Pierwszy raz takie coś na oczy widzę. Gram ML, zasady ustalone, że drużyny klasyfikowane są na podstawie: 1) punktów 2) wyników bezpośrednich meczów 3) stosunki bramek 4) ilości bramek strzelonych. I oto JAKIMŚ NIEWIARYGODNYM CUDEM przy równej liczbie punktów, po rozegraniu już 2 spotkań z Realem (3:0 wygrana u siebie, 0:3 porażka na wyjeździe = bilans na 0) i stosunku bramek u mnie +31 a u piłkarzy z Madrytu +28, znaleźli się oni w lidze przede mną...
Proszę o znalezienie jakiegoś wytłumaczenia, bo moja logika chyba wysiadła...Orłem z matmy nie jestem, ale przy równej liczbie punktów i bilansie meczów bezpośrednich 3:0 oraz 0:3, mając stosunek bramek o 3 lepszy od rywali, wychodzi mi, że powinienem być wyżej.
Nie denerwowałbym się tak, ale mecz w ten sposób rozstrzygnęło się mistrzostwo...kolejny żenujący bug PES'a...