Witam wszystkich! Czas na prezentację klubu Udinese.



Zacznijmy może od trenera. Został nim ogłoszony Krystian Jezierski. Ten 43-letni fachowiec swojego rzemiosła uczył się na Wyspach, gdzie objął Sunderland. Tam poszło mu znakomicie i już w swoim pierwszym sezonie awansował do I ligi, przy okazji zwyciężając w rozgrywkach. Po sezonie przyszła oferta z silniejszego - mogłoby się wydawać - West Bromwich, więc Jezierski nie zastanawiał się ani chwili i odszedł do bardziej renomowanego rywala. Tam jednak nie wszystko układało się po jego myśli - konflikty z niektórymi graczami w połączeniu ze słabą grą zaowocowały "jedynie" 10. miejscem na zakończenie sezonu. Dyrekcja klubu zdecydowała się nie przedłużać kontraktu z polskim trenerem, w efekcie czego wylądował na bruku. Nim się jednak obejrzał, pojawiła się oferta z ligi francuskiej, a konkretnie Olympique Marsylia. Tam dostał duży kredyt zaufania, pokaźną kwotę na transfery i dużo czasu na budowę drużyny. O ile w pierwszym sezonie klub był w czołówce, ale w końcowej fazie sezonu zgubił kilka ważnych punktów, o tyle w drugim przyszło wicemistrzostwo. Parę miesięcy później Jezierski niespodziewanie złożył rezygnację, argumentując swoją decyzję wypaleniem psychicznym. Wrócił do fachu po niemal rocznej przerwie, pełen wigoru i nowych pomysłów. Wydawać się może, że Udinese jest idealnym klubem, by osiągnąć sukces.


Jeśli chodzi o wzmocnienia, Jezierski na 7 doświadczonych piłkarzy wydał zaledwie 13,5 mln euro. Za tą kwotę przybyli:
- Tomas Ujfalusi, czeski internacjonał, środkowy obrońca, grał kiedyś we Włoszech, sprowadzony z tureckiego Galatasaray za 3,1 mln,
- Andres D'Alessandro, argentyński ofensywny pomocnik, ostatnio w Internacionalu, kiedyś miał epizod w Europie, jednak nie sprawdził się i wrócił do Ameryki Płd. Wydaje się, że może być to jego ostatnia szansa na pokazanie się szerszej publiczności. Przybył za 1,75 mln.
- Amr Zaki - Egipcjanin, niegdyś najbardziej skuteczny piłkarz na świecie. Grał m.in. w Wigan i Middlesbrough, ostatnio w Turcji. Kupiony za 1,4 mln.
- Theofanis Gekas - były król strzelców Bundesligi w barwach Bochum, ostatnie lata to jednak pasmo niepowodzeń. Ma nadzieję, że w Udinese uda mu się odbudować. Przyszedł za 1 mln.
- Lomana LuaLua - tego piłkarza Jezierski odkurzył, kiedyś w Anglii, m.in w Newcastle, ostatnio wybierał bardziej egzotyczne kraje. Sprowadzony za 700 tys. euro
- David Pizarro - były idol kibiców Udinese, zaliczył powrót po paru latach wojaży. Jezierski nie ukrywa, że bardzo na niego liczy. Kosztował 3 mln.
- Dida - myślę, że tego bramkarza nie trzeba przedstawiać. Mistrz Świata z 2002 roku, zdobywca wielu trofeów z Milanem. Zdążył już udowodnić, że mimo podeszłego wieku (40 lat) nadal trzymie niezłą formę. Sprowadzony za 2,6 mln.



Z klubu odszedł jedynie Daniele Padelli, który został zwolniony na wolny transfer.


Nowy trener preferuje ustawienie 1-4-2-1-3, gdzie:
- na bramce rywalizują ze sobą Dida, Żeljko Brkić i Wojciech Pawłowski
- w obronie mamy do dyspozycji Danilo, Domizziego, Benatie, Heurtaux, Angellę, Ujfalusiego, Faraoniego, Bastę, Pasquale i Silvę, z czego czwórkę powinni tworzyć Basta - Benatia - Danilo - Pasquale

- w pomocy jest Rodriguez, Badu, Allan, Lazzari, Merkel, Pinzi, Pizarro, Campos, Pereyra, D'Alessandro i Piotr Zieliński. Trójkę powinni tworzyć Pizarro i Lazzari, a przed nimi D'Alessandro

-i na koniec atak. Tam jest Antonio Di Natale, Maicosuel, Ranegie, Luis Muriel, Zaki, Gekas i LuaLua. Podstawowa trójka to Di Natale - Maicosuel, a na szpicy Zaki.


Jak widać jest w czym wybierać, ale trener twierdzi, że to nawet i dobrze. Wiadomo, nie każdy może grać, ale Jezierski jest zwolennikiem rotacji w składzie, a idąc dalej jego myślą, że skład Udine jest bardzo wyrównany, możemy w tym sezonie spodziewać się wielu pozytywnych wieści o włoskich zawodnikach.