszcze naprawdę sporo czasu.. Nie możemy pozwolić Smolarkowi na to, aby jego forma do czasu imprezy, spadła..
Moim zdaniem warto było by się rozejrzeć za jakimś solidnym obrońcom ..
Obrońcom środkowym, ponieważ miejsce Jacka Bąka, może już powoli być wątpliwe, z racji na wiek tego gracza..
Mimo, że Jacek trzyma się naprawdę solidnie, nie ma żadnych problemów fizycznych ... To i tak ten gracz długo już nie pogra..
Oczywiście działacze naszej kadry o tym doskonale wiedzą... Z pewnością szukają jakiegoś środkowego obrońcy.. .Sam nie wiem czy to szukanie oparte będzie głównie na EURO 2008, czy też jeszcze Bąk tą imprezę "ugra" ..
No, ale takich starych wygarów, wkrótce na pewno z polskiej kadry ubędzie..
Jeżeli chodzi o samo nastawienie Polskich kibiców..
Heh .. Trochę to razi, że w momencie, kiedy Polska zapewnia sobie awans do finałów, Ci "rzekomo" zagorzali fani, wręcz płaczą z radości, z dumy.. A kiedy emocję już troszkę opadną, pokazują swoje drugie oblicze, pisząc, mówiąc, że to i tak nie ma najmniejszego sensu.. Że co z tego, że mamy awans, skoro i tak nasi zagrają tak, jak to zdarzył się im przy ostatnich dwóch największych piłkarskich imprezach (MŚ) ..
Pierwszy mecz - Porażka.. Drugi mecz - Porażka - Trzeci mecz - Wygrana (na otarcie łez.. )
Z takim założeniem, nawet nie było by sensu jechać na te zbliżające się Mistrzostwa Starego Kontynentu ..
Miliony osób wierzy, miliony osób jest razem z piłkarzami, są nadzieje, jest świetna atmosfera..
Dlaczego już tak szybko przekreślacie możliwości naszej kadry?!
Nie dajemy w ogóle szansy naszym graczom..
Od razu .. ble, fe, po co, a po kiego, lol i tak przegramy itp itd..
Rzygac się chce od tego typu komentarzy ..
Już dobrym znakiem jest to, że udało się nam awansowac do ME, mając naprawdę nie łatwa grupę..
To w dużej mierze dzieło Leo! Skąd wiecie, że na ME nie pokaże jeszcze większej klasy trenerskiej?
Ja nie piszę tutaj od razu o wygranej na turnieju .. Bo to raczej, no powiedzmy sobie szczerze, raczej mało prawdopodobne..
(choć ostatnie ME pokazały, że niespodzianki lubią się odnajdywać.. ) - Ale los może sprawić tak, że dostaniemy łatwą grupę (nazwijmy ją może "lepszą", ponieważ na EURO nie ma słabych drużyn.. - I akurat uda się nam awansować z tej grupy..
Co będzie potem .. Trudno stwierdzić, ale samo wyjście z grupy, już może być zadowalające x).
Dlaczego nie?! Przecież to nasze pierwsze ME... Byc może sam skład będzie zupełnie odmłodzony.. Wszyscy będą patrzyć na to zupełnie inaczej, z punktu widzenia kibica, który ogląda grę młodych talentów, którzy dopiero rozwijają swoje piłkarskie skrzydła..
Atmosfera przed turniejowa będzie na pewno znów gorąca... Ja powiem szczerze, przyzwyczajam się już do tego, że nasze orły grają w każdym zbliżającym się turnieju...
Kocham tę "gorączkę" kibiców, kiedy to tworzymy atmosferę, która nas ponosi, która pozwala na zapomnienie o wszystkich problemach, pozwala na przeniesienie się w krainie rozkoszy piłkarskiej ..
Nigdy nie ogląda się tak MŚ, ME... Jak wtedy, kiedy uczestniczy w nich nasz kraj . .
Teraz to już jest całkiem inny tryb.. Kiedyś, zwyciężali sami faworyci .. Kto by pomyślał, że Królewska Anglia, będzie miec problemy z samą kwalifikacją do turnieju ..
Kto by pomyślał, że taka drużyna jak Grecja, może co kol wiek osiągnąć w piłkarskich ME...
Kiedyś zwyciężali najwięksi .. Francja, Włochy, Hiszpania, Anglia, Niemcy ..
Teraz jednak futbol nabrał nie oczekiwanego obrotu .. Co raz częściej, wielcy faworyci, po prostu szokują.. "Dają ciała" z o wiele niżej notowanym rywalem ... Dzięki takim "wpadkom" mistrza kraju nie zdobywa Manchester United.. FC Bayern, AC Milan, Wisła Kraków czy też tytułu Mistrza Świata, nie obroni Brazylia..
To w sumie można nazwać takim .. Pięknem, bo z pewnością smętnie było by, gdyby ciągle wygrywali faworyci ..
Kto wie jak to będzie w przyszłym roku .. Może i my dostaniemy takie swoje przysłowiowe "5 minut" .. Na pokazanie swojej zawziętości ..
Musimy jednak wierzyć w to, że stać nas na więcej, niż na wygranie zaledwie jednego meczu ...
A myślę, że nas stać..Gracze nabierają doświadczenia, odchodząc do wielkich europejskich klubów..
Szkolą się, ogrywają.. A później swoją nabraną umiejętność, przekazują kadrze..
Sama gra Polaków ostatnio nie jest zadowalająca.. Mecz z Belgią w rzeczywistości był oczywiście bardzo nudny, smętny..Na szczęscie mało kogo interesował styl sukcesy..Liczył się tylko efekt końcowy.. Wszyscy modlili się tylko to, aby zainkasować komplet punktów.
Gdyby nie ranga tego meczu, na naszych graczach, wieszano by psy ..
No, ale na szczęscie dzięki sprytowi Ebiego, jesteśmy w piłkarskich Mistrzostwach Europy!
Nie mogę się doczekać tego turnieju.
To będzie kolejne, wielkie przeżycie piłkarskie w moim życiu:)
Pozdrawiam Serdecznie.
dwa razy widzialem sytuacje z 2 bramki i wydaje mi sie ze kiedy bodajże Krzynówek uderzał Ebi był na spalonym no ale trzeba sie cieszyc,
w wakacje do Austrii i Szwajcarii
perONE
Nov 20 2007, 09:55
a mi sie łezka w oku zakreciła jak kibice zaczeli spewac We Are The Champions....
TYLKO MY MAMY TAKICH KIBICOW!!!!!!
baski18
Nov 20 2007, 10:58
Szkoda, że atmosfera na Śląskim była koszmarna

Dawno takiego pikniku nie było ...
Vadiim
Nov 20 2007, 11:31
Cytat(baski18 @ Nov 20 2007, 11:02:25)

Szkoda, że atmosfera na Śląskim była koszmarna

Dawno takiego pikniku nie było ...
Nie wiem czy to coś w celu prowokacji, ale Twój post jest co najmniej śmieszny
Porównaj atmosferę na Śląskim do .. Reprezentacyjnego obiektu Warszawskiej Legii...
Oczywiste, że sama różnica w ilości kibiców jest wielka..
Ale takie "pikniku" jak Ty nazwałeś na Legii, przy meczu Reprezentacji - nie było
baski18
Nov 20 2007, 13:53
Człowieku każdy mecz reprezentacji to wielki piknik. Powinniśmy mieć kilka świetnych przyśpiewek które możemy ciągnąć przez 10 minut. Natomiast mamy "Jesteśmy z Wami, Polacy jesteśmy z Wami" które ciągniemy do trzech razy następnie "Polska, biało-czerwoni" które też ciągniemy 3 razy, gdy nie wiadomo co śpiewać bo już wszystko było, śpiewamy hymn narodowy !! Hymnu nie powinno się śpiewać w trakcie meczu !! Tylko przed i ewentualnie po spotkaniu. Ludzie którzy przychodzą na takie mecze to 90% pikniki którzy coś wykrzyczą przez 2 minuty, a potem cały mecz siedzą cicho. Jeśli ktoś przed nimi stanie zaczną mu krzyczeć, że przecież miejsce siedzące jest i ma usiąść. Jeśli to nazywa się świetną atmosferą to ... chyba nikt już nie pamięta jak było na MŚ w Niemczech, gdzie prawie wszyscy Polscy kibice stali i dopingowali.
baski18
Nov 20 2007, 14:47
Właśnie o tym mówię, takie szmatławce jak GW w głowach Wam mieszają !! Wiesz o czym Ty w ogóle mówisz ? Jeśli ktoś cały mecz stoi na nogach i dopinguje 90 minut to od razu hools dla Ciebie ? Widać jakie masz pojęcie o ruchu kibicowskim. Dalsza konwersacja z Tobą nie ma sensu, najpierw naucz się podstawowych terminów, następnie możesz podjąć dialog.
Vadiim
Nov 20 2007, 15:13
Cytat(baski18 @ Nov 20 2007, 14:51:17)

Właśnie o tym mówię, takie szmatławce jak GW w głowach Wam mieszają !! Wiesz o czym Ty w ogóle mówisz ? Jeśli ktoś cały mecz stoi na nogach i dopinguje 90 minut to od razu hools dla Ciebie ? Widać jakie masz pojęcie o ruchu kibicowskim. Dalsza konwersacja z Tobą nie ma sensu, najpierw naucz się podstawowych terminów, następnie możesz podjąć dialog.
Hahah .. Na tle innych reprezentacji, mamy naprawdę dobry doping.
Zobacz co się dzieje w Hiszpanii (jakieś działające na nerwy trąbki) zobacz co się dzieje we Francji, Anglii czy też we Włoszech ..
Czy oglądałeś kiedyś mecz z udziałem tych reprezentacji, gdzie kibice przez cały mecz stali na nogach i podjęli się śpiewania jakiś typowych śpiewek ?
Ja nie za bardzo ^^ Sam nie raz byłem na meczu Anglii i naprawdę żalowo się robi, kiedy 90 tyś gardeł potrafi bzdęgolicie po cichutku tylko jedną śpiewkę.
Nie śpiewa się hymnu w czasie meczu ? Haha no rozwalasz
Kolejny raz posłużę się Anglią..
Tutaj właśnie jedną ze śpiewek jest hymn narodowy.
Polscy kibice śpiewają go wtedy, kiedy są dumni z tego, co zrobili gracze (patrz mecz z Belgią).
Czy też chcą podnieść na duchu samych piłkarzy, w momencie kiedy jest źle.
Na reprezentację chodzi bardzo dużo rodzin, tak więc większość z nich opiera się właśnie tylko i wyłącznie na siedzeniu oraz na krzyczeniu raz za czas podstawowych form dopingu.
Co mają zrobić Polscy kibice, abyś atmosfery wykonanych przez nich nie nazwał "piknikiem" ? .
Mają przynieść racę? Palic flagi narodowe rywala?
Nie potrafisz rozróżnić atmosfery kibicowskiej na meczu ligowym a narodowym.
Moim zdaniem i tak na tle wszystkich kibiców innych reprezentacji, my prezentujemy się znakomicie.
Zresztą same MŚ w zeszłym roku pokazały, że Polscy kibice potrafią się świetnie zachować, i nie koniecznie trzeba im dać rangę pseudokibiców.
Rzadko również w innych krajach wśród kibiców idących na mecz reprezentacji, widoczny jest taki zapał, chęć..
Mało kto posiada wymalowane twarze w barwach kraju ..
Nie wszyscy posiadają szaliki, czy też choćby jakiś jeden mniejszy element podkreślający barwę nationalu.
Więc nie bluźnij .. =/
jeżeli mówimy o dopingu to popieram Baskiego..:
fajnie by było mieć taka swoją piłkarską pieśn o rycerzu:)
Vadiim przestań pierdolić ze na tle innych reprezetancjii nasz doping jest lepszy..

kogo to obchodzi.>: oni zasługują na coś lepszego..:
IMO przydałaby się jakaś naprawde zajebista oprawa meczu dla repry
baski18
Nov 20 2007, 15:30
Nie patrz na innych tylko na siebie. Jeśli już to na kibiców lepszych od których można się czegoś nauczyć. To, że na tle Anglików, Francuzów wyglądamy wspaniale nie oznacza, że mamy w tym trwać i nie iść do przodu. Właśnie o to, chodzi, aby było coraz lepiej. Hymn narodowy nie może być śpiewany od tak sobie, aby jego słowa wydostały się z ust powinna zaistnieć stosowna do tego sytuacja. Pieśni które mogą podnieś na duchu piłkarzy jest wiele i na prawdę hymnu nie trzeba do tego używać. W mediach nastał trend, że Anglicy są najlepsi, najlepsza atmosfera, najmniej bijatyk szkoda, że to bzdura !! W Anglii nadal podczas spotkań ligowych dochodzi do wielu starć kibiców tylko, że jest to umiejętnie kamuflowane dla szerszej ilości mediów. Tak więc w Polsce często nie dowiadujemy się o zajściach które miały miejsce podczas spotkań ligowych. Doping na meczach jest koszmarny, a legendarni kibice The Reds śpiewający You will never walk alone przez 85 minut nie śpiewają, aż nastanie moment na tą pieśń(ich hymn zresztą).
Właśnie powinniśmy dążyć do tego, aby na meczach reprezentacji atmosfera była bardziej przypominająca tą z boisk ligowych. Nie chodzi tu o race(zakaz), tylko o doping. Rozumiem, że na takie mecze zjawia się bardzo duża ilość rodzin z dziećmi, ale także wiele jest osób które przychodzą właśnie po to, aby dopingować, tylko brakuje jednej osoby która by to całe towarzystwo pociągnęła.
Może czas spojrzeć trochę dalej i dostrzec jak Brazylijczycy,Grecy potrafią się świetnie bawić na meczach reprezentacji ?
aha.. widziałeś panie Vadiim Horto Magico:D?
jak nie to polecam obejrzeć, posłuchać i oddać mi racje...
KSG1946
Nov 20 2007, 16:02
Co do dopingu to zgadzam się z Vadiimem. Myślę, że Brazylijczyc i Grecy tak jak mówił baski potrafią bawić się na meczach ale my od niich nie odstajemy. Atmosfera na meczu to nie tylko śpiewanie. Jeśli piłkarze zobaczą na stadionie 40000 ludzi, z których 90% jest ubrana lub pomalowana na biało-czerwono to napewno widzą, że mają dle kogo grać. A co do Pieśni o rycerzu to można ją śpiewać też na stadionach.
Vadiim
Nov 20 2007, 16:02
Cytat(Pelas @ Nov 20 2007, 15:53:39)

aha.. widziałeś panie Vadiim Horto Magico:D?
jak nie to polecam obejrzeć, posłuchać i oddać mi racje...

Nie kurwa nie widziałem.
Pytasz się jak bym od wczoraj neta miał..
Widziałem horto Magiko autorstwa kibiców Panaty .
Na meczu reprezentacyjnym takowego dopingu nie spotkałem (w wykonaniu Greków oczywiście)..
Ale nie wiem czy brać przykład z kibiców Brazylii to jakiś dobry cel.
Jak by nie było, cała America Południowa, na trybunach nie kibicuje, lecz tańczy sambę itp itd, więc ten doping w moich sugestiach jest troszkę inny niż ten typowo piłkarski.
Brazylijczycy zawsze brali jakiegoś typu bębny na mecz, trąbki, to im tworzyło nie powtarzalną atmosferę.
Więc nie wiem czy byłby to dobry pomysł, naśladować Canarinhos
Może kiedyś powstanie jakiś nasz reprezentacyjny Fan Club, będzie parunastu chłopa, którzy będą probować tworzyć wraz z kibicami tę "lepszą" atmosferę. Kto wie..
Nie koniecznie chodzi mi tu tylko i wyłącznie o najeżdżanie słowne na drugą reprezentację czy też na sędziego ..
No, ale jakiś fajny skonstruowany śpiewnik zapewne by się przydał.
Kto wie.. Może kiedyś..
Rzeczywiście mogło by być świetnie..
Taka ilość kibiców, efektownie czerwono biało na trybunach, wielka sportowa impreza, otoczona nie samowitym rykiem tysiącem gardeł.
Cytat
Vadiim przestań pierdolić ze na tle innych reprezetancjii nasz doping jest lepszy..biggrin.gif
kogo to obchodzi.>: oni zasługują na coś lepszego..:
Kogo to obchodzi? Myślę, że na pewno tych, którzy analizują poziom dopingów na meczach reprezentacji.
Zawsze się porównywało piłkarską Polskę do Francji, Anglii, Hiszpanii.
Dlatego i w tym przypadku mielibyśmy nie porównać?
Baski .
A czy słyszałeś, żeby HYMN Polski na meczu naszej reprezentacji był śpiewany o tak sobie ? ;/
Ja nie za bardzo :| .
Zawsze kibice podnoszą szaliki w górę i odśpiewują Mazurka Dąbrowskiego, w ważnych meczowych chwilach .
Nie jest to w formie zwykłej śpiewki, tylko właśnie akurat wtedy, kiedy chcą przekazać tę dumę.
Kiedy śpiewali hymn Polski w meczu z Belgią? - Oczywiście wtedy kiedy już było praktycznie pewne, że mamy awans..
Kiedy śpiewali hymn Polski w meczu z Finlandią ? - Oczywiście wtedy, kiedy już było pewne, że się nie podniesiemy.
Więc