Zagadaliśmy się na kilerze.
Oczywiście upewniliśmy się czy nie jesteśmy jakimiś figurantami kazałem mu się zalogować na stronie rankingu ,zalogował się ja uczyniłem to samo.
Wszystko było ok,zalogował się...
Grałem Bułgarią a on Legią w 5 minucie drugiej połowy strzeliłem bramke na 3:0,po czym, kolega wyszedł z gry(uciekł).
Uderzyłem do niego na gg powiedział ,że to nie on ze mną grał.....
Do takich zawodników nie mam więcej pytań!
Zamieszczam loga z killery.

Nie zamierzam się z nim kłócić na GG,udaje głupka
Prosze o rostrzygnięcie sprawy.