W serwisie Winning Eleven Next-Gen Blog pojawiła się notka z cytatem zaczerpniętym wprost z PlayStation Magazine 3. Do niedawna jeden z największych supporterów serii PES oficjalnie domaga się zmian.
Redaktorzy PSM3 twierdzą, iż w porównaniu z FIFA09 najnowsza odsłona PESa przegrywa na niemal każdym froncie. Przytaczane są liczby, mówiące m.in. o dwukrotnie większej sprzedaży gier sygnowanych logiem EASports oraz średnia wszystkich ocen wystawianych w branżowych magazynach, gdzie:
PES2009 - 77/100
FIFA09 - 87/100
Najwięcej zastrzeżeń kierowanych jest pod adresem gry online. W tej materii Konami ma do odrobienia solidną pracę domową. Oberwało się również niedopieszczonemu w tej edycji trybowi Master League oraz pozbawionym odpowiedniego klimatu animacjom z okazji zdobycia trofeum.
Twórcy gry powinni również popracować nad oprawą audiowizualną, gdyż animacja ruchów piłkarzy nie zachwyca, a i komentarz zdaje się być elementem, który permanentnie kuleje .
Zdaniem autorów artykułu usprawnienie tychże, wyżej wymienionych, kluczowych spraw ma być magnesem, który przyciągnie "na jasną stronę księżyca" amatorów piłkarskich symulacji.
Na konsolach FIFA wyprzedza PESa zdecydowanie. Na PC to PES jest grą godną większej uwagi. A przywykliśmy do tego, iż to produkt Konami jest bezapelacyjnym czempionem bez podziału na platformy.
W 2009 roku życzę sobie i wszystkim fanatykom Pro Evolution Soccer byśmy na przełomie października i listopada mogli wspólnie zakrzyknąć:
"King is back!"