Gdyby nie bledy, ta gra bylaby naprawde lepsza od poprzedniczki. Sam system gry jest o wiele lepszy, gracze wreszcie dobrze wybiegaja na pozycje zamiast snuc sie po boisku i tutaj naprawde widac roznice. Podobnie wyglada sprawa z powtorkami - dluzsze, lepiej rozwiazane highlist... Bramkarze sa lepsi niz w szostce, sedziowie tez, zwlaszcza jesli chodzi o kartki. Wszystko byloby pieknie, gdyby nie ta grafika. Na moim kompie pes2008 chodzi podobnie do Call of Duty 4 w maksymalnych detalach. Toz to kpina! Przy takiej grafice? No dobrze, niby poprawiono modele, kibice nie wygladaja tak koszmarnie, murawa szczegolnie na powtorkach tez sprawia dobre wrazenie, podobnie jak siatka w bramce, tekstury lepszej jakosci... Tylko co z tego, skoro pilkarze sa gorzej animowani niz w poprzedniej czesci, calosc dalej wyglada strasznie sztucznie (jak na moje oko, brakuje tutaj jakiegos dynamicznego oswietlenia, lepszych cieni, wszystko wyglada jak w jakiejs kreskowce) i do tego tnie przy akcjach podbramkowych (jak mozna tak spieprzyc kwestie optymalizacji gry???). W poprzednich czesciach mozna bylo wybaczyc taka a nie inna grafike, bo przynajmniej nawet na gorszych kompach gra chodzila plynnie. A teraz? Ani plynnosci, ani jakiejs naprawde dopracowanej grafiki... Dopoki nie ukaze sie DZIALAJACY patch, nie kupuje oryginalu. Miarka sie przebrala.