Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Tydzień 4 19.10 - 25.10, kolejki 13-16
board.issonline.pl > PES6 Online: Rozgrywka Sieciowa > Ligowe Archiwum > Sezon 2
Orange_91
13 kolejka

siwers99 - amarje
Cziczinho - lukasz44
kfg - JustMe1987
snajper1929 - lowrider89
Bakel - p3sman
dikhet - MM
acidd - bobex77
pablo109 - dosko10
milerinho - Tomaszzz
Czubinho - Mani3k
Kubbas - Orange_91
jarek - szolpas

14 kolejka

lukasz44 - siwers99
JustMe1987 - amarje
lowrider89 - Cziczinho
p3sman - kfg
MM - snajper1929
bobex77 - Bakel
dosko10 - dikhet
Tomaszzz- acidd
Mani3k - pablo109
Orange_91 - milerinho
szolpas - Czubinho
jarek - Kubbas

15 kolejka

siwers99 - JustMe1987
lukasz44 - lowrider89
amarje - p3sman
Cziczinho - MM
kfg - bobex77
snajper1929 - dosko10
Bakel - Tomaszzz
dikhet - Mani3k
acidd - Orange_91
pablo109 - szolpas
milerinho - jarek
Czubinho - Kubbas

16 kolejka

lowrider89 - siwers99
p3sman - JustMe1987
MM - lukasz44
bobex77 - amarje
dosko10 - Cziczinho
Tomaszzz - kfg
Mani3k - snajper1929
Orange_91 - Bakel
szolpas - dikhet
jarek - acidd
Kubbas - pablo109
Czubinho - milerinho
lowrider
lukasz44 lowrider89



Pierwsza połowa była tą gdzie rywale wzajemnie się poznawali. Dość wyraźną przewagę miał lukasz44, który większość czasu spędzał na połowie Szachtara. W doliczonym czasie gry bramkę głową 'via Messi w finale CL strzelił Valdez i do przerwy wynik brzmiał 1:0 dla gospodarzy. Ukraińcy oddali 3 strzały na bramkę, żaden z nich nie był celny. Druga połowa zaczęła się od naporu Szachtara, który większość czasu przebywał pod niemiecką bramką. 11 strzałów w II połowie, 3 celne=3 bramki. lukasz44 miał kilka dogodnych okazji, jednak zbyt otwarty styl gry spowodował taki a nie inny wynik. Powodzenia!


snajper1929 lowrider89



W całym meczu zdecydowaną przewagę miał snajper jednak nie potrafił tego wykorzystać. Największy napór trwał przez pierwsze 30 minut kiedy bardzo rzadko Ukraińcy opuszczali własną połowę. Dobra gra w obronie, nieco szczęścia i 2 kontry spowodowały strzelenie dwóch bramek przy trzech strzałach w pierwszej połowie.
Okazję miał jeszcze Fernandinho, ale futbolówka otarła się o słupek bramki Boruca. Druga połowa zaczęła się nieco inaczej, gdyż gracze Szachtara chcąc przypieczętować zwycięstwo często zapominali o obronie, gdzie strach siał Fortune. Taka gra zemściła się kwadrans przed zakończeniem, kiedy w/w zawodnik strzelił bramkę z główki. Khudzamov był bez szans. Ostatnie minuty to próba jak najczęstszego utrzymywania się przy piłce przez Szachtar i liczenie na jakieś błędy w defensywie Szkotów. Swoje okazje mieli Srna i Aghahowa, Boruc był dobrze dysponowany. Również powodzenia dalej!

lowrider89 Cziczinho



Mecz jednostronny. Zawodnicy z Włoch nie mieli w tym meczu żadnych argumentów. W całym meczu oddali jeden strzał, który Crespo zamienił na gola. Dobre zawody Lewandowskiego, który otworzył wynik spotkania. Tak jak wyżej, powodzenia w dalszych meczach!
czubinho
Czubinho Mani3k


Mecz bardzo zacięty i interesujący. Pierwszą bramkę zdobyli zawodnicy Marsylii, za sprawą Morientesa(niestety hidden, za co przepraszam). Kilka chwil później bramkę na 1-1 strzelił Rocchi. Chwilę po strzeleniu tej bramki do sytuacji sam na sam doszeł Julio Cruz, którego nieprzepisowo zatrzymał Mandanda za co otrzymał czerwoną kartkę. Piłkę na 11 m ustawił sam poszkodowany. Nie było to trudne bo bramki przy tym karnym chronił M'bia. Szybko po rozpoczęciu drugiej połowy Pandev podwyższył na 3-1. Cały czas przeważało Lazio, lecz 2 kontrataki Marsylii, mianowicie Nianga i na tablicy wyników widniał rezultat 3-3. Koniec meczu

Dzięki za mecz
Pozdroo
ps. skrinów nie ma, ponieważ coś się stało z Frapsem przy wciśnięciu przycisku do robienia fotki i out do Windy
snajper1929
mani3k snajper1929





Szkoci jechali na ten mecz z wielkimi obawami stąd początkowo grali ostrożnie ale gdy przekonali się że gospodarze nie są chyba w zbyt dobrej dyspozycji ruszyli do ataku i Fortune wykorzystał jedną z dwóch swoich sytuacji sam na sam pokonując Bizarriego. 2 połowa to w dalszym ciągu bicie głową w mur Rzymian i zabójcze kontry Szkotów. Najpierw Fortune dobija strzał w słupek McGeadyego a potem sam pechowy strzelec wykorzystuje sytuację sam na sam podwyższając na 3:0, w międzyczasie Maloney strzelając na pustą trafia w poprzeczkę. Gospodarzy stać tylko na honorowa bramkę autorstwa Rocchiego i Szkoci wywożą z jaskini Lwa 3 punkty prezentując solidną grę obronną i skuteczną ofensywę. dzięki
lukasz44


Cziczinho lukasz44


Opis meczu:
Do meczu ekipa z Dortmundu przystąpiła przybita ostatnimi meczami, w których drużyna prezentowała się wręcz fatalnie. Rywalami była włoska Genoa. Mecz od początku toczył się pod dyktando gości, co chwilę padał strzał,ale piłka jak zaczarowana mijała włoską bramkę. Do przerwy utrzymywał się wynik bezbramkowy, ale każdy kibic wiedział że gole dla Borussi to kwestia czasu. Po przerwie Niemcy poszli za ciosem, i znów raz po raz atakowali.W 58 minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Błaszczykowski, kiwnął kilku rywali w polu karnym, odegrał do Valdeza, który strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi. Kibice oszaleli, a trener podskoczył z radości. Do końca meczu nadal rządziła Borussia, ale kolejne pudła były wręcz rytynowe. Jednak w doliczonym czasie gry na indywidualną akcję zdecydował się Lucas Barrios, kiwnął dwóch obrońców i płaskim strzałem w długi róg bramki nie dał szans bramkarzowi rywali. Chwilę póżniej sędzia skończył mecz, drużyna Borussi zasłużenie wygrała, co widać po statystykach, dzięki za mecz i do rewanżu.


Screeny:






Bohater:


Valdez- otworzył wynik spotkania, najlepszy gracz meczu było go wszędzie pełno.


MM.
MM - snajper1929 0:3




lowrider
lowrider89 siwers99



Mecz zaczął się już długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego rozmową psychologiczną pomiędzy graczami.
Pierwsza połowa polegała głównie na rozpoznaniu rywala, gracza próbowali jak najdłużej utrzymać się przy piłce. Wynik spotkania po KATASTROFALNYM błędzie defensywy Szachtara otworzył Wendel. Był to zresztą jedyny celny strzał na bramkę gospodarzy. Darijo Srna nie miał dziś dnia w kontekscie rzutów wolnych, gdyż miał na przestrzeni 5 minut miał 2 sytuacje na 17-18 metrze od bramki, dwukrotnie strzelając minimalnie niecelnie.
Druga połowa rozpoczęła się od większego naporu Żyrondystów. Bramka z 59 minuty to konsekwencja w rozegraniu piłki na 10 metrze od bramki. Aghahowa wpierw strzelił w bramkarza, dobitka była już bardziej skuteczna. Pod koniec meczu jeden ze strzałów Francuzów zatrzymał się na słupku. Podsumowjąc z gry mieli więcej Żyrondyści, jednak nieskuteczność Szachtara spowodowała taki a nie inny wynik.
lukasz44
lukasz44 siwers99


Relacja z meczu:
Wielki mecz zapowiadał się w 14 kolejce. Do Dortmundu przyjechała ekipa Siwersa99, czyli Bordeaux. Żyrondyści byli faworytami według bukmaherów, ale trener francuskiej ekipy czuł respekt przed rywalami, jakby wiedział że to spotkanie nie będzie łatwe dla jego ekipy. Trybuny zapełniły sie po same brzegi, ale nie było się czemu dziwić, gdyż piłkarze Bordeaux to w końcu jedna z najlepszych drużyn w lidze. Już w pierwszych minutach meczu kibice przecierali oczy ze zdumienia, gdyż już w 3 minucie gry bramkę zdobył Lucas Barrios, który wykorzystał świetne podanie Kehla z głębi pola i nie zmarnował sytuacji sam na sam z Carosso. Gdy wydawało się że Borussia pójdzie za ciosem gola na 1-1 zdobył Gourcuff, po świetnej akcji indywidualnej kiwnął przed polem karnym Tingę i strzałem nie do obrony zerwał siatkę w bramce Weindfellera. Już w 18 minucie kibice obajrzeli kolejną bramkę, a strzelcem znów był Barrios, tym razem w ekwilibrystyczny sposób wykorzystał wrzutkę ze skrzydła od Kuby".Tuż przed przerwą dwie świetne okazje mieli gracze Bordeaux, ale piłkarzy lukasza44 uratowały świetna interwencje Weindfellera. Chwilę póżniej z wolnego strzelał Gourcuff, ładnie przymierzył ale trafił tylko w poprzeczkę. Chwilę po zmianie stron rywali dobił Mohamed Zidan, który świetnie odnalazł się w polu karnym po wrzutce Dede i płaskim strzałem w długi róg bramki pokonał bramkarza. Szok na trybunach, szok na ławce trenerskiej! Piłkarze Bordeaux starali się nawiązać kontakt z rywalami, ale dziś bramkarz gospodarzy był nie do pokonania. W 77 minucie świetną akcję dwójkową Valdez-Zidan wykończył Paragwajczyk i było 4-1! Gdy rywale pogodzili się już z porażką jeszcze jednego gola dołożył Valdez, tym razem dobił wyplutą piłkę po strzale Barriosa. Chwilę póżniej sędzia skończył mecz. Co tu dużo mówić : Szok ! Nawet trener Borussi nie mógł uwierzyć w rozmiary wygranej. "To nasz najlepszy mecz w tym sezonie." - krótko zakończył ...

Screeny:







Bohaterowie:


Lucas Barrios& Valdez cool.gif
Mani3k
dikhet Mani3k




Straszny dzień rozgrywek w moim wykonaniu. Podchodząc do tego spotkania uważałem iż będzie to spacerek, jak się później okazało byłem w dużym błędzie, gdyż rywal wprowadził wiele nerwowości w moje poczynania. Mimo iż to Rzymianie przeważali, mieli więcej z gry, to nie mogli przedrzeć się przez zasieki obronne rywala. Gol na otwarcie padł dopiero w doliczonym czasie gry pierwszej połowy - na prawym skrzydle do akcji świetnie podłączył się prawy defensor Lichsteiner, wbiegł w pole karne i z okolicy 6-go metra precyzyjnym strzałem w prawy róg bramki nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Minimalna zaliczka przed drugą odsłoną.
Na drugie 45 minut rywal wyszedł bardziej zdeterminowany, czego efektem był gol wyrównujący w 51 minucie meczu (strzelcem Kiesling). Na tablicy świetlnej widniał wynik remisowy 1:1. Zawodnicy gości nie mogli pozwolić sobie na stratę jakichkolwiek punktów w tym spotkaniu i 3 minuty po wydarzeniach z 51 minuty ponownie wychodzą na prowadzenie po strzale Tomasso Rocchiego. Rywal nie odpuścił i po raz drugi zdołał wyrównać w tym spotkaniu - po silnym strzale głową jednego z napastników gospodarzy, błąd popełnia bramkarz gości Bizarri, który wypluł piłkę przed siebie do, której najszybciej dopadł Kiesling i ponownie umieścił ją w siatce. Radość 'aptekarzy' nie trwała jednak długo... w 68 minucie na listę strzelców ponownie wpisał się Tomasso Rocchi i po raz drugi wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Ostatni gol padł w 87 minucie meczu, autorstwa Julio Cruz'a, po którego strzale z woleja goalkeeper gospodarzy musiał po raz 4-ty skapitulować.
Dobrze, że ten tydzień rozgrywek się dla mnie skończył. wink.gif
Dzięki za mecz, powodzenia.
siwers99
siwers99 JustMe1987




Cóż mecz pod moje dyktando . Pierwsza bramka padła po fanastycznym strzale Gourcuffa z ponad 30 metrów , wcześniej z jeszcze dalszej odległośi przymierzył Alou Diarra ale pilka zatrzymała się na poprzeczce. Druga bramka wpada po koncertowo zagranej akcji na 5 podań i wyjscie sam na sam Chmakha i strzał obok bramkarza i gol. Drużyna gości groźnie kontrowała ale dobrze grała obrona Bordo , ale do czasu. Druga połowa to komiczne zachowanie obrońców , najpierw Chalme zamiast wybijać piłkę podaje ją za plecy z piętki a ta trafia do Elano który pewnym strzałem piłka jeszcze po odbiciu od słupka wpada do bramki. Kolejne minuty to wyraźna przewaga Żyrondystów , kilka stuprocentowych okazji nie wykorzystał m.in.Chmakh . Jak mawia przysłowie niewykorzystane sytuacje się mszczą , po oblężeniu pola karnego i doskonałej wybronie Carrosso drużyna Galaty miała rzut rożny. Piłka bezpańska laduje na środku pola karnego odbija sie od gracza z Stambułu , Gourcuff potyka się o bramkarza i nie umoźliwia mu pewne złapanie tej łatwej piłki która ostatecznie jakimś cudem odbija sie od strzelca pierwszej bramki i trafia do siatki Ta sytuacja podłamała skrzydła Francuzą . Dobre spotkanie ,żywe ,ciekawe , mnóstwo walki. Niestety ten tydzień dla mojej drużyny jest tragiczny...
Dzięki za mecz i do rewanżu;)
MM.
MM - lukasz44 1:3



seba
acidd Orange91


Mecz wyrównany, a wynik jak widać. Brak słów. Pozdr.
Orange_91
Orange_91 milerinho




Mecz jednostronny. W pierwszej połowie miałem dużo szczęścia, dwie pierwsze bramki straciłem na własne życzenie a potem już worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Na zakończenie udało mi się strzelić honorową bramkę. Zwycięstwo millerinho w pełni zasłużone i powodzenia dalej.
Orange_91
Orange_91 Bakel




Mecz wyrównany. Cios za cios. Padło kilka ładnych bramek, w tym jedna samobójcza (moja tongue.gif ).
czubinho
Czubinho milerinho



[IMG=http://img198.imageshack.us/img198/6184/pes62009102020304354.jpg][/IMG] [IMG=http://img198.imageshack.us/img198/pes62009102020304354.jpg/1/w1024.png][/IMG]

Gracze meczu:
&

To oni strzelili po 2 bramki dla swoich ekip

Mecz wyrównany, o czym świadczy wynik.
Dzieki
Pozdroo



Czubinho Kubbas






Niefart z mojej strony. Dobry mecz
Dzieki
Pozdroo
Kubbas
Potwierdzam, 100 sytuacji, 2 Czubinho tylko, że oczywiście 2 wykorzystane, ja po prostu nie wiem co się dzieje, dominuje kolejnego gracza i po prostu piłka nie wpada do siatki... dobrze, że przebudził się Hulk i uratował punkty...
dikhet
dikhet MM
Stefan Kießling 84',Simon Rolfes 90'+ - Hermann Hreiðarsson 45'+



Mecz chaotyczny, gra byla dosyc szarpana, zdarzalo sie duzo strat po obu stronach, jednak dramaturgii nie mozna odmowic. Po wyrownanej pierwszej polowie ze wskazaniem na graczy Portsmouth, goscie objeli prowadzenie, strzelajac bramke do szatni po szybkim rozegraniu rzutu wolnego i fenomenalnym strzale z 30 m Hreiðarsson'a. Druga połowa przebiegała podobnie jak pierwsza, Optyczna przewage mieli goscie, jednak koncowka nalezala do gospodarzy. Bramki reprezentantow Niemiec i 3 pkt zostaja na BayArena.
MM.
Potwierdzam.
p3sman
p3sman JustMe1987



Mecz raczej wyrównany z małym wskazaniem na rywala. Moi piłkarze grali jakby ich Bóg opuścił strzelając samobója, bez presji wybijając główką na rożny, podając po autach. Co nie znaczy, że tylko w tym leży wina przegranej. Otóż nie. Rywal grał bardzo dobrze, wykorzystywał błędy w obronie Wilków. Dopiero w końcowej fazie spotkania zmiana taktyki Wolfsburga z 4-4-2 na 3-4-3 dała efekt bramki i napór do końca spotkania. Przeciwnik jednak się z powodzeniem obronił.
Milerinho
Milerinho 2-0 Jarek

Szybko strzelona bramka rzez Jo, ponzniej kontrolowanie przebiegu gry, jedna setka Shalke niewykorzystana.
W drugiej polowie bramka na 2-0 i znowu setka Jarka.
Mimo to Everton kontrolowal nadal przebieg gry i szybko przerywal ataki rywala.


Dzieki :]
Milerinho
Milerinho 2-1 Tomaszzz

Mimo wyniku pewne zwyciestwo gospodarzy z Liverpoolu.
Pierwsza bramka pada na poczatku spotkania po rozegranym rzucie rożnym.
Druga po kombinacyjnej akcji calego zespolu podnie do Jo ktory umieszcza pilke w siatce.
Na jedna bramke bylo dzis stac Benfice i zagraniem zawodnik z Lisbony ustala wynik na 2-1


Tomaszzz
Potwierdzam.
Milerinho
Pisze tutaj bo nie mialem czasu szukac tmatu.


Czubinho jest w szpitalu i nei moze grac na razie meczy.

Jak bede wiedzial cos wiecej dam znac. !!
siwers99
siwers99 amarje




Po uciążliwych próbach zgadnia się i prób grania meczów wreszcie zagraliśmy . Przystapiłem do meczu trochę już tym zmęczony i zlekceważyłem rywala.Gracze Bordeaux w tym spotkaniu zagrali wyjątkowo słabo nie potrafili się przebić przez linię obrony , gdzie rośli zawodnicy "Wieśniaków" wszystkie piłki zgraniali. Zabrakło gry podaniami z taką precyzją jaką mechnicy tworzą silniki ferrari. Rośli napastnicy Hoffenhaim strzelili dwie piękne bramki po strzałach "szczupakiem" . Nic dodać nic ująć zespól niemiecki był lepszym team'em .
Nareszcie koniec tego tragicznego tygodnia...
seba
acidd bobex77


Bolton powinien ten mecz wygrać w cuglach. Jednak rażąca nieskuteczność jego napastników sprawiła, że jest tylko remis.
Tomaszzz
Tomaszzz acidd


http://img218.imageshack.us/img218/7231/20091025151639.jpg

W pierwszej połowie łącznie tylko 1 celny strzał (mój gol), jednak potem zostało to nadrobione 5 golami.
JustMe1987
JustMe1987 amarje














Festiwal niewykorzystanych sytuacji z obu stron.

Przystepowalem do meczu z amarje z lekkimi obawami bo wiem ze jego pozycja w tabeli to dzielo przypadku i nie odzwierciedla jego skilla. Zwrocilem tez uwage na fakt ze w tym tygodniu zdobywal pkt z niebylejakimi przeciwnikami.
Mecz obfitowal w wiele sytuacji z obu stron wykreowanych po nietuzinkowych akcjach. Niestety zadnej ze stron nie udalo sie zdobyc bramki. Zyczylbym sobie i innym wielu tak ciekawych meczy. cool.gif
p3sman
p3sman kfg



Mecz wyrównany. Na początku każdej połowy strzelał kfg, ja natomiast doprowadzałem dwa razy do wyrównania w końcówkach. Po strzeleniu bramki na 2:2 Martins zamiast podawać do niekrytego, stojącego przed pustą bramką Grafite (dwie bramki dzisiaj biggrin.gif), uderzył sam, a bramkarz wyszedł zwycięską ręką.



amarje p3sman


Gospodarz nie mógł zrobić zdjęć i zapomniał o wpisaniu wyniku więc ja wpisuję...
Pokaz beztalencia z mojej strony. Dałem się ogrywać jak dzieciak. Jak jeszcze pierwsza połowa była wyrównana tak w drugiej rywal rozklepał mnie totalnie.
amar
Potwierdzam i przyznaje sie do wszystkiego smile.gif
Tomaszzz
Tomaszzz kfg


No za nic w świecie nie chciało mi wpaść do bramki, widać ja próbowałem, a moi zawodnicy nie. Szkoda troszkę, ale ciekawy mecz był.



bobex77
bobex77 amarje


Mecz prowadzony w szybkim tempie. Ciekawy dla oka z duza iloscia strzelonych bramek.



amar
potwierdzam z bólem serca wink.gif
Bakel
Bakel p3sman


http://picasaweb.google.pl/bakel85/LigaPES...039330224454786

CYTAT
Pierwsza połowa zdecydowanie dla p3smana, natomiast w drugiej części, przy odrobinie szczęścia mogłem pokusić się o remis.



bobex77 Bakel



http://picasaweb.google.pl/bakel85/LigaPES...039330224454786

CYTAT
Pilnowanie Cisse to zajęcie na pełen etat. Nieuwaga w obronie, piłka do Cisse i bobex objął prowadzenie. Bramka na remis to efekt fatalnego wyplucia piłki przez GK Panaty po strzale z dystansu. Pierwszy do odbitej piłki dopadł McCarthy i bez problemów umieścił ją w siatce. Ostatni, decydujący gol autorstwa Robertsa to konsekwencja niechlujnego wyprowadzanie piłki z własnej połowy.
Kubbas
13 kolejka, wreszcie wykorzystałem to co wypracowałem





p@blo
Kubbas pablo109


Wreszcie druzyna z paryza zagrala na miare swoich oczekiwan.Wynik nie odzwierciedal przebiegu calego spotkania. W moim odczuciu mecz byl na remis. 1 polowa dla paryzan 2 dla graczy porto
Kubbas
Potwierdzam, dzięki za mecz, no niestety moja drużyna raz gra raz nie, z takim składem jak PSG można liczyć na codzienny "effort"

pzdr
p@blo
pablo109 szolpas


Mecz niewykorzystanych sytuacji z obu stron
szołpas
CYTAT(p@blo @ Nov 7 2009, 10:16) *
pablo109 szolpas


Mecz niewykorzystanych sytuacji z obu stron

potwierdzam closedeyes.gif jakby ktos mial watpliwosci był to WO mecz.
jarek
jarek Kubbas


14 kolejka ZALEGŁE SPOTKANIE

Pierwsze moje spotkanie z Kubbasem więc był dla mnie jedną wielką niewiadomą. Na szczęście mecz ułożył się dla mnie bardzo dobrze...już w 8 minucie objęłem prowadzenie za sprawą Asamoah i dzieki temu trafieniu poczułem że będzie dobrze smile.gif. Mecz dobry, za wiele strzałów nie było ale gdy już ktoś się zdecydował tak owy oddać kończyło się to zazwyczaj bramką. Dzięki za gre...

jarek
13 kolejka ZALEGŁY MECZ...w pierwszym terminie walkower dla mnie

jarek - szołpas 6:0
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2026 Invision Power Services, Inc.