Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Pes2008-gniot Na Ps2?
board.issonline.pl > Pro Evolution Soccer: Forum Dyskusyjne > Archiwum > Pro Evolution Soccer 2008
Hitmanek
Witam, słyszałem że PES2008 to PES6 ze zmienionym menu na Ps2, czy to prawda? podobno nie ma symulowania faulu ani dodawania zawodników w murze, Konami olało Ps2?
alter
To źle słyszałeś.

Wersja na PS2 jest o wiele lepsza od wydania na PC :]
Prz3m4s
Alter, chyba Ty źle słyszałes wink.gif miałem "przyjemność" gry w tzw. PES'a 2008 na PS2 i jest to tragedia, a twoje stwierdzenie, że jest dużo lepsza od wersji od PC jest całkowicie bezpodstawne dry.gif jest to PES 6 z nowym menu i kilkoma pierdołami, nie ma symulowania fauli, strzału z przewrotki z pierwszej piłki i jeszcze kilkunastu rzeczy mad.gif Na szczęście na codzień u siebie gram na PC cool.gif
MakssPl
Tego jeszcze nie było... na prawdę nie ma symulowania faulu??
mythbuster
No dokładnie... na PS2 to PES6 ze zmienionym menu no i trochę płynniej się gra niż w 6. Ogólnie olali PS2, ale nic dziwnego ;p
Hitmanek
ale powstała też plotka że wypuscił ktos PES'a 6 ze zmienionym menusem i kilkoma rzeczami, no i teraz nie wiem, czy to prawda czy nie

Alter- ale mówisz tak, bo grałeś i porównałęś obie wersje czy "ci sie tak wydaje", tak po prostu pytam smile.gif
Prz3m4s
ja grałem w obie wersje i już napisałem swoją recenzje smile.gif
kaczor
Niestety jest tak jak mowi przemas :/ Chociaż na pewno gra sie przyjemniej niz w PES6 ale jednak do wersji z pieca sie nie umywa :]
szolik
ktoś pobawił sie i przerobił pes 6 na nowego w sensie ze dodał tylko troche grafiki bo to zupełnia ta sama gra co pes 6 wiem bo sam sciągałem wersje na ps2.
Raffels
Nowy PES na PS2 jest o niebo lepszy niz na PC mimo, iz to stary silnik. Jednak ma zdecydowanie mniej bledow i ogolnie sie w niego fajnie gra.
Hitmanek
Ech, wkurwia mnie że Ps2 mogło by to spokojnie udźwignąć ;f a jak nie dodadzą za rok nowych opcji to pewnie będzie gadka że konsola juz jest za słaba ;f
Szejdi
Bo ta konsola jest za słaba. PS2 nie udźwignie takiej wersji jak na PC dry.gif
W ogóle to wątpię aby następna wersja wyszła na PS2, chociaż już PES5 miał być ostatnią wersją na PS2 - KONAMI pewnie poleci na kase i wyda gniota na PS2.
rafal777
Sprawa wyglada tak ze KONAMI olalo wersje na ps2. Nowe menu i troche szybsza gra ale poza tym nic nowego... Nawet stadionow nie chcialo sie im edytowac. Nie mowiac o tym ze jest mniej licencji niz w pes6. Po wlaczeniu gry bylem zalamany tym co prezentuje ta wersja ale do czasu...uruchominia pes8 na pc. Nie bede sie tu rozpisywal co jest zle w pes8 bo moim zdaniem prawie wszytsko i pisalem o tym w innym dziale. Okazalo sie jednak ze wersja na ps2 jest o wiele lepsza niz na pc bo NIE ZMIENIONO prawie nic. Uwazam ze pes6 jest najlepsza wersja tej gry i liczylem ze KONAMI wprowadzi tylko niewielkie zmiany i bedzie hit. Stalo sie inaczej i o dziwo dzieki lekcewazacemu podejsciu KONAMI do wersji na ps2 stala sie ona dla mnie na dzis zdecydowanie nr 1. Dziekuje za uwage biggrin.gif
Hitmanek
Cytat(Szejdi @ Oct 31 2007, 19:53:52) [snapback]194148[/snapback]
Bo ta konsola jest za słaba. PS2 nie udźwignie takiej wersji jak na PC dry.gif
W ogóle to wątpię aby następna wersja wyszła na PS2, chociaż już PES5 miał być ostatnią wersją na PS2 - KONAMI pewnie poleci na kase i wyda gniota na PS2.



Za słaba na dodanie opcji dołączania zawodników w murze albo za słaba na licencję? o_O nie bądźmy śmieszni huh.gif

Czyli mam rozumieć że opcji ,o której było tak głośno też nie ma? chodzi mi o to że PCU uczy sie naszych zagrań w trakcie meczu, najs....w sumie dobrze że sie za dużo nie nagrałem w PES6, bo sie u mnie ciął, teraz będe miał więcej frajdy, chociaż bardzo chciałem wypróbować np. symulowanie faulu laugh.gif
snok3r
dla laika gra jest w zasadzie taka sama. dla osoby, ktora z pesem dorastala (np. ja ;d ) - zupelnie nowa gra. gracz, ktory z pes6 spedzil dobrych kilkaset (kilka tysiecy?) godzin juz od pierwszego meczu zauwazy znaczece roznice - zupelnie przemodelowany system strzalow, nowe animacje, prawie normalni bramkarze i swietny (przynajmniej przy pierwszym przechodzeniu) tryb world tour to tylko niektore ze zmian in plus.
oczywiscie nadal pozostaja minusy: hideny, przenikanie, barca i brazylia itd. ale wrazenie, w porownaiu z pes6, pozostaje pozytywne.
StraY
snok3r, bramkarze dla mnie to najwieksza porazka tej odslony. moze nie sa tak frywolni [cokolwiek ten wyraz znaczy] jak na pc, ale i tak wychodza do pilki jakby klapki na oczach mieli. oprocz tego - jest dobrze, lepiej niz ostatnia czesc imo. chociaz dodawanie zawodnikow do muru mogli zaimplementowac...
alter
Ja nie grałem, i muszę się przyznać że poprzedni post oparłem jedynie na wypowiedziach innych. Grał natomiast znajomy z innego forum, RinG. oto co napisał:

Cytat("RinG")
Ja już mam za sobą PES-nockę przy piwku z kumplami i normalnie jestem zachwycony :-D Odzyskałem radość z szarpania w piłeczkę Konami, bo po zjebanym do szpiku kości PES6 myślałem już, że pora kończyć karierę :/ Po PES2008 (wersja PS2) zresztą też nie spodziewałem się zbyt wiele, a tu proszę, jaka miła niespodzianka :-D

Od razu mówię, że takie bzdety jak brzydki wygląd menu (faktycznie kiłowaty swoją drogą :] ), niezmieniony trening czy niedoróbki w Master League mnie kompletnie klepią. W menu spędzam tylko tyle czasu, ile wymaga odpalenie meczu, a z konsolą w zasadzie nie gram wcale. Mnie interesuje gameplay, a przede wszystkim jak wypada starcie dwóch graczy dobrze znających mechanikę gry. W większości są to takie niuanse, których przeciętny gracz nie dostrzeże albo nie będą miały dla niego żadnego znaczenia.

Pierwsza i cholernie ważna rzecz - brak przenikania, które tak wkurdenerwowało w PES4 i PES6. Nawet taki cyborg jak Henry wbiegając wprost na obrońcę musi liczyć się ze stratą piłki. Co prawda, jeśli tuż przed obrońcą lekko skręci, to zazwyczaj się przepchnie bądź prześlizgnie, ale to już inna bajka :] Duży plus.

Wreszcie dobry sędzia, nie oddycha gwizdkiem jak w PES5, często puszcza grę, ale gdy sytuacja tego wymaga (np. lekkie szturchnięcie przy wychodzeniu sam na sam, po którym zawodnik traci piłkę), nie waha się odgwizdać faulu. Orka od tyłu też najczęściej kończy się czerwem i to niezależnie od strefy boiska, na której miała miejsce (pamiętam, że w którejś części nie było czerwonych za orkę na połowie przeciwnika o_O ). Kolejny plus.

Bramkarze nie wypluwają za często piłek przed siebie, jak miało to miejsce NAGMINNIE bodaj w WE10 (choć raz Casillasowi się zdarzyło przy rzucie wolnym, przez co straciłem gola na wagę zwycięstwa sad.gif ).

Podania X-em są trochę anemiczne, zwłaszcza jeśli chce się szybko rozegrać akcję z pierwszej piłki. Może odniosłem tylko mylne wrażenie po rozegraniu tych marnych 20+ meczów, ale wydaje mi się, że w ten sposób Konami niejako wymusza dokładniejsze rozgrywanie piłki (przyjąć - podać). W PES6 przypominało to trochę pinball, niezależnie od ustawienia zawodnika względem piłki, podania były zawsze w miarę mocne i zazwyczaj dochodziły celu.

Do łask wrócił za to /\ (dobry teraz dosłownie na każdą sytuację :] ) i lobki, które co prawda nie są nawet w połowie tak skuteczne jak w PES4 (Ronaldo :serce: ), ale od czasu do czasu da się strzelić za ich pomocą bramkę. Strzały z dystansu - o ile ma się trochę miejsca - są piekielnie mocne i wpadają dość często, chyba częściej nawet niż w PES5, gdzie również stanowiły istotną część rozgrywki.

Co jednak najlepsze w nowym PESie, to mega-wydżebany w kosmos tryb Community (obecny tylko w wersji na PS2 :elvis:). Gdyby ktoś nie wiedział, jest to specjalny tryb gry, w którym każdemu graczowi z lokalnej PES-społeczności (czyli po prostu kumplom od PESa :] ) zakłada się "konto". Następnie w ramach Community można rogrywać mecze towarzyskie, ligi czy puchary dla kilku żywych graczy, a gra automatycznie zapisuje i podsumowuje wszelkie statystyki, np. średni procent posiadania piłki na mecz, skuteczność strzałów, serie zwycięstw/porażek, liczbę fauli na mecz, średnią ocen piłkarzy, najwięcej strzelonych/straconych bramek w pojedynczym spotkaniu itp. itd. do wyboru do koloru. Coś genialnego po prostu :mrgreen: Wreszcie będzie można czarno na białym udowodnić największemu rywalowi w okolicy, kto jest lepszy :-D

Brakuje mi co prawda paru statystyk, jak np. zapisane na osobnej zakładce najwyższe zwycięstwo z danym przeciwnikiem wraz z datą rozegrania meczu, ale cóż - nie można mieć wszystkiego :] Oprócz statystyk, w Community mamy też swoistą tablicę ogłoszeń, na której w czytelny sposób przedstawiane są ostatnie ważne wydarzenia, np "XXX odniósł 3 porażki z rzędu" albo "XXX zanotował nowy rekord: 8 bramek strzelonych w jednym meczu", itd. I jeszcze jedna fajna rzecz: najlepsi gracze w społeczności nagradzani są tytułami, np. 'Goal Master' - za najlepszy stosunek goli do oddanych strzałów, 'Field Master' - za najczęstsze posiadanie piłki, 'Assist Leader', 'I'm No. 1' i jeszcze kilka innych. Ogólnie fantastyczna sprawa, od dziś nie wyobrażam sobie wspólnej gry w PES bez Community :-)

Buszując po menusach zauważyłem też nowy bajer, podobny do powyższego. Pod menu Gallery dostępny jest "Track Record" - zapisywany automatycznie zestaw wszystkich indywidualnych statystyk gracza-gospodarza. Poza standardami typu całkowita liczba strzelonych goli, oddanych strzałów, rzutów wolnych, kontuzji, procent zwycięstw/porażek/remisów, itp. jest tam też m.in. liczba hat-tricków, samobójów czy największa odległość, z której udało się zdobyć bramkę. Na specjalnych wykresach oceniane są też nasze umiejętności w różnych dziedzinach rozgrywki, typu ofensywa, defensywa, fairplay, rozgrywanie piłki, itd. Do tego licznik godzin spędzonych przy grze z podziałem na każdy z trybów rozgrywki. Ja kocham wszelkiego rodzaju statystyki, więc tego rodzaju nowinki przyjmuję z otwartymi rękoma :-D

Cieszą też aktualne składy i w miarę dobry soundtrack. Szczyt marzeń audiofila to co prawda nie jest, ale wypada o niebo lepiej od japońskiego brzdąkania z poprzednich części.

I jeszcze minus: ostro przepakowana Barca, która jest teraz IMHO najlepszą drużyną w grze. Zwłaszcza Thierry "Kosmita" Henry i Leo "Po prostu biegnij" Messi irytują, chociaż może to kwestia dopracowania taktyki i odpowiedniego bronienia. Real byłby całkiem dobry do grania, gdyby nie jeźdźcy bez głowy Robinho i Robben, którzy co prawda są w stanie przedryblować pół boiska, ale w bramkę trafiają raz na ruski rok :fpizdu:

Aha, konsolowy przeciwnik w akcji wypada średnio, ale dobrze zagęszcza środek pola, przez co trudno znaleźć sobie miejsce do oddania strzału. Z żywym przeciwnikiem jest - o dziwo - łatwiej wink.gif

Podsumowując: umarł **** (PES6), niech żyje król (PES2008) :madrid:
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.