logo forum download ranking irc liga PS PES

menu  
News
kropki
Baza graczy
kropki
Redakcja
kropki
Historia polEvo
kropki
PES 2010
kropki
PES2008
kropki
kropki
Newsy
G??wne
kropki
Ligowe
kropki
Edycja
kropki
Arty
Felietony
kropki
Recenzje
kropki
Turnieje
kropki
Tutoriale
kropki
Wywiady
kropki
Polska Scena PES
Rankingi
kropki
Klany
kropki
Regulamin PSPES
kropki
Turnieje planowane
kropki
Turnieje rozegrane
kropki
Faq
PES6/2008 PC Online
kropki
WE 2002 Online
kropki
Kitserver 7 (ENG)
kropki
IRC
#polevo
kropki
Regulamin
kropki
Bywalcy
kropki
Bramka IRC
kropki
Cytaty
Szukaj
kropki
Wtyczka do FF
kropki
 
stopka
srodeknews
newstab PES 2015
Bądź na bieżąco.

»  Pro Evolution So...
»  Master League su...
»  Plebiscyt 2011 -...
»  Co dalej z ISSOn...
Liga

Edit
polEvo Patchuj z nami
Newsy ze świata edycji.

»  PES 6.5 Patch v7...
»  Pogoń Szczecin F...
»  Czas na remont -...
»  Japy pierwsza kl...
RANKING PRO EVOLUTION SOCCER 2015 PS4

Inotel Cup - relacja
17.10.2007 02:44 Bakel

Osiedlowy klub Krąg przy ulicy Dmowskiego swe podwoje dla graczy otworzył o godzinie 7.00. Chwilę poźniej do lokalu dostali się pierwsi gracze. Padło na ekipę ISSOnline w składzie Bakel, whan i snok3r, którzy to spędzili noc jadąc pociągiem relacji Przemyśl - Szczecin i idealnie wpasowali się w czas otwarcia klubu. Wraz z nimi podróżowali Tomini i Beethoven. Cała piątka wygodnie rozgościła się na piętrze budynku, a po chwili wraz z organizatorami: Micgalem i Snakiem_Poznan zaczeła rozkładać sprzęt. Po chwili nadeszła pora na rozpoznanie terenu. Główna sala miała wymiary ok. 8x12m, a mniejsza ok 5x7m, co pozwalało mieć obawy, co do doboru odpowiedniej przestrzeni do liczby uczestników. W końcu mieliśmy do czynienia z imprezą, w której udział zadeklarowało ponad 250 osób skuszonych nagrodą główną - konsolą PS3.

Z minuty na minutę przybywała coraz większa liczba osób. Organizatorzy podjęli decyzję o nie wpuszczaniu kolejnych graczy, aż do chwili rozpoczęcia zapisów, co zaowocowało dość dużym tłokiem na parterze, oraz na schodach prowadzących do wejścia. W między czasie swoje stoisko rozłożył Microsoft. Prócz dwóch eleganckich LCD Samsunga, gigant branży komputerowo-konsolowej dostarczył również własne, sztuczne tuje(?), wygodne skórzane sofy oraz atrakcję dnia, przeuroczą hostessę, odzianą w skąpy strój, która miała za zadanie rozdawać ulotki promujące Xbox360 i cieszyć oko. Niewiasta z obu zadań wywiązała się wyśmienicie.



Oprawa zawodów sprawiała naprawdę pozytywne wrażenie. Mnogość stanowisk (21), wszechobecne banery sponsorów turnieju firmy Inotel, CD Projektu oraz patronów medialnych m.in. PSX Extreme powodowała, iż uczestnik miał wrażenie profesjonalizmu pełną gębą.



Niestety, ową sielankę zakłóciły nieco pewne zgrzyty, o których będzie mowa w dalszej części relacji.
Zapisy rozpoczęły się z pewnym poślizgiem. Planowo miały mieć miejsce o godzinie 10, a pierwszy zapisany gracz pojawił się w arkuszu Micgala ok. 10.30. Należy wspomnieć, iż każdy zapisany dostawał opaskę w logiem PES6. Mała rzecz, a cieszy.Po zakończeniu zapisów (ok. 12) nadeszła pora na rozlosowanie grup. Do rozgrywek zgłosiło się dokładnie 202 graczy, a wsród nich znalazł się również znany poznański raper Peja. Jak wcześniej wspomniałem, przygotowano 21 stanowisk, a zamysłem prowadzących było, by każda grupa rozgrywała swoje mecze przy jednym stoliku. Z prostego rachunku wynika, iż grupy musiały być ok. 10-osobowe. Tak też się stało. Rozwiązanie to powodowało, iż do rozegrania w każdej grupie było 45 pięciominutowych meczów. Z perspektywy czasu widać, iż trafniejszym pomysłem byłoby zrobienie 42 grup pięciosobowych, gdyż wówczas ilość spotkań zostaje ograniczona do 10 w grupie. W wolnym czasie gracze z jednej grupy mogliby zrobić sobie dwu- trzygodzinną przerwę na posiłek, tudzież zwiedzanie miasta.

Następnym punktem programu było wyczytanie składów grup oraz przyporządkowanie doń opiekuna. Poszło to dosyć sprawnie dzięki systemowi nagłaśniającemu. Niestety plany organizatorom popsuła awaria drukarki, która miała wypluwać rozpiski spotkań dla poszczególnych grup. Opiekunowie byli zmuszeni przygotować je ręcznie, co opóźniło porę rozgrywania pierwszych meczów o kolejne cenne minuty.

Ciekawa walka zapowiadała się już w pierwszej fazie turnieju. Doszło w niej do pojedynku m.in. Sebastianka z Bratem, Szostaka z Radomiakiem oraz sobim, a także whana z Gawliszem i Lukim_k. Z grup do fazy pucharowej awansowało po 6, czasem 7 zawodników, a w/w gracze w komplecie awansowali do play-offów. Tu miała miejsce zmiana czasu rozgrywania meczów: z 5 minut na 10. Nie udało się wygospodarować czasu na rewanże, na co narzekali gracze Czołówki Polskiego PESa.

Spotkania grupowe tradycyjnie już pożarły lwią część turniejowego czasu. Pierwsze mecze kolejnej fazy rozpoczęły się dobrze po godzinie 19. Niektórzy z uwagi na problemy z transportem musieli przymusowo pożegnać się z turniejem, stwarzając wolne losy w 1/64 finału.

Pokrzyżowało to plany prowadzącym, którzy wyraźnie nie radzili sobie z niespodziewanymi problemami. Drabinka została przygotowana nieco chaotycznie, przez co nikt do końca nie wiedział na kogo może trafić w dalszej części turnieju.
Z ciekawszych meczów od 1/64 do 1/4 należy wymienić pojedynki Radomiaka z Sebastiankiem ( 2 - 0 ), Bolka z Gawliszem (bodajże 12 przestrzelonych jedenastek), Szostaka z Beethovenem (do 60 minuty 0 - 3, a później koncert gry gracza z Dąbrowy Górniczej i wygrana po dogrywce 5 - 3).
Po drodze z turniejem pożegnali się Bakel (1/64), whan (1/64), Stray (podobnie jak poprzednicy) oraz snok3r, dzielnie broniący honoru ISSOnline i klanu 3xŻ, lecz pokonany w ćwierćfinale przez Puschkina.

Skład 1/2 finału:



Gawlisz - Puschkin
Szostak - Sado




Po zaciętych pojedynkach do wielkiego finału i batalii o nagrodę główną przystąpili Szostak oraz Gawlisz. Mecz o III miejsce na swoją korzyść rozstrzygnął Sado.
Sam finał przebiegał w bardzo napiętej atmosferze, czuć było stawkę tego pojedynku. Micgal, Koso i Snake_Poznań przyjęli amerykańską zasadę nagradzania czyli "zwycięzca bierze wszystko". Cisza i koncentracja, tym cechował się klimat na dużej sali podczas finału.
Pierwsza połowa pojedynku przebiegała bez specjalnych emocji, Dopiero w drugiej odsłonie padły bramki. Pierwsze cztery strzelił Szostak czym właściwie odebrał ochotę do gry Gawliszowi. Ten jednak walczył o honor, który uratowały dwie strzelone bramki. Końcowy wynik 4 - 2 i PlayStation3 oraz okazały puchar wędrują do Szostaka. Powoli staje się on kolekcjonerem nagród-konsol, gdyż na swoim koncie ma również wygraną PS2 slim na jednym z turniejów organizowanym przez Szynkę.

Na fotkach kolejno: nagrody, Puschkin, Sado, Gawlisz, Szostak.






Relacja video z finału

Galeria fotografii z turnieju

Zegar wskazywał godzine 0.30. Czas najwyższy zbierać się do podróży. Stray odjechał pierwszym lepszym tramwajem, natomiast pokaźna ekipa graczy z południa Polski udała się w kierunku dworca głównego. Po drodze miał miejsce dość nieprzyjemny incydent, a mianowicie dała o sobie znać nachalność miejscowych wielbicieli niekomandosowych trunków. Jednakże udało się pokonać niebezpieczny rewir, Szostak zachował konsolę, choć podczas pieszej wędrówki przez nieciekawe okolice pojawiały się teksty typu "random dał, random zabierze".

Największy turniej PES6 w Polsce należy zaliczyć w kategorii imprez udanych. Świetne zaplecze, uprzejmi, pomocni organizatorzy, wspaniała nagroda, rzesze fanów PESa. Te wszystkie skumulowane cechy przyćmiewają organizacyjne wpadki i niedostatki.
Mamy nadzieję, iż uwagi dostarczyły panom odpowiedzialnym za Inotel Cup materiału do przemyśleń i wyciągnięcia odpowiednich wniosków. Stać ich na to, dlatego chcielibyśmy już po raz ósmy móc spotkać się w klubie Krąg na turnieju idealnym.

+ nagroda główna : PS3
+ duża liczba stanowisk
+ świetne zaplecze: bufet oraz prezentacja Microsoftu
+ dobre nagłośnienie
+ pomocna dłoń organizatorów

- sporadyczne chwile chaosu
- przeciąganie się turnieju
- awarie sprzętu


OCENA 8.5 / 10



Relacja z turnieju Inotel Cup w Poznaniu pojawi się także w najnowszym numerze PSX Extreme, który już dziś powinien pojawić się w kioskach, oraz na stronie sponsora imprezy inotelcup.pl.
Serdecznie zapraszamy do zakupu gazety oraz wizyty na podanej stronie.



archiwum