Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Tydzień 7 09.11 - 15.11, kolejki 25-28
board.issonline.pl > PES6 Online: Rozgrywka Sieciowa > Ligowe Archiwum > Sezon 2
Orange_91
kolejka 25

siwers99 - jarek
szolpas - Kubbas
Orange_91 - Czubinho
Mani3k - milerinho
Tomaszzz - pablo109
dosko10 - acidd
bobex77 - dikhet
MM - Bakel
p3sman - snajper1929
lowrider89 - kfg
JustMe1987 - Cziczinho
lukasz44 - amarje

kolejka 26

Kubbas - siwers99
Czubinho - jarek
milerinho - szolpas
pablo109 - Orange_91
acidd - Mani3k
dikhet - Tomaszzz
Bakel - dosko10
snajper1929 - bobex77
kfg - MM
Cziczinho - p3sman
amarje - lowrider89
lukasz44 - JustMe1987

kolejka 27


siwers99 - Czubinho
Kubbas - milerinho
jarek - pablo109
szolpas -acidd
Orange_91 - dikhet
Mani3k - Bakel
Tomaszzz - snajper1929
dosko10 - kfg
bobex77 - Cziczinho
MM - amarje
p3sman - lukasz44
lowrider89 - JustMe1987

28 kolejka

milerinho - siwers99
pablo109 - Czubinho
acidd - Kubbas
dikhet - jarek
Bakel - szolpas
snajper1929 - Orange_91
kfg - Mani3k
Cziczinho - Tomaszzz
amarje - dosko10
lukasz44 - bobex77
JustMe1987 - MM
lowrider89 - p3sman
p@blo
pablo109 czubinho


Mecz niewykorzystanych sytuacji z obu stron.


JustMe1987
JustMe1987 MM


Dwie poprzeczki + 2 moze 3 bardzo klarowne sytuacje do zdobycia gola i zero po stronie zyskow. Rywal stawial opor ale wydaje mi sie ze nieco dopisalo mu szescie. W pierwszym meczu to ja wyciagnelem z 3:0 na 3:4 a teraz to jemu sprzyjala fortuna. Mecz dogrywany na dwa razy z powodu czarnego ekranu dlatego tez nie ma screenow.

PS

To chyba zapowiedz marszu w dol tabeli cool.gif
lukasz44
lukasz44 JustMe1987


Opis:
Gracze Borussi byli przepełnieni żądzą rewanżu za porażkę w pierwszej rundzie, i już od początku starali sie narzucić swój styl gry przeciwnikom, choć ci dzielnie stawiali opór. Ale w 15 minucie po prostopadłym podaniu ze środka pola od Błaszczykowskiego gola strzelił Valdez, wydawać się mogło że gracze z Turcji rzucą się do odrabiania strat, jednak o dziwo tak się nie stało, choć zdołali wyrównać w 42 minucie po ładnej akcji i golu z woleja Keity. Statystyki po pierwszej połowi: 1 strzał Borussi, 2 Galatasaray ! Trener piłkarzy z Dortmundu wiedział że jego gracze muszą zacząć grać ofensywniej aby wygrać. Obie drużyny zaczęły drugą połowę z impetem, a gdy w 64 minucie obrońca Galaty sfaulował na linii pola karnego Kubę wszyscy kibice wstali z miejsc, ale karnego jednak nie było! Ale i tak skończyło się golem na 2-1 dla Borussi, Dede zagrał mądrze w pole karne z wolnego, piłkę trącił Zidan i zdobył upragnionego gola. Do końca meczu świetne okazje miały obie drużyny, a już sytuacja Elano z 82 minuty była 100%, jednak wynik się już nie zmienił. Borussia znów wygrywa i oby tak juz do końca tongue.gif .

Screeny:


Bohater:

Mohamed Zidan- strzelec drugiej bramki dla Borussi.
kfg
kfg MM




Mecz był bardzo zacięty. W 2 połowie goście mieli o wiele więcej strzałów ale prawie żaden nie był celny, a gospodarze mieli chyba wszystkie strzały celne
kfg
kfg Mani3k



czubinho
siwers99 Czubinho




Mecz niewykorzystanych sytuacji.
Siwers na 6 strzałów miał 6 setek
Nieskutecznośc dręczy lige biggrin.gif
Dzieki
Pozdroo
lukasz44
p3sman lukasz44


Opis:
Kolejne spotkanie w którym wynik był wielką niewiadomą, zarówno p3sman jaki i lukasz44 wygrali swoje ostatnie mecze, na początku spotkania było widać wielką nerwowość w obu ekipach, zwłaszcza trio Martins-Dzeko-Grafite zawodziło na całej linii co chwilę marnując świetne okazje. Pierwsza połowa nie układała się po myśli piłkarzy Borussi, ale znów instynktem snajpera błysną Lucas Barrios, strzelając gola z niczego, po wielkim zamieszaniu w polu karnym rywala. Bramka do szatni widocznie dobiła rywali, gdyż w drugiej to Borussia była już bezsprzecznie stroną dominującą, zmiana taktyki na bardziej defensywną nie przeszkodziła Niemcom w zdobyciu kolejnej bramki. W 60 minucie świetną prostopadłą piłkę do Lucasa Barriosa zagrał Zidan, a ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem umieścił piłkę w siatce. Po tej bramce wszystko stało się jasne, piłkarze Borussi nie naciskali juz tak mocno w końcówce, czyhając na kontrataki. I już w doliczonym czasie gry właśnie po takim kontrataku bramkę zdobył Mohamed Zidan, przepięknie uderzając szczupakiem po wrzutce z lewej flanki La Telleca. Podsumowując: przez 40 minut na boisku rządził Wolfsburg, ale po stracie pierwszej bramki coś pękło i Wilki straciły chęć do gry.

Screeny:


Bohater meczu:

Barrios. komentarz chyba zbędny.
p3sman
Cziczinho p3sman





p3sman snajper1929




Pierwszy mecz bardzo dobry, drugi bez komentarza. Stracona bramka w ostatniej minucie...
Milerinho
Milerinho 2-2 siwers

Duzo szczescia po stronie Bordo, w drugiej polowie jeszcze wieksze poniewaz napastnicy Evertonu zapomnieli jak sie wykorzystuje setki.
Pod koniec meczu momentami wrecz miazdzaca przewaga gospodarzy ale nie potrafili tego wykorzystac.
siwers99
zbytnia nonszalancja z mojej strony i po głupich stratach wychodziłeś z groźnymi kontrami. Dzięki za mecz
Milerinho
milerinho 3-0 szolpas



Dosyc ciekawy mecz, w ktorym deycdowala skutecznisc, moich napatnikow i jednego obroncy wraz z bramkarzem biggrin.gif
Dosyc smieszna sytuacja moj zawodnik juz mial strzelac a tu nagle 2 obroncow odbiera mu pilke zderzając sie i wpadajac na bramkarza.. i pilka jakos sie wturlala do bramki.
Pozniej po dosrodkowaniu bramke strzelil Jo ktory chwile wczesniej pojawil sie na placu gry.

Dzieki i powodzenia smile.gif
Mani3k
Mani3k bakel




Spotkanie dla gospodarzy rozpoczęło się wręcz idealnie bo już w 2 minucie Eliseu dał prowadzenie Rzymianom. Rozpoczęcie gry z koła, podanie piłki do Rocchiego... ten odgrywa futbolówkę do Cruza... ten z kolei do nieobstawionego z lewej strony Eliseu, który precyzyjnym strzałem nie dał szans bramkarzowi. Wydawać się mogło iż mecz ten będzie spacerkiem, jak się okazało była to droga przez męki. Wraz z upływem czasu przewagę zaczęli osiągać goście, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Dobra gra rywala zaowocowała golem wyrównującym w 39 minucie meczu - prostopadłe zagranie... piłka nie wiedzieć jak przeleciała między nogami 3 zawodników! do, której dopadł McCarthy i strzałem z dość ostrego kąta pokonał bramka Lazio. No i mieliśmy remis 1-1. Im dłużej trwało to spotkanie tym gospodarzom było co raz trudniej o składną akcję, przeciwnik umiejętnie zagęszczał środek boiska, nie pozwalał na stworzenie jakiejkolwiek akcji. Jeszcze przed przerwą, w doliczonym czasie gry goście wyszli na prowadzenie - centra z lewej strony boiska i strzałem głową Benny McCarthy po raz drugi umieszcza piłkę w siatce.
Druga połowa przebiegała podobnie jak pierwsza, dużo gry w środku pola z nielicznymi akcjami po obu stronach. W około 70 minucie trener Lazio dokonuje kilku korekt w ustawieniu. Zmiana ta wyszła 'in plus' dla zespołu Rzymian bo w 86 minucie meczu zdołali strzelić bramkę wyrównującą - centra Eliseu w pole karne i w sposób ekwilibrystyczny Ledesma wpisuje się na listę strzelców. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie, podział punktów i sprawiedliwy remis.

Mani3k milerinho




Moje obawy przed tym pojedynkiem były w pełni uzasadnione gdyż na przeciw mnie stanęła ekipa z niesamowitym trio w przedniej formacji. Każda strata piłki wiązała się z groźnym kontratakiem przeciwnika.
Początkowe minuty meczu nie wskazywały na tak sromotną klęskę gospodarzy. Rzymianie kontrolowali przebieg spotkania, przebywając dłużej na połowie rywala, oddając kilka strzałów, ale niestety to rywal wyszedł na prowadzenie - kontratak gości, zagranie w polu karnym do Luisa Sahy, który pod naporem dwóch defensorów Rzymian... oddał strzał i wyprowadził zespół na prowadzenie. Drugi gol (60 minuta) również po głupiej stracie pod bramką rywala - kolejna kontra, piłka trafia do nieobstawionego Yakubu (obrońcy wyszli zbyt blisko linii środkowej), który pognał z piłką, zostawiając za sobą defensorów, minął bramkarza i strzałem do pustej bramki podwyższył prowadzenie. Trzeci gol padł 5 minut później, również autorstwa Yakubu, który skorzystał z podania jednego z pomocników i z około 6 metrów pokonał po raz 3 bramkarza gości. Rzymianie próbowali odpowiedzieć golem honorowym lecz nic w tym meczu nie chciało wpaść i do końca wynik nie uległ już zmianie. Podsumowując - spotkanie to było wyrównane, rywal zachował więcej zimnej krwi i wykorzystywał każdą nadarzająca się okazję.

Dzięki za mecze.
Orange_91
Orange_91 Czubinho




Wynik identyczne jak w spotkaniu z pierwszej rundy. Tym razem to przeciwnik jako pierwszy wyszedł na prowadzenie jednak potem zespół Espanyolu nadrobił straty z dużą nawiązką.
lukasz44
lukasz44 bobex77


Opis:
Pechowa przegrana, Cisse był nie do zatrzymania. Tyle odemnie.

Screens:

snajper1929
snajper1929 - orange91 2:2



Tym razem bez komentarza... żenada...
MM.
MM - Bakel 3:6




JustMe1987
jarek JustMe1987










Byc czy miec.. ?

Ciezko gralo mi sie w pierwszej polowie na hoscie jarka wiec cierpliwie czekalem na swoja szanse w drugiej polowie. Zageszczony srodek pola rywala i dobra gra przyniosly mu bramke w pierwszej czesci spotkania. Ja oddalem ledwie jeden strzal w swiatlo bramki. Druga polowa to zgola odmienny obrazek. Stworzylem sobie pare okazji z ktorych wyniknelo 5 strzalow w swiatlo bramki i jeden gol. Szkoda tylko ze przeciwnikowi tak bardzo zalezalo na utrzymaniu 1pkt ze musial zaaplikowac kose Barosowi. Zawodnik ten stal na 40 metrze przed jego bramka a przed nim byl tylko jeden obronca a ponadto lewa flanka urywal sie Nonda ktory mialby wielkie szanse na wyjscie sam na sam. To nie moja filozofia gry ale kazdy ma prawo do swojej.. cool.gif
jarek
CYTAT
Szkoda tylko ze przeciwnikowi tak bardzo zalezalo na utrzymaniu 1pkt ze musial zaaplikowac kose Barosowi. Zawodnik ten stal na 40 metrze przed jego bramka a przed nim byl tylko jeden obronca a ponadto lewa flanka urywal sie Nonda ktory mialby wielkie szanse na wyjscie sam na sam. To nie moja filozofia gry ale kazdy ma prawo do swojej..


Nie zgadzam się z Twoją oceną tej sytuacji...po pierwsze faul nie był umyślny i to było mniej więcej na połowie boiska...sporo moich graczy było jednak z tyłu (sam się na siebie zdenerwowałem że sfaulowałem w tej niegroźnej sytuacji)...ja to tak widziałem...i było to może w 60min...także remis sprawiedliwy mi się wydaje a ta sytuacja nie miała wpływu na wynik...
siwers99
siwers99 jarek




Duży lepszy mecz Francuzów niż drużyny z Zagłębia Ruhry. W pierwszej połowie gracze z Gelsenkirchen oddali tylko jeden strzał a w drugiej dwa. Żyrondyści zdomnowali środek pola przez co było im łatwo sie przedostać pod bramkę rywala. Zapowiedzią bramki w 21' było nieuznana bramka Cavenghiego z 20'. Pierwszy raz piłka zakotłowała w siatce po ładnym dryblingu Marokańczyka i pewnym strzale obok bramkarza. W 42' wrzucał Wendel z pilką minęli się wszyscy i zamykajaćy akcje Gouffran przejął piłkę i strzelił , Neuer bez szans. Niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy w 50' Wendel strzela bramkę po kuriozalnym błędzie obrony przyjezdnych.Wisieńką na torcie był gol Saiveta w 91' bo cudownym 40 metrowym podaniu Gourcuffa z głębi pola.
seba
acidd Mani3k


Mecz pod dyktando Lazio, które w pierwszym kwadransie gry objęło prowadzenie. Bolton wyrównał po wrzutce na "aferę w ostatniej minucie meczu.
Mani3k
Mecz rozgrywany wczoraj.
Masa sytuacji Lazio w tym dwa słupki... Błąd obrońcy w 89 minucie meczu, który w pojedynku powietrznym stracił równowagę i minął się z piłką do której dopadł napastnik Boltonu i strzelił na remis.
Orange_91
pablo109 Orange_91




Festiwal niewykorzystanych okazji przez drużynę Espanyolu, za to drużyna z Paryża wykorzystała większość swoich okazji strzeleckich.
p@blo
CYTAT(Orange_91 @ Nov 11 2009, 14:34) *
pablo109 Orange_91




Festiwal niewykorzystanych okazji przez drużynę Espanyolu, za to drużyna z Paryża wykorzystała większość swoich okazji strzeleckich.


I od siebie dodam ze gracze Espanyolu powinni wygrac ten mecz
p@blo
jarek pablo109


Jedyny gol padl po rzucie roznym. Gracze schalke i psg nie wykorzystywali sytuacji jakie sobie stwarzali. Pod koniec 1 polowy paryzan uratowal slupek.




Kubbas
Kubbas - szolpas 0-0

dogrywany po black screenie. Green i tyle w temacie, 200sytuacji wyjętych ...
jarek
CYTAT
Jedyny gol padl po rzucie roznym. Gracze schalke i psg nie wykorzystywali sytuacji jakie sobie stwarzali. Pod koniec 1 polowy paryzan uratowal slupek.


Szok...przeszedłem obok tego meczu...tyle sytuacji zmarnowanych...przed meczem już dopisywałem sobie 3pkt a tu proszę...porażka no nic..gramy dalej smile.gif Dzięki za mecz
Kubbas


Tomaszzz
Tomaszz pablo109




Pierwsza bramka padła po błędzie obrońców, którzy podali mi piłkę przed polem karnym, drugi gol to konsekwencja luzu po prowadzeniu 1:0.
amar
amarje lukasz449




Strasznie 'rwany' mecz był. Trzeba przyznać. Nie było płynnie i nie mówię tutaj o lagach. Łukasz się chyba zgodzi wink.gif
p@blo
CYTAT(Tomaszzz @ Nov 11 2009, 17:52) *
Tomaszz pablo109



Pierwsza bramka padła po błędzie obrońców, którzy podali mi piłkę przed polem karnym, drugi gol to konsekwencja luzu po prowadzeniu 1:0.


Gdyby nie te lagi w 2 polowie ;/. Ale coz taka pilka jest i internet nei zawsze dizala dobrze
Tomaszzz
CYTAT(p@blo @ Nov 11 2009, 22:28) *
Gdyby nie te lagi w 2 polowie ;/. Ale coz taka pilka jest i internet nei zawsze dizala dobrze


To nie były lagi... To były chwilowe może 2 sekundowe zatrzymania, które ja też miałem i były one już po strzeleniu przeze mnie 2 goli... I były może ze 3 razy, a jak były to specjalnie cofałem piłkę żeby przeciwnik wiedział co się dzieje. To jest coś takiego, że gra się na chwilę zatrzymuje i jak ruszy dalej to rusza z tego samego miejsca, nie to co w lagach...
p@blo
CYTAT(Tomaszzz @ Nov 11 2009, 22:39) *
To nie były lagi... To były chwilowe może 2 sekundowe zatrzymania, które ja też miałem i były one już po strzeleniu przeze mnie 2 goli... I były może ze 3 razy, a jak były to specjalnie cofałem piłkę żeby przeciwnik wiedział co się dzieje. To jest coś takiego, że gra się na chwilę zatrzymuje i jak ruszy dalej to rusza z tego samego miejsca, nie to co w lagach...


DObra ale ja miialem cala 2 polowe lagi. i nei mialem2-3s zatrzymania tylko 5. Pozdro i powodzenia dalej
siwers99
jeśli macie takie problemy to powinieneś rozłączyć Tomaszzz ten router i podłączyć normalnie żeby ułatwić i umilić grę...
Tomaszzz
CYTAT(siwers99 @ Nov 12 2009, 11:04) *
jeśli macie takie problemy to powinieneś rozłączyć Tomaszzz ten router i podłączyć normalnie żeby ułatwić i umilić grę...


Jak już pisałem w temacie o moim problemie, w którym się wypowiedziałeś, nie mogę się bezpośrednio podłączyć, gdyż net jest przypisany do starej płyty głównej, której już nie mam...

pablo, to sory, mam nadzieję, że się to nie powtórzy.
amar
Nie chce robić OT, ale ja grając z Tomaszzz nie miałem żadnych problemów. Fakt, byłem hostem, graliśmy na via klasyczny GS.
Kubbas
Ja za to miałem lagi, także Maniek mi o nich na gg wspomniał ;f
Bakel
CYTAT(Tomaszzz @ Nov 12 2009, 11:30) *
Jak już pisałem w temacie o moim problemie, w którym się wypowiedziałeś, nie mogę się bezpośrednio podłączyć, gdyż net jest przypisany do starej płyty głównej, której już nie mam...

pablo, to sory, mam nadzieję, że się to nie powtórzy.

Net nie może być przypisany do płyty głównej. Co najwyżej do adresu fizycznego karty sieciowej, który to zawsze możesz sobie ustawić, np. na ten, do którego przypisany jest net.
lowrider
amarje lowrider89




optyczna przewaga Amarje, jednak 2 bramki w końcówce meczu dały Szachtarowi zwycięstwo i ważne 3 punkty w ligowej tabeli


EDIT:

lowrider89 p3sman



Mimo wysokiej wyniku mecz oscylował bardziej w kierunku remisu. Wolfsburg stworzył sobie multum okazji, Khudzamov bronił jednak jak natchniony.

Dzięki i powodzenia!
seba
szolpas acidd


Mecz wyrównany z przewagą optyczną Boltonu. Sprawiedliwy podział punktów.
Orange_91
Orange_91 dikhet




Mecz dosyć szybki, ale padło niewiele strzałów. Gracze Espanyolu wykazali się 100% skutecznością strzałów i wygrali spotkanie.
MM.
MM - amarje 0:1




bobex77
bobex77 Cziczinho



Kubbas
Kubbas - Miler 0:4

Wygrał lepszy.

Skrinz by Miler


lowrider
lowrider89 kfg



Fajny meczyk prowadzony w atmosferze fairplay. Mógł paść każdy wynik. KFG oddał 4 celne strzały i strzelił 4 gole - pozazdrościć skuteczności. U mnie natomiast widać było brak jakiegokolwiek pomysłu na grę i ogrania. Mimo przeciwności losu 3 punkty zostają w Doniecku.
lowrider
lowrider89 JustMe1987



Mecz ustawiła bramka z 3 minuty kiedy to katastrofalny błąd popełnił Leo Franco puszczając strzał Srny po krótkim rogu po rękach. W pierwszej połowie optyczną przewagę miała Galata jednak mała kreatywność pod bramką Khudzamova nie pozwalała na strzelenie gola, tych powinno wpaść co najmniej dwa.

Druga połowa to większy napór Szachtara, który większość czasu spędzał pod bramką przeciwnika. Bramkę meczu zapisujemy Fernandinho, który zbiegając do środka przymierzył z 25 metrów po długim rogu bramki bezradnego Leo Franco. Galata miała kilka okazji, jednak Khudzamov był pewny w interwencjach wybijając strzały szczególnie Barosa poza światło bramki. Trzeci gol to efekt rzutu karnego.

IMO wynik nieco za wysoki, bo nie do końca odzwierciedla wydarzenia boiskowe.
Pozdrawiam i powodzenia!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.