FINAŁ TURNIEJU MASTER LEAGUE MINI CUP!Kto by się tego spodziewał. Chyba tylko najwierniejsi kibice wierzyli w taki sukces zespołu. Piłkarze Espanyolu doszli aż do finału turnieju, a w nim ulegli nie komu innemu jak Mainz 0-4. Pomimo wysokiej porażki zespół może być bardzo zadowolony z gry oraz wyników. 3 spotkania wygrane, 2 remisy i 1 porażka. Dodatkowo grali w wydaje się najsilniejszej grupie - z Szymsonem, NiCejoke i Feratem. Ku zaskoczeniu wszystkich, awansowali z 2 miejsca. W 1/4 Finału wyeliminowali Szahtar (WKS) 3-0. Półfinał to potyczka z grupowym rywalem- Nicejoke. Pomimo już prowadzenia Sarragossy 2-0, Espanyol pokazał charakter i wygrał5-4. Finał z Mainz to tylko postawienie kropki nad i przez Milerinho. Nigdy w historii ML Espanyol nie pokonał tego rywala, więc trudno było o niespodziankę. Espanyol był pod każdym względem gorszy i przegrał wysoko 0-4. Jednak ta porażka nie popsuła humoru kibicom i zawodnikom.

1/4 FINAŁU
1/4 Finalu1/2 FINAŁU
1/2FINAŁ
FINAL
Milerinho



Piecia90 Screeny: 

Dzieki za tura i graty dla Ferata za niezly turniej ! Do nastepnego panowie

Oto krótka wypowiedź trenera Espanyolu po turnieju:
"Kończymy turniej jako zwycięzcy. Dla na mnie i kibiców ta impreza była bardzo udana. Mainz było poza naszym zasięgiem. Jestem zadowolony z każdego zawodnika. Odemwingie się obudził, Santa Cruz zaczął strzelać, Guerrero udowodnił, że jest światowej klasy napastnikiem. Nie spodziewałem się takiego wyniku, ale futbol jest nieprzewidywalny. Gratulację dla zwycięzców, pozostałych uczestników oraz organizatora drużynę - Udinese. Zagraliśmy bez kompleksów, nie mielismy nic do stracenia. Od początku ofensywnie usposobiony zespół, walczył jak równy z równym z każdym przeciwnikiem. czy rywale nas zlekceważyli? Myślę, że nie. Tacy gracze jak Szymson, Ferat czy Nicejoke to klasowe nazwiska. Nie ma mowy o takim podejściu tych zawodników. Oby więcej takich turniejów."