korzen
May 15 2006, 17:38
Sory, ze pisze duble, ale nikt by tego nie przeczytal ;d
korzen 2-2 Depor
Na mecze z Deporem czekam cały sezon, ten mecz to wiecej niz zwykly mecz o punkty, to tak jak mecz Legia-Lech. Bardzo zalezalo mi na zwyciestwie. Moja nigeria, tradycyjnie ustawiona defensywnie, zaś z drgiej strony Urugwaj nastawiony na huraganowe ataki skrzydłami, z ofensywnymi bocznymi obroncami. Mecz zaczal sie zgodnie z planem. Z całym impetem ruszylem na bramke strzezona przez Cariniego. Juz w 3 min, celne dosrodkowanie Olofijana, i Maritns z 3m pakuje piłkę głową do siatki. Potem Depor uspokoił grę, lecz nie potrafił znalezc drogi do siatki. W tej częsci spotkania, meczy byl rowny, akcje z obu stron. Jednak w 30min Depor, bo moim glupil bledzie....strzela bramke na 1-1. Wiedzialem ze o zywicestwo będzie ciezko...liczyłem na kontry, bo wlasnie szybkie ataki Martinsa i Agahahowy siały najwiekszy zamęt pod bramką Urugwaju. Tuż przed przerwą, skladna akcja moich....szybki jak strzała Martins rusza...wslizg i rzut karny. Okocha pewnie umieszcza piłkę w siatce i do przerwy 2-1 dla mnie. Taktyka na drugą połowe zmienila sie troche chcialem uwazniej grac w obronie...udawało się, ale czesto grozne akcje Depora, rozbijałem dopiero na lini mojego pola karnego. Piłka odrazu leciała w kosmos....ale ok 10min przed koncem spotkania, akcja depora, Zalayeta zobaczyl dobrze ustawionego Forlana i ku radosci depora, ten pakuje piłe do bramki...2-2. Wynik juz się nie zmienił. Z całą pewnoscia moglem zagrac lepiej.
Dzieki Raffels za doping na IRCU :*** :DDDDD
-----------------------------------------
Cinek 0-1 korzen
Bardzo słaby mecz z mojej strony, gra toczyla sie glownie w srodku pola, mało sytuacji do goli. Kilka minut przed koncem regulaminowego czasu gry, gdy zanosiło się na bezbramkowy remis piekna akcja Okochy ten wypuszcza piekielnie szybkiego Martinsa sam na sam z bramkarzem.....i niema gola. Martins juz zdazyl przyzwyczaic mnie do swojej skutecznosci...ale wtedy wkurzylem sie niemilosniernie. Myslalem ze bedzie drugi remis...a tu nagle długi wyrzut z autu, Ikeida pociagnal z piłką z 20m fatalnie podał........ale bład obroncy do piłki dobiega Agahahowa i gooool. Szał na trybunach stadioniku Club House, powoli staje się drugą Legia bo to juz trzecie moje zwyciestwo zapewnione sobie w doliczonym czasie gry. Trzeba przyznac ze szczecia mam duzo w tym sezonie ligowym....ciekawe ile jeszcze to potrwa. pzdr
Skrotow narazie nie bdzie, cos w kompie mi sie zjebalo, nie chce mi sie nagrywac meczyk ;/ ale chyba to naprawie.
Lampard
May 15 2006, 20:44
siema, chciałem napisać, że mimo usilnych satrań pada nie udało się naprawić, dziś zamówiłem nową manetke na allegro i czekam na przesyłke, mecze rozegram jak tylko dostane manetke, jeszce raz przepraszam za opóźnienie. Aros wyraził zgode:)
kolejka 8
STRAY (chile) 0-1 (japonia) EMPO
Poziom meczu nie nalezal do najwyzszych, mozna nawet powiedziec, ze byl poprostu slaby i nieadekwatny do realiow 1 ligi. Zagralismy na poczatku miesiaca, czyli przed 2 tygodniami, co moze poniekad tlumaczyc nasza forme ( wiadomo, nowym zespolem gra sie ciezko ). Nie warto sie o meczu szczegolnie rozpisywac, bo nie ma o czym, oboje przeprowadzilismy po 2-3 grozne akcje z czego tylko jedna zakonczyla sie bramka dajaca Empo 3 punkty.kolejka 9
KUBEK (usa) 0-2 (chile) STRAY
Na poczatku spotkania kubek nie opuszczal mojej polowy, jednak konktrolowalem jego poczynania i czekalem az sie mocniej otworzy. Doczekac sie nie moglem i ruszylem z wlasna inicjatywa zdobywania bramek
. Kolo 15min po krotko rozgranym rogu zamknalem kubka w "zamku" i z bliskiej odleglosci strzelilem gola w krotki rog obok spoznionego bramkarza. Jeszcze przed przerwa kubek stracil jednego zawodnika - czerwona kartka za niepotrzebny faul w srodku boiska. Od tego momentu ... zablokowalem sie i przestalem grac do przodu nastawiajac sie na spokojne rozgrywanie pilki. Kolo 85 min kubek przeprowadzil jeszcze grozna akcje wywalczajac rzut rozny, ale z tego tez nic nie wyszlo. w 90min po ladnym uderzeniu z 30m szczescie dopomoglo mi troche w zdobyciu drugiej bramki i na tym mecz sie zakonczyl.kolejka 10
STRAY (chile) 2-6 (senegal) IRAS
Zapraszam was drogie dzieci do krainy tak dalekiej, ze nie ma jej na mapach, tak tajemniczej, ze abw o niej nie wie. Kraina ta nazywa sie lagoland. Lagi, ktore wynikaly z mojej winy, byly najwiekszym przeciwnikiem Irasa oraz moim w tym meczu, jednak to Iras lepiej je wytrzymal i zagral znacznie lepiej ode mnie co przynioslo wyyyysokie zwyciestwo. W pewnym momencie bylo 1-1, ale Iras gral rowno i bez nerwow, spokojnie strzelajac kolejne bramki. w 90min zdobylem gola nr 2, ale to bylo troszeczke za pozno ;].
kolejka 11
STRAY (chile) 0-4 (kamerun) KAMILO
Jakos przeszla mi ochota na we i od tego meczu kazdemu pewnie bede oddawac punkty az znowu checi do gry nie wroca... powod? ile mozna grac w to samo...
korzen
May 15 2006, 21:21
Hm, Stray coz za gustowne kolorki :)
korzen
May 19 2006, 22:23
korzen 2-3 Wiselka
Mecz dosyc ciekawy, przeciwnik gral przez 50min w 9!!....niesetty pewnosc siebie sprawiła ze po raz drugi w sezonie Nigeryjczycy schodzili do szatni jako pokonani.
----------------------------------
korzen 1-0 Bakel
Nudny mecz, malo sytuacji podbramkowych. Strzelilem gola po fatalnym błędzie Bakela...Mysle ze remis byłby tutaj sprawiedliwszy. Cieszę się ze z meczu na mecz moja obrona staje sie coraz trudniejsza do przejscia. pzdr
pawel_szulc
May 24 2006, 13:48
QUOTE(4lex @ May 22 2006, 16:01:11) [snapback]68696[/snapback]
sadf
Nie wiem co ten post mial wniesc ... Licze ze ktos sie Toba odpowiednio zajmie.
halladin
May 24 2006, 14:01
a ja bym na twoim miejscu przemyslal nieszczesny żywot pawla szulca, skoro jakis glupowaty, abstrakcyjny napis, powoduje u ciebie stan bycia 'oburzonym' i domagającym sie konsekwencji....congratulations
pawel_szulc
May 24 2006, 17:35
QUOTE(halladin @ May 24 2006, 12:49:07) [snapback]68953[/snapback]
a ja bym na twoim miejscu przemyslal nieszczesny żywot pawla szulca, skoro jakis glupowaty, abstrakcyjny napis, powoduje u ciebie stan bycia 'oburzonym' i domagającym sie konsekwencji....congratulations

aj tam panie, bez przesady
Lampard
May 26 2006, 21:39
Chciałem powiadomić wszystkich, że nareszcie mam pada i moge nadrobić zaległe kolejki więc prosze zgłaszajcie się i grajmy