Taka grafika wystarczy. I tak jest już lepsza od Fifolca 08... Nawet szwy na piłce widać na ostatnim screenie. :-)
--> ;/ (pierwszy komentarz)
Fifa to jest odgrzewane gówno. Za parę miesięcy będziesz już grał w PESa, bo w Fiflaczce przejdziesz całą karierę na najniższym poziomie i będziesz się jarał, jaka to Fifa jest super. To jest gra dla dzieci, na "Klasie światowej" można ze spokojem wygrywać do jajka.
Co innego PES - ja gram na "Regularu" i czasem zdarzają się remisy i nawet porażki. I nie, że "nie umiem grać", bo zawsze sobie mogę zniżyć poziom. A w Fifie to nie ma jak podwyższyć.
Fifa ci się znudzi po dwóch tygodniach i będziesz kwiczał i przymilał się do PESa. Każda następna Fiflaczka jest coraz gorsza. Z przyjemnością zagram sobie w Fifkę 2004, ale następne to już porażka. Kiedyś też byłem fanem Fify do czasu, kiedy nie zagrałem w PESa 5. Jaki był zaciesz podczas nauki sterowania i jaka satysfakcja ze zwycięstw! I oko cieszyło - kapitalne animacje, a nie drewniaki, jak z Fify.
Swoją drogą - fajny masz nick, nie ma co.