Konferencja prasowa przed sezonem z trenerem Espanyolu Piecią.Witamy na konferencji dla dziennikarzy. Jesteśmy po 2 turniejach, w trakcie przygotowań do nowego sezonu. Zapraszam wszystkich na czynny udział w spotkaniu- tymi słowami przywitał wszystkich zgromadzonych na sali prezes Espanyolu Daniel Sánchez Llibre."Adriano znów będzie błyszczał"
piecia: Witam serdecznie wszystkich zgromadzonych. Jestem przez najbliższy czas do państwa dyspozycji.
Dziennikarz: Dobry wieczór trenerze. Jak Pan ocenia niedawno zakończone okienko transferowe?
piecia: Jestem zadowolony z poczynań naszych w całej tej karuzeli transferowej. Sprowadziliśmy 10 graczy, 9 pożegnaliśmy, a co najważniejsze odeszli Ci najsłabsi, wzmocniliśmy się dobrymi zawodnikami, którzy głodni są sukcesu na arenie międzynarodowej.
Dziennikarz: Pomimo zakończonego okienka, nie byliśmy świadkami prezentacji nowych zawodników..
piecia: To wszystko za sprawą bardzo napiętego terminarza. Jesteśmy wciąż zabiegani, chcemy jak najlepiej przygotować się do sezonu. Wierzę, że kibice wybaczą nam taki obrót sprawy. Można powiedzieć, że prezentacja była w czasie 1 turnieju, gdzie zagraliśmy już z nowymi graczami.
Dziennikarz: Nadal owiana jest tajemnicą cena nowo zakupionych graczy?
piecia: Nie, teraz już możemy to powiedzieć. Zatem:
Delgado 3 000 000
Engelaar 1 500 000
Hernandez 6 600 000
Samba 10 000 000
Keżman 8 100 000
Makoun 15 000 000
Adriano 1 000 000
Isaksson 3 000 000
Datolo 2 500 000
Risse 3 200 000
Wszyscy Ci gracze byli obserwowani przez szereg osób z naszego kluby. Nie chcieliśmy popełnić takich błędów jak zimą. Mam nadzieję, że nam się udało.
Dziennikarze: Najwięcej zainteresowani z w/w graczy wzbudzał Keżman oraz Makoun.
piecia: To zrozumiałe. Zarówno Mateja oraz Makoun mają niesamowite umiejętności, łatwość gry na swoich pozycjach i bogatą przeszłość. Makoun kosztował nas sporo, jednak zapewniłem prezesa Libre, że zawodnik spłaci się swoją dobrą grą. Zeszłego sezonu najwiękzzym błędem było kupno Gervinho. Zawodnik zawodził, więc pożegnaliśmy się z nim. To samo Benayoun i Deco. Zawodnicy grali wcześniej w Arsenalu czy Barcelonie, jednak u nas nie wyglądali na boisku najlepiej. Odstawali wyraźnie od reszty. Mateja przyszedł do Twente za 1 mln, odszedł do nas aż za 8.1 mln, Makoun to samo jego cena wzrosła 2 krotnie. To zawodnicy z najwyższej półki.
Dziennikarz: Coach, proszę o komentarz do pozostałych sprowadzonych tego lata graczy.
piecia: Kupiliśmy po stosunkowo niskiej cenie byłego gracza Ol. Lyon -
Delgado. Zwrotny gracz z niezłym uderzeniem i niezłymi umiejętnościami. Takiego gracza szukaliśmy- może grać na skrzydle, na boku pomocy a nawet jako Mediapunta. Kolejny grajek to holenderski tur-
Orlando Engelaar. Musieliśmy wzmocnić środek pole, ponieważ odszedł Gentner, który nie zapewniał spokoju w tym chyba newralgicznym miejscu na placu gry. Sprowadziliśmy z PSV Orlando, aby wraz z
Tchoyim i w/w
Makounem. Następnym graczem jest
Pablo Hernandez- były gracz Valencii, a ostatnio Stoke. Cena 6.6 mln jest adekwatna do jego umiejętności. Dobry strzał z daleka, co ważne tego strzału jest naprawdę imponująca, zwinny z dobrym przeglądem pola. Dodatkowy jego atut to możliwość gry na 3 pozycjach. Sprowadziliśmy również z PSV
Isakssona, świetnego bramkarza o niewiarygodnych umiejętnościach. O kolejnym graczy chyba wystarczy, że powiem J.A. Risse. Świetny obrońca, o nadzwyczajnej swobodzie w akcjach ofensywnych. Następnie związaliśmy się z synem marnotrawnym-
Datolo. Błędem było pozbycie się jego- będzie nr 2-3 na Lewej stronie. Jednak jest również niezłym skrzydłowym, więc będzie często grał. Pozyskaliśmy
Adriano- największy talent ostatnich lat, największy zmarnowany talent. Wierzę, że się u nas odrodzi. Jako ostatniego zostawiłem sobie wg mnie najlepszy mój transfer w Espanyolu- Obrońca Samba. Znakomite warunki fizyczne, siła niczym mastodon- będzie filarem naszej obrony.
Dziennikarz: Odeszli Gervinho, Alvarez, Gentner, Liedson, Benayoun, Deco, Deulofeu...
piecia: Trudno mi było rozstać się z Deulofeu, jednak to były zawodnik naszego rywala zza między, kibice nigdy się do niego nie przekonali. Nigdy nie był Pericos. Mamy wymagających kibiców, pragnących sukcesów. Liedson, Deulofeu i Deco przeszli do PSG, Benayoun do Rangersów, Gervinho - Hoffenheim, Alvarez do HSV, zaś Gentner do Stuttgartu. Dodatkowo rozwiązaliśmy kontrakty z Amatem i Lopezem. Ci gracze nie sprawdzili się w Espanyolu, dlatego odeszli.
Dziennikarz: Nowi gracze rozpoczęli już przygotowania do sezonu. W tym roku nie wyjechaliście na obóz....
piecia: Nie było potrzeby trenowania w innym kraju. Przygotowujemy się w rodzimej Hiszpanii, ciężko trenujemy, aby zacząć z wysokiego pułapu rozgrywki. Chcemy pokazał ładny, ofensywny futbol, miły dla oka postronnego kibica. Na tym polega piłka, nie na schematach, lamerskiej grze. Choć są mecze, w których będziemy zmuszeni do takiej gry jak wcześniej wspomniałem z graczami, preferującymi tak "uniwersalny" futbol. Dla mnie to koszmar, jednak ładną grą nie zdobędziemy w takich meczach punktów.
Dziennikarz: Kto to taki....
piecia: Nie będę na forum ujawniał trenerów, grających tak, a nie inaczej. Jest to przykre, ale skoro kogoś podnieca wygrana w tak chamski sposób to ok. My się przystosujemy, jednak pewnie i tak przegramy, tacy gracze swoim doświadczeniem nas pokonają.
Dziennikarz: Wracając do transferów, nie czuł Pan ryzyka, sprowadzając Adriano
piecia: Sprowadzając obojętnie kogo, musimy zdawać sobie z ryzyka kupna danego gracza. Tym bardziej, jeśli jego cena była wysoka. Adrianno kosztował tylko 1 mln, więc to żadne pieniądze w wielkich klubach. Obserwował nasz sztab Adriano, rozmawiał, osobiście poleciał do Brazylii, aby w 4 oczy z nim porozmawiać. Zawodnik był zdeterminowany do ciężkiej pracy, widziałem w jego oczach zawziętość i chęć pokazania się znów z najlepszej strony. Ten gracz ma gen zwycięstwa.
Dziennikarz:Jak przebiegała Wasza rozmowa? Drink, dobry klub...
piecia: <śmiech> Nie, absolutnie. Spotkaliśmy się w Rio de Janeiro. Tam przebywał akurat Adriano. Umówiliśmy się kameralnej knajpce z brazylijskimi specjałami przy plaży Ipanema. Rozmowa była swobodna, Adriano był zachwycony, że taki klub jak Espanyol jest zainteresowany nim. Dodatkowo 1 raz spotkał się z tym, jak sam mi powiedział, że trener zespołu sam wyrusza w podróż, żeby przed podpisaniem umowy porozmawiać z zawodnikiem, który znajduje się na 2 półkuli. Zapytałem go, czy jest jeszcze w stanie walczyć o najwyższe cele- odpowiedział- tak. Dalsza część dysputy dotyczyła jego życia, nie mogliśmy przemilczeć problemu z alkoholem i innymi używkami Brazylijczyka. Dostałem zielone światło od trenera Flamengo, więc została kwestia tego czy Adriano wyrazi chęć gry w Espanyolu. Zgodził się. Nasza rozmowa była bardzo osobista, widziałem łzy w oczach zawodnika. On ma coś do udowodnienia. Piłkarski świat go skreślił, my wyciągnęliśmy wydaje mi się jako ostatni do niego rękę. Jeśli nie zdoła wejść na ten international level, zapamiętany zostanie jako zmarnowany talent i piłkarz, który przegrał karierę z używkami. To jest ostatni moment. Jeśli nie teraz to kiedy, jeśli nie tu to gdzie. Obiecałem mu, że zrobię wszystko co będzie w mojej mocy. Adriano jest mocno zżyty z mamą. Zapewniłem ją, że będę czuwał przy nim niczym ojciec. To zrozumiałe, że rodzic martwi się o własne dziecko, które miało problemy z alkoholem i narkotykami. Dla mnie to perełka, która pomimo oszlifowania, a potem druzgocącej porażki, ma nadal siłę i motywację do walki o piłkarski raj.
Dziennikarz: Z tego co Pan powiedział, rozmowa ta musiała być bardzo trudno i przerodziła się w wywiad osobisty. Zmieniając temat. Jesteście po 2 turniejach. W jednym nie wyszliście z grupy w drugim doszliście do półfinału.
piecia: Z obu jestem zadowolony. Nie mam pretensji do swoich zawodników. Forma jeszcze nie jest najwyższa u każdego- Keżman ma problemy kondycyjne, to samo Konko czy Delgado nei czuje piłki. To wszystko przyjdzie z czasem. Jestem zadowolony ze swoich podopiecznych. Kolejny turniej już neidługo, więc jesteśmy zmotywowani do walki. Forma przyjdzie z początiem sezonu i wierzę, że utrzymamy ją do samego końca. Tak mnie zapewniają moi współpracownicy od przygotowania fizycznego.
Dziennikarz: Co jest celem w tym sezonie?
piecia: Utrzymanie w I lidze. Nie chcę deklarować walki o mistrza, bo jesteśmy dopiero 1 raz w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie mamy doświadczenia, ale wierzę, że uda nam się uzyskać dobry wynik. A takim będzie każde miejsce powyżej 14.
Dziennikarz: Krążą pogłoski, że jest to Pana ostatni sezon w Espanyolu...
piecia: Dementuje je od razu. Nie jest to mój ostatni sezon w Espanyolu. Jeśli postanowię odejść, to nei tylko z Espanyolu, a z piłką. Są sprawy ważne i ważniejsze. Chcę rozwijać się w innych dziedzinach. W tym roku kończę 1 etap nowych studiów. Później jeśli się obronie- czeka mnie wyjazd na praktyki i wspinaczka na kolejny szczebelek. Co za tym idzie będę zmuszony zawiesić karierę trenerską, a poświęcić się rozwojowi intelektualnemu. Futbol jest moim życiem. Kocham ten sport, jednak oprócz inncyh wyzwań jest rodzina, która jest podstawą, fundamentem szczęścia w życiu. Chcę poświęcić więcej czasu rodzinie. Jeśli podejmę decyzję to nie zostawię klub na tzw. lodzie. Uprzedzę o tym prezesa wcześniej i postaram się znaleźć swojego następcę.
Dziennikarz: To będzie wielka strata dla kibiców Espanyolu, ale również całej piłki nożnej.
piecia: Niestety ja już wspomniałem, życie to ciągły rozwój. Na razie rozmawiajmy o piłce, bo w tej chwili tym żyję.
Dziennikarz: Kto będzie kapitanem zespołu?
piecia: Tchoyi zostanie 1 kapitanem, wice-kapitanem zaś Konko, 3 kapitanem D. Alves.
Dziennikarz: Faworyci do zdobycia Mistrza I ligi?
piecia: Ferat i WKS wydaje się mają największe szansę. Jednak mam 6,7 kandydatów do zgarnięcia pełnej puli. Chcemy jakieś wrażenia zostawić w I lidze. Mam nadzieję, że uda się kilka neispodzianek sprawić. Po turniejach można szukać kolejnych drużyn, które powalczą o majstra. Na pewno nie poddadzą się bez walki
l44, Edi, Czubinho czy Nicejoke. Groźny też jest
Szymson.Dziennikarz: A w 2 lidze, kto awansuje?
piecia: Chciałbym, żeby w 4 tej znaleźli się
Tomek93 i Goofy. Graja fajną piłkę i sama przyjemność rywalizacja z nimi. Dodatkowo kibicuje im, ponieważ świetni z nich fachowcy i dobrze z nimi żyję. Co do reszty, nie mam jakiś konkretnych typów- gramy w I lidze, dlatego nie przyglądałem się zbytnio poczynaniom na rynku poszczególnych graczy.
Dziennikarz: Dziękujemy za poświęcony czas. Życzymy powodzenia w I lidze i do zobaczenia w następnym sezonie!
piecia: Dziękuje bardzo. Jednak nie mogę obiecać tego drugiego <śmiech>
Zapis konferencji prasowej z Piecią- coachem Espanyolu