Fifa to tak jakby szachy, zero realizmu, same bugi, jedną i tą samą akcją w meczu na kilka minut strzela się kilkanaście goli, wynik zawsze dwucyfrowy, nie ważne czy gra się z kompem, czy z kolegą, jednym słowem BEZNADZIEJA, do każdego strzału, czy faulu jest dwie, albo trzy animacje i przy każdym strzale oglądamy to samo, nawet rzuty wolne wykonuje się z kilku tych samych miejsc, wyznaczonych przez programistów (miał ktoś wolnego z lini pola karnego?- nie bo nie ma takiej opcji). Fifa bardziej przypomina szachy, niż piłkę nożną. A Pes to rewelka. Może ruchy zawodników nie zawsze są realistyczne, ale tu z piłką można wszystko. Bramę walnąć można z każdej sytuacji. Nawet czasami jakąś szmatę ( na prawdziwym boisku takie bramki też się trafiają, zawodnicy czasami popełniają błędy, nie zawsze kopią jak roboty...) i to jest Pes.