Mani3k (Szwajcaria) 4:3 Kubbas (Urugwaj)
Druga połowa to już czysta kwintesencja futbolu. O ile w pierwszej odsłonie rywal nie stwarzał zbyt dużego oporu za to w drugiej prezentował się o niebo lepiej. Nie mając nic do stracenia zagrał ofensywniej i w przeciągu 5 minut strzelił 3 bramki i doprowadził do remisu (Forlan robił niemałą różnicę). Mimo iż Szwajcarzy dłużej utrzymywali się przy piłce to dogodnych sytuacji oba zespoły miały po tyle samo. Gol na wagę triumfu padł w końcówce spotkania, którego autorem już po raz trzeci został Alexander Frei (Man of the Match). Mimo iż Szwajcarzy mięli swoje 5 minut słabości to w pełni zasłużyli na końcowy sukces.
Dzięki za grę.