Od pewnego czasu serwis nasz kojarzony jest głównie z jednym - trawą.
Nie wiem czy ma na to wpływ nick jednego, nielubianego zresztą, z naszych redakcyjnych kolegów, czy też zapędy do zabawy innych, ale trawę gościmy po raz kolejny.
Kolejny raz także, za sprawą tej samej osoby -
Sannyego.
Nasz mistrz ogrodnictwa ponownie uraczył nas nowymi nasionkami. Mamy więc
cztery nowe odmiany, które, jak zapewnia autor, są jeszcze mocniejsze, niż poprzednie.
Towaru jest
8mb, w które zaopatrzyć możemy się u
lokalnych ziomali