W ostatnim okienku transferowym Spartak dokonał bardzo przemyślanych kroków. Na pierwszy rzut oka wydają się one osłabiać drużynę, jednak po bliższym przyjrzeniu można ujrzeć w tym jakąś filozofię. To jest to czego brakowało w dwóch poprzednich okienkach. Przed okienkiem trener odbył poważną, męską rozmowę z zawodnikami. Wytłumaczył, że wielu z nich nie znajdzie miejsca w drużynie i jeśli gracze nie czują, że są w stanie zrobić wszystko dla drużyny powinni odejść. Drużyna została zbudowana pod konkretny styl gry a każdy gracz w zespole potrafi wnieść coś pozytywnego do drużyny.

Leandro Moura
Boczny obrońca świetnie grający w ofensywie. Potrafi zrobić różnicę w ataku.

Jorge Valdivia
Doskonały playmaker, jego walka z Lincolnem Cassio o pierwsze miejsce zapowiada się pasjonująco.

Jose Callejon
Cofnięty napastnik pozyskany z HSV. Cieszył kibiców Hamburgera pięknymi bramkami i nie inaczej jest w Moskwie. W sparingach pokazał już, że gole z dystansu nie są mu obce.

Keirrison
Środkowy napastnik któremu nie jest obca praca na całej długości boiska. Gracz którego sztab Spartaka poszukiwał od dawna.

Angelo Palombo
Defensywny pomocnik, świetny w destrukcji i szybkim przerzucaniu akcji do przodu.

Julian Velazquez
Były zawodnik Indepediente grał tam razem z Gabrielem Milito. To pod jego okiem uczył się fachu stopera. Teraz będzie mógł to kontynuować. Gabriel Milito polecił go trenerowi, gdyż widzi w nim ogromny potencjał.

Lincoln Cassio
Genialny playmaker, potrafi rozegrać jak i zaatakować i uderzyć na bramkę.