Niemal każdy kto pograł dłużej w PES2010 jako jedną z wad tej gry, wymienia słabe sędziowanie. Arbitrzy w nowym pesie nie popisują się interwencjami, często nie odgwizdując oczywistych fauli, ale używają gwizdka przy mało znaczących przepychankach na połowie boiska.
Otóż problemem w nowym PES-ie nie są sędziowie, a system detekcji kolizji i animacje. Jak wiemy Konami w związku z nowymi animacjami miało problem już w demie z opóźnionymi reakcjami zawodników (chodziło o to, aby zaczętą animację dokończyć [przyjęcie piłki], a następnie zacząć drugą animację [podanie]). W pełnej wersji nadal mamy dość wolne reakcje zawodników, spowodowane problemem z przedwczesnym kończeniem animacji.
Gdy przeciwnik robi wślizg od tyłu i nasz zawodnik pada, a sędzia nie odgwiżdże faulu, wtedy nigdy zawodnik nie dostanie kontuzji. Gra po prostu nie zalicza tego jako faul, właśnie przez to, że animacja nie została w pełni zakończona, a piłka jest blisko zawodnika. Faule są natomiast gdy wypuścimy sobie piłkę i zostaniemy podcięci, wtedy sędziowie gwiżdżą.
Gdy piłka jest blisko dwóch zawodników, w nowym pesie mamy do czynienia z promowaną także na trailerach z Messim "kopaniną - przepychanką", tzn dwóch zawodników na raz chce kopnąć piłkę i losowo (na podstawie fizyki chyba) piłka się tak odbija, że jeden z zawodników "przekopie" się z piłką przez drugiego zawodnika. Właśnie chyba ciężko było pogodzić ten system z faulami i gra najczęściej kwalifikuje faule, jako efekt przepychania, a nie celowy atak w nogi
Ogólnie, nie ma szans na poprawę tego w patchu, gdyż gra pod względem animacji jest skopana od środka i jedyny sposób naprawienia tego, to przebudowanie gry od podstaw.
