Master League - tryb, który był przyczyną wielu zarwanych nocy w 2000 roku, gdy to premierowo pojawił się w ISS Pro Evolution na PSXie.
Teraz, dziewięć lat później, opcja kierowania własną drużyną od podstaw ma ulec pewnym modyfikacjom.
Menadżerskie aspekty Master League zostaną, w znaczącym stopniu, rozwinięte (rozliczenia, umowy sponsorskie, prowadzenie zespołu juniorów).
Menu trybu Master League zostało podzielone na trzy części: Club House, Stadium Walk oraz Office.
Club House - ustawianie przedmeczowej taktyki
Stadium Walk - konfiguracja głównych opcji rozgrywki
Office - wyszukiwanie i zatrudnianie nowych graczy, przedłużanie kontraktów
Menu jest bardzo intuicyjne i świetnie powinno się sprawdzać. W Club House możemy zdecydować o utworzeniu juniorskiej drużyny, a najlepszych modych graczy wprowadzać do pierwszego zespołu, co pozwoli im na szybkie rozwinięcie umiejętności.
W Office dokonują się wszelkie operacje, do których potrzebujemy pieniędzy. W końcu Konami dało nam do dyspozycji prawdziwą walutę (euro) zamiast punktów. Jest to miejsce do negocjacji umów sponsorskich, inwestowania w drużynę oraz młode talenty. Uzyskiwane wyniki przekładają się na popularność naszego klubu, a więc także na kwoty jakie można wydębić od potencjalnego sponsora.
Poniżej klip zmontowany ze niedawno opublikowanych screenshotów:
szczerze to lubie pesleague ale to oni są opóźnieni nie szukają nowości poprostu czekają aż się na nie natkną np raz dodadzą jakiś temat i tam cały czas coś piszą np ktoś coś znajdzie jakieś nowe info o pes i np newseman przegląda ten wątek to usuwa wszystkie komentarze i odrazu robi osobny temat ogólnie 3 raży znalazłem coś nowego o pes a pare godz później dopiero pojawił się osobny news.
Proszę Was nie powrównujcie serwisu ISSOnline.pl z peslaguje.pl gdyż jest to niedorzeczne!
To tak jakby porównać normalnych kibiców Realu z hala dziećmi. Zobaczcie jaki poziom prezentuje ich forum: teksty typu "zamknij mordę, skond sciongnonc,", pojedyncze wyrazy jako post itd są normalnością.
szczerze... bardzo słabo się to prezentuje... kilka opcji które właściwie ograniczają się do pozyskania większej ilości pieniędzy... już to widzę jak ludzie wprowadzają młode talenty do składu... każdy będzie wolał kupić sobie gwiazdę a nie rozwijać gracza od leszcza... tzn. pewnie jacyś maniacy grający słabszymi zespołami będą się w to bawić ale niewielu takich będzie... lepiej zrobiliby jakiś bardziej rozbudowany trening, bardziej rozbudowane transfery, negocjacje itp... do tego jakieś urozmaicenia, wywiady z prasą itp...
i tu się kolego mylisz, bo dzielimy się na graczy, którzy tylko czekają na takie smaczki by stworzyć swój klub od "świeżaków" i na tych co świat się ich kończy na Barca, MU, Real itp
soul_oka - ok :) dla mnie świat nie kończy się na wielkich potęgach piłkarskich... lubię sobie pograć także średniakami ale i tak wolałbym kupić sobie do średnika kilka gwiazd niż szkolić swoich od młodzika...
Ciekawe ilu jest takich ludzi którzy tak grają jak Ty mówisz a ilu takich którzy tylko tak gadają żeby bronić PESa :)
gram bardzo rzadko, bo nie mam na to czasu ale uwierz mi, o wiele większa frajdę sprawia triumfować czymś z niczego, niż grać czymś co wszyscy znają. Polecam hattricka ale to już dla naprawdę cierpliwych ;)pzdr
Ja gram tak, jak soul_oka. Zawsze prowadzę klub od zera, nie zaczynam ani średniakami, ani wielkimi zespołami, tylko tymi, którzy są bezwzględnie najsłabsi :) Sprowadzanie talentów zaczyna się po pierwszym sezonie, bo jest na to jakaś kasa (wywalczona w meczach) i pozycja klubu. Nie widzę większego sensu w graniu ML np. Manchesterem United, bo wtedy nie ma satysfakcji z wygranej. Każdy głupi potrafi nimi zdobyć najwyższe trofea bez większego wysiłku...