jako, że w lidze cienko przędę, postanowiłem zacząć szkolić swoje umiejętności grą rankingową (bo fajne wykresiki są
Co więcej, gdy wszedłem ponownie na serw (gralim na aep'ie), wszedł sobie również i Carlos. No więc rozpocząłem swój monolog pytań, na które odpowiadała mi tylko głucha cisza. Jeden z obecnych rankingowiczów (shanheavel, czy jakoś, sorry, ale nick trudny i mogę zrobić błąd) powiedział, że Carlos już wcześniej coś kombinował (jak przegrał z pabblosem), nie chcąc potwierdzić wyniku. Dopiero wtedy cwaniak się odezwał i zaczął się bronić, że to nie prawda. Powiedziałem potem, że to Carlosowi płazem nie ujdzie, na co on zdobył się na coś w stylu "zobaczymy".
Proszę o interwencję, bo co jak co, ale chamstwa nie zniosę. Carlos wyszedł jak zaczął przegrywać, zgłosił zły wynik i jeszcze udaje cwaniaka. Pierwszy raz mi się zdarza, że muszę na kogoś donosić w ten sposób... ehh, szkoda słów...
Pozdrawiam, Dani